Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Tomek Rząsa-może ?

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 05.07.2005 o 18:19
      Ostatnia aktywność 18.07.2005 o 13:32
      4214 wyświetleń
    • |r|e|m|i|n|

      22
      0
    • 05.07.2005 o 18:19
      Post #236890 05.07.2005 18:19
    Dobrze by było zobaczyć Tomka u nas z powrotem... http://sport.onet.pl/1125551,wiadomosci.html
    • Soprano

      1.2K
      0
    • 05.07.2005 o 19:08
      Post #236895 05.07.2005 19:08
    http://forum2.cracovia.krakow.pl/read.php?11,1101149,page=75
    • Agnan

      4.4K
      96
    • 05.07.2005 o 19:11
      Post #236896 05.07.2005 19:11
    [i] Kadrowicz Janasa bez klubu Obrońca reprezentacji Polski Tomasz Rząsa, który występował ostatnio w holederskim SC Heerenveen, został poinformowany, iż nie ma czego szukać w klubie - pisze serwis eredivisie.pl. Trener Gertjan Verbeek odmówił Polakowi wstępu na trening pierwszego zespołu. Zawodnik dowiedział się, że jego kontrakt wygasł wraz z zakończeniem sezonu. Rok temu Rząsa podpisał Heerenveen 12-miesięczny kontrakt, który miał zostać przedłużony w wypadku rozegrania przez niego co najmniej 70% spotkań. Piłkarz wyszedł z założenia, że owo przedłużenie wejdzie w życie automatycznie; tak się jednak nie stało. SC Heerenveen poinformowało, iż w tym wypadku to właśnie zawodnik powinien wyjść z inicjatywą. Ponieważ Rząsa tego nie uczynił, stał się bezrobotny. Właśnie z tego powodu Gertjan Verbeek odmówił naszemu kadrowiczowi wstępu na wtorkowe zajęcia. Rząsa został poczęstowany kawą i po krótkim wyjaśnieniu opuścił obiekty klubowe. Po zakontraktowaniu Fernando Dervelda i Jeroena Drosta okazało się, że Rząsa nie jest już w zespole potrzebny. Szkoda tylko, że mu o tym nie powiedziano. - Mamy nadzieję, że sprawa nie znajdzie finału przed Komisją Arbitrażową KNVB - powiedział trener Verbeek. - Tomasz musi teraz szukać. Zarówno on jak i my mamy nadzieję, że szybko znajdzie nowego pracodawcę - kontynuował szkoleniowiec. Zainteresowanie defensorem wyraził już klub z ligi cypryjskiej, jednak selekcjoner reprezentacji Polski Paweł Janas odradził Rząsie taki wybór. Dwa inne kluby, choć jeszcze nieznane z nazwy, również wyraziły chęć zatrudnienia Tomasza Rząsy. - Byłem względem Tomka szczery i powiedziałem mu, iż w tym sezonie i tak miałby wielkie trudności z grą w pierwszej drużynie. Musiałby konkurować z innymi zawodnikami i udowodnić, że jest od nich lepszy - powiedział Verbeek w wywiadzie dla "Frisch Dagblad". Rząsa zameldował się dziś jednak na pierwszym treningu. - Zrobił to w bardzo ujmujący sposób, ale byliśmy zmuszeni formalnie mu zakomunikować, że nie ma wstępu na boisko. Gdybyśmy tego nie zrobili, musielibyśmy zaoferować mu kontrakt - zakończył trener fryzyjskiej ekipy. SC Heerenveen wyraziło chęć udzielenia Tomaszowi Rząsie wszelkiej pomocy w znalezieniu nowego klubu. W niesamowitym tempie maleje liczba polskich piłkarzy w Eredivisie. W poprzednim sezonie Holandię opuścił Ebi Smolarek, potem Arkadiusz Radomski, a teraz Tomasz Rząsa. Kontrakt Aleksandra Kłaka z De Graafschap również dobiegł już końca. Pozostał nam tylko Andrzej Niedzielan. [/i] Ciekawe... Ciekawa jest też dyskusja niżej, na tymże onecie. Niektórzy nie lubią Rząsy, oj, nie lubią... A są tacy co kompletnie nie znają realiów, sugerują mu przejście do Wisły... Pomysł z Rząsą u nas jest ciekawy - ja myślałem, że to może się stać za rok. A swoją drogą, Heereven bardzo nieelegancko go potraktował. Menedżer Rząsy powinien sprawę skierować do tej Komisji Arbitrażowej. -- A swoją drogą sądzę, że jest w tej chwili zdecydowanie najlepszym polskim zawodnikiem na lewą obronę w reprezentacji. I na szczęście uważa tak też Janas. Widzieliśmy - po "próbkach pokazania umiejetności" przez Kiełbowicza i Stolarczyka, wziął rząsę po 2 miesiącach przerwy w grze - i źle na tym nie wyszliśmy. A w ogóle, zauważyłem, że jak Rząsa gra, to zazwyczaj wynik jest korzystny dla reprezentacji. Nie grał za Bońka...
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 05.07.2005 o 21:05
      Post #236909 05.07.2005 21:05
    Tomek wracaj do Cracovii : ) !!
    • SaNtO

      31K
      16.2K
    • 05.07.2005 o 21:50
      Post #236915 05.07.2005 21:50
    tak on tu przyjdzie ale jak będzie miał 40 lat ... sam mówił rok temu że może za 3 , 4 lata ....
    • szybkilopez

      3.6K
      0
    • 05.07.2005 o 21:57
      Post #236918 05.07.2005 21:57
    Zeby sie nie przejechal wtedy.
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 05.07.2005 o 21:59
      Post #236920 05.07.2005 21:59
    To mu właśnie pref. powiedział rok temu...za 3 lata to Cracovia już może Pana nie potrzebować. ...zresztą u nas i już teraz grzałby ławę a grałby Fąfel i Basterek.... ;)
    • Mi?

      5.5K
      3
    • 05.07.2005 o 21:59
      Post #236921 05.07.2005 21:59
    on sie już przejechał w zeszłym roku. Za te pieniadze co chce to niech sobie gra na Cyprze. A do mlodych etntuzjastów mam pytanie. Ile ten "wielki pasiak" rozegrał meczów w Cracovii, ile strzelił w nich bramek i ile razy w tym krotkim okresie szantażował odejściem?
    • Agnan

      4.4K
      96
    • 05.07.2005 o 23:39
      Post #236933 05.07.2005 23:39
    Misu - jak Cię lubię i cenię, to tu jednak bym polemizował. Po pierwsze, Rząsa cały czas podkreśla swoje związki z Cracovią. Po drugie, wliczając okres juniorski, to bardzo długo. A ten okres juniorski jest ważny, bo człowiek wtedy gra "z sercem". Ponadto był to specyficzny okres juniorski, bo dostarczył Cracovii sukcesów - w okresie kilkunastu lat w piłce "Cracoviackiej" zdecydowanie największych. Po trzecie, no cóż - odszedł, gdy "polecieliśmy" do III ligi. Serce sercem i sympatia do klubu sympatią do klubu, ale dla wysoce uzdolnionego piłkarsko zawodnika była to w pewnym sensie konieczność. Przypomną, że gdy odchodził do Sokoła Pniewy, to jego ojciec bardzo się stara, by w umowie było zagwarantowane, że w przypadku transferu zagranicznego część dostaje Cracovia (jak wiadomo, inne były czasy, inne zasady transferu za granicę) - co nasi wspaniali działacze kompletnie zignorowali. Fakt, że był ten "epizod" z odmawiającymi gry juniorami po zwolnieniu Sputy, ale tu przecież dochodziły związki rodzinne i trzeba o tym też pamiętać. A w zeszłym roku, sądzę, chodziło nie tyle o pieniądze, a przede wszystkim o to, że jednak gracz w takiej dyspozycji woli grać w lepszej lidze (a holenderska czy angielska jest chyba lepsza), no i w klubie, który zagra w Pucharze (i to więcej niż w rundzie wstępnej ;) Mam nadzieję, że jeszcze Rząsa w Cracovii zagra. Choć może nie w tym roku.
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 05.07.2005 o 23:40
      Post #236934 05.07.2005 23:40
    Ja tez liczę na Rząsę. Przybywaj do swoich korzeni!
    • docent

      8.8K
      3.4K
    • 05.07.2005 o 23:43
      Post #236935 05.07.2005 23:43
    No więc... teraz albo nigdy.:)
    • szybkilopez

      3.6K
      0
    • 05.07.2005 o 23:50
      Post #236936 05.07.2005 23:50
    Hm ... ja tak mysle,ze Rzasa nie wroci do polskiej ligi, bo wtedy moze sie okazac,ze nie jest tak dobry jak sie to wydaje niektorym. I mysle,ze Tomek tez o tym wie,ze ktos bedzie czekal tylko na jego slabsza forme i zaraz zacznie sie ujezdzanie. Poza tym jest przyzwyczajony do europejskich zarobkow, a taki powrot do Cracovii moglby obnizyc jego standard zycia - co calkowicie rozumiem. Jednym zdaniem - nie napalajmy sie tak.
    • Mi?

      5.5K
      3
    • 05.07.2005 o 23:54
      Post #236937 05.07.2005 23:54
    fenix - tez Cię lubię, ale [i]Po pierwsze, Rząsa cały czas podkreśla swoje związki z Cracovią.[/i] Znam wielu takich, np. Obara czy Janusz Kowalik [i]Po drugie, wliczając okres juniorski, to bardzo długo.[/i] dokładnie 2,5 roku (razem z okresem juniorskim) [i]specyficzny okres juniorski, bo dostarczył Cracovii sukcesów[/i] Sukcesy odniosła cala drużyna, w której bylo wielu lepszych od niego. A ze ci inni zamiast kariery wybrali bycie z Cracovią w trudnych czasach - to nie stali się tak słynni jak Rząsa. Wiem, nikt nie jest na siłę przywiazany do klubu. Ale czy spieprzanie za kasą do Miliardera w momencie nieciekawym dla Cracovii czy wcześniejsze żądanie przez Rząsę zwolnienia [b]do Wisły[/b], a po odmowie - gdziekolwiek - świadczy akurat o pasiackości - nie wiem Marek Baster - zmuszony przez swojego menedżera do odejścia z Cracovii - twardy męzczyzna - płakał wtedy. I wykorzystał pierwszą okazję gdy mogł wrócić aby wrocić. Nie opowiadając bajeczek o swoim "przywiązaniu" [i]Po trzecie, no cóż - odszedł, gdy "polecieliśmy" do III ligi. Serce sercem i sympatia do klubu sympatią do klubu, ale dla wysoce uzdolnionego piłkarsko zawodnika była to w pewnym sensie konieczność. Przypomną, że gdy odchodził do Sokoła Pniewy, to jego ojciec bardzo się starał[/i] a ja słyszałem, ze jego ojciec bardzo się starał o coś innego [i]przecież dochodziły związki rodzinne i trzeba o tym też pamiętać.[/i] Fakt, to tatuś bardziej szantażował Klub niz Rząsa [i]A w zeszłym roku, sądzę, chodziło nie tyle o pieniądze[/i] Nie, nie chodziło o pieniądze. Wielki pasiak zazyczył sobie dwa razy tyle co "najemnik" Węgrzyn. Rzeczywiście wychodzi tu wielka miłość do klubu. Rząsa jest dobrym piłkarzem ale mówienie o nim "wielki pasiak" to przesada.
    • szybkilopez

      3.6K
      0
    • 05.07.2005 o 23:59
      Post #236938 05.07.2005 23:59
    "przecież dochodziły związki rodzinne i trzeba o tym też pamiętać. Fakt, to tatuś bardziej szantażował Klub niz Rząsa " Misiu - Fenixowi chodzilo o to,ze Rzasa jest spokrewniony ze Sputa, zieciem jest dla neigo. dokładnie 2,5 roku (razem z okresem juniorskim) to jestem ciekaw (bez ironii) skad przyszedl do Cracovii??
    • Mi?

      5.5K
      3
    • 06.07.2005 o 00:03
      Post #236942 06.07.2005 00:03
    a ile miał lat jak go tatuś przyprowadził? Siedem? Siedem to miał Turecki, Jedenaście? Jedenaście to miał Zegar. No ile? Nie przekonacie mnie, ja was też nie przekonam a to, że tatusia i zięcia stawiał wyzej niż Cracovię - jego sprawa, ale nie wpierajcie mi, że to swiadczy o wielkiej pasiackości
    • szybkilopez

      3.6K
      0
    • 06.07.2005 o 00:08
      Post #236945 06.07.2005 00:08
    q**** - i wez tu spytaj Misia czy Rzasa gral gdzies wczesniej, to ci normalnie nie odpowie:[ Nie wiem ile mial Zegar, nie wiem ile mial Turecki, nie wiem ile mial Kaziu Wegrzyn. Spytalem tylko skad przyszedl. Ale sie nie dowiem,bo Mis woli toczyc boje o pasiastwosc czy tez nie Rzasy :[
    • Mi?

      5.5K
      3
    • 06.07.2005 o 00:10
      Post #236946 06.07.2005 00:10
    na podwórku u tatusia grał :P
    • zubereg

      13.7K
      7.7K
    • 06.07.2005 o 00:14
      Post #236947 06.07.2005 00:14
    A ja bym chciał Rząse w Cracovii, mielibyśmy etetowego reprezentanta Polski w składzie.... Bałbym się tylko że dowiedziałby się iż przegrywa rywalizacje o miejsce w składzie z Bastertem w swerze taktyki:)....Uważam że byłby o klasę lepszy od Bastera...... Natomiast jeśli na swojej nominalnej pozycji (lewa obrona)grałby Radwański..To wolałbym Radwańskiego gdyż jest młodszy...I gdyby nie upór Wojciecha S. w ustawianiu go na prawej stronie to myslę że Radwański grałby już w kadrze...
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 06.07.2005 o 00:16
      Post #236948 06.07.2005 00:16
    Po co Ci reprezentant Polski na ławie? ;)
    • szybkilopez

      3.6K
      0
    • 06.07.2005 o 00:20
      Post #236950 06.07.2005 00:20
    To musial byc dobry talent skoro w wieku 16 lat przyszedl do Cracovii i od razu trafil do kadry Polski?

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie