Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
  • Fotogalerie
    • Regulamin
    • Fotogalerie
    • Historyja

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 17.11.2007 o 17:26
      Ostatnia aktywność ponad 2 tygodnie temu o 19:59
      453686 wyświetleń
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 28.06.2025 o 15:07
      Post #1679829 28.06.2025 15:07
    [quote]#post1679826 A o cóż może chodzić rewolucjoniście, anarchiście i proto marksiście w jednym? To by trzeba było jakiegoś psychiatry spytać. Inna rzecz, że nie warto. Był tylko narzędziem.[/quote] Dobra doczytałem bo sorx. bielizna ale takie wpisy nic nie wnoszą. Nie był to jak piszesz "rewolucjoniście, anarchiście i proto marksiście" . Nacjonalista Jugosłowiański Bośniackiej narodowości. Chodziło o najpierw zajęcie a potem aneksję (1908) BiH przez austryjaków .
    • bielizna

      930
      557
    • 28.06.2025 o 15:22
      Post #1679831 28.06.2025 15:22
    • Edytowany
    [quote]#post1679829 [quote]#post1679826 A o cóż może chodzić rewolucjoniście, anarchiście i proto marksiście w jednym? To by trzeba było jakiegoś psychiatry spytać. Inna rzecz, że nie warto. Był tylko narzędziem.[/quote] Dobra doczytałem bo sorx. bielizna ale takie wpisy nic nie wnoszą. Nie był to jak piszesz "rewolucjoniście, anarchiście i proto marksiście" . Nacjonalista Jugosłowiański Bośniackiej narodowości. Chodziło o najpierw zajęcie a potem aneksję (1908) BiH przez austryjaków .[/quote] „Chciałem być bohaterem i umrzeć za sprawę. Wierzyłem, że zamach rozpali ogień rewolucji.” „Zbrodnia to nie morderstwo tyrana, lecz milczenie wobec ucisku.” „Nie zabiliśmy człowieka, tylko symbol. Arcyksiążę był twarzą systemu, który nas gnębi.” „Nie było dla nas świętości: ani cesarz, ani tron, ani prawo. Wszystko to są narzędzia ucisku.” „Nie należę do żadnej partii. Nienawidzę wszystkich rządów.” „To nie było morderstwo – to był początek.” „Nie żałuję, że zabiłem arcyksięcia. To była konieczność historyczna.” To i dziesiątki innych. Część pewnie tylko jemu przypisywana - do analizy. Możesz go nazywać nacjonalistą czy tez tez świętym Franciszkiem. Ani mnie to ziębi, ni grzeje. Wolę fakty niż narrację. edit: dodam jeszcze, że ta organizacja Młoda Bośnia, jakkolwiek rachityczna, niespójna i rozproszona, nie posiadająca określonych struktur, odwoływała się do rewolucyjnej organizacji Młode Włochy Giuseppe Mazziniego. Tak więc Gavrilo z całą pewnością z ruchem rewolucyjnym (ogólnie pojętym) nie miał nic wspólnego :)
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 28.06.2025 o 16:37
      Post #1679850 28.06.2025 16:37
    Przeglądnąłem na szybko trochę na ten temat najbardziej przemówił do mnie ten cytat: "Podobnie uważa brytyjski historyk Christopher Clark z Uniwersytetu w Cambridge. - Dla jednych Princip zawsze będzie terrorystą, a dla innych bojownikiem o wolność - mówi profesor. Wszystko zależy od wyboru kryteriów, na podstawie których oceniamy zamach na arcyksięcia Ferdynanda. W wywiadzie dla Deutsche Welle profesor Clark zwrócił także uwagę, że dziś działania terrorystyczne wiążemy przede wszystkim z atakami na tak zwane "miękkie cele": centra handlowe, dworce, imprezy sportowe i artystyczne, szkoły, hotele i miejsca uczęszczane przez turystów. - Princip i jego towarzysze z organizacji Młoda Bośnia nie chcieli zabijać niewinnych ludzi ani szerzyć paniki. Ich zamiarem było zasiać niepokój w kręgach elity politycznej Austro-Węgier. W tym sensie nie był on terrorystą z dzisiejszego punktu widzenia - dodaje." Jak zwał tak zwał; mnie temat mało interesuje to w sumie lokalna bałkańska sprawa. Przy okazji doczytałem ,że w Królestwie Jugosławii był bohaterem, za Tito bandytą a teraz dla Serbów znowu bohaterem - stawiają mu w prestiżowych miejscach pomniki (a u antySerbów oczywiście dalej bandytą) ;)
    • hank lubi to.
    7 dni później
    • gargamel9998

      17.4K
      16.5K
    • 06.07.2025 o 07:39
      Post #1680832 06.07.2025 07:39
    6 lipca 1189 roku Ryszard Lwie Serce został koronowany na króla Anglii, zastępując na tronie swojego ojca, Henryka II. Pomimo dziesięcioletniego panowania, Ryszard spędził w Anglii jedynie około sześciu miesięcy. Ryszard, zanim został królem, był już znany jako diuk Akwitanii, współrządząc z matką i pozostając w stałym konflikcie z ojcem. W 1173 roku, wspólnie z braćmi Henrykiem i Godfrydem, wystąpił przeciwko królowi Henrykowi II, jednak ich bunt został stłumiony. Ambicje Ryszarda jednak nie zgasły. W 1189 roku, sprzymierzony z królem Francji, Filipem II, zorganizował kolejną wyprawę przeciwko ojcu. Henryk II został pokonany 4 lipca 1189 roku w bitwie pod Ballans, a dwa dni później zmarł, zostawiając tron Ryszardowi. Koronacja Ryszarda miała miejsce 3 września 1189 roku. Jako król, Ryszard Lwie Serce zdobył sławę nieustraszonego wojownika. Większość jego rządów była naznaczona militarnymi wyprawami. W latach 1190-1192 uczestniczył w trzeciej wyprawie krzyżowej. Następnie przebywał głównie w swoich posiadłościach we Francji, broniąc ich przed atakami króla Francji. Ryszard nie miał zamiłowania do Anglii i podobno twierdził, że „sprzedałby Londyn, gdyby tylko znalazł się kupiec”.
    • hank lubi to.
    • hank

      46.2K
      54.6K
    • 06.07.2025 o 11:00
      Post #1680847 06.07.2025 11:00
    Król Ryszard ponoć nie znał nawet dobrze angielskiego .
    • gargamel9998 lubi to.
    • gargamel9998

      17.4K
      16.5K
    • 07.07.2025 o 08:04
      Post #1680929 07.07.2025 08:04
    7 lipca 1944 roku rozpoczęła się operacja „Ostra Brama”, będąca częścią szerszej akcji „Burza”, której celem było wyzwolenie Wilna spod niemieckiej okupacji przez Armię Krajową. 23 czerwca radziecka ofensywa na Białorusi (operacja „Bagration”) osiągnęła znaczące sukcesy, prowadząc do tego, że już 7 lipca jednostki 3 Frontu Białoruskiego pod dowództwem generała Iwana Czerniachowskiego dotarły do przedmieść Wilna. Niemcy, przewidując zagrożenie, ogłosili Wilno umocnionym rejonem miejskim (Fester Platz Wilna) i bronili go siłami około 17,5 tysiąca żołnierzy, najpierw pod dowództwem generała Gerharda Poela, a później generała Rainera Stahela. W obliczu szybkich postępów wojsk radzieckich, 6 lipca o godzinie 23, oddziały Wileńskiego i Nowogródzkiego Okręgu Armii Krajowej, liczące łącznie 4280 żołnierzy i dowodzone przez podpułkownika Aleksandra Krzyżanowskiego „Wilka”, rozpoczęły próbę samodzielnego zdobycia miasta, zgodnie z planem operacji „Ostra Brama”. Z uwagi na szybki rozwój sytuacji na froncie, polska strona mogła zaangażować tylko część swoich sił. Natarcie dwóch zgrupowań AK: „Wschód” pod dowództwem majora Antoniego Olechnowicza „Pohoreckiego” oraz „Południowy Wschód” dowodzonej przez majora Czesława Dębickiego „Jaremę” zostało powstrzymane na wschodnich przedmieściach Wilna. Po pięciu dniach intensywnych walk Wilno zostało ostatecznie zdobyte przez jednostki 3 Frontu Białoruskiego, z istotnym wkładem polskich żołnierzy AK, którzy zajęli wiele strategicznych punktów w mieście. Po zakończeniu bitwy, 17 lipca oddziały polskie skoncentrowane w rejonie Puszczy Rudzkiej zostały otoczone i rozbrojone przez wojska radzieckie, a sam podpułkownik Krzyżanowski został aresztowany.
    • pablo74 oraz hank lubią to.
    • gargamel9998

      17.4K
      16.5K
    • 09.07.2025 o 17:38
      Post #1681231 09.07.2025 17:38
    • Edytowany
    9 lipca 1410 roku, Jagiełło wraz z całą swoją armią, przekroczył granicę krzyżacką w okolicach Lidzbarka. To symboliczne przekroczenie granicy miało duże znaczenie, ponieważ oznaczało oficjalne rozpoczęcie militarnego starcia między Polską a Zakonem Krzyżackim. W celu przygotowania się do bitwy, Jagiełło zjednoczył siły z innymi państwami i sojusznikami, w tym z Wielkim Księstwem Litewskim, Tatarami oraz różnymi książętami polskimi. Wspólnie postanowili stawić czoła Zakonowi Krzyżackiemu, który od wieków stanowił zagrożenie dla Polski i regionu. Przekroczenie granicy przez wojska polskie koło Lidzbarka było ogromnym zaskoczeniem dla Krzyżaków. Wielki Mistrz zakonu krzyżackiego, był absolutnie pewny tego, że armia Jagiełły będzie przeprawiać się przez rzekę Wisła koło Świecia i to tam ulokował główne siły swojej armii. Nie spodziewał się, że polskie wojska zdołają tak sprawnie przedostać się na tereny kontrolowane przez zakon Państwa akurat od strony Czerwińska nad Wisłą, czego konsekwencją był późniejszy marsz na Lidzbark. Po przekroczeniu granicy, armia jagiellońska rozpoczęła ofensywę przeciwko zakonowi krzyżackiemu. Wielka bitwa miała miejsce 15 lipca 1410 roku pod Grunwaldem, gdzie siły polsko-litewskie stawiły czoła silnej armii zakonu. Bitwa była zaciekła i trwała przez wiele godzin, a jej wynik był niepewny przez większość czasu. Ostatecznie jednak siły polsko-litewskie odniosły zwycięstwo, co miało ogromne znaczenie dla przyszłości regionu. Przekroczenie granicy koło Lidzbarka przez Władysława II Jagiełłę było symbolicznym początkiem wojny. To strategiczne posunięcie stanowiło demonstrację siły i determinacji ze strony polsko-litewskiego sojuszu i przewidywało decydującą konfrontację z Zakonem Krzyżackim. Bitwa pod Grunwaldem i cała Wielka wojna z Zakonem Krzyżackim odegrały kluczową rolę w historii Polski i Europy Środkowej, przyczyniając się do osłabienia potęgi Zakonu Krzyżackiego i wzmocnienia pozycji Polski jako ważnego gracza na arenie międzynarodowej. [b]Edycja z 09.07.2025 o godz. 17:39 (scalono posty)[/b] 9 lipca 1947 roku Polska, będąca pod wpływem Związku Radzieckiego, odrzuciła ofertę uczestnictwa w Planie Marshalla. Ten amerykański program odbudowy gospodarczej Europy po II wojnie światowej, ogłoszony w czerwcu 1947 roku przez sekretarza stanu USA, George'a C. Marshalla, miał na celu wsparcie finansowe zniszczonych wojną krajów. W ramach tego programu, w latach 1948-1952, Stany Zjednoczone przeznaczyły około 17 miliardów dolarów na kredyty i pomoc dla europejskich państw. W Polsce powojennej, odbudowa gospodarki odbywała się pod nadzorem komunistycznych władz, a naciski ze strony Stalina zmusiły Polskę, podobnie jak inne kraje bloku wschodniego, do odrzucenia amerykańskiej pomocy. Ta decyzja skutecznie odizolowała Polskę od zachodniej Europy, której gospodarka zaczęła się dynamicznie rozwijać, pozostawiając Polskę w tyle. Największe korzyści z Planu Marshalla odniosła, Wielka Brytania , Francja, Włochy oraz Niemcy Zachodnie. W 1949 roku, gdy Republika Federalna Niemiec przeżywała swój "cud gospodarczy", Polska koncentrowała się na rozbudowie przemysłu ciężkiego i zbrojeniowego, co było zgodne z polityką ZSRR.
    • hank oraz pablo74 lubią to.
    • gargamel9998

      17.4K
      16.5K
    • 10.07.2025 o 16:58
      Post #1681377 10.07.2025 16:58
    10 lipca 1410 roku wojska polskie podchodziły pod Kurzętnik, gdzie czekał na nich Ulrich von Jungingen ze swoją armią. Wielki mistrz zamierzał przerwać pochód wojsk króla Władysława Jagiełły, które zmierzały w stronę Malborka. Wobec nadchodzącej bitwy Krzyżacy wznieśli ostrokoły przy brodzie na rzece Drwęcy oraz ustawili liczne działa obok zamku. Wojsko polsko-litewskie, niezdecydowane do przyjęcia bitwy, podjęły decyzję o wykonaniu manewru i odskoczeniu o kilkadziesiąt kilometrów. Tego rodzaju manewr i samo unikanie starcia w tamtych czasach było rzadkością, zwłaszcza że armia króla Jagiełły była liczniejsza od sił Krzyżaków. Jednakże, ukształtowanie terenu w okolicy Kurzętnika i samego brodu rzeki nie pozwalało na pełne wykorzystanie przewagi liczebnej, zwłaszcza jeśli chodzi o manewrowanie konnymi oddziałami i rozwinięcie skrzydeł. Dlatego właśnie decyzja króla Polski i księcia Litwy była bardzo trafna. Poprzez wykonanie manewru i odskoczenie od pierwotnie planowanej bitwy, wojska polsko-litewskie miały szansę na znalezienie dogodniejszej lokalizacji, gdzie mogłyby lepiej wykorzystać swoją przewagę liczebną i taktyczną. Ta elastyczność i umiejętność dostosowania się do warunków terenowych były kluczowe dla sukcesu armii Jagiełły. Bitwa pod Grunwaldem, która miała miejsce kilka dni później, była wynikiem tego manewru. Siły polsko-litewskie znalazły się w korzystniejszym położeniu, gdzie mogły wykorzystać swoje taktyczne umiejętności i przewagę w ilości oddziałów. Ostateczny wynik bitwy potwierdził trafność decyzji króla Jagiełły i księcia Litwy, ponieważ siły polsko-litewskie odniosły zdecydowane zwycięstwo nad armią Krzyżaków. W ten sposób, nieprzyjęcie bitwy w pierwotnie planowanym miejscu i przeprowadzenie manewru odskoku okazało się kluczowym posunięciem strategicznym. Pozwoliło to wojskom polskim i litewskim na wykorzystanie swoich atutów w sposób bardziej efektywny, co w konsekwencji przyniosło im zwycięstwo w jednej z najważniejszych bitew tamtej epoki. Do dziś o miejscowości Kurzętnik mówi się jako niedoszłym Grunwaldzie.
    • pablo74 oraz hank lubią to.
    • pablo74

      3.7K
      6.5K
    • 11.07.2025 o 09:35
      Post #1681411 11.07.2025 09:35
    • Edytowany
    11 lipca 1943 r. OUN-UPA rozpoczęła największą akcję ludobójczą na Wołyniu, której szczyt obejmował dwa dni – 11 i 12 lipca na dużym obszarze powiatów horochowskiego i włodzimierskiego. Były to dni świąteczne: 11 lipca przypadł w niedzielę, a 12 lipca dla prawosławnych Ukraińców był ważnym świętem Apostołów Piotra i Pawła, co nie stanowiło dla organizatorów zbrodni przeszkody moralnej i obyczajowej. W pow. horochowskim w tych dniach Polacy byli mordowani w gminach: Chorów, Kisielin, Podberezie, Świniuchy; w pow. włodzimierskim w gminach: Chotiaczów, Grzybowica, Mikulicze i Poryck oraz w kilku miejscowościach w gminie Korytnica. Jak ustalił Tomasz Bereza, Polaków w Porycku i skupisku polskich osiedli wokół Porycka wymordowała sotnia Wasyla Lewoczki „Dowbusza”, a w południowej części gm. Poryck (Orzeszyn, Milatyn, Gruszów) operowała sotnia Semena Ostapiuka „Honty” 21. Bojówki sotni „Dowbusza” w tym samym czasie atakowały zgromadzonych w dwóch kościołach: w Porycku i Chrynowie (gm. Grzybowica), a prawdopodobnie także w miejscowościach w pobliżu Chrynowa.22 Warte uwagi jest, że konkurujące ze sobą, a nawet zwalczające się, frakcje OUN – Stepana Bandery i Andrija Melnyka – uzgodniły i przeprowadzały wspólnie akcje ludobójcze 11 lipca 1943 r.23 Ponadto 11 lipca w pow. włodzimierskim całkowicie została wymordowana wieś Dominopol i niewiele brakowało do zniszczenia wsi Bielin, do czego tego dnia nie dopuścili dwaj ukraińscy sołtysi, pertraktując z przywódcami przybyłych bojówek UPA wraz z gromadami chłopów ukraińskich, w wyniku czego doszło tylko do grabieży ludności i grożenia śmiercią.24 Po tym doświadczeniu w Bielinie powstał kolejny silny ośrodek samoobrony. W Dominopolu rzezią objęto prócz stałych mieszkańców kilkudziesięcioosobowy polski oddział partyzancki, podstępnie zorganizowany przez UPA rzekomo do wspólnej z partyzantką ukraińską walki z Niemcami. Ściągnięcie z okolicy do „wspólnej walki” aktywnych młodych ludzi miało na celu osłabienie zdolności obronnych ludności polskiej i ułatwienie zaplanowanego jej zniszczenia. Tę akcję przeprowadziły bojówki z tzw. „Siczy”, tj. oddziałów UPA stacjonujących w lasach świnarzyńskich, na skraju których znajdowały się Dominopol i sąsiedni Wołczak, w którym ulokowany był sztab Porfirego Antoniuka „Sosenki”. 11 lipca Polacy byli mordowani w 97 wsiach i koloniach oraz 13 majątkach.26 Zginęło co najmniej 3102 Polaków27, przy czym nie jest to liczba całkowita. Tego dnia, tj. w niedzielę, UPA zaatakowała Polaków podczas nabożeństw w kościołach: w Chrynowie, Porycku i Zabłoćcach (pow. włodzimierski), w Kisielinie (pow. horochowski), w kaplicy w Krymnie (pow. kowelski); z kolei w Koniuchach (pow. horochowski) Polacy byli mordowani przed kościołem28. Wraz z wiernymi w kościołach w pow. włodzimierskim zamordowano trzech księży, a ksiądz w Kisielinie został ranny. 