Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Paryż płonie - pożar naszej cywilizacji?

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 07.11.2005 o 22:41
      Ostatnia aktywność 05.05.2006 o 15:35
      4615 wyświetleń
    • Pavele

      736
      0
    • 07.11.2005 o 22:41
      Post #260276 07.11.2005 22:41
    Ciekawym waszych refleksji - płonacy Paryż - właściwie jego przedmieścia (tudzież przedmieścia innych francuskich miast) to oczywiście tylko symbol. Ot pytanie - symbol czego? biedy? beznadzieji? złej polityki imigracyjnej? wszystkiego po trochu?
    • bart1906

      1.1K
      0
    • 07.11.2005 o 23:30
      Post #260277 07.11.2005 23:30
    Najgorsze w tym jest to, że w skutek głupoty i debilizmu jednych cierpią drudzy. Szirak lewacki cycek wreszcie zamknie morde (przede wszystkim w sprawie pouczania Polski). W wielu innych eurosocjalistycznych krajach jest podobna sytuacja i tylko czekać jakiegoś ogniska zapalnego jak we Francji. Cała proeuropejska propaganda zaczyna powoli się załamywać. Ot odpowiedź: wszystkiego po dużym trochu :(
    • zubereg

      13.7K
      7.7K
    • 08.11.2005 o 00:06
      Post #260279 08.11.2005 00:06
    Niech żyje "tolerancja", więcej obcokrajowców.....
    • Robinksc

      5K
      149
    • 08.11.2005 o 10:25
      Post #260283 08.11.2005 10:25
    Moim zdaniem większość to czysty wandalizm. Poprostu mają młodzi co robić po nocach a nie od dziś wiadomo że Francja dużo nas przewyższa jeżeli chodzi o zorganizowane gangi i przestępczość. Najchętniej to chyba walą w policjantów. Dla części to czysta zabawa bez żadnych podtekstów. U nas takie akcje też mogą się zdarzyć ale chyba tylko po jakiejś akcji policji po której zginą np. Kibice. Przykład to Słupska sprzed kilku lat i Mielec ostatnio.
    • Geopijatyk-Fan Oderki

      8.9K
      556
    • 08.11.2005 o 22:11
      Post #260320 08.11.2005 22:11
    Moim zdaniem należałoby dowalić tym Arabom, a nie głaskać ich po głowie. Ja, jako Euroentuzjasta, byłbym raczej za transferem siły roboczej w obrębie UE. Już teraz w Paryżewie pracują na stanowiskach, na których Francuzi pracować nie chcą, Portugalczycy, Hiszpanie, Polacy. Po co nam islamiści wrogowie chrześcijaństwa numer jeden, w Europie. Niech siedzą na piaskach Sahary.
    • docent

      8.8K
      3.4K
    • 09.11.2005 o 01:13
      Post #260338 09.11.2005 01:13
    Geopijatyk; nie da sie im dowalic. Zapomniales, ze grubo zanim byly zamachy na Twin Towers byla seria koszmarnych zamachów w paryskim metrze. Cala polityka Francji wobec swiata arabskiego, w tym nawet po czesci w sprawie Iraku (tu glównie chodzi o fizjologiczny antyamerykanizm) jest podszyta strachem. Oni juz nad tym nie panuja, sprawy wymknely sie spod kontroli we wczesnych latach 1980-tych, kiedy Francja byla w skali swiatowej najbardziej przyjaznym krajem dla osób represjonowanych politycznie (niewiele ustepowaly jej Niemcy i Belgia). Skorzystali z tego Polacy, ale w jeszcze wiekszym stopniu skrajni islamisci (sam dawalem skladki na afganskich talibów, walczacych z ZSRR, tak! o ironio!). Nie potrafimy przewidziec masowych skutków pewnych wydarzen, czego przykladem króliki w Australii czy wysychanie morza Kaspijskiego po zmianie kierunku rzek syberyjskich.
    • gtx

      2.3K
      532
    • 09.11.2005 o 05:20
      Post #260339 09.11.2005 05:20
    docent Napisał(a): ------------------------------------------------------- Nie potrafimy > przewidziec masowych skutków pewnych wydarzen, > czego przykladem króliki w Australii czy > wysychanie morza Kaspijskiego po zmianie kierunku > rzek syberyjskich. > > > > Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2005-11-09 01:14 przez > docent. Hm tak off topic z samego rana. Wysycha, ale Jezioro Aralskie i to nie na skutek zmiany kierunku rzek syberyjskich, ale dlatego, że zbyt wiele wody z Amu- i Syr-darii jest wykorzystywane do nawadniania. Do wczoraj rzeki syberyjskie płynęły do Oceanu Lodowatego. ;)
    • Geopijatyk-Fan Oderki

      8.9K
      556
    • 09.11.2005 o 07:41
      Post #260340 09.11.2005 07:41
    gtx, wyjąłeś mi to z ust (nie wiem czy na poczatku zdania mam cię pisać z dużej, czy małej litery). Natomiast w starożytności Morze Kaspijskie było większe i kiedyś tam było nawet połączone w obniżeniu kamycko-manyckim z Morzem Czarnym, a także z Jeziorem Aralskim. Była także próba przegrodzenia tma zatoki Kara Bogz Goł i zbudowania tam wielkiej elektrowni. To już było wcale mądre: ona paruje szybciej niż reszta Morza Kaspijskiego. Projekty zawrócenia kijem rzek syberyjskich były, ale na szczęście wcześniej Związek Sowiecki się rozpadł. Jezioro Aralskie jest już malutkie i słonawe, bo niestety Breżniewowi zachciało się przegonić USA w produkcji bawełny. By the way, w next weeku na zebraniu (pseudo-) naukowym naszej Katedry wygłaszam referat pt: "Socjologiczne aspekty gorączek złota".
    • gtx

      2.3K
      532
    • 09.11.2005 o 08:47
      Post #260343 09.11.2005 08:47
    gtx zawsze małą ;) P.S. Aralskie zawsze było słone
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 09.11.2005 o 09:33
      Post #260345 09.11.2005 09:33
    on topic :D : symbol krachu cywilizacji zachodniej masowa migracja do Europy to coś podobnego jak zrobienie z barbarzyńców strażników imperium rzymskiego historia sie powtarza
    • Geopijatyk-Fan Oderki

      8.9K
      556
    • 09.11.2005 o 09:33
      Post #260346 09.11.2005 09:33
    gtx, ja nie wiem jak bardzo ono było słone, ale na mapie w czasach kiedy jeszcze było wielkie, zaznaczane było jako słodkie i łowiono tam wcale niezłe rybki. Nie wiem jak bardzo słone jest Morze Kaspijskie, ale przecież stamtąd pochodzi większość kawioru jesiotrowego. Większość jezior w klimacie stepowym, nie mówiąc już o pustynnym się zasala, nawet już na Nizinie Węgierskiej. Jak parują, to się osadzają ewaportay takie jak sól kamienna, sylwin, kainit, polihalit, glauberyt, astrachanit, kizeryt etc. Izrael jest dużym producentem soli potasowych uzyskiwanych z Morza Martwego. Jezioro Bałchasz we wschodnim Kazachstanie było w połowie słodkie (gdzie uchodzi rzeka Ili), a w połowie słone. Sole są w jakimkolwiek jeziorze i kwestia zakwalifikowania go do słonego czy nie jest rzeczą konwencji. Bałtyk jest morzem słonawym. Przekonałem się o tym sam na własnej wędce, jak zarzuciłem ją w basenie portowym w Sztokholmie. Spodziewałem się wyciągnąć jakiegoś śledzia czy dorsza, a tu same okonie i płotki. Bywają i odwrotne sytuacje, zwierzęta kojarzone z morzem zyją w jeziorach, no foka nerpa żyje w jeziorze Saimaa i Łdoga, a jakaś tam inna foka w Bajkale.
    • Geopijatyk-Fan Oderki

      8.9K
      556
    • 09.11.2005 o 09:46
      Post #260349 09.11.2005 09:46
    Maniex tu mądra analogia, ale ona nie jest pełna. Wizygoci ewoluowali od strasznych wrogów Imperium, po jego sojuszników. Na początku Got się kojarzył z Goga i Magoga ze Starego Testamentu, a potem się nawrócił na chrześcijaństwo i stał się kontynuatorem idei rzymskich. Jakby nie było na Polach Katalaunijskich Wizygoci walczyli po stronie Rzymian, (a Ostrogoci żeby było śmieszniej po stronie Hunów). Generalnie różnica jest taka: Germańskie plemiona były mało liczebne, często tworzyły państwa efemeryczne, które potem się rozpadały (np Wizygoci w Tuluzie i Toledo, Ostrogoci w Italii), przyjmowali chrzścijansto (wprawdzie w wersji ariańskiej). Państwa zachodniej Europy, które powstawały na gruzach Imperium Rzymskiego były kontynuacją religii i kultury rzymskiej, czasem chciano to imperium wskrzesić, Europę zjednoczyć (Karol, Otto III i inni). W końcu nikt chyba się nie spodziewał, że Imperium Rzymskie potrwa wiecznie, ale upadając znalazło godnych kontynuatorów na Zachodzie. Natomiast najazd Arabów na Europę współcześnie to co innego: oni chcą nas zniszczyć, stworzyć islamską Ummę na naszych gruzach, a nie się z nami zasymilować. Dlatego nie należy ich wpuszczać do Europy, tylko brutalnie wyrzucić tam skąd przyszli, na drugą stronę Morza Śródziemnego.
    • gtx

      2.3K
      532
    • 09.11.2005 o 09:46
      Post #260350 09.11.2005 09:46
    Geopijatyk, może korzystałeś ze starszych wydań atlasów. Jak mnie pamięć nie myli to Arał zawsze był na mapach fioletowy, co oczywiście nie zmienia faktu, że wszystko to co piszesz jest prawdą. Kwalifikowanaie w geografii jest często sprawą umowną lub historyczną. Np dlaczego Bug wpada do Narwi, a Kaukaz nie jest najwyższym pasmem Europy?
    • Geopijatyk-Fan Oderki

      8.9K
      556
    • 09.11.2005 o 09:56
      Post #260352 09.11.2005 09:56
    Europa to kontynent konwencjonalny, więc czy granica Europy przechodzi tak czy inaczej, a zatem czy Mt Blanc czy Elbrus jest najwyższym szczytem Europy to kwestia konwencji. Moczulski kilkanaście kartek w swojej głupiutkiej książce "Geopolityka" poświęca na poszukiwanie PRAWDZIWYCH granic Europy, a więc czegoś, czego z definicji nie ma. Natomiast to że Bug uchodzi do Narwii, a nie na odwrót, zupełnie nie rozumiem: i Bug jest dłuższy, i szerszy, i bardziej prosty, Narew tak jakoś do niego dochodzi z boku. Bug powinien być dopływem Wisły, ale konwencje, przyzwyczajenia, etc, robią swoje. Musze spadać. Kocham Wisłę Królową Poskich rzek, kocham Wisłę, dumę śląskich Beskidów, co do akcji Wisła (1947) mógłbym mieć pewne obuiekcje.... ALE WISŁY KRAKÓW NIJAK POKOCHAĆ NI MOGĘ!!!!
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 09.11.2005 o 10:00
      Post #260353 09.11.2005 10:00
    jasne ze historia nie powtarza sie dosłownie historia powtarza sie w gorszej wersji zasadniczo jest tak jak wtedy: stary ustabilizowany (w miare) układ został zaatakowany przez młodą, prężną siłę stary układ sie wypalił, możemy sie bronić i przesunąc upadek znanej nam Europy o pare, paredziesiąt lat czy Goci, Wandalowie byli nastawieni asymilacyjnie? śmiem wątpić - po prostu tak im wyszło (czyt. bardziej sie opłacało czy tez było po prostu lepsze) Bułgarzy czy Węgrzy w podobnym czasie najechali Europę - jedni sie zasymilowali całkowicie (została z nich jeno nazwa i troche genów) inni czesciowo (religia) i raczej nie wynikło to z asymilacyjnosci poszczególnych ludów
    • gtx

      2.3K
      532
    • 09.11.2005 o 10:03
      Post #260354 09.11.2005 10:03
    Geopijatyk zgodnie z logiczną zasadą, że krótsza rzeka wpada do dłuższej, najdłuższą rzeką Polski powinien być Bug, który niewiadomo dlaczego nawet nie wpada do Wisły ;)
    • Geopijatyk-Fan Oderki

      8.9K
      556
    • 09.11.2005 o 18:38
      Post #260412 09.11.2005 18:38
    Do Zatoki Meksykańskiej powinna wpadać Missouri, zamiast Missisipi, a do Atlantyku Ucajali zamiast Amazonki. Ja nie jestem w 100% pewien czy Bug jest dłuższy od Wisły do ujścia Bugu i czy Soła jest dłuższa od Wisły do Oświęcimia. Nie mam materiałów. Proponuję jednak pójść za ciosem: Do Bałtyku w Gdańsku wpada Rudawa, do której koło Salwatora uchodzi Wisła. A my śpiewamy: Rudawa to.....
    • gtx

      2.3K
      532
    • 09.11.2005 o 19:07
      Post #260419 09.11.2005 19:07
    A Egipt powinien leżeć nad Kagerą, geografia jest nauką w znacznym stopniu umowną
    • knur

      8.9K
      182
    • 09.11.2005 o 19:43
      Post #260424 09.11.2005 19:43
    wracając do wątku pierwotnego: moja dziewczyna obecnie studiuje na uniwerku Paris-8, w St.Denis właśnie, i uważa, że media trochę wyolbrzymiają. tam nie ma stanu wojennego, życie toczy się normalnie. to, że płoną samochody to też nie jest rewelacja, bo płoną regularnie, zwł. pod koniec ramadanu (teraz też chyba jakoś wypada to święto...). do tego: imigranci podpalają samochody imigrantów, swoich sąsiadów (bo kto inny tam mieszka?). przyzwoitych ludzi, starających się zyć i pracowac w zgodzie z prawem, starając się zachować własną tożsamość religijną czy kulturową. i to takich właśnie jest większość. i to oni są najbardziej poszkodowani - imigranci, i to ich jest mi najbardziej żal. co do przyczyn, to doktorat możnaby na ten temat napisać ;). przyczyn mnóstwo, od zaniechań rządu, nieefektywną politykę, ukryty rasizm Francuzów z jednej strony, po totalną degenerację części młodych pokoleń imigrantów (bandytów).
    • docent

      8.8K
      3.4K
    • 10.11.2005 o 02:39
      Post #260462 10.11.2005 02:39
    Co nie zmienia faktu, ze wladze sie po prostu boja i nie maja pomyslu na rozwiazanie tego problemu. Rachunek jest taki: jezeli w populacji muzulmanskiej choc 2 % sprzyja terrorystom (a mozna zalozyc, ze wiecej), tp jest to okolo 120 tysiecy ludzi. Z tego niechby tylko dalsze 2% bylo radykalami gotowymi na wszystko, to jest ok. 2400. Do zrobienia zamachu wystarczy 5 plus logistyczna pomoc dalszych 20. No wiec krótko mówiac jest to potencjal na kilka spektakularnych akcji bez wiekszych mozliwosci przeciwdzialania ze strony wladz, ktore nie radza sobie ze zwyklymi chuliganami (moze wlasnie nie chca sobie za bardzo poradzic, jezeli mialoby to pociagnac za soba kolejne oskarzenia o brutalnosc policji, rasizm tejze, itd). Gtx: no fakt, stawiam 2 karne kolejki w Smiley:)

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie