no i skończyło się na 2:2 - bardzo korzystny wynik z naszego punktu widzenia, obie drużyny straciły po 2 punkty :)
-
-
Inne mecze 11 kolejki
Grzesiu Piechna!!!!! Tak się ucisza motłoch:-) Bania. Moskała brać przykład i powtórka 22XI!!!
Zamiast wykładów przdmeczowych, Stawowy powinien puścić naszym kilka razy taśmę z tego meczu. Było tam pokazane jak na filmie szkoleniowym jak nie grać z Wisłą i jak ich ograć.
bardzo dobry wynik:
- bo jak ktoś wcześniej napisał rywale stracili po 2 punkty
bo znów utarto im nosa
- bo przecież to Korona
- bo nie przegrali więc ich seria meczy bez porażki nadal trwa
- bo trzeba będzie przerwać tę serię 22 listopada
czyli: same pozytywy
a 22.11. jak tak dalej pójdzie - to będzie MECZ NA SZCZYCIE - lider vis WICELIDER
4 listopada z Lechem w Poznaniu też może być ważny mecz między drużynami ścisłej czołówki.
Wiele zależy od meczów:
Groclin Grodzisk - Lech Poznań, 28 października, 20:00
Legia Warszawa - Korona Kielce, 29 października, 18:00
Wisła Kraków - Amica Wronki, 30 października, 17:00
i naszego meczu z Polonią.
Zrobiła się ciekawa sytuacja.
Brawa dla Korony !!
Coraz ciaśniej w czołówce.
Wynik dzisiejszy jest dla nas korzystny!
tacy dwaj Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> bardzo dobry wynik:
> - bo jak ktoś wcześniej napisał rywale stracili po
> 2 punkty
> bo znów utarto im nosa
> - bo przecież to Korona
> - bo nie przegrali więc ich seria meczy bez
> porażki nadal trwa
> - bo trzeba będzie przerwać tę serię 22 listopada
> czyli: same pozytywy
> a 22.11. jak tak dalej pójdzie - to będzie MECZ NA
> SZCZYCIE - lider vis WICELIDER
Dokładnie to samo sądzę. Tak sobie myślałem przed tym meczem:
fajnie byłoby gdyby był remis i gdybyśmy to my właśnie przerwali tę passę sąsiadki na własnym boisku... Pierwsze się spełniło, może drugie też się uda - choć na pewno nie będzie to łatwe.
Muertes, gdyby tak myśleć to przed rokiem na Reymonta powinniśmy się położyć i prosić o najniższy wymiar kary. Wszak wtedy grało niesamowite trio Szymek-Franek-Żuraw. Spokojnie, Cantoro i Sobolewski to nie żadni nadludzie, Wisła jako zespół w znacznym stopniu się posypała i jeden Cantoro tego z dnia na dzień nie poskłada. To, że nie przytrafiła im się teraz seria porażek możemy "zawdzięczać" tylko żenującemu poziomowi polskiej ligi. Popatrzmy np na ich mecz w Plocku - zagrali tam mega-ch.ujowo, a wygrali tylko dzięki totalnej nieudolnosci gospodarzy (no i jeszcze sędziemu, ale to już inna historia)
Najlepszy komentarz do wczrajszego wyczynu sąsiadki "KIEŁBASA ZJADŁA PSA" :D
No i nie koniec na tym: Glówny Pies sie wsciekl i wywalil trenera
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)