12 lipca zamordowany został czwarty ksiądz – w Stężarzycach (pow. włodzimierski).29 Na 11 lipca UPA zaplanowała też napad na kaplicę w Kalinówce (osada przylegająca do wsi Bielin, pow. włodzimierski) oraz na kościół we wsi Zaturce (pow. horochowski). Do Zaturzec bojówka spóźniła się – przybyła, gdy ostatnie pojedyncze osoby opuszczały kościół. W Kalinówce wierni zostali wyprowadzeni z kaplicy do pobliskiej stodoły i zamknięci. Od spalenia żywcem odstąpiono prawdopodobnie w wyniku interwencji ukraińskich sołtysów.30 12 lipca „akcja oczyszczająca” była kontynuowana. Objęła 61 wsi i kolonii oraz dwa majątki w powiatach horochowskim i włodzimierskim, a także sześć miejscowości w czterech innych powiatach.31 Według Tomasza Berezy, w południowej części pow. horochowskiego w gminach Brany i Podberezie działała sotnia Mykoły Nowosada „Hrima”, a w północno-wschodniej sotnia Fiodora Panasiuka „Witrołoma”32. W pow. zdołbunowskim całkowicie wymordowano polską wieś Majdańska Huta, którą wiosną banderowcy namówili do podpisania umowy gwarantującej bezpieczeństwo w zamian za świadczenia w żywności i podwodach, oraz Polaków w sąsiednim ukraińskim Majdanie33. Sprawcami tej zbrodni oraz zagłady niedalekiej Starej Huty w pow. krzemienieckim były głównie bojówki z kurenia UPA „Berkuta” 34. Łącznie we wszystkich napadach w prawosławne święto Apostołów Piotra i Pawła zostało zamordowanych co najmniej 2020 Polaków. W kolejnych dniach po 11 i 12 lipca 1943 r., głównie 13 i 14 lipca, w tych częściach powiatów horochowskiego i włodzimierskiego, gdzie napadano w dni poprzednie, byli wyłapywani przez patrole i bojówki UPA Polacy, którzy ocaleli i ukrywali się lub podążali w bezpieczniejsze miejsca. Akcje likwidacji niedobitków pochłonęły w obu powiatach co najmniej 255 ofiar. W żadnej z polskich miejscowości w powiatach horochowskim i włodzimierskim, zaatakowanych w lipcu 1943 r., nie było przygotowanej obrony, a na całym Wołyniu nie było ani jednego polskiego oddziału partyzanckiego. Gdy 12 lipca 1943 r. UPA skutecznie pozbywała się Polaków w powiatach horochowskim i włodzimierskim, w pow. łuckim doszło do jedynego ofensywnego aktu polskiej strony wobec UPA, będącego konsekwencją napadów UPA w dniach 4–5 lipca. Oddział samoobrony z Przebraża zaatakował szkołę podoficerską UPA w Trościańcu, w wyniku czego upowcy ponieśli dotkliwe straty. Przeprowadzenie napadów na tak dużą skalę jak 11 i 12 lipca, w których dążono do maksymalnego zniszczenia ludności polskiej, wymagało przygotowań zarówno organizacyjnych, jak i propagandowych, by uzyskać nie tylko aprobatę ukraińskich sąsiadów Polaków, ale także ich udział, bowiem – jak w każdej większej akcji ludobójczej – UPA wykorzystywała lokalne bojówki OUN i chłopów ukraińskich spoza organizacji. Nie bez znaczenia była też taktyka działania. Jak zauważył Tomasz Bereza, rozpoczynano od uderzenia z zaskoczenia w największe polskie miejscowości, by jak najwięcej ludzi wymordować36 i udaremnić ewentualną kontrakcję. Wstrząsający opis szykowania się Ukraińców do masakry Polaków w pow. horochowskim, i to pół roku przed lipcowymi rzeziami, znalazł się w „Sprawozdaniu z pow. horochowskiego” sporządzonym przez działacza polskiego podziemia z Komitetu Ziem Wschodnich Stronnictwa Narodowego: Za IPN. [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-07/1000038881-jpg-26960748.jpg[/img] Ps. Osobiście dodam iż moja Rodzina, która pochodzi z Podkarpacia i Kresów, doświadczyła ogromu cierpienia tamtych czasów...
    • gargamel9998, hank oraz sarmata lubią to.
    • gargamel9998

      17.4K
      16.5K
    • 11.07.2025 o 12:52
      Post #1681430 11.07.2025 12:52
    W dniu 11 lipca 1649 roku rozpoczął się pierwszy szturm podczas bitwy obronnej w Zbarażu. W tym czasie fortyfikacje ziemne wokół zamku były bronione przez około 9-tysięczną polską załogę, wspieraną przez chorągwie Wiśniowieckiego oraz oddział piechoty niemieckiej. Dowództwo było w rekach Andrzeja Firleja, Stanisława Lanckorońskiego oraz Mikołaja Ostroróga, jednak prawdziwym dowódcą obrony był wojewoda ruski, książę Jeremi Wiśniowiecki. Na miejscu obecni byli także Aleksander Koniecpolski i starosta krasnostawski Marek Sobieski. Siły oblegające Zbaraż składały się z 70 tysięcy Kozaków, 40 tysięcy Tatarów oraz kilkudziesięciu tysięcy ruskiej czerni. Hetman wojsk zaporoskich, Bohdan Chmielnicki, dowodził armią kozacką, natomiast Tatarami dowodził chan krymski Islam III Girej. Oblegający dysponowali 30 działami, podczas gdy obrońcy mieli tylko połowę tej liczby. Mimo że Zbaraż był nowoczesnym zamkiem bastionowym, okazał się zbyt mały, aby umożliwić skuteczną obronę za jego murami. Dlatego armia koronna postanowiła się okopać, budując wały przed murami fortecy. Pierwszy szturm przeprowadzony przez Chmielnickiego miał miejsce już wspomnianego 11 lipca. Liczył na to, że ogromna liczba jego armii wywoła w wojskach koronnych panikę, podobnie jak miało to miejsce podczas bitwy pod Piławcami i pozwoli mu zdobyć zamek od razu. Jednak twardy opór obrońców i ciężkie straty poniesione przez atakujących kozackie oddziały pokrzyżowały jego plany. Polacy sukcesywnie odpierali kolejne szturmy i organizowali wycieczki, które utrudniały oblegającym. Prace ziemne prowadzone przez Kozaków zmuszały obrońców do cofania się i zmniejszania obszaru umocnień. Po kilku tygodniach obrony brakowało już żywności i prochu. W dniu 17 lipca armia polska z Lublina ruszyła na odsiecz oblężonemu Zbarażowi pod dowództwem króla Jana Kazimierza. Niestety, pospolite ruszenie nie dołączyło do króla, ponieważ kanclerz wielki koronny, Jerzy Ossoliński, obawiał się nacisków szlachty na króla. Król natychmiast wyruszył z pomocą, ale miał przy sobie tylko 15 tysięcy żołnierzy, gdyż pospolite ruszenie zostało wysłane zbyt późno ze względu na działania Ossolińskiego. Kilka dni później podjazd królewski schwytał Tatara z ordy nohajskiej o znacznej randze, który potwierdził informacje Skrzetuskiego o obecności chana Islam Gireja III. Informacja ta została zatajona przed resztą armii. Gdy Chmielnicki i chan Girej dowiedzieli się o zbliżającym się królu, zostawili część swoich sił do blokowania Zbaraża i zaatakowali armię królewską podczas jej przeprawy przez rzekę pod Zborowem. Ostatecznie, 17 sierpnia zostało podpisane porozumienie zborowskie, które było niekorzystne dla Rzeczypospolitej i nie zadowoliło również Kozaków. Bitwa obronna w Zbarażu była jednym z kluczowych wydarzeń powstania Chmielnickiego, a odwaga i wytrwałość polskich obrońców stanowiły ważny punkt w historii polskiego oporu.
    • hank lubi to.
    • pablo74

      3.7K
      6.5K
    • 11.07.2025 o 17:02
      Post #1681470 11.07.2025 17:02
    https://przystanekhistoria.pl/pa2/teksty/117495,Ofiary-i-liczby-Dokumenty-zbrodni-wolynskiej-o-okolicznosciach-smierci-Polakow.html
    • gargamel9998 lubi to.
    • sterby

      20.6K
      22.7K
    • 11.07.2025 o 17:17
      Post #1681473 11.07.2025 17:17
    • Edytowany
    Gargamel może, podałbyś źródło tej propagandy. W Holokauście Niemcy zamordowali ponad 1 mln Żydów. Pisanie, że Jedwabne było jednym z najtragiczniejszych zdażeń zalatuje Engelking, Grabowskim, Bilewiczem albo jeszcze inną antypolską świnią, która za nasze podatki sra nam na głowy. Czemu Żydzi blokują ekshumacje w Jedwabnym???
    • MakuKSC, Diabel, honved oraz antyk lubią to.
    • Diabel

      14.8K
      18.6K
    • 11.07.2025 o 23:05
      Post #1681520 11.07.2025 23:05
    Usunalbym to kłamliwe gówno stąd.
    • antyk lubi to.
    • MakuKSC

      6.1K
      11.1K
    • 11.07.2025 o 23:43
      Post #1681523 11.07.2025 23:43
    Gargamel, napisz go Grossa i Tokarczuk,moze Ci jakis motyw na literackiego nobla podsuna.
    • gargamel9998

      17.4K
      16.5K
    • 12.07.2025 o 08:13
      Post #1681532 12.07.2025 08:13
    Przepraszam za pomyłkę. Mój błąd. Powinienem bardziej doczytać. Pomyłkę biorę to na klatę
    • pablo74 lubi to.
    • sterby

      20.6K
      22.7K
    • 12.07.2025 o 15:06
      Post #1681569 12.07.2025 15:06
    Gargamel nie bierz na klatę, tylko wykasuj to gówno.
    • Diabel oraz gargamel9998 lubią to.
    • gargamel9998

      17.4K
      16.5K
    • 12.07.2025 o 16:06
      Post #1681577 12.07.2025 16:06
    Zrobione
    • pablo74 oraz sterby lubią to.
    • pablo74

      3.7K
      6.5K
    • 15.07.2025 o 09:04
      Post #1681803 15.07.2025 09:04
    15 VII 1941 roku w Kostopolu (woj. wołyńskie Rzeczypospolitej) kolaborujący z Niemcami Ukraińcy z grupy marszowej OUN-B wraz z Niemcami zamordowali około 100 Żydów i 50 Polaków. https://przystanekhistoria.pl/pa2/tematy/mniejszosci-narodowe/65757,Glos-dzieci-Wolynia.html [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-07/1000039295-jpg-67161904.jpg[/img]
    • gargamel9998 lubi to.
    • Leesior

      11.4K
      3K
    • 15.07.2025 o 09:09
      Post #1681805 15.07.2025 09:09
    • Edytowany
    926 lat temu I Wyprawa Krzyżowa wyzwoliła Jerozolimę z rąk niewiernych. Deus Vult! https://youtu.be/4AdP6WtYZ9Y?feature=shared
    • sarmata oraz gargamel9998 lubią to.
    • pablo74

      3.7K
      6.5K
    • 15.07.2025 o 13:07
      Post #1681822 15.07.2025 13:07
    Henryk Zygalski był matematykiem i kryptologiem, pracownikiem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i radiokontrwywiadu wojskowego (Biuro Szyfrów nr 4). Wraz z Marianem Rejewskim i Jerzym Różyckim pracował nad złamaniem szyfru niemieckiej maszyny kodującej Enigma. ➡ Dzięki jego koncepcji tzw. płacht Zygalskiego – pracochłonnych w wykonaniu perforowanych papierowych arkuszy pomagających w ustaleniu kolejności wirników kodujących maszyny, udało się zbudować polską kopię Enigmy. ➡ Przekazanie Enigmy Brytyjczykom pozwoliło rozwinąć im własny projekt oparty na osiągnięciach Polaków. ➡ Dzięki temu alianci przez całą wojnę mogli rozkodowywać depesze niemieckiego Wehrmachtu, Luftwaffe, a po pewnym czasie Kriegsmarine. Złamanie szyfru Enigmy przyspieszyło zwycięstwo aliantów w II wojnie światowej i uratowało życie milionom. 🗓 Dziś mija 1️⃣1️⃣7️⃣. rocznica urodzin bohatera.
    • hank, gargamel9998 oraz sarmata lubią to.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie