Wzmocnienia muszą być byly zapowiedziane więc ,trzeba czekać !!
-
-
Drużyna hokejowa - aktualny status
Sprawa jest prosta...Rudolf namówi Procesora na dodatkową kasę to wtedy kogoś znajdą. mówi się o kwocie 120 tyś na 3 grojków.
Mogliby choć skład na głównej stronie zaktualizować....
" 25-letni były obrońca Comarch Cracovii Martin Dudaš podpisał kontrakt z Berkutem Kijów. Czech był sprawdzany przez Ukraińców w ostatnim Memoriále Pavla Zábojníka w Zvoleniu."
shoutnews hokej.net
Bardzo szkoda, że nie u nas.
Jak widać Dudi chce się rozwijać a nie cofać.
Nie sądzę- kasa misiu, kasa
To już było powiedziane "kasa misiu kasa" ale czy słusznie ? W tym maraźmie czy to trudno zrozumieć hokejowych graczy że myślą o swoim ??? Ile oni dają wysiłku w stosunku do kopaczy nożnych ??? ile ci kopacze dostają na rękę w stosunku do hokeistów ??? To dziwić się że np. młody przyszłościowy zawodnik wybiera studia a nie "mega przyszłośc " w Cracovii..Przykro to pisać...
I jeszcze jedno.Może to nie tutaj temat ale szkoda nowy zakładać-może Admin puści...Mowa o pieniądzach dla sekcji.No to ja mam mało kiedy wolne jak są mecze. W ostatnim sezonie uczciwie mówię nie byłem na żadnym bo nie mogłem - jak grali to byłem w robocie !!!!Ale bym kupił karnet jakby był żeby pomóc klubowi bo w tym roku będzie podobnie !!! Czy ktoś może nad tym pomyśleć - karnet bez zniżek dla dorosłego - parę złotych dla Klubu ....
Karnety na hokej na cały sezon, bardzo ważna rzecz, popieram w 100 % !!! :)
Sorry za OT ale:
- ważne jest by pieniądze z ewentualnych karnetów zasiliły budżet sekcji a nie klubu (nie wiem na ile to możliwe)
czy wiadomo juz coś o biletach na nowy sezon ?
Na ostatni czas Cracovia hokejowa przypomina mi jakby okręt na morzu bez sterników i bez kompletu zalogi
w innych klubach już składy po domykane ,sponsorzy znależeni (Apator z Nestą Karawelą-http://hokej.net/pl/news,artykul,12,28870,apator-z-nesta-karawela.html). Bilety na sezon 2012\13 ustalone .Tu już sie nic nie da zrobić?? inni idą do przodu My sie cofamy !
Cofamy się i jest wrednym chichotem losu że dotyczy to sekcji która w najlepszy możliwy sposób przez lata medalami Mistrzostw Polski czy dobrymi występami międzynarodowymi reklamuje firmę Comarch...Normalnie nie do wiary że tak lekko i łatwo potrafią tego nie doceniać włodarze (profesor) :(
Jakby przynajmniej ludzie chodzili na mecze to by było inaczej. Garstka zapaleńców i tyle :(
No niestety ale sporo Pasiaków tak robi. "Przyjdę na finał". :( Przykre to.
