klaros:
[i]Poza tym jak oglądałem w C+, to widoczność nie była aż tak kiepska, by nie widzieć co się dizeje w obrębie pola karnego. To nie był "strzał z nikąd" lecz po prostu nieupilnowanie gostka na 7 metrze.[/i]
Po pierwsze, obraz z kamery telewizyjnej we mgle jest zawsze lepszy niż obraz rzeczywisty. Po drugie, ważnym elementem akcji przy której straciliśmy trzecią bramkę była interwencja Marcina Cabaja. Interwencja instynktowna i spóźniona. Widać dokładnie na powtórce, że ta nieudana interwencja spowodowana była słabą widocznością. Cabaj w ostatniej chwili zobaczył piłkę i wyprostował rękę. To po odbiciu piłki przez Cabaja na środek pola karnego Hernani głową podał do owego gostka na 7 metr.
Moim zdaniem końcowe minuty to absolutny skandal, niespotykany w żadnej z europejskich lig. Modelowe buractwo wygenerowane przez firmę Canal+ Polska. Formalnie jednak odpowiedzialność za ten skandal ponosi modelowy burak, czyli sędzia Robert Małek.
-
-
Sędzia małek !
TRZEBA JEBAĆ SĘDZIÓW JAKBY PARU DOSTAŁO WPIERDOL TO MOŻE BY WRESZCIE PRZESTALI DRUKOWAĆ!!!
karnego na Bojarskim panowie nie było ... hmm wsumie mógł być a mogło nie być upadł w polu karnym w swoim stylu ...
mógł gwizdnąć a nie musiał więc nie ma co lamentować
przemyślałem to i rzeczywiście mógł przerwać grę jak była mgła w naszym polu karnym tak jak to zrobił trochę wcześniej ale jezeli śpiewamy na trybunie gramy we mgle gramy we mgle jeba jebac pzpn to nie jest z nami najlepiej jeżeli teraz mamy pretenesje
I pomyśleć, że był taki mecz w którym wysiadły jedne z czterech jupiterów na stadionie podczas rozgrywanego meczu (chyba ligi polskiej), a sędzia pytał się bramkarza pod bramką gorzej oświetloną, czy można grać dalej i czy nie przeszkadza to bramkarzowi? W tym wszystkim ciekawi mnie, czy takie pytanie padło do Cabaja? Jeśli tak i Cabaj się zgodził to nie ma o czym mówić. Jeśli nie to niestety, ale sędzia zawinił.
Santo, nie opowiadaj bzdur, prosze cię!
Po pierwsze - co ma do decyzji sędziego to, że my sobie śpiewamy to albo tamto na trybunach?
Po drugie - o graniu we mgle śpiewaliśmy podczas korzystnego dla nas wyniku, a przede wszystkim, kiedy nasi zawodnicy niepodzielnie panowali na boisku, prezentowali się bardzo dobrze i byli pewni swego. Było to więc w zupełnie innej sytuacji!
Po trzecie - sprawiedliwość nakazuje przerwać grę w takich warunkach jakie panowały na boisku podczas rzutu rożnego, po którym padł trzeci gol, skoro wcześniej w podobnych, a może nawet nieco lepszych warunkach gre się przerywa.
Po trzecie - karny był ewidentny, nie tylko w zgodnej opinii 99 % ludzi na trybunach, ale również w opinii Bojarskiego, Wita Żelazko (który rzadko mówi coś przeciwko swoim braciom w czerni), komentatorów w studiu Canal +, a nawet w magazynie ligowym w TVN.
W TVN wystąpił przed chwilą szef Małopolskiego ZPN Ryszard Niemiec, który oświadczył, że nie było widać piłki i rozgrywanie meczu w takich warunkach nie miało sensu. MZPN poprze odwołanie Cracovii w tej sprawie.
Sędzia ... wałek, ładnie się rymuje, ale ten osobnik to po prostu partacz i tyle. Wydaje mi się, że jest za głupi na wydrukowanie meczu. On zwyczajnie wczoraj oślepł. Oczywiście jestem przeciwnikiem bluzgania, ale temu panu się wczoraj należało. Kablo nadaje:cały stadion, cały stadion - sędzia ch.j, sędzia ch.j, sędzia ch.j ch.j ch.j.
Tak naprawdę ani Małek, ani mgła nie jest winna naszej przegranej, tylko przedewszystkim KOSZMARNY błąd Cabaja, który pozwolił uwierzyć Koronie w zwycięstwo. Jakbyśmy wygrali, to byśmy Małak nie oskarżali, chodź wiadomo mógł np. podyktować karnego za faul na Bojarz.
'Sędziowanie' wczoraj to był skandal i tyle.
To cośmy śpiewali, czysmy wygrali czy nie, nie ma tu żadnego znaczenia. Przegraliśmy mimo, że przez 68 minut byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym. Przegralismy bo przyłożył się do tego sędzia. Nie dziwi mnie, że Korona nie krzyczy, że mecz powinien być przerwany i podobnie nie zdziwiłoby mnie gdyby krzyczeli w przypadku naszej wygranej - krzyczy pokrzywdzony i tyle.
Pan Małek mylił się nie jeden raz i kompletnie nie panował nad tym co dzieje się na boisku. Nie będę powtarzał tych wszystkich sytuacji, które miały miejsce i były już nie raz opisane ale jeszce dodam - od kiedy to nie znosi się z boiska sfaulowanych zawodników? Ile razy ktoś leżał na murawie w 1-ej połowie, a sędzia pozwalał na opatrywanie go na boisku? Czemu nie reagował na wielokrotne przepychanki z jednej i drugiej strony? Czemu pozwalał niejakiemu Ćwokowi (nazwisko celowo przekręcam) z nr 5 na pyskówki i gesty, które nie powinny mieć miejsca?
Panie Małek - Pan sie sam powinien zwolnić. Ale jak pozegnać się z korytem?
pasiak_ksc Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Po drugie - o graniu we mgle śpiewaliśmy podczas
> korzystnego dla nas wyniku, a przede wszystkim,
> kiedy nasi zawodnicy niepodzielnie panowali na
> boisku, prezentowali się bardzo dobrze i byli
> pewni swego. Było to więc w zupełnie innej
> sytuacji!
no i właśnie chcieliśmy grać we mgle i graliśmy i dostalismy przez to bęcki więc jeśli tez to śpiewałeś to nie powinienes miec prentensji do sędziego Małka czy wałka jak kto woli !
dalej utrzymuje że karny nie był ewidentny a sędzia nie ma mozliwości obejżenia stop klatki ...
Santo, śpiewaliśmy wcześniej, przed "pierwszą mgłą" i nie graliśmy, więc o czym ty mówisz?? Raczej powinieneś powiedzieć chcieliśmy grać (my - kibice, hehe, ale ważne!), a nie graliśmy...
Wiadome, że sędzia nie ma możliwości obejrzenia sytuacji na video, ale jeśli nie umie należycie w I lidze ocenić sytuacji "na żywo", to do sędziowania tejże I ligi się po prostu nie nadaje!!! A karny był super-ewidentny! Zapraszam do obejrzenia jeszcze raz, mimo nienajlepszych ujęć widać wszystko jak na dłoni: Nawet taka powtórka rozwiewa wszelkie wątpliwości... Bojarski został po prostu ścięty z nóg, a piłki dawno w tym miejscu nie było...
A tak trochę z innej beczki - pytanei do kumatych:
Przypuśćmy, że mecz zostaje przerwany z powodu mgły w 68 minucie. Co się wtedy dzieje zgodnie z przepisam?
Mecz musi być dokończony w innym terminie, począwszy od 68 min.
SANTO-możesz sobie mówić co chcesz ,Twoja sprawa, a karny był ewidentny co stwierdzono zarówno w "C+" jak i magazynie "Orange Ekstraklasa"!
Największa nieudolność sędziego Małka polegała moim zdaniem na tym, że przez dwadzieścia parę minut zmuszony byłem i tysiące ludzi na trybunach do nasłuchiwania (!!!) co dzieje się na boisku. To jakieś kuriozum. Tysiące ludzi wydało spore pieniądze nie po to by nasłuchiwć, lecz by oglądać widowisko godne drużyn ubiegających się o miejsce na podium ekstraklasy. I choćby dlatego Temu panu powinno się podziękować za sędziowanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Po prostu sędziemu Małkowi już dziękujemy!
Karny był absolutnie ewidentny, pokazały to wszystkie powtórki w C+. Sędziowanie pana Małka oraz sędziego liniowego od strony trybuny głównej skandaliczne, nie wiem, w jaki sposób obaj ci panowie nie widzieli karnego na Bojarskim oraz chociażby 2 ewidentnych rzutów rożnych, oprócz innych spornych sytuacji. Przez pewien czas sędzia w ogóle nie panował nad tym, co działo się na boisku, moim zdaniem także w sytuacji dotyczącej mgły pogubił się zupełnie, bał się podjąć decyzję o przerwaniu meczu, kiedy już zdecydował się go wznowić.
wiadomo, ze sedziowal nieudolnie, karny ewidentny.
tak sobie jednak patrze na sprawe z oddali, i usmiecham sie, gdy czytam o tych nieprzyznanych rogach. owszem - gruby blad. ale: http://forum.cracovia.krakow.pl/read.php?11,1260861
...
;) taki maly wtręt.
Gdzie sa te stare dobre gwiazdy tego forum??
Oj mlodzi mlodzi
oj Mielec rzeczywiście przy Tobie to ja gówniarz jestem...
Panie Piotrze ( z należytym szacunkiem dla Pana wieku ) co panu w nas młodych nie pasuje ? co jest nie tak prosze Pana ??
Wobec powyższego - czy jest możliwość powtórzenia meczu lub jego dokończenie, od 68 min. począwszy?
Jest możliwość dokończenia spotkania, od momentu, w którym sędzia [b]definitywnie[/b] przerwał mecz... W obecnej chwili nie ma o czym gadać, żadnej powtórki nie będzie...
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)