Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • I mecz CRACOVIA - GKS Tychy 14 III

    • Hokej
    • Rozpoczęto 10.03.2006 o 19:57
      Ostatnia aktywność 18.03.2006 o 13:43
      2545 wyświetleń
    • zubereg

      13.7K
      7.7K
    • 10.03.2006 o 19:57
      Post #280960 10.03.2006 19:57
    Doczekaliśmy sie wkońcu:)
    • Jasnie Pan

      76
      0
    • 10.03.2006 o 20:01
      Post #280964 10.03.2006 20:01
    phi... tylko 57 lat.... Boże co się dzieje? Cracovia w finale...
    • Rabarbar_1

      2.6K
      482
    • 10.03.2006 o 20:17
      Post #280970 10.03.2006 20:17
    Co tam to 57 lat. Przeciez to jest tak o pyk jak 57 dni. Nie no na powaznie to teraz nie ma co myśleć co to będzie jak zdobędziemy mistrza tylko trzeba będzie walczyć jak lwy.
    • DareCki

      1.7K
      520
    • 10.03.2006 o 20:21
      Post #280973 10.03.2006 20:21
    [b]Pasy na tronie w biało-czerwonej koronie[/b] oby :)
    • D.J.Cat

      2.8K
      254
    • 10.03.2006 o 20:25
      Post #280978 10.03.2006 20:25
    I chyba zdajemy sobie wszyscy sprawę że poprzeczka będzie zawieszona wyżej?
    • RaDaR

      1.3K
      0
    • 10.03.2006 o 20:29
      Post #280981 10.03.2006 20:29
    i propozycja aby mecz zaczynały się 18.30 wtedy transmisja na żywo a nie 18.27
    • tomecki

      4.9K
      3.5K
    • 10.03.2006 o 20:44
      Post #280991 10.03.2006 20:44
    Czy cos się zmieniło w regulaminie?? Na hokej net podają że finał gramy systemem: dom, wyjazd , dom, wyjazd. Do tej pory w finale grało się: dom, wyjazd, wyjazd, dom. Czy ktos wie jak jest w tym sezonie??
    • ICHKERIYA

      3.4K
      66
    • 10.03.2006 o 20:45
      Post #280994 10.03.2006 20:45
    w tym sezonie chyba jest dom wyjazd wyjazd dom dom wyjazd dom
    • tomecki

      4.9K
      3.5K
    • 10.03.2006 o 20:47
      Post #280997 10.03.2006 20:47
    ICHKERIYA Napisał(a): ------------------------------------------------------- > w tym sezonie chyba jest dom wyjazd wyjazd dom dom > wyjazd dom Czyli po staremu, a co za tym idzie na hokej net. błędnie podali.
    • 0_REVENATOR_

      833
      0
    • 10.03.2006 o 20:52
      Post #281002 10.03.2006 20:52
    jedno jest pewne ,NA TRUBUNACH BEDZIE ZAWSZE KOMPLET WIDZOW!
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 10.03.2006 o 20:53
      Post #281004 10.03.2006 20:53
    dwa wtorki u nas:( niesprawiedliwe !!!!!
    • PAS

      3.2K
      2.5K
    • 10.03.2006 o 20:56
      Post #281006 10.03.2006 20:56
    I niestety niedziele w Tychach.
    • 0_REVENATOR_

      833
      0
    • 10.03.2006 o 22:15
      Post #281039 10.03.2006 22:15
    Czy moze ktos wie jakie beda ceny biletow na finał???? INFO ZE STRONY GKS TYCHY W finale przeciwnikiem Pasów będzie GKS Tychy! Gra się do czterech zwycięstw. Terminarz: 14 marca (Kraków), 17, 19 marca (Tychy), 21, 24 marca (Kraków), 26 marca (Tychy), 28 marca Kraków. Atmosfera przed play-off Napisał Jarosław Gembka piątek, 10 marzec 2006 Nasz reporter Jarosław Gembka postanowił sprawdzić nastroje zawodników i innych osób związanych na codzień z GKS przed wielkim finałem. Poniżej prezentujemy państwu parę rozmów z ludźmi, którzy będą pracować na obronę mistrzowskiego tytułu. Artur Gwiżdż: Jak przygotowania do meczów finałowych? Takie same jak przed półfinałem. Trenujemy dwa razy dziennie na lodzie i siłowni. Jak ci mieszka w Tychach? W Tychach mieszkam od dwóch i pól roku, atmosfera jest bardzo dobra. Natomiast w czasie play-off kibice zachowują się fantastycznie. Czy masz wielu przyjaciół w Tychach? Tak wielu przyjaciół mam. Niektórzy mieszkają w Tychach, ale również poza Tychami. W jakiej formie sportowej jesteś obecnie? Jeśli będę w takiej samej predyspozycji jak w meczach z Unia, to myślę, ze w meczach finałowych będzie bardzo dobrze. Jak myślisz czy Artur Ślusarczyk zagra w meczach finałowych? Decyzja należy do trenera i nikt nie powinien jej podważać. Józef Zagórski kierownik drużyny 1. Jak Pan ocenia mecze półfinałowe z Unia? Drużyna doszła do optymalnej omy. Zagrała tak, jak powinno się mecze o taka stawkę grac. Unia nas nie zaskoczyła. Było raczej spokojne zwycięstwo. 2. Jak Pan myśli, dlaczego tak łatwo Unia przegrała? To jest ich problem, ich trenera i uważam, ze powinni wyciągnąć z tego wnioski. 3. Czy przygotowania do meczów finałowych przebiegają w myśl cyklu treningowego sprawdzonego w tamtym roku? Przygotowania przebiegają w sposób zaplanowany i uważam, ze osiągniemy najwyższą dyspozycje w meczach finałowych. Pan Fuks – serviceman w Tychach Jak Pan myśli, z kim tyszanie zagrają w finale? Z Cracovia. A dlaczego? Są zdecydowanie lepsi od Podhala. Widziałem ostatni mecz w Krakowie i stwierdzam, ze Podhale było bez szybkości, widać było zmęczenie z pozostałych czterech meczów. Jak Pan myśli, jak potoczy się rozgrywka finałowa? Liczę, ze tyszanie wygrają pierwszy mecz w Krakowie. I to będzie początek do drugiego mistrzostwa kraju. Czy przygotowania do meczów finałowych przebiegają bez zarzutu? Wszystko jest w porządku. Jesteśmy zmobilizowani i wierzymy w końcowy sukces. Masażysta Arkadiusz Zioła: Czy wygramy serie finałowa Panie Arku? Jestem optymista. Myślę, ze powalczymy i zwyciężymy. Czy w obozie tyszan są jakieś kontuzje? Raczej nie. Wszyscy fizycznie i psychicznie przygotowani są do finałów. Co trzeba zrobić, aby pokonać Cracovię w finale? Trzeba grac i jeszcze raz grac i mieć odrobinę szczęścia, troszeczkę więcej od rywala. Michał Woźnica: 1. Czy jesteś zadowolony ze swojej formy prezentowanej w play-off? Tak jestem zadowolony z siebie, jak i z całego kolektywu. 2. Jakie są Twoje hokejowe marzenia? Zawsze moim marzeniem było reprezentować nasz kraj, a takim osobistym marzeniem, chciałbym spróbować swoich sił zagranica. 3. Czy Michał Woźnica będzie skuteczniejszym napastnikiem? Staram się poprawić moja skuteczność, ćwiczę na treningach poprawienie tego elementu gry. 4. Czy Twoim hokejowym idolem jest ojciec Krystian? Na pewno tak. Chociaż za dużo nie pamiętam jego, ponieważ byłem małym chłopcem. Choć tak naprawdę dużo mi pomógł w mojej przygodzie z hokejem. Starałem się pójść w jego ślady. 5. Jak ci się układa współpraca z Gawlina i Boberem? Jesteśmy młoda formacja atakująca. Myślę, ze jeszcze wszystko przed nami. 6. Czego brakuje trzeciej formacji tyszan? Na pewno skuteczności i doświadczenia. 7. Jak ułoży się walka w wielkim finale ligi? Myślę, ze wygramy te spotkania, jak już jesteśmy w finale to musimy to obronić INFO ZE STRONY GKS TYCHY
    • steam-roller

      707
      0
    • 11.03.2006 o 00:48
      Post #281095 11.03.2006 00:48
    [i]Znane są już ceny biletów na finałowe mecze hokeistów GKS-u Tychy. Wejściówki będą kosztować [b]25 i 15 zł[/b] :(. Biletów prawdopodobnie [b]nie będzie można kupować w przedsprzedaży[/b] :( :( - działacze mają podjąć ostateczną decyzję o sposobie dystrybucji wejściówek w poniedziałek. Zła wiadomość dla tyskich kibiców jest taka, że biletów będzie tylko tyle co miejsc siedzących, czyli [b]2700[/b]. :( :( :( Policja, kierując się względami bezpieczeństwa, nie zgadza się, by kibice stali w przejściach między sektorami. Dodajmy, że po ostatnim meczu z Unią na jednej ze ścian podtrzymującej trybuny zauważono pęknięcie. - Rysa prawdopodobnie była tam od dawna i nie ma żadnego wpływu na stabilność konstrukcji - zapewnia Karol Pawlik, dyrektor klubu. Po zakończeniu sezonu tyskie lodowisko czeka remont, w czasie którego budowlańcy mają zająć się także i tą usterką.[/i] noszkurna :( - znaczki :( dodałem ja
    • nurek

      5.6K
      0
    • 11.03.2006 o 07:51
      Post #281112 11.03.2006 07:51
    czy w klubie będzie można kupić bilety na mecz w Tychach?
    • 0_REVENATOR_

      833
      0
    • 11.03.2006 o 12:46
      Post #281176 11.03.2006 12:46
    Trybuny nie wytrzymały Napisał Norweg środa, 08 marzec 2006 W minioną niedzielę nasi hokeiści wytrzymali presję walki półfinałowej, natomiast trybuny tyskiego lodowiska nie. Pojawiły się pęknięcia betonu pod trybunami, spowodowane prawdopodobnie nadkompletem publiczności… W wyniku tego najprawdopodobniej tylko 2700 osób będzie mogło wejść na najbliższe mecze wielkiego finału w Tychach. info ze strony GKS TYCHY WNIOSEK Z TEGO TAKI ZE RACZEJ KIBICOW CRACOVII NA MECZACH W TYCHACH NIE BĘDZIE ZA DUZO????
    • 0_REVENATOR_

      833
      0
    • 11.03.2006 o 19:17
      Post #281247 11.03.2006 19:17
    Czy moze ktos wie jakie beda ceny biletow na finał???? I czy bedzie mozna kupic w przedsprzedaży ?
    • Blady Niko

      9.5K
      201
    • 13.03.2006 o 07:36
      Post #281403 13.03.2006 07:36
    [b]W PLH zaczyna się walka o medale[/b] Chociaż konfrontacja w półfinale pomiędzy Comarch-Cracovią a Wojasem Podhale Nowy Targ, trwała sześć spotkań, to ostatecznie w starciu o tytuł mistrza Polski sezonu 2005 - 2006 spotkają się faworyci rozgrywek. Ze względu na potencjał kadrowy, przed rozgrywkami tak "Pasy" jak i GKS Tychy za takowych bowiem uchodziły. Nie jest zaskoczeniem również skład małego finału. Tutaj dojdzie do klasyku hokejowego ostatnich lat: Dwory Unia - Wojas Podhale. Rywalizacja o medale w Polskiej Lidze Hokejowej rozpocznie się już we wtorek, 14 marca. O złoty medal - Spodziewam się, że w finale trafimy na Cracovię - mówił szkoleniowiec tyszan, Wojciech Matczak. I zapowiadał ciężką walkę, ale zwycięską dla swoich podopiecznych. - Tyszanie mają największy potencjał kadrowy ze wszystkich zespołów w PLH - zawsze komplementował GKS krakowski trener Rudolf Rohaczek. - Nas cieszy fakt, że zaczęliśmy grać tak jak w najlepszym okresie sezonu zasadniczego. 24 gole w trzech spotkaniach z Podhalem mówią same za siebie. Taktyka zdała egzamin, gdyż wszystkie formacje wygrały mikrocykle. Przed nami kolejna ciężka walka, a oba zespoły znają się dokonale. Faktycznie, finaliści często "sparowali" przed sezonem, ale w rozgrywkach ligowych górą były "Pasy". W Krakowie wygrały 5:4 (ale goście prowadzili już 1:4) i 4:2 oraz przegrały 2:5. Dwa razy zwyciężyły na wyjeździe - 3:1 i 4:0 i raz przegrały 1:2. Ale play off to zupełnie inna "bajka". A co do siły kadrowej obu zespołów... W bramce wypada na remis. Tak Rafał Radziszewski, jak i Arkadiusz Sobecki prezentowali podobną dyspozycję. Wydaje się, że tyszanie mają silniejszą defensywę. Świadczy o tym niewielka ilość straconych goli w końcówce sezonu, co nie powinno dziwić, bowiem aż siedmiu ich graczy ma za sobą przeszłość reprezentacyjną. W ataku oba zespoły mają po kilka indywidualności - "Pasy" to m.in: L. Laszkiewicz, Damian Słaboń, Piotr Sarnik, Karel Horny, Michał Piotrowski czy Martin Voznik. Tychy: Adrian Parzyszek, Adam Bagiński, Robin Bacul, Michał Belica, Artur Ślusarczyk czy Mariusz Justka. Jak widać rywalizacja zapowiada się arcyciekawie. I nikogo by nie dziwiło, gdyby trwała aż siedem meczów. O brązowy medal Dwory Unia Oświęcim - Wojas Podhale Nowy Targ. Do takiej pary, kilka sezonów temu, kibice byli przyzwyczajeni w wielkim finale. Ale w obecnym jest to sukcesem obu klubów. Oświęcimianie to najmłodszy zespół czołówki ligi, a do tego w półfinale byli pozbawieni swojego lidera Waldemara Klisiaka. A bez pana Waldemara, Mariusz Puzio nie jest już tak skuteczny jak zawsze. Trener Tomasz Rutkowski miał ponad tydzień na odbudownie psychiki zawodników po łatwo przegranej rywalizacji z GKS-em. No i czas na doprowadzenie do zdrowia wszystkich graczy. Szkoleniowiec Wojasa Podhale, Lubomir Rohaczik jest w znacznie trudniejszej sytuacji. Co zrobić, aby jego zawodnicy zapomnieli o 24 straconych golach w ostatnich meczach z "Pasami". Do tego dochodzi problem z bramkarzami. Ani bowiem Krzysztof Zborowski, ani Tomasz Rajski, to nie ta klasa co Tomasz Jaworski. A niejako przy okazji będzie można się przekonać, czy taka a nie inna dyspozycja nowotarżan (szczególnie pierwszej formacji) w półfinale, to tylko kwestia postawy golkiperów, czy też "Szarotkom" zabrakło w ostatnich meczach "pary". O piąte miejsce TKH Toruń dość niespodziewanie spotka się z Zagłębiem Sosnowiec i pozostaje zdecydowanym faworytem tej konfrontacji. Nie tylko dlatego, że posiada znacznie mocniejszy skład od sosnowiczan (kilku kadrowiczów, no i Tomasza Wawrzkiewicza w bramce), ale też z powodu, że rywale osiągneli już cel postawiony przed rozpoczęciem sezonu. O utrzymanie się w PLH Obecność w tej parze Stoczniowca Gdańsk jest największą niespodzianką in minus obecnego sezonu. Ibynajmniej KH Sanok nie stoi w tej rywalizacji na straconej pozycji. U siebie jest niesłychanie trudny do pokonania, ado tego gdańszczanie w niczm nie przypominają drużyny z początku i środka sezonu. Wyraźnie Odrobny, Juraszek, Drzewiecki, Zachariasz, Leśniak, Skuthan i spółka znaleźli się w "dołku". A zmiana trenera tuż przed play off - Miroslava Doleżalika zastąpił Henryk Zabrocki - jakoś nie do końca pomogła drużynie. Program decydującej fazy play off O tytuł mistrzowski gra się do czterech zwycięstw. Brązowy medal zdobędzie zespół, który wygra trzy mecze. O piątym miejscu decydować będą dwa wygrane mecze, a o siódmym - trzy. Źródło: Gazeta Krakowska - PG
    • tomek1906

      2.1K
      386
    • 14.03.2006 o 13:19
      Post #281526 14.03.2006 13:19
    gdzie do cholery gramy za tydzień we wtorek ???
    • Karvin

      10.5K
      9.3K
    • 14.03.2006 o 13:38
      Post #281542 14.03.2006 13:38
    w Krakowie

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie