Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Wielki wstyd!

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 22.11.2005 o 23:24
      Ostatnia aktywność 26.11.2005 o 12:58
      9175 wyświetleń
    • Adam Akustyk

      3.5K
      9
    • 25.11.2005 o 14:38
      Post #262548 25.11.2005 14:38
    E tam Tede, gadasz.. Wystraszyli sie wielkiej Wisly? Tak zabrzmialo to, co napisales. Jak sie ma wiare w sercu to sie gra. Arka potrafila, a my nie umiemlisy?
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 25.11.2005 o 15:05
      Post #262554 25.11.2005 15:05
    Ale to brutalna prawda . Nasi wymiękli w tym meczu :( . I sami muszą się podnieść . Stanąć twarzą w twarz z taką Wisłą i nie ustąpić nawet pół centymetra, wbijać ją w ziemie. Jak tego nie zrobią to już zawsze będą najważniejsze mecze przegrywać.
    • Go Cha

      2.1K
      132
    • 25.11.2005 o 16:13
      Post #262561 25.11.2005 16:13
    Nie ma co teraz roztrząsać jak jutro jest następny mecz. Jeżeli już to najbardziej wymiękł pan trener Wojciech Stawowy. Co on robił? Jak zareagował? Stracił głowę i czekał, że jakoś to będzie. Nawet w przerwie nie zareagował jak należy. Czekał do chwili kiedy straciliśmy drugą bramkę.
    • torreador

      3.6K
      1.3K
    • 25.11.2005 o 21:37
      Post #262590 25.11.2005 21:37
    Oczywiście że przegraliśmy przede wszystkim w sferze mentalnej. Ich druga linia stłamsiła nasza pomoc a w przypadku gdy Cracovia ma pół napastnika(Moskit) to mecz musiał sie tak skonczyć jak się skonczył.
    • Milus

      401
      0
    • 25.11.2005 o 23:30
      Post #262607 25.11.2005 23:30
    .... [prosimy nie używać obelżywych słów wobec innych forumowiczów]
    • Pavele

      736
      0
    • 25.11.2005 o 23:58
      Post #262610 25.11.2005 23:58
    Nie jestem pewien czy jest jedna przyczyna naszej porażki - na ogół nie ma prostych odpowiedzi. Sfera mentalna / brak doświadczenia z pewnością swoje zrobił. Tylko czy wszystko można w ten sposob wytłumaczyć? Nasi byli zdeterminowani i nie odpuszczali. Moim zdaniem walczyli tak jak umieli. Tyle, ze zabrakło właśnie umiejetności. Recepta wisły okazała się genialna - niesamowity presing na okraglo i założenie, że metoda 1000 podań nie zostanie przez naszych zmieniona - i co i udało się. Czy ktoś jeszcze grał z nami w ten sposób? Dla mnie zabrakło pomysłu, zabrakło elastyczności, zabrakło po prostu umiejetności. Niestety nasza liga jest jaka jest, a jej poziomu nie trzeba komentować. Jak do tego dodamy sparingi na poziomie II czy III ligii to jak tu wymagać umiejetności, których po prostu zabrakło? Bo z kim na europejskim poziomie graliśmy?
    • zubereg

      13.7K
      7.7K
    • 26.11.2005 o 00:29
      Post #262614 26.11.2005 00:29
    Milus Inteletkualista
    • raf_jedynka

      3.3K
      25
    • 26.11.2005 o 01:16
      Post #262619 26.11.2005 01:16
    Wisla wyplula flaki i zagrala na 100% ambicją. Przegralismy OK ale mozna to potraktowac tez jako komplement, bo przez lata "problem Cracovii" byl przez ich kibicow marginalizowany. Tym razem musieli z nami grac, bo jestesmy w 1 lidze i na dodatek musieli zagrac na swoje 100%. Wyszedl im taki mecz jak ten pierwszy z Grekami. Ale ile mozna grac na takiej motywacji Jest mozliwe ze uda im sie podobny sprez na legiunie ale na Leczna? Ten sklad co teraz jest na reymonta nie jest zdolny grac na wysokim poziomie non stop Mam nadzieje ze bedzie to rownoznaczne z gubieniem przez nich punktow bo mozna niestety wygrywac takze grajac slabo (co sie wisle w tej rundzie zdarzalo...) reasumujac u nich naprawde jest kryzys i nawet mimo prestizowej porazki mozemy im summa sumarum doyebac :-)
    • pupasmerfa

      17
      0
    • 26.11.2005 o 12:31
      Post #262639 26.11.2005 12:31
    jasne ze mozna doyebac!! a jak doyebaliscie to sie przekonalismy 22.XI.2005.. wtedy tez bylo mozna, a wyszlo jak zwykle :) dalej zyjcie marzeniami bo nic innego wam nie zostalo :)
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 26.11.2005 o 12:33
      Post #262641 26.11.2005 12:33
    pupo smerfa: Valerenga, Dynamo, Vittoria - mówi ci to coś? :P
    • pupasmerfa

      17
      0
    • 26.11.2005 o 12:39
      Post #262642 26.11.2005 12:39
    dlatego mowie ze mozna!! tylko trzeba umiec, a wy niestety tego nie potraficie, a napinacie sie jak niewiadomo kto :) jedyne co wam zostaje to przypomniec kilka wpadek pucharowych.. mysle ze wiekszy wstyd dac tak ciala w derbach niz odpasc z valarenga czy vittoria.. swoja droga skoro dostajecie od jak sami twierdzice slabej jak nigdy Wisły trojke to az strach pomyslec co by bylo gdybyscie grali w pucharach :)
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 26.11.2005 o 12:54
      Post #262646 26.11.2005 12:54
    napinamy sie tak jak wszyscy, tak jak i Wy tak dola kibica
    • knur

      8.9K
      182
    • 26.11.2005 o 12:58
      Post #262647 26.11.2005 12:58
    puposmerfa - po 1:5 i 1:4 tez tak sie bujales po forum (L)? jakie sa u nas nastroje oddaje temat watku. a co do naszego napinania sie - sadze, ze bardziej Wy sie nakreciliscie, ze moze byc porazka. niewielu na Waszym forum bylo optymistow....

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie