Bambusfeld: moim zdaniem jesli jeden zawodnik zagra tak jak Wasiluk w meczu ze Slaskiem, albo tak jak Szeliga zwykle, to oczywiscie ze to MUSI miec przelozenie na ogolna gre, bo wplywa na realizowanie taktyki. Jesli Wasiluk gral "bez glowy", kopal gdzie popadnie i stal zbyt blisko Radwanskiego to efekt byl taki, ze nie mielismy lewego skrzydla. Spojrz zreszta na wystep Wisly w derbach: do czasu, jak nie sciagneli Lobodzinskiego, ktory sie snul po boisku, grali zupelnie bez ikry. Wszedl Boguski i sie zaczal "mlynek".
Najlepiej to wszystko u nas bylo widac w ostatnim meczu ze Slaskiem. Gdzie nie bylo Wasiluka musial tyrac Dudzic, Karwan, Radwanski. I jakkolwiek tyranie jest ok, to uwazam, ze jednak kazdy powinien tyrac "swoje", a nie jeszcze w dodatku za kolege, bo potem takie sa efekty. I mysle, ze nawet Wielki Boss Majewa tez tak uwaza.
Co do skladu na Ruch to chcialbym, zeby byl taki:
Cabaj
Kulig-Polczak-Karwan(Milosevic)-Uszalewski(Wasiluk)
Pawlusinski-Baran-Klus-Nowak
Dudzic-Snadny (Moskala)
Po pierwsze: uwazam, ze Kuba zasluzyl na kolejna szanse w pierwszej jedenastce. Po drugie: uwazam, ze Uszalewski - w kontekscie obecnej formy Wasiluka - tez powinien miec okazje pokazac co potrafil. Chocby i z tego tylko tytulu, zeby mial motywacje do dalszej pracy. No i wreszcie co do obrony, to wydaje mi sie, ze Michal ma w tym momencie naprawde dobra forme i niezle sobie radzi w duecie z Polczakiem. Dlatego ja bym tam wystawil Karwana. Ale jak wyjdzie Milosevic to tez powinno byc dobrze. Juz pisalem: mamy 4 rownorzednych obroncow na srodku. Nie zgadzam sie z opinia, ze na slabym poziomie, wrecz przeciwnie.
Boje sie dwoch rzeczy:
-ze Stefan Szelidze "znajdzie" gdzies miejsce,
-ze Wasiluk zagra na lewej pomocy,
a juz najbardziej to sie boje, ze bedziemy miec skrzydla: na jednym Wasiluk, a na drugim Szeliga
PS: Bambusfed, ja wiem, ze zyjemy przy Majewskim w wiecznej paranoi, ale stwierdzenie, ze grupa utalentowanych facetow POMIMO TRENERA powinna byc w stanie rozjechac przeciwnika to juz jest jakas groteska, naprawde. Czy to jest jakis trener a rebours?
Jesli Baran jest zmieniany w momencie, w ktorym jest najlepszy na boisku, jesli Szeliga i Wasiluk graja niezaleznie od tego w jakiej sa formie, jesli napastnicy nie dostaja podan, bo nie mamy rozgrywajacego, jesli zawodnik, ktory jako jedyny strzela dla nas bramki w lidze znajduje sie czasami w skladzie tylko dlatego, ze kierownik druzyny sie pomylil, to chyba trener ma udzial wybitny i niepodwazalny w "kastrowaniu" tej druzyny, prawda? Ja sie temu wszystkiemu wcale nie dziwie.
-
-
Ruch Chorzów- CRACOVIA
Duszan Radolsky odszedł z Ruchu Chorzów!
Potwierdziły się wtorkowe informacje "Gazety": Słowak przestał być szkoleniowcem niebieskich.
Decyzja zapadła we wtorek, ale ma zostać ogłoszona oficjalnie dopiero dzisiaj przed południem podczas spotkania z piłkarzami. Z naszych informacji wynika, że w najbliższym piątkowym spotkaniu z Cracovią zespół poprowadzi Bogusław Pietrzak - dotychczas trener koordynator Ruchu.
Radolsky prowadził drużynę Ruchu od czerwca zeszłego roku - przejął ją po awansie do ekstraklasy po niespodziewanej rezygnacji trenera Marka Wleciałowskiego. Słowak podpisał wtedy z niebieskimi 2-letni kontrakt..
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
Ciekaw jestem jakie były powody tej decyzji. Przyznam ,że jest ona dość zaskakująca, bo przecież Ruchowi szło jak na razie nie najgorzej. Ciekawe też, jak ona wpłynie na postawę zawodników Ruchu podczas piątkowego meczu.
Kolejny dobry trener,który jest do wzięcia.
Panie Prezesie pomyśl Pan o tym:)
Trzeba się pozbyć tych leśnych dziadków Maja i Ćmika
bez przesady, Radolsky z Ruchem nic specjalnego nie osiągnął, mimo niezłych piłkarzy i sporej ilości utalentowanej młodzieży nic nie grają
Ruch kolego jest na 6 miejscu i na 4 mecze ma 2 zwycięstwa,jeden remis i porażkę.
Styl jaki ma Ruch jest 100 razy lepszy od stylu dzisiejszej Cracovii o ile wogóle Cracovia nasza ma jakiś styl...
Cracovia nie ma stylu.
Zdewastowano stary a nowego pomimo szumnych sapowiedzi nie wypracowano. Ot taka "bu..wa". Bronić , celnie wykopnąć i te 2-3 przypadkowe sytuacje wykorzystać :(
Ale ma być lepiej jak ustawimy obronę , wtedy będziemy budować pomoc ;)
widziałeś jakiś mmecz Ruchu?
w zeszłym sezonie bronili się przed spadkiem prawie do samego końca, dopiero remis z Polonią B.w samej końcówce sezonu zapewnił im spokój
w tym sezonie maja siedem punktów - fakt, ale dwa razy dość szczęśliwie wygrali u siebie po 2:1, a z Odrą 0:3 /już do przerwy tyle było
Kolego ar porównaj budżety i możliwości Ruchu i Cracovii.Budżet mniejszy o połowę,skład słabszy,a gra na środek tabeli.Gra o niebo lepsza od naszego ddr.
Nie twierdzę ze Radolski to jest super trener ,ale to w porównaniu do stefka lata świetlne.Twierdzę że z naszym budżetem i z tym trenerem zamiast stefka bylibyśmy w górze tabeli.
Radolski jak miał odpowiedni materiał ludzki potrafił z Groclinem zrobić wynik ponad stan bo o ile mnie pamięć nie myli z tym trenerem w pucharach wyeliminowli Herthę i MC.
A ja uwazam ze Radolsky to dobry trener ktory by sie nam przydal.
Ruch gral slabo bo mial slaby zespol kadrowo! Wez pod uwage mecze w ktorych Radolsky trenowal trabki i puzony z grodziska- zle grali?!
Wg mnie powinna nastapic natychmiastowa zmiana trenera. Kandydatow mam dwoch Wspomniany wlasnie Duszan oraz Rysiu Wieczorek - obaj maja jakas wizje w porownaniu do tego odmienca.
Hm... A zobaczcie kto byl w Ruchu, kiedy do niego przyszedl Radolsky. Facet sciagnal "od siebie" Fabusa i Balasza. Teraz z Lecha sprowadzil Zajaca i Scherfchena. Majewski ze "swoich pupili" sciagnal Gregorka, a pozniej Szelige. Na szczescie Grzelaka mu sie sciagnac nie udalo. Na plus z transferow Majewskiego sa narazie (przez dwa lata): Polczak, Witkowski i Tupalski (ktory mial byc nastepca Skrzynii i ironicznie mozna by napisac, ze jest bo idzie w jego slady - czyli w odstawke). Moze na plus bedzie Milosevic, a o Wasiluku obcnie nie wspominajmy.
Biorac wreszcie pod uwage to ile na transfery wydal Radolsky, a ile Majewski to chyba tez po Cracovii oczekiwac by mozna bylo wiecej. Takze jesli chodzi o gre. A tymczasem to chyba nie jest przypadek, ze niektorzy trzesa sie teraz ze strachu przed Ruchem, po tym co znowu zobaczyli na Pucharze Ekstraklasy.
iwi Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Wg mnie powinna nastapic natychmiastowa zmiana
> trenera. Kandydatow mam dwoch Wspomniany wlasnie
> Duszan oraz Rysiu Wieczorek - obaj maja jakas
> wizje w porownaniu do tego odmienca.
nie ma sensu zastępować jednego bardzo przeciętnego rzemieślnika innymi przeciętnymi rzemieślnikami. Trzeba poszukać trenera z wizją. Jak Michniewicz , jak Skorża czy ...jak Jończyk.
1./ Ruch w zeszłym sezonie był beniaminkiem, który wygrał II ligę i można było oczekiwać, że wniesie coś do Ekstraklasy, tymczasem po rewelacyjnym pierwszym meczu - dalej była męka i dość nerwowa końcówka - czyli dość spore rozczarowanie
2./ skład wcale nie mają taki słaby: Ćwielong, Baran, Fabus, Zając, Baran, Nowacki, Scherfen itp - to ta sama półka co nasi zawodnicy - nawet śmiem twierdzić, że my mamy lepszych zawodników defensywnych oni ofensywnych,
3./ Ruch nic nie gra - zwykła kopanina ligowa
4./ Przy naszych nastrojach - każdy trener byłby bardziej akceptowalny niż Majewski, więc Radolsky oczywiście też
nie zgodze sie co prawda Ruch nie grał o środek tabeli raczej o utrzymanie ale od początku sezonu grali fajny futbol. ja po pierwszej rundzie stawiałem ich w roli czarnego konia, bo ogladalem duzo meczy Ruchu i grali fajny futbol tylko nie wychodziło. Ruch wcale nie jest słaby i co juz pisaliscie, chyba najwazniejsze MA STYL
z Polonią Byt. też Ruch przegrał ostatni mecz
jak w naszej lidze drużyna gra o utrzymanie - to dajmy sobie spokój z opowieściami o fajnym stylu takiej drużyny
Jakbyś oglądnął zeszłosezonowe Śląskie Derby na Narodowym to byś nie mówił że Ruch nie ma stylu.Grali pięknie kombinacyjnie.Górnik też coś ugrał ale dzięki temu że Ruch atakował i się odkryweał.Poza tym 2-0 z nami gładko wygrali.Więc o czym tu mówić.
Z nami to każdy wygrał i to jest bardzo smutne!!!
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/news/wielki-orest-wraca-do-gry,1176450
Da sie?Chyba jednak da się!!!
Kuźwa Lenczyka nam zmiotą z przed nosa i znowu nie będzie w kim wybierać.
Ale tych trzech kandydatów podawałem na ciepło po wkurzeniu 100% na Majewskiego.
Bardzo jestem ciekaw wyników panów Lenczyka lub Stawowego z takim zespołem jak Ruch (czytaj: z mocno ograniczonymi finansami)...
A co do meczu, kolejna przeszkoda dla nas, czyli efekt pierwszego meczu z nowym trenerem.
Radolsky wolał odejść sam
Mariusz Klimek, właściciel Ruchu Chorzów, w piątek przylatuje z Chin do Polski. Dzień później klub wyda komunikat, w którym poda nazwisko nowego trenera Niebieskich. A wszystko dlatego, że wczoraj za porozumieniem stron rozwiązano umowę z dotychczasowym opiekunem Duszanem Radolskim - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
Słowak miał kontrakt ważny do końca czerwca, ale we wtorek wieczorem poinformował, że umowa przestanie obowiązywać. Oficjalnie nikt nie chce się na ten temat wypowiadać. Kuluarowe rozmowy pozwalają jednak wyrobić sobie jasny pogląd w tej sprawie. Generalnie zarząd doszedł do wniosku, że Radolsky nie odbuduje potęgi Ruchu.
- Co z tego, że wyniki były w miarę dobre, skoro styl pozostawiał wiele do życzenia. Przez rok drużyna nie poczyniła żadnych postępów. Sprowadzał tylko swoich rodaków, a niewiele z tego wynikało - przekonują działacze, którzy jednak ze zmianą trenera chcieli jeszcze trochę poczekać. Radolsky wyczuł jednak, że jego pozycja słabnie (ostatecznie nie sprowadzono do Chorzowa Lubomira Guldana, o co zabiegał opiekun) i składając rezygnację, uprzedził ruch ludzi kierujących klubem.
Niestety także trener, który w naszym kraju kojarzony jest głównie z pucharowymi sukcesami Groclinu, nie chciał rozmawiać o naszych przypuszczeniach. - Dwie strony doszły do porozumienia, a teraz wyjeżdżam ze stadionu i wracam do siebie - wyjaśniał Radolsky, a z tonu głosu można było wywnioskować, że jest w doskonałym humorze.
- Do końca życia będę się chwalił tym, że mogłem pracować w takim klubie. Dobrze układała mi się współpraca z zarządem i piłkarzami. Nigdzie indziej nie miałem tak chętnych do pracy zawodników - komentował trener. Spytaliśmy Radolskiego dlaczego, skoro było tak dobrze, odchodzi. - Bo tak się dogadaliśmy - uciął.
Dariusz Ostafiński, Leszek Błażyński- Przegląd Sportowy
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)