Ćwierć wieku jeżdżę po Krakowie, ale to co się teraz dzieje na ulicach naszego miasta to nic innego jak działania kryminalne.
Mam nadzieję, że Krakowianie wyborach pokażą co myślą o czerwonym Jacku i jego mafii.
Taki obrazek. Godzina 10 przed południem, ulica Wielicka między Wlotową, a Bieżanowską, na dwóch pasach stoi w korku sznur samochodów, na buspasie hula wiatr. (o tej porze MPK funkcjonuje na pół gwizdka) Na tym odcinku nigdy nie był korków!!! Wprowadzenia buspasa stworzyło je z dnia na dzień, a mieszkańcy wdychają kadm, ołów i azbest.
-
-
Kraków - życie, przyszłość itd
A tymczasem pod galerią Kazimierz
Tydzien darmowej dostawy Inpostu ;)
[video=facebook]https://www.facebook.com/GlosWojewodzki/videos/2041200279448548/[/video]
Masz slash na końcu linku przed domknięciem taga i nie pokazuje sie wideo chyba przez to.
A zikutasy szaleją:
Na Krasickiego w Podgórzu:
[i]Pracownicy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu tak rozpędzili się z poszerzaniem i reorganizacją Strefy Płatnego Parkowania, że wyznaczyli ją w Podgórzu na terenie... należącym do spółdzielni mieszkaniowej. A kontrolerzy strefy zaczęli wystawiać kary mieszkańcom, którzy pod swoim blokiem zaparkowali samochody[/i]
Co ciekawe robią to już trzeci raz od 2014. Poprzednie dwa razy zakończyły się tak samo: zikityny przeprosiły i usunęli swoje znaki, ale widać do trzech razy sztuka
jak kto ciekawy całości to więcej tutaj:
[url=http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/krakow/a/krakow-zikit-zawlaszcza-tereny-spoldzielni-i-wyznacza-na-nich-platne-parkingi,12702892/]http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/krakow/a/krakow-zikit-zawlaszcza-tereny-spoldzielni-i-wyznacza-na-nich-platne-parkingi,12702892/[/url]
- Edytowany
[quote='BartAcid' pid='1291412' dateline='1511519796']
Masz slash na końcu linku przed domknięciem taga i nie pokazuje sie wideo chyba przez to.
[/quote]
Dziwne. wkleiłem procedurą forumową. mnie się pokazuje. pewnie to ten 3.14rdolony szajsfuck
link jest taki:
[size=small]https://www.facebook.com/GlosWojewodzki/videos/2041200279448548/[/size]
a żeby było w temacie:
TAK SIĘ BAWI NOWA HUTA
[i]Podczas libacji w krakowskiej Nowej Hucie. pod chwilową nieobecność męża, żona poszła z kochankiem do łóżka. Gdy małżonek wrócił - urwał nielojalnemu koledze część genitaliów.
W mieszkaniu położonym na jednym z osiedli w Nowej Hucie, małżeństwo gościło 53-letniego mężczyznę. Osoby te spożywały duże ilości alkoholu - poinformowała Prokuratura Rejonowa w Krakowie.Nad ranem mąż kobiety wyszedł na spacer z psem, a gdy wrócił, zastał ją w łóżku z zaproszonym kolegą, oboje byli nadzy. Rozwścieczony małżonek zaczął wyciągać 53-latka z łóżka za jądra, w wyniku czego jedno z nich urwał.[/i]
Jak suka nie da to pies nie weźmie. Nie rozumiem tej złości
Te s...syny z Zikit-u zlikwidowały parkowanie wzdłuż Alei. Teraz na mecz tylko autobusem. :(
Stary Kleparz do przebudowy. Jak może wyglądać ?
[img]http://bi.gazeta.pl/im/1d/a4/15/z22694429V,Kleparz---projekt.jpg[/img]
Spółka kupiecka, która dzierżawi od miasta targ na Starym Kleparzu, w wakacje ma rozpocząć przebudowę placu. Ale dyskusję nad tym, jak ma wyglądać to miejsce, rozbudzić chcą krakowscy architekci, którzy przygotowali inne projekty.
Planów przebudowy targowiska nie ukrywa Wiesław Nalepa, który od połowy lat 90. jest prezesem spółki kupieckiej „Stary Kleparz”. – Nie mamy jeszcze projektu budowlanego, ale wystąpiliśmy o wydanie warunków zabudowy – mówi Nalepa „Wyborczej”. Podkreśla, że nie jest to pierwsze podejście kupców do uzyskania „wuzetki”.
za http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,22696930,stary-kleparz-do-przebudowy-jak-moze-wygladac-projekty.html#BoxLokKrakImg
*************************************************************************************************************************************************************************
Ścieżka rowerowa na Alejach Trzech Wieszczów? Zły pomysł .
[img]http://bi.gazeta.pl/im/bd/8f/10/z17364925V,Skrzyzowanie-Alei-Slowackiego-i-ulicy-Pradnickiej.jpg[/img]
Bardzo kusi wiele osób w Krakowie, żeby Alejami Trzech Wieszczów poprowadzić drogę dla rowerów, wydzielając środkowy pas. Można rzec, że pomysł z brodą, powracający regularnie. Przymierzał się do niego, i to dwukrotnie, Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu, pojawił się też w budżecie obywatelskim. Teraz nad koncepcją pochyla się Zarząd Zieleni Miejskiej, który cenię i do tej pory złego słowa o nim nie mówiłam.
Ale rowery na Alejach Trzech Wieszczów? Czy ZZM nie pytał ZIKiT-u, dlaczego z pomysłu zrezygnował?
więcej :http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,22696873,sciezka-rowerowa-na-alejach-trzech-wieszczow-zly-pomysl-komentarz.html#BoxLokKrakImg
tych aktywistów-pedałlistów trudno nazwać nawet kretynami, żeby bnie obrazić tych ostatnich ;). Skoro chcą ścieżkę dla rowerów na alejach to akurat tam jest w cholerę miejsca w środku aby takie barachło zrobić. Tyle że nie w środku jezdni jak chcą ci poje.ba.ńcy, tylko w środku pomiędzy jezdniami. Tam nawet autostradę dla rowerów da sie zbudować. No chyba, że wszyscy pedałliści chcą skończyć w charakterze mokrej plamy na asfalcie - co nie byłoby nawet takie złe :P
a tak żyje się w Krakowie angolom:
[i]Kraków to zupełnie inna historia. W tym mieście wszystko wydaje się dostosowane do tego, aby dobrze się bawić. Knajpa na każdym rogu, niskie ceny, meleksy oferujące "city tours". No i nieodzowny element wieczoru kawalerskiego: bary ze striptizem. Wszędzie, co dwadzieścia metrów - bez urazy, ale centrum miasta to jak jakaś Dzielnica Czerwonych Latarni. Właściwie dopiero w Krakowie uświadomiono mi, że za nami, Brytyjczykami, się tutaj nie przepada, choć nie mówi się nam tego wprost. Możemy być głośni, możemy być agresywni - nie szkodzi, zostawiamy tu sporo pieniędzy, a to jest najważniejsze. A my to wykorzystujemy: robimy, co nam się podoba, jesteśmy śmiali, jeśli chodzi o podrywanie dziewczyn itd. Wiem, że to nie najlepiej o nas świadczy, ale to prawda. Możemy przebierać się w najdziwniejsze kostiumy, zrobić z siebie przez tych kilka dni totalnych głupków, a wszyscy i tak powiedzą: OK., Anglicy się bawią. To całkiem oczyszczające.Wyjazd do Krakowa zapadnie mi w pamięć również dlatego, że zostawiliśmy w jednej z knajp przyszłego pana młodego. Po prostu zapomnieliśmy o nim, poszliśmy dalej. Okazało się, że ochrona w klubie "wystawiła go" na zewnątrz, bo nie miała pojęcia, co z nim zrobić. Następnego dnia dostaliśmy telefon od osób, które zgarniają pijanych, awanturujących się ludzi do czegoś w stylu "aresztu" [chodzi o izbę wytrzeźwień - przyp. aut.]. Musieliśmy za niego zapłacić okup, żeby zabrać go do hostelu - długo myślał, że to zaaranżowana przez nas część imprezy [/i]
Każdy (Anglik) to przyzna,
w Krakowie najlepsza izba!
For fak's sake. What for did you go to Cracov?
For entertainment... Street. Number 1
ŚWIEŻO MALOWANE
Mało jest ścierzek i równoległych ulic do jazdy dla cyklistów. Ja nigdy nie używałem alej. Środkiem też kulawy pomysł bo są zawrotki.
- Edytowany
wszystko jest kulawe,ale środkiem pasa zieleni to [b]na pewno[/b] mniejsze zagrożenie niż środkiem jezdni
A że mnałl ścieżek, a dużo ulic?
Roiwerzyści stanowią 3-5 procent ruchu w mieście, a ich żądania są takie jakby stanowili 95 procent tego ruchu. A już najgorsi są różni Hyle i inni pedałaktywiści. Jak mawial Fredro: "znaj proporcje mociumpanie"
w temacie.
komuś zupełnie odwaliło
tak wygląda w tej chwili Rynek
[img]http://bi.gazeta.pl/im/20/a5/15/z22699296V,Targi-Bozonarodzeniowe-i-choinka-na-Rynku-Glownym.jpg[/img]
[b]miesiąc przed Świętami[/b]
choinkę zapalał osobiście sam uchodźca z Sosnowca
Wpuściłbym ścieżkę rowerową na Aleje na dwa lata. Normalsi i tak skorzystają z infrastruktury rowerowej ulic sąsiednich, a aktywiści, dumni z wywalczonej przez siebie zmiany, po 24-miesięcznej inhalacji wydechem z busów z 750k przebigiem i jazdą (pewnie bez kasku) przy - nieraz - dosyć ciężkich pojazdach, wymrą śmiercią bynajmniej nie naturalną.
Nie wiem czy zauważyliście, ale na środku Alei pojawiły się wymalowane białymi pasami takie długie wysepki. Początkowo myślałem, że to ścieżki rowerowe, ale są zbyt krótkie, bo mają gdzieś po 200 metrów i ok. 1 m szerokości.
Ktoś wie co to za dziwo?
To są tzw. eMTeeSy dla kibiców wisły po derbach.
Co to są eMTeeSy? Miejsca Tymczasowego Spo3nku.
ŚWIEŻO MALOWANE
- Edytowany
ZIKiT ustawił tymczasowe barierki. Stoją od ośmiu lat .
Na zlecenie urzędników drogowcy ustawili barierki wzdłuż ulicy księcia Józefa. Chodzi o kilkunastometrowy odcinek. Miały być tymczasowe. Stoją już od ośmiu lat, a przedstawiciele Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu nie wiedzą, kiedy zostaną zabrane.
[img]https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/f5WktkpTURBXy9iYmVjOTQyNGM4MTYwYmY1YzI3NjVhYWRkN2E5MTljZC5wbmeSlQPNAhUAzQqczQX3kwXNAxTNAbw[/img]
Ulica księcia Józefa na wysokości zamku w Przegorzałach, pobliże zatoczki autobusowej. Wzdłuż drogi stoi szereg biało-czerwonych barierek. Zostały tu ustawione w 2009 roku, po tym, jak zapadł się fragment drogi.
Ustawione barierki miały być tymczasowe, a drogowcy mieli szybki naprawić jezdnię. Tymczasem – jak zwracają uwagę okoliczni mieszkańcy – metalowa konstrukcja stoi już od ośmiu lat.
- Jak to się mówi, prowizorki bywają najtrwalsze – śmieje się pan Marcin, mieszkaniec Przegorzał. – Tutaj mamy najlepszy przykład tego powiedzenia. Może kiedyś uda się naprawić drogę, a barierki znikną – mówi.
O komentarz do całej sprawy poprosiliśmy przedstawicieli ZIKiT. – Faktycznie barierki stoją od kilku lat. Zabezpieczają one osuwisko, które powstało – mówi Michał Pyclik z ZIKiT. Urzędnicy nie wiedzą jednak, kiedy uda się naprawić fragment zapadniętej jezdni. Szacuje się, że na wykonanie wszystkich prac potrzeba co najmniej kilkuset tysięcy złotych. Tych jednak od lat nie udało się zarezerwować w budżecie.
za https://krakow.onet.pl/zikit-ustawil-tymczasowe-barierki-stoja-od-osmiu-lat/tbpt343
****************************************************************************************************************
Radny Łukasz Wantuch z klubu "Przyjazny Kraków" chce, aby pieniądze, które mają zostać przeznaczone na budowę pomnika prezydenta Juliusza Lea, przekazać na remonty chodników. – Radny Wantuch lubi takie kontrowersyjne pomysły, bo wtedy się o nim mówi – komentuje Andrzej Hawranek, szef klubu radnych PO.
[img]https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/7RhktkqTURBXy8yY2RmNzcxNDAzZmYzY2JmNmI2YWVkYTk0MWNhNmRjMC5qcGVnkpUDAHjNA4HNAfiTBc0DFM0BvA[/img]
Pomnik Juliusza Lea ma stanąć na skwerze u zbiegu ulic: Józefińskiej i Nadwiślańskiej, niedaleko kładki Bernatka po stronie Podgórza. - Prezydent Leo połączył Kraków z Podgórzem, więc pomnik stanie w symbolicznym miejscu - mówił niedawno Andrzej Hawranek. - Za trzech kadencji jego rządów miasto rozrosło się prawie ośmiokrotnie, zmodernizowane zostały wodociągi i kanalizacja, powstało obwałowanie Wisły, przesunięto koryto Rudawy - podkreśla Hawranek.
Władze miasta ogłosiły nawet konkurs architektoniczny na zaprojektowanie monumentu. Konkurs wygrał projekt prof. Karola Badyny, którego współautorem jest Łukasz Podczaszy. Zwycięska rzeźba składa się z dwóch elementów - jeden na podwyższeniu, drugi niżej. Przesunięte względem siebie kamienne bloki symbolizują przyłączenie Podgórza do Krakowa w 1915 r. W projekcie w jeden z bloków wtopiony został istniejący pomnik-obelisk na 225. Rocznicę założenia Królewskiego Miasta Podgórza. Rzeźba prezydenta Lea będzie miała ok. dwa metry wysokości i zostanie odlana z brązu. Stanie na 60 -centymetrowym podwyższeniu.
Uroczyste odsłonięcie gotowego pomnika zaplanowano na setną rocznicę śmierci prezydenta Leo, czyli na 20 lutego 2018 roku. Koszt budowy monumentu szacuje się na ok. 522 tys. zł.
Radny Łukasz Wantuch uważa jednak, że pieniądze powinny być wydane w inny sposób. – Chcę zgłosić poprawkę, która sprawi, że środki przeznaczone na powstanie pomnika zostaną przeznaczone na remonty chodników. Jednym z nich byłby chodnik przy ulicy Lea. Wtedy moglibyśmy mówić o "żywym pomniku", który służyłby mieszkańcom – wyjaśnia radny.
Z takim podejściem nie zgadza się Andrzej Hawranek, szef klubu radnych PO i jeden z orędowników powstania monumentu. – Radny Wantuch lubi mówić kontrowersyjne rzeczy i dzielić się swoimi nowymi pomysłami. Wszystko w myśl zasady, nie ważne jak o mnie mówią, ważne, żeby nazwiska nie przekręcali – mówi radny. I dodaje, że prezydent Leo za zasługi dla rozwoju Krakowa powinien zostać upamiętniony.
Inwazja wszy na stolycę zatrzymana!
- Edytowany
na razie zikutasy osłupkowali reymonta.
Mając coś do załatwienia na AGH (w A0) miałem do wyboru
a) dać zarobić psiurowi koniecznemu prowadzącemu parking pod gts-em
b) szukać miejsca na miasteczku i za3.14dalać na mrozie 2 x 1,5 km (co zajęło mi w obie strony 45 minut (bo oczywiście wybrałem to drugie) [*]
Niedługo będzie można zaparkować tylko na głowie Jackie Majchra. No ale jak uchodźca z sosnowca nie chce moich pieniędzy za parkowanie w strefie - to jego zmartwienie
(tak wiem, mogłem taksówką, lub zasyfionymi tramwajem i autobusem (z przesiadkami na rondzie Kocmyrzowskim na placu Wolności). Rowerem nie - bo smog za duży :P
a co do Juliusza Leo - jego syn, o takim samym imieniu i nazwisku - był w latach 1938-39 kierownikiem sekcji piłki nożnej Cracovii, i zagorzałym kibicem Pasów
[*} informacja dla poprawnych politycznie prz3.14dalaczy: 1. dla mnie wszystko co poniżej +15 stopni to mróz, 2. Mój kręgosłup nie pozwala mi za3.14rdalać piechotą z szybkością kopacza Cracovii człapiącego do piłki, tylko wolniej, a w tych 45 min. było też szukanie miejsca na miasteczku
W Wieliczce też słupkuja ale nie tak pstrokato.
[quote='sterby' pid='1291630' dateline='1511564032']
Te s...syny z Zikit-u zlikwidowały parkowanie wzdłuż Alei. Teraz na mecz tylko autobusem. :(
[/quote]
Strzeżony pod hotelem ma zawsze miejsca, polecam.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
bodzio_60, Goście (2)