Tak samo z Arką i będzie GIT
-
-
[WIKTORIA]Cracovia- Korona, sobota 13.03 godz 14:45
prawie 30 zdjęć z tego spotkania na stronie:
http://www.mmkrakow.pl/8606/2010/3/14/cracovia--korona--zdjecia
Klich i Matusiak w jedenastce kolejki "Szybkiej Piłki" :)
eredin Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Tak samo z Arką i będzie GIT
Masz pewnie na mysli koncowy efekt i ewentualnie wynik - tez bym tak chcial:), ale grac trzeba bedzie jednak duzo lepiej. W pelni zgadzam sie ze spostrzezeniami np. SaNtO, Matthiasa89 i jeszcze innych forumowiczow co do slabej 1-szej polowy do chwili bramki Matusiaka. Szczesliwie udalo sie jeszcze (wreszcie!) zdobyc druga bramke i miec niemal komfortowa sytuacje schodzac na przerwe.
Druga rzecz, to marna postawa Korony. Wydaje mi sie, ze to jednak nie my bylismy az tacy dobrzy, ale Korona duzo slabsza niz mozna sie bylo spodziewac po jej dwoch pierwszych zwyciestwach. No i dobrze sie stalo, bo przeciez gralismy bez 5-ciu, jak by nie bylo, zawodnikow z podstawowego skladu. Lenczyk ryzykowal, postawil na w pelni zdrowych i okazalo sie, ze mial racje.
Teraz wciaz otwarte pozostaje pytanie, czy ci poszkodowani po meczu z Lechem dojda na Arke do pelnej sprawnosci. Szczegolnie jest to wazne w przypadku Arka Barana (bo dobry defensywny pomocnik bedzie bardzo potrzebny, a nie zagra Polczak), ale tez Sachy i Suworowa. Co do dwoch pierwszych, jako, ze to twarde chlopaki, mam przekonanie, ze sie wykaraskaja, natomiast Suworow sprawia na mnie wrazenie dosyc "kruchego" fizycznie i do meczu na sztucznej trawie, gdzie pracuja inne partie miesni i efekty biegania inaczej odbieraja stawy, on musi byc zdrowy na absolutne 100 %.
Na razie dosyc dziwne jest to, ze na tym plastikowym boisku najgorzej "radzi sobie" jego gospodarz:) (porazki z Ruchem i Lubinem). Nie strzelili na nim nawet bramki, a stracili 5. Oby nie bylo tak, jak w wielu innych przypadkach, ze to nasza druzyna stawala sie ta, na ktorej byly przelamywane zle passy lub czyjes pechowe fatum.
Najlepszy mecz Matusiaka:). Nareszcie zagrał na swoim poziomie.
Oby tak grał w kolejnych meczach .To był dawny RadoMatu .
Do momentu strzelenia bramki typowy mecz na 0:0. Później błysk Matusiaka i szczęśliwa bramka na 2:0 ustawiła to spotkanie w 2 połowie. Cieszy to bardzo ważne zwycięstwo, dodatkowo osiągnięte w składzie dalekim od optymalnego. Cieszy przełamanie Matusiaka, któru już wcześniej grał w polu równie dobrze ale niestety marnował sytuacje. Bardzo dobry mecz Klicha, niezły Sasina i Mierzejewskiego. Cieszy też powrót Golińskiego, który wprowadza swoją grą duży spokój w środku pola. Korona natomiast nie pokaazała w Krakowie nic, choć wg relacji z Kieleckiej GW na tak grającą Koronę z pierwszych 30 minut podobno patrzyło się z przyjemnością :D:D:D No i w ogóle byli piłkarsko zdecydowanie lepsi od Cracovii ;)
norbert_cracovia Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Zachowanie vukovicia, Pawlusinski nie da sobie w
> kasze dmuchac
W dzisiejszym Dzienniku Polskim, Plastik powiedział, że Vukowić prowokował, wyzywał go przez cały mecz.
zac Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Do momentu strzelenia bramki typowy mecz na 0:0.
Jeżeli z Legią w drugiej połowie zagralibyśmy tak jak z Koroną nawet do 40 minuty, 3 pkt zostałyby w Krakowie.
Linia obrony obecnie to nasza najsłabsza formacja, mnie osobiście nie przeszkadzało takie defensywne ustawienie drużyny. Cieszy mnie to, że grali konsekwetnie cały mecz.
> Później błysk Matusiaka i szczęśliwa bramka
> na 2:0 ustawiła to spotkanie w 2 połowie.
Wreszcie dopisało nam szczęście.
> Cieszy to bardzo ważne zwycięstwo, dodatkowo
> osiągnięte w składzie dalekim od optymalnego.
Kadrowo od wejścia do ekstraklasy mamy najmocniejszą drużynę.
Ogladam powtórki z tego meczu, po reakcji na ławce widać, że tak dobrej atmosfery w drużynie dawno nie było. Nie wyobrażam sobie, żeby po strzeleniu bramki Baran z Majewskim się ściskali. Taka moja obserwacja, na ile jestem blisko prawdy to nie wiem.
Obejrzałem właśnie "Szybką piłkę".
Karny po faulu na Moskale był ewidentny, co potwierdził ten jakiś tam sędzia....
[b]Tak generalnie, to przerażająca jest ta liczba pomyłek sędziowskich w całej kolejce.[/b] A to karny niepodyktowany, a to bramka ze spalonego, a to za takie same zagranie raz żółta, a raz czerwona kartka itp....
Przynajmniej nie ma sędziowania przeciwko jakiemuś zespołowi lub na jego korzyść, a pomyłki wynikają z nieudolności sędziów. W zeszłym sezonie przez sędziów cierpieliśmy głównie my.
Nie ma świadomego sędziowania na czyjąś korzyść, ale [b]jest wypaczanie wyników meczów[/b]. Tak więc problem jest poważny, moim skromnym zdaniem.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)