My sobie tu możemy pisać i opisywać co tylko chcemy a jak jest w " środku" w druzynie to nikt nie wie i pewnie się nie dowie.
-
-
Drużyna hokejowa - aktualny status
dokladnie. To swietoscia jest..
Wczoraj znowu mieliśmy ledwo 18-tu graczy.... Po raz kolejny brak czterech piątek. Daleko tak nie zajedziemy.
Wie ktoś może czemu wczoraj Lenius i Kosidło nie grali ? Kolejne kontuzje ? Jeśli tak, to mamy już czterech kontuzjowanych... :(
A Dulęba to wczoraj w ogóle grał.... ?
Dulek siedział w boksie, ale czy cały mecz to głowy nie dam choć wydaje mi się że tak.
Lessior: Wie ktoś może czemu Lenius i Kosidło wczoraj nie grali? A, Dulęba , to wczoraj wczoraj
wogóle grał ?
Wg. informacji Rohaczka w wypowiedzi dla prasy Lenius i Kosidło byli chorzy. O Dulębie ani
słowa, choć można sądzić ,że zaliczył odpoczynek z racji formy , którą aktualnie prezentuje.
Wczorajszy mecz i ta wyrażna fala zwątpinia co do składu, potencjału drużyny, dostała po
głowie / mnie to też dotyczy/ i to w odpowiednim momencie w wyniku b.dobrego wczorajszego
występu. Przejść na drugą strone? - zadowolenia. O nie , gdzieś w środku , tak by widzieć
obie połówki nastrojów i nie dać się zaszufladkować po jednej stronie.
Miłą niespodzianką jest postawa Dworaka , Bieli i Piotrowskiego czyli wyrażny progres formy, a
Wajda też coraz lepiej wygłada. Czy rozłożenie akcentów na 4-trójki i trzy pary obrońcow włącznie
z pomieszaniem / poza pierwszą/ ,czy to przyniosło taki pozytywny skutek ? Czyli ogólnie wbrew
przyjętym zasadom / zgranie ,itd./ a skutek jakże pozytywny. Nawet Sarnik trochę przypominał
siebie z tych lat poprzednich.
Faktem jest , że mecz znakomicie się dla nas ułożył. Pierwsza piątka GKS-u -zablokowana ,
a pozostałe nie miały zbyt dużo argumentów by wczoraz z nami coś ugrać. Trzy pary obrońców
i jeden w tej z parze b. słaby. Oj nie jest dobrze. Wprawdzie w obwodzie jest Lenius i Sznotala
co nie zmienia mojej opinii o konieczności ściągniecia jakiegoś jednego klasowego. A wtedy co
do obrońców to bolączkę jakoś przeżyję.
Trójka Martynowski - Dworak- Sarnik może rokować dobrze, tym bardziej, że nie wszyscy są
jeszcze w optymalnej formie / Martynowski ,Sarnik/ a w charakterystyce grania/ Dworak, Sarnik/
są do siebie podobni tzw. szkoła czeska. I jeszcze jedna uwaga . Wolałbym jednak , by Sucharski
grał razem z Chmielewskim, no ale cóż , nie ja rozdaję karty. Następny mecz i następny, toż to
następna weryfikacja i następne zaobserwowane szczegóły , a w konsekwęncji i wnioski.
pzdr.
Tu jest wyjaśnienie zagadki Kosidły i Leniusa: http://cracovia.pl/hokej/news/wiadomosci/puchar_polski_oslabiona_cracovia_rusza_do_sanoka
A Dulęba grał, ale bardzo krótko...
Leszek chory. Kuruj sie szybko! :)
Patrząc na naszą mizerną sytuację kadrową i biorąc pod uwagę, że w 1. fazie PP nikt nie odpada, to taki wyjazd do Sanoka prawie sobie odpuścić.... Niech się Bank cieszy że wygrał 5:0. Lepszym rozwiązaniem byłoby wysłanie rezerw, ale ich nie mamy.
A tak to potencjalny zysk niewielki, a szansa na kontuzję jest plus zmęczenie... Obecnie mamy 2 kontuzjowanych i trzech chorych.
Comarch pewno PP by chciał, ale piniążków na to ni ma, albo dać nie chce, albo ch....o się nimi zarządza, albo wszystkiego po troszkę.
,,Wydział Gier i Dyscypliny PZHL ukarał zawodnika Daniela Laszkiewicza (Comarch Cracovia) roczną, a Michała Radwańskiego (Ciarko PBS Bank Sanok) miesięczną dyskwalifikacją za stosowanie niedozwolonego środka dopingującego (metyloheksanaminy)"
No to po prostu pięknie...
przed chwilą przeczytałem, trzeba dopisać, że Daniel "przyznał się się do niezamierzonego zażycia zabronionego środka, co było okolicznością łagodzącą przy wymierzaniu kar." i do tego jest to dla niego recydywa...
na początku sezonu wydawało się ze mamy kłopoty spore z obrońcami ,na teraz ataki nam się rozwalają ,problem Danielem polega na jego recydywie ,szkoda bo pierwsza najlepsza nasza formacja sie rozie...............
O żesz ...... !
Wierzyć mi się nie chce... Jestem w szoku. Pewno dlatego już wczoraj nie grał. I to kapitan.... Zapewne "wyśmienicie" wpłynie to na drużynę... :(
Michał Radwański opuści pięć ligowych meczów zaś Daniel Laszkiewicz będzie starał się o skrócenie dyskwalifikacji.
Nie wiem ale chyba maxymalnie można skrócić o połowę karę ,czyli i tak nawet na P.O. nie zobaczymy D.L. ???
Profesjonalizm...ciezko cokolwiek napisac, przykro.
No to pozamiatane :(
[b]W rozmowie z [u][url=http://www.pasy.tv]PASY.TV[/url][/u] rzecznik PZHL potwierdza surowość kary - do października 2012 !!!:(:([/b]
SZOK! Po prostu szok. Brak słów!
Daniel... nasz kapitan... :(
O żesz k...! Zbieram właśnie szczękę z podłogi!
Poczekajmy z ocenami Daniela do momentu wyrażenia przez niego jego oficjanego stanowiska w sprawie !
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)