Żeby Wacek uzyskał pozytywny komentarz od SaNta, musiałby chyba w trakcie meczu dać Nowakowi po mordzie.
-
-
Młoda Ekstraklasa - temat zbiorczy
ianie szacowny.
Gdybyś tę zapomogę dla Witji porównał z pobieranymi w tym samym czasie "zapomogami" niektórych gwiazdek, to byś nie zdążył nawet usunąć cudzysłowu ze swojego poprzedniego posta (co wydaje mi się powinieneś jednak zrobić chcąc być w zgodzie z prawdą).
Wcześniej chyba byś zszedł ze śmiechu.
Gdyby przeliczyć to co każdy piłkarz dla Cracovii zrobił w stosunku do otrzymanych za to korzyści - to Witja byłby najefektywniejszym piłkarzem Cracovii - kto wie czy nie w historii (licząc oczywiście od czasu, gdy kopacze zaczęli za swą grę dostawać pieniądze - początkowo w postaci tzw. "dożywiania" (zwanego szyderczo "dopijaniem") czy talonów na samochody i mieszkania.
to, że najlepszy znawca piłki na tym forum jeździ po Wacku jak po burej kobyle - jestem w stanie zrozumieć. On się przecież na wszystkim zna najlepiej. Ale tego, że Waść jeździ - nie zrozumiem.
Ale kiedyś pisałeś ,że na stoperze coś tam.......kto ci zabronił , co za pseudotrener... skoro zawodnik, który gra w drużynie ME nie potrafi bronić, a ty takie strzały to w zęby chwytasz, to co i kto stoi na przeszkodzie abyś grał na tej pozycji. Właśnie przez takich fachowców jak trener SaNto mamy w polskiej piłce to co mamy..
brawo Pasy:)
A jakkby Gizmo lub Bojar taka bramke strzelil. to bylyby same zachwyty.
Brawo Witia!
SaNto ma rację z oceną gry Urbańskiego. Słaby występ i kompromitujące błędy. Wacek zresztą też popełnił 2 poważne błędy w środku które pachniały bramkami, a Uszalewski jeden. Natomiast ustawienie muru i zrobienie bramkarza w konia to bezwzględnie zasługa Tomka Wacka. Nie zgadzam się z oceną SaNto co do gry Tatary. Do przerwy Tatara nie grał nic, a po przerwie grał z zamkniętymi oczami i z wyjątkiem jednego świetnego dośrodkowania, ani razu nie widział partnerów.
Gwiazdą meczu był Kura zajadający bułę z kiełbaską na trybunie.
a ja się strasznie wynudziłem
mecz bezbarwny, nasi grają chaos
a gwiazdorzy z I drużyny, oprócz Wacka, rączki na bok,
jakby telewizory nosili pod pachami,
Karwan i Szwajdych bez formy, pomysłu, ambicji,
może to początek rundy i boisko grząskie (wyglądało kiepsko)
ale zespół grał źle,
pewnie się spodziewał że ŁKS sam sobie strzeli gola,
a mnie się właśnie podobała ich piłeczka, spokojnie sobie pykali,
choć wyraźnie spuchli ok 65 min,
a bramka bardzo, bardzo fajna, przytomne podanie, kapitalny strzał
remis się im należał, wystarczy wspomnieć słupek, albo spojenie,
po którym piłka wróciła do naszego bramkarza
wracając do Pasów,
nie znam wielu z tych młodych,
ale nieźle prezentował się Kosturbała,
natomiast to nie jest zawodnik do kreowania gry w środku,
w środku przegraliśmy pierwszą połowę,
i dlatego napastnicy nie mieli z czego grać,
taktycznie też ich chyba też ktoś nie poukładał
ok 80 min poszła kontra ŁKS, a na stoperze został olbrzym Baliga
dobrze że wybronił
gdyby nie Wacek, i jego indywidualny błysk, byłby remis
Indywidualnym wyszkoleniem i warunkami fizycznymi nasi przewyższali przeciwnika. Ale w organizacji gry oni byli lepsi. Mieli dość szczelne tyły i dużo sprawniej przechodzili trójką lub czwórką z obrony do ataku. Mieli więcej okazji bramkowych (m.in. poprzeczka i raz po przerwie piłka otarła się o spojenie).
Zgadzam się, że nasi grali chaos (szczególnie w środku). Ponadto nasza obrona niepewna, a w ataku brak zdecydowania. Wygrali szczęśliwie.
Witam
Podziele sie moimi refleksjami nt meczu.
Zmartwiła mnie nieco frekwencja na trybunach
piekna pogoda, sloneczko i garstka ludzi na trybunach
na dodatek szaliki pochowane
smutne to
Wygralismy mecz w ktorym gralismy lepiej od rywala
a to jak wiadomo nie jest takie oczywiste
Brame dla ŁKSu zapakował Kordian Rudziński
trzeba przyznać ze piekne uderzenie
25 metrów po przekatnej w samo okno
Poza tym gral bardzo inteligentnie w obronie
i to on w ostatniej chwili zablokował ręką swietne dogranie (chyba Kostka)
do Szczoczarza ktory wyszedł by sam na sam z bramkarzem
Rudziński dostał tylko żółtą mial chłop pecha bo łwasnie z tego wolnego
Witia strzelił profesorska bramkę !
To była dokładnie 93 minuta (sedzia doliczył 4 minuty)
i bramka pięknie podsumowała występ Tomka w tym meczu.
Grał jak profesor i napisałbym ze był najlepszy na placu gdyby nie... Karwan
O obliczu naszej druzyny decydowali: Karwan, Wacek i Szwajdych
Witia mnie nie zaskoczył ale gra Karwana i Szwajdycha zaskoczyla mnie bardzo na plus
Pewnie jest tak ze na ich postawę mial wpływ poziom rywala
no ale i tak szacunek
Na plus zawody moga zaliczyć poza tym:
Szwiec (sparował min na slupek strzał po kontrze kiedy goscie wyszli 3 na 2)
oraz Sacha i Szczoczarz
no i moze Tomczuk choc wlasciwie tylko z racji bramki
(znalazł sie na dlugim slupku i zamknal wrzute z rogu Szwajdycha)
Sacha Kostrubała i Tatara - cos z tego wynikało?
Ocena gry Tatary zaprezentowana przez forumowicza Santo (ze byl najlepszy)
wiecej mówi o zdolnosciach analitycznych Santo niz o grze Tatary
Jako tako zagral Urbanski
ale Uszalewski i Baliga zasługuja na wyroznienie in minus
"Bali" zagrał kilka pilek w poprzek boiska na 30 metrze przed wlasna bramka
co dyskwalifikuje zawodnika na jego pozycji!
Potem gral nieco lepiej ale generalni duet Baliga-Kostrubała wypadl słabo
A "Uszal"... hmmm powiem tak
jedynym slabszym obronca jakiego mamy w kadrze jest chyba tylko Maciej Łuczak
Zwyciestwo bardzo cieszy.
Widac niestety roznice w umiejetnosciach pomiedzy zawodnikami starszymi i bardziej doswiadczonymi: Karwan, Wacek, Szwajdych a mlodymi
co raz wchodzac na to forum po jakimkolwiek meczu zdaje mi sie ze wszyscy byli gdzie indziej...
jezeli gra Szwajdycha i Karwana jest na plus to ja mam dość...
nie widzialem calej pierwszej polowy bo dojechalem dopiero kolo 25 minuty. wszyscy piszecie ze nie wiele wynikalo z kiwek Tatary. jakby tylko ktos umial dorzucic z wolnych na glowy naszych wysokich obroncow to korzysci bylyby duzo wieksze. Tatara wygrywał właściwie wszystkie pojedynki nawet z 2 obrońcami i w końcowej fazie zawsze był faulowany.
Co do Wacka to nie chce sie juz z Wami kłócić. dobrze ze strzelil i wygralismy ale nie robmy z tej bramki cudów
Santo rzecze:
[i]ten imbecyl z łodzi stał jak zamurowany(może nie słyszał gwizdka? heh)[/i] - ano nie słyszał, bo nie było gwizdka. sędzia powiedział "panowie, gramy", i Wacek zagrał. zdziwiło mnie to, że nie było gwizdka, ale co tam, miałem biec do sędziego z pretensjami, jak wygraliśmy??? :P
[i]co raz wchodzac na to forum po jakimkolwiek meczu zdaje mi sie ze [b]wszyscy [/b]byli gdzie indziej... [i/]" no to moze pora wyciągnąć jakieś wnioski?
a ode mnie - mecz nudny, ale bramka nr 1 (dla ŁKS) miodzio, a gol Wacka - cymesik. poza tym było zimniej niż sie spodziewałem.
nie chodzi mi tylko o to ze ja mam inne zdanie. wielu formumowiczow zgodnie twierdzi ze Szwajdych slaby po czym trafia sie post ze Szwaja in plus..
Tak tak Santo raf jedynka trochę przegiął;) z tym Karwanem i Szwajdyszkiem
SaNto. Wszystko przez to, że się spóźniłeś, a Tatara miał początek zupełnie beznadziejny, zaś Szwajdych był w pierwszej 1/2 godzinie widoczny i aktywny (choć różnie mu wychodziło). Nasi grali wtedy wyłącznie lewą stroną.
to zaczne żałowac ze sie krecilem po wislackich uliczkach zamiast ogladac wyczyny Szajdycha ;] byc moze masz racje aczkolwiek Tatara w późniejszej fazie meczu był najlepszy i tego sie trzymam
Santo uparciuszku przeczytaj relację live z meczu i poszukaj coś o Tatarze jest może 4 razy więc ktoś kto pisze relację trochu przekazuje prawdy o tym co się dzieje na boisku,a znając DG robi to całkiem rzetelnie...
Tatara może i chciał ale nic z tego nie wychodziło i oby w przyszłosci było lepiej bo jak nie to podzieli los choćby np. Swistaka ;)
dziwne zeby za kazdym razem pisal: Tatara przy piłce, oszukał dwóch obrońców i znowu faulowany...
Wy za kazdym razem kazecie mi czytac jakas relacje live czytac gazety i sluchac komentarzy "fachowców". ja na meczu BYŁEM i WIDZIAŁEM. nie potrzebuje nic czytać.
na nastepym mecz chyba wybiore sie z notesem i bede notował wszystko i Wam wypunktuje z minutami potwierdzajac zdjeciem czy filmikiem...
SaNtO Napisał(a):
>
> na nastepym mecz chyba wybiore sie z notesem i
> bede notował wszystko i Wam wypunktuje z minutami
> potwierdzajac zdjeciem czy filmikiem...
Doktor Stefan ma gotowe formularze, na pewno ci udostępni ;)
Mnie martwi też coś innego... Kto z zawodników ME ma REALNE szanse w NAJBLIŻSZYM czasie zaistnieć w I drużynie?
Szwiec - nawet w sytuacji odejścia Olszewskiego chyba na bramkarza nr 2 się nie załapie, melodia 3 - 4 lat (sytaucja wtedy taka: młody bramkarz jest podstawowym a Cabaj - doświadczony - rezerwowym)... tylko,że te 3 -4 lata trzeba jakoś wypełnić
Urbański - sprowadzeniem Polczaka, wyraźnie powiedziano mu "poczekaj jeszcze trochę"... chyba, że na bok obrony
Uszalewski - jeżeli nie sprowadzimy latem nikogo na tę pozycję, to... może, może; jak już będzie utrzymanie pewne, to powinien grać jak najwięcej
Baliga - co się z tym chłopakiem dzieje? a może trzeba pomyśleć o wypożyczeniu i zmianie pozycji?
Kostrubała - może, może; ale musi wiedzieć, że przy tym ustawieniu jest nr 3 i należy go - o ile sobie zapenimy utrzymanie - stawiać czasem na niego na więcej niż 15 - 25 minut
Tomczuk - po jednym meczu trudno cośkowliek powiedzieć
Kubica - boję się, że nikt nań nie będzie stawiać jeszcze przez 3 - 4 lata
Sacha - jw.
Snadny - w najmłodszym ataku OE trudno będzie się przebić nawet najzdolniejszemu napastnikowi... a może jednak dać mu szansę pod koniec rozgrywek?
Tatara - je., z zastrzeżeniem, że wracają chyba "wady charakterologiczne" sprzed wypożyczenia
Czyli? Dwóch, trzech? I to przy bardzo sprzyjających okolicznościach... W zestawieniu brak np. Jelenia; powinnniśmy też nie zapominać o Klichu i Wilku... Ideałem by było, gdyby co rundę jeden z tych chłopaków wchodził - nie okazjonalnie z ławki na 10 - 20 minut - gdyby po prostu grał w podstawowej 11 (od jesieni) lub był pełnowartościowym zmiennikiem.
td: jest jeszcze Dzwonek...
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)