Po 7 tłustych latach przychodzi bieda - obym był złym prorokiem ale fakt jest taki kasy niema albo inaczej - jest jej zdecydowanie mniej
No jest bieda i to pod kilkoma aspektami: bieda z frekwencją - jak do tej pory co rok gorzej, bieda z wychowankami i bieda w zakresie struktury organizacyjnej sekcji - w kwestii tych dwóch aspektów przespaliśmy te tłuste lata pokazowo (w zasadzie to chyba nawet 8 ich było), a w tym roku zapowiada się dodatkowo bieda z obcokrajowcami w składzie naprawdę mocna. Nie wiem, może Klub trzyma jakiegoś asa w rękawie, ale to mocno wątpliwe. Tak sobie pomyślałem, to oczywiście ryzykowne rozwiązanie, ale jeśli teraz mielibyśmy ściągnąć jakichś zagraniczniaków (o ile jest na to kasa?) to byliby pewnie co najwyżej średniacy za średnią lub cienką kasę z kontraktami na 7-8 miesięcy. A może warto byłoby zaryzykować, że obecny skład da radę wejść do p-o i korzystając ze zrównania okna transferowego z całą cywilizowaną Europą ściągnąć stranieri w styczniu. Za taką samę kasę łącznie możnaby dać im 3 razy wyższą pensję w przeliczeniu na miesiąc - to powinno pozwolić ściągnąć wtedy naprawdę porządnych grajków, którzy w p-o daliby wymiernego kopa i stanowili znaczącą siłę uderzeniową. Jasne, że jest spore ryzyko i to nawet podwójne. Po pierwsze można naprawdę nie wejść do play-offu. Na tą chwilę (z tym że to predykcja "na papierze", a w rzeczywistości różnie może być) wydaje się, że będziemy walczyć o 3-4 miejsce z Jastrzębiem, Katowicami i Unią i różnie może to się skończyć. Ale to ryzyko ma małe znaczenie - tzn. prawdopodobieństwo wypadnięcia poza czwórkę jest spore i bardzo realne, a przy tym trendzie i tak w końcu któregoś (tego?) roku do play-offu nie wejdziemy, więc jak to się stanie w tym roku zamiast w następnym czy za dwa wielkiej tragedii nie spowoduje - przecież każdy z nas się z tym liczy i powoli na to nastawia. Po drugie też należałoby mieć jasno określoną sytuację, tzn. kasa jest, odkładamy ją na bok ale jak awansujemy wydajemy ją na bardzo solidnych grajków na ostatnie 2,5 miesiąca. W przeciwnym wypadku stworzyłoby się wielkie i kuszące pole, żeby tą kasę (lub jej część) i tak zostawić w Klubie, licząc, że nikt się nie doliczy. Nie wiem czy to taki dobry pomysł, ale jakby to mądrze rozegrać i mieć szczęście, to możnaby na p-o dostać dodatkową formację ekstra, która np. stworzyłaby czołowy atak ligi, a chyba nie ma innego scenariusza, aby taka u nas zagościła w tym roku.
Koniecznie Trzeba sprowadzić sponsora lub lepiej sponsorów, jest to wykonalne w innych osrodkach to dla czego u nas nie ???nie musi to być tez sponsor z Krakowa (to taka podpowiedź dla sterników ) ,ale musi być taka osoba klubie ktora bedzie chcieć to robić i swoim entuzjazmem przyciagnie zarówno kibiców jak i sponsorów na lodowisko !.Bo jak na razie to idzie tak jakby to nikogo zbytnio nie interesowało na górze !Praktycznie każdy inny klub w PLH kojarzy się z jakąś osobą i nie chodzi o trenera tylko działacza czy kierownika sekcji przyklady Tychy -Pawlik ,Sanok-Krysiak
Jastrzebie -Błaszczyk u nas brak takiej osoby kojarzonej z hokejem jak n.p wcześniej A,Zięba ?!
Odnośnie walki i w P.O. to niby jest czas na zakupy do końca stycznie ,ale problem jest w tym by się najpierw załapać do strefy medalowej czyli pierwszej czwórki a tu się wszyscy zgodzimy ze bez odpowiedniego wzmocnienia z zagranicy to szanse minimalne? !!
Bieda z frekwencją wynika z tego, że wraz z nowymi trybunami atmosfera kamiennych chodników poszła do lamusa; oczywiście teraz lepiej się oglada mecze choć do konfortu europejskiego brakuje wiele; problem moim skromnym zdaniem tkwi w dwóch zagadnieniach - po pierwsze - i tu nie chciałbym być uznany za populistę lub podobnego do niego - ale w Polakach w tym kibicach Cracovii - panuje mantra, ze im gorzej tym lepiej - jak było bardzo nie dogodnie, zimno, na stojaco, czasem wiele nie było widać - to i tak było lepiej - bo te własnie niedogodności tworzyły niepowtarzalny wręcz klimat, który powodował iz chodzenie na mecze było tym czymś w pewnym sensie ,,elitarnym" - bo nikt inny by tam nie chodził (pomijam tu aspekty wyłącznie kibicowskie) a przyjście na mecz w takich warunkach nadawało tego właśnie ,,smaczku''; a po drugie - z tym po częsci związane - trochę się publice sukcesy chyba przejadły - kiedy hokeisci walczyli o szóstke kiedy pierwszy medal po latch posuchy został zdobyty to każdy traktował to jako święto a teraz - a teraz niektórzy srebny medal traktują jako porażkę- na dowód liczba widzów witających hokeistów po powrocie z Sanoka - bliska zeru (szacun dla paru chłopaków - za przywitanie) a moge się założyć iż parę lat temu jakby był to pierwszy medal - nawet srebny - to pompa byłaby większa.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)