nie zgadzam sie z teza ze po 69 minucie nie zrobilismy sztycha. to legia w tym czasie nie dotknela pilki a my tworzylismy sobie sytuacje strzeleckie.
-
-
CRACOVIA : LEGIA - Piatek 26.02.2010 godz.20.00.
http://krak.tv/kategoria-9,film-1183.html
relacja z meczu + doping kibiców :)
podobno było 5 tys. chłopa!!
SaNtO Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> nie zgadzam sie z teza ze po 69 minucie nie
> zrobilismy sztycha. to legia w tym czasie nie
> dotknela pilki a my tworzylismy sobie sytuacje
> strzeleckie.
Jakie sytulacje,mielismy moze jedná sytulacje strzelecká i jakás glowke.Powinnismy atakowac,zamknác ich "w zamku",0 szybkosci i jakiegokolwiek zaskoczenia,moze prowadzilismy gre,ale zupelnie nic z tego nie wynikalo.
a powiedzcie kto mial u nas prowadzic gre ??? Baran nie jest rozgrywajacym !!! Polczak tym bardziej !!! Suvorow cos tam probowal dogrywac i nawet wyszlo pare razy ale to tez nie jest to !
Pilka dochodzila do srodka pola .. i dalej albo do tylu albo w bok ! Trzeba bylo kupic jakiegos rozgywajacego bo widac ze jak Goliny nie ma ..to nie ma tez gry. Jak zwykle przepieprzylismy okno transferowe i nie kupilismy nikogo do obrony, zadnego rozgrywajacego, ani dowiadczonego snajpera = / ale dalej 3 mln zl na transfery sa :)
Według mnie Cracovia nie grała najgorzej w środku pola, ale to co zaczęli robić w obronie gdy Arek Baran zszedł z boiska to jest nieporozumienie ! Mimo wszystko przydałby się w tym meczu zdrowy Bartek Ślusarski !
Co do Suvorova to nie ma się co dziwić że nie był to jego jeden z lepszych meczy, przecież to był jego debiut, jeszcze nie jest wystarczająco zgrany z drużyną.
Fotogaleria z "terazpasów" http://foto.terazpasy.pl/v/pilka-2010/2010-02-26-cracovia-legia/
ok, było 5 tysięcy chłopa ale ja widziałem tez sporo dziewczyn :)
ładnych dziewczyn
[u][b]Wie ktoś może czemu nie wszystkie bilety i karnety przechodziły przez bramkę[/b][/u] z tego co pamiętam paru znajomym wyskakiwał jakiś błąd.
Zakończył się sobotni mecz w Bełchatowie i przynajmniej tyle z tego
że nasz wynik na coś się przydał
raf_jedynka, też o tym pomyslałem. Są i pozytywy piątkowej przegranej..
Lenczyk z uporem maniaka stawia na Matusiaka i Cabaja choć na rezerwie dobry Merda.
A co ty chłopie chcesz teraz od Cabaja?
Cabaj wczoraj bez zarzutu ,zaś Matusiakowi trochę mecz nie wyszedł :( Ślusarski wracaj prędko !!!
ok to i moje "3 grosze", po nieprzespanej, zeszłej nocy..
1. potrzeba nam napastnika i obrońcy! Matusiak dochodził do pozycji ale co z tego? ten koleś jest strasznie nieskuteczny, od początku pobytu w Cracovii.. obrońcy, bo to co odp. momentami Tupalski to się w głowie nie mieści.. prostopadła piłka, po czym nasz "obrońca" postanawia stanąć [bo po co gonić Grzelaka?].. Tupalskiego wpuszczałbym na pojedyncze mecze, jak będą jakieś kontuzje.. długimi fragmentami prezentuje się przyzwoicie, ale jak już zagra słaby mecz to jest tragedia..
2. straciliśmy gole po zejściu Barana.. można mówić że Arek nie był w optymalnej formie, że to już nie ten sam zawodnik, itp.. ale on cały czas nam trzyma środek..
3. bardzo podobał mi się Suvorov, świetny debiut.. moim zdaniem zdecydowanie najlepszy w naszej drużynie.. bardzo dobry przegląd pola, potrafi zagrać momentalnie prostopadłą piłkę, świetnie strzela z dystansu.. oprócz bramki jeśli sie nie myli to także on strzelał w drugiej połowie z ok. 20 metrów ale Mucha kapitalnie to wyjął..
4. Kaliciak był bardzo ruchliwy i doceniam to.. ale takie sytuacja jak ta główka z ok. 6-7 metrów po prostu trzeba strzelać..
5. na koniec zostawiam sobie Polczaka.. nigdy więcej na tej pozycji, nigdy! ten gość nie jest ani zwrotny, ani nie potrafi przewidywać i przecinać podań.. za to zaliczył kilka bardzo "ładnych" strat, prosto do zawodników Legii.. aż cisnął się na usta klasyk "nie ma takiego grania, co ty to kur.wa masz robić co?" :)
podsumowując Polczak na obronę za Tupalskiego, na defensywnego pomocnika Szeliga, do ataku Owsiannikow za Matusiaka i bawimy się w zdobywanie punktów :) może jeszcze nie na Lechu, choć przy dobrych wiatrach.. liczę na szybki powrót Golińskiego bo jednak jego wczoraj też brakowało..
Boli jeszcze dzisiaj, ale...
Ten mecz był naprawdę przyzwoity w naszym wykonaniu, a co najmniej dobry do straty bramki. Jasne, że to nie jest jeszcze gra na którą czekamy, ale przy takim rywalu (nawet w dość kiepskiej formie) pokazaliśmy, że jesteśmy na dobrej drodze.
Jak pech nas opuści (a zwykle suma szczęścia i nieszczęścia wychodzi na zero) to powinniśmy szybko zacząć zbierać punkty i wtedy ze spokojem grać fajny futbol.
Zaryzykuję dwa stwierdzenia: 1. Nasza środkowa formacja będzie rządzić w lidze. 2. Obrona też z każdym meczem będzie coraz pewniejszym punktem.
Problemem jest atak. Matusiak sam przed rundą powiedział, że zadecyduje ona czy wróci do prawdziwego futbolu. Pierwszy mecz pokazał, że niestety nie wygląda to dobrze. I jeśli szybko się jego gra nie poprawi, to mam nadzieję, że Lenczyk nie będzie uparcie na niego stawiał tylko da szanse innym.
Drugi problem to ciągnący się od wielu miesięcy brak mentalnego lidera, który opier...li, poderwie do walki w trudnym momencie. Obraz zespołu po straceniu 2-giej bramki był żałosny.
W meczu z Cracovią obrońca Legii - Dickson Choto otrzymał czerwoną kartkę. Klub oraz zawodnik już zapowiedziały, że prawdopodobnie złożą odwołanie od decyzji sędziego Tomasza Mikulskiego - informuje oficjalna strona warszawskiego klubu.
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/news/legia-nie-godzi-sie-z-kartka-dla-choto,1445253
he dobre 1:2 a tu afera co poniektorych...
[b][size=large][color=#0033FF]Wikipasy.pl - Zdjęcia z meczu:
http://www.wikipasy.pl/Galeria:2010-02-26_Cracovia_-_Legia_Warszawa_1:2[/color][/size][/b]
Kurcze jeszcze Santo pomysli ze sie na niego uwziąłem czy co...
No ale jak czytam analize gry Piotrka Polczaka w Twoim wydaniu przyjacielu
to mysle sobie ze budujesz kolejną wieże na fundamencie z łajna
Wczesniejsze Twoje słynne konstrukcje to np. Majoros
Jesli cokolwiek dobrego mozna powiedziec o grze Piotrka to własnie jego ofensywa!
Przeciez Polo nie tylko miał dwie sytuacje ale sam je sobie stworzył
Jaki inny zawodnik Cracovii grający na tej pozycji
w ostatnich 5 latach sam wykreował sobie dwie sytuacje bramkowe w meczu?
Baran Kłus czy Szeliga przebiegli kiedys sami przez srodek placu
i w sytuacji kiedy szukajac partnera do zagrania mu piły go nie znalezli pobiegli sami w pole karne rywala?!
No stary przeciez gra do przod to jest jedyna rzecz jaka Polczakowi w tym meczu wyszła
Natomiast to co Piotrek wyprawiał w zakresie podstawowych obowiazków defensywnego pomocnika
na dziś woła o pomste do nieba
Być moze sie szybko nauczy poprawnych zachowań ale w meczu z legia grał fatalnie!
Albo tracił albo oddawał piłkę do partnera w ten sposob ze stawiał go w trudnej sytuacji z legionistą tuz obok
to był istny horror
A tak wogóle nowa pozycja dla Piotrka to jest dla mnie najwieksze wydarzenie w temacie taktyka Cracovii
jaka zgotował Orest
Ciekaw jestem i trzymam kciuki za wizje trenera bo chce wierzyc ze to jest wlasnie to cos
co trener zobaczył w Piotrku
Ale narazie jego (załużmy ze go ma) potencjał na tej pozycji
pozostaje uśpiony
tyle
ot cała Cracovia. utrata bramki skutkuje paraliżem. a porażka tak frajerska, że do teraz mnie złość trzyma. i niedowierzanie.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)