Jakie sa wasze ulubione kraje?!? Dlaczego?!?
Poza Polską rzecz jasna!
Ja lubię:
1)Czechów-sąsiedzi, słowianie, mały kraj a duże sukcesy(hokej, piłka nozna, motoryzacja itd.), tanio mają:D, fajni ludzie, wogóle dziwnie fajni są, VICTORIA ŻIŻKOV!!
W sumie lubię tylko czechów, ale tez narody takie jak:
-katalonia(walka o niepodległośc, historia, BARCELONA)
-Czeczenia(walka o niepodległość)
-kraje afryki
-
-
PAŃSTWA
temat był, ale chuj z tym;)
Czechy - zawsze ich lubiłe, za sprawą Nedveda i ślicznych kobiet.
Irlandia i Anglia - podobaja mi sie wyspiarskie klimaty.
Chorwacja - piękny kraj, dosc niewielki i swietne piwo Karlowaczko( nie pamietam jak sie pisze)
Holandia - pewnie sadzicie ze za sprawa legalizacji, otoz nie, wszak zabronione lepiej smakuje;), holendrów bardzo lubie od zawsze.
Francja - smieszne kozaczki ;)
Włochy - rodzina Soprano, mimo, iż na emigracji.
Słowacja - znam kilku słowaków, bardzo porządni i dobrzy ludzie.
Ja mam świra na punkcie USA i Kanady.Oczywiscie nie mowie o wszyskich miejscach i rzeczach z tymi krajami zwiazanymi,ale generalnie miazga! Nie dam rady tego opisac slowami.Chodzi tez o mentalność ludzi,pierwszy dzien w Kanadzie,wyszedlem z domu,ide ulica,kazdy sie usmiecha,mowi 'czesc' pyta jak sie mam etc. W sasiedztwie w ogrodzie na trawie siedzi jakich chlop w turbanie i odprawia modły,naprzeciwko domu siedzą hiszpanie,obok nich chińczycy,idziesz kolo nich,wszyscy sie usmiechaja do Ciebie no szok! Jak wrocilem do Polski i zobaczylem twarze ludzi w autobusie to w myslach zapytalem sam siebie 'co ja tu jeszcze kur** robie!'. Ludzie starsi mieli na twarzach wypisane zmęczenie życiem,ich twarze krzyczaly 'zmarnowalem cale zycie! haruje jak wół i co z tego mam?', młodzi sie patrzyli 'spod byka', normalka,to my polacy...
Ja wtedy jeszcze zylem wspomnieniami,no ale wystarczylo pobyc tu znowu jakis czas i sam sie przestawilem.Przypatrzcie sie czasem ludziom w autobusach,jakie maja miny,przez tyle lat nie zwracalem na to wogole uwagi bo nie wiedzialem jak jest gdzie indziej,myslalem ze to jest normalne,ale to jest chore.Taka nienawisc w polakach drzemie,eh.
Tam dzieki temu ze spoleczenstwo sklada sie z ludzi roznego pochodzenia,wszystko szybciej sie rozwija,wszystko jest latwiej rozwiazane,przynajmniej ja tak to widzialem.
Nie zrozumie mnie ten kto tego nie czuje,kogo nie fascynuja wielkie drapacze chmur,samochody i nawet male szczegoly jak żółte linie na drogach.
Dam pare fotek zebyscie sie wczuli troche,bo i tak pewnie malo kto przeczyta to co napisalem w calosci,ja tez zawsze omijam takie dlugie wypowiedzi bo mi sie poprostu nie chce ich czytac;) Jak wytrwales do konca to gratuluje:)
[img]http://carpictures.duble.com/Ford/Crown%20Victoria%20(1997)/1.jpg[/img]
[img]http://www.automobilemetro.com/2004/ford-crown-victoria.jpg[/img]
[img]http://blog.whatfettle.com/archives/NYC/wall-street-sign.jpg[/img]
[img]http://www.brhphoto.com/img/newyorkcity/image14.jpg[/img]
[img]http://www.jagajazzist.com/v2/sql/newsimages/edmonton-skyscraper.jpg[/img]
Edmonton :) mam fotke pod tym budynkiem,jest identyczna do tej tyle ze na tamtej jest jeszcze moja glowa.
[img]http://www.us-national-parks.net/images/rock.jpg[/img] Góry Skaliste,cos pieknego!
[img]http://www.paradiselodge.com/galhirez/images/Lake%20Louise%20Canoeing%20TB_jpg.jpg[/img] Lake Louise.
[img]http://students.washington.edu/sheabeal/Flowers_on_Lake_Louise.jpg[/img]
[img]http://www.naturesartworks.com/store/images/MaligneLake,Canada.gif[/img]
Mam nadzieje ze mniej wiecej załapaliście ocb.
Jesli chodzi o miasta to napewno te najbardziej znane typu Nowy Jork itd
a w Kanadzie Edmonton,Jasper,Banff etc.
Czytajcie,ogladajcie i pamietajcie zeby sie zabezpieczac! ;)
Lipton ''Tam dzieki temu ze spoleczenstwo sklada sie z ludzi roznego pochodzenia,wszystko szybciej sie rozwija,wszystko jest latwiej rozwiazane,przynajmniej ja tak to widzialem. ''
Szczególnie murzyni i meksykańce się do tego szybkiego rozwoju przyczyniają : )
A po za tym Liptoon masz całkowitą rację , Amerykanie mają całkowicie inne podejscie do zycia , zawsze są pełni optymizmu i wiary w lepszą przyszłość.
Ja lubię kapitalizm. Bo kapitalizm to bajkowy świat szybkich samochodów, szerokich autostrad, wielopoziomowych skrzyżowań dróg, kolorowych neonów i bilbordów, samootwierających się drzwi do przepełnionych towarem supermarketów, niebosiężnych drapaczy chmur ze szkła i aluminium, świat autentycznej wolności i prawdziwej demokracji.
Geopijatyk
Wszystkie państwa i kraje celtyckie.
Do tego dodaję jeszcze Korsykę, Katalonię i Kraj Basków.
Co rozumiesz pod pojęciem "kraje celtyckie"? Bo ja znam tylko jeden niepodległy, Irlandię. Przypominam języki/narody celtyckie: grupa goidelska (Irlandzki, gaelicki, czyli celtycki szkocki, manx, wymarł ok 1970); grupa brytyjsa: cymru (walijski), bretoński, kornwalijski, wymarł pod koniec 18 wieku, obecnie restaurowany, ponoć już ok 2000 ludzi mówi po kornwalijsku
A ja dorzuce jeszcze Brazylie, za miłośc do futbolu:D, kiedyś oglądałem program to oni robią boiska gdzie się da, na plażach, na dachcach bloków:) A poza tym maja najlepsza reprezentacje w piłce nożnej, najlepszego zawodnika Ronaldinho, a poza tym Adriano, Ronaldo, Dida moi ulubieni piłkarze i dorzuciłbym jeszcze do tego Edgara Davidsa
Kraje słowiańskie na czele z bohaterską Serbią,
Szkocja, Irlandia, Argentyna, czekam na Palestynę
Polska , USA , Anglia (+ za kulture piliki, - za syf i brzydkie laski )
NIEPODLEGŁA OKLAHOMA !!!
Oklahoma to chyba do 1912 (?) było Terytorium Indiańskie. Czy ty jesteś za niepodległością Czerwonoskórych?
1. USA- za całokształt
2. Wielka Brytania- za eurosceptycyzm, tradycje futbolowe i herbatę
3. Kraje Ameryki Łacińskiej- za katolicyzm, konserwatyzm, dobry futbol, dobrych fighterów
(w Pride występuje 6 Brazulijczyków) i piękne kobiety.
4. Włochy- za futbol i specyficzną kulturę
5. Irlandię- za niskie podatki i wysoki wzrost gospodarczy, celtycką kulturę
6. Czechy- za piwo, hokeja i Victorię Żiżkow
7. Austrię- za moich krewnych, którzy tam mieszkają.
Geopijatyku - celowo napisałem "kraje" a nie "państwa":
Wszystkie w/w sie do tego zaliczają.
Na niepodległość 'tychże czekam z utęsknieniem. Walia i Szkocja mogą mieć już blisko (dyskusyjne, wiem).
Po Kornwalijsku mówi chyb a i więcej, ale najgorsze, ze żaden z nich to native i zapewne w domu się tam w ichnim nie godo. Ja już się pogodziłem, że ten język już wymarł. Niestety poza Walijskim i Bretońskim wszystkie inne języki celtyckie są na wymarciu. Zapewne (oby nie) ich los to kwestia dwóch, trzech pokoleń.
Uniformizacja anglosaska poprzez TV, radio, i inne media a z drugiej tylko i wyłącznie wsparcie organizacji fanatyków ratujących kulturę. To wszystko w połaczeniu z łatwością kontaktów międzyludzkich tworzy nie najlepszą atmosferę w tym zakresie. Takie np. prawdziwy irlandzki i szkocki przetrwały tylko w emnklawach oddalonych od centrów kulturowych. Dziś tej granicy odległości w zw. z internetem i TV już nie ma...
Wynik tego pojedynku, nawet wtedy, gdy się władze lokalne dorzucą z dotacjami może być tylko jeden. Ale naiwnie wierzę, ze będzie inaczej.
Jak ktoś ma kiedyś ochotę pojechać do Gaeltachtu, to się mozemy zmówić.
Z państw europejskich nie byłem jeszcze w Islandii, Irlandii, Albanii i Białorusi. Chętnie bym się wybrał do Eire.
Geo - Eire bogatsze, ale Islandia z puntu widzenia człowieka poszukującego piękna i wrażeń - zdecydowanie ciekawsza.
A ja nie byłem (z jewropy) w Portugalii i Albanii jeno, ale dziwnie mnie tam nie ciągnie.
Ani do pierwszych (choc zupełnie nie rozumiem czemu), ani do drugich (rozumiem czemu).
Na Białorusi to bylem jeszcze w czasach gdy kacykował tam tow. Ponomarienkow - więc nie wiem czy to się liczy ;)
A moim niespełnionym marzeniem (kasa, misiu, kasa) pozostaną - chyba dożywotnio: Kanada i Australia
Z miejsc, w których byłem - zdecydowanie Turcja (ze szczególnym uwzględnieniem Kapadocji). Kraj gdzie jest wszystko. No może plaże trochę brzydsze niż u nas, ale za to woda w morzu o temperaturze dla normalnych ludzi. I gdzie ujrzycie taki obrazek jak tam: śmiejąc i trzymając się za ręce wbiegają do wody dwie panieny: miejscowa okutana prawie cała w czarny ubiór i Niemka w toplesie.
Zabytki, krajobrazy (coraz to inne za kolejnym zakrętem), mili i gościnni ludzie.
Islam, ale cywilizowany.
Wspaniałe żarcie, miliony przypraw - i to co misie lubią najbardziej - miód w tysiącach odmian: od całkiem przezroczystego do smoliście czarnego. Mimo ostrzeżeń "higienistow" próbowałem każdego po trochu i jakoś żyję
Wprawdzie allach zabrania pić miejscowym, ale niewierni (np. ja) moga pić co chcą. A tureckie piwo - wbrew pozorom jest dobre
No i najważniejsze: psy tam są "nieczyste", więc ich prawie nie ma (Szymkowiak to wyjątek potwierdzający regułę ;)), za to kotów przeróżnych w cholerę i trochę
Może rozszerzmy temat o państwa NIElubiane:
ja nielubie -francuzów-bo są frajerami, czepiają się Polski i Polaków, kozakują a mimo znacznie lepszej armii i sprzętu wytrzymali dzień dłużej od Polski mimo tego ze Polaków atakowali również rosjanie, choć Polska niegdy oficjalnie nieskapitulowała(poddała się tylko Warszawa ale tą decyzje podjął prezydent a nie ludzie)
-rosjan-komuniści, podprzykrywką demokracji robią rzeczy, których niepowinni:D Czeczenia, Kalingrad
-niemcy-razem z francuzami i rosjanami tworza koalicje:/
-nielubie Anglii ale to jakoś tak bez powodu
Kurcza - ale z was onturowcy są.
Wolę się nie chwalić, czego mi brakuje...
Ciekawe, czy ktoś na W.Owczych był? Odpowiadam od razu - ja nie byłem.
Powodów do nielubienia Angoli jest mas, więc szkoda wymieniać.
Stanley: (poddała się tylko Warszawa ale tą decyzje podjął prezydent a nie ludzie)
To niby we Francji się jacys "ludzie poddawali"? Poza tym Francja się nie poddała formalnie, ale zawarła rozejm z Niemcami w '40. Co prawda, splendoru im to nie przyniosło. To tak w kwestii formalnej.
Nie lubię:
1.Niemców- mamy z nimi przykre doświadczenia, nie przepadają za nami.
2. Francuzów- zdemoralizowany kraj, liżący dupę homosiom i arabskim imigrantom, do tego
próbujący narzucić Europie biurokratyczny bubel, zwany eurokonstytucją (głównym autorem
jest Francuz).
3. Belgów i Holendrów- za legalizację pedalskich związków i innych syfów
4. Szwedów- za socjalizm, sprzyjanie homosiom i działania antyrodzinne
5. Turków- za imigrantów, którzy w niektórych europejskich miastach stanowią ok. 20%
i zamiast uczciwie pracować zajmują się stręczycielstwem i dilerką.
Nie lubie
Niemców - chcieli wymordowac pol europy a nas od zawsze
Białorusinów - za Łukaszenke i Jagiellonie
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)