Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • 18.05.2005 - 25-ta ROCZNICA ŚMIERCI IANA CURTISA...

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 16.05.2005 o 15:20
      Ostatnia aktywność 05.06.2005 o 00:04
      846 wyświetleń
    • Kubu?_Puchatek

      70
      0
    • 16.05.2005 o 15:20
      Post #224435 16.05.2005 15:20
    ...Wielkiego Poety, Muzyka, założyciela i lidera legendarnej grupy Joy Division... "Don't walk away... in silence..."
    • Łysenko

      664
      0
    • 16.05.2005 o 15:27
      Post #224436 16.05.2005 15:27
    To już tyle latek...
    • JeyJey

      1.4K
      0
    • 16.05.2005 o 15:54
      Post #224441 16.05.2005 15:54
    [']
    • God?illa

      37
      0
    • 16.05.2005 o 17:26
      Post #224460 16.05.2005 17:26
    Mogłby ktoś przedstawić jego sylwetke...bo jednak 25 lat temu nie byłem kumaty w tych klimatach
    • Kubu?_Puchatek

      70
      0
    • 17.05.2005 o 09:09
      Post #224630 17.05.2005 09:09
    [b]Ian Curtis[/b] (ur. 15 lipca 1956, zm. 18 maja 1980). Wokalista brytyjskiego nowofalowego zespołu Joy Division. Pochodził z Macclesfield, z biednej rodziny. Po ukończeniu szkoły został urzędnikiem i ożenił się (w 1978 roku został ojcem). Fascynował się historią i muzyką punk. Pisał również wiersze, które później stały się tekstami do muzyki Joy Division. W 1977 roku na koncercie Sex Pistols spotkał Bernarda Sumnera oraz Petera Hooka i z nimi założył Joy Division. Jako artysta wypracował charakterystyczną manierę wokalną i niesamowite zachowania sceniczne. Jego karierę złamały postępująca epilepsja oraz niekończące się załamania nerwowe. 18 maja 1980 roku popełnił samobójstwo, wieszając się na kablu od suszarki. Tym samym Joy Division przestało istnieć. W latach 90. wdowa po [b]Ianie Curtisie[/b] - Deborah napisała książkę Touching from a Distance, w której opisała historię ich związku. Joy Division - brytyjski zespół rockowy założony w 1977 w Manchesterze. Wykształcił się z punkowej grupy Warsaw, grał mroczną, przesyconą rozważaniami nad sensem życia muzykę. Ostatecznie jego styl muzyczny zaklasyfikowano do nowej fali. Grupa rozpadła się w 1980 roku, po śmierci wokalisty [b]Iana Curtisa[/b]. Pozostali członkowie utworzyli wówczas nową formację – New Order. W 1977 roku, w okresie największego nasilenia działalności ruchu punk dwóch kolegów ze szkolnej ławy – Bernard Sumner (używał w zespole pseudonimu Bernard Albrecht) oraz Peter Hook udali się na koncert Sex Pistols, który odbywał się w ich rodzinnym mieście – Manchesterze. Jak się później okazało – koncert ten zmienił oblicze muzyki lat 80., bowiem Sumner i Hook spotkali na tym występie urzędnika i początkującego poetę – [b]Iana Curtisa[/b]. Panowie przypadli sobie do gustu i postanowili założyć własny zespół, w który mogliby tworzyć muzykę utrzymaną w punkowej stylistyce. Mimo, iż żaden z nich nie potrafił grać na jakimkolwiek instrumencie muzycznym, a ich czas zajmowała praca w fabrykach, mieli dość zapału, by ten plan wcielić w życie. Ostatecznie nowopowstały zespół został nazwany Warsaw – na cześć piosenki Davida Bowie Warszawa. Na pierwszych próbach i koncertach grupa występowała w składzie: [b]Ian Curtis[/b] (śpiew), Bernard Albrecht (gitara), Peter Hook (gitara basowa) i Steve Brotherdale (perkusja). Szybko jednak zadecydowano o odsunięciu Brotherdale'a, a na jego miejsce znaleziono Stephena Morrisa i kontynuowano próby. W pewnym momencie stało się jasne, że Warsaw nie będzie zwykłym punkowym zespołem – zadecydowały o tym niesamowite brzmienie gitary basowej oraz sterylna perkusja. Zespół stał się wkrótce słynny w okolicy z powodu dziwnych zachowań muzyków podczas koncertów – chory na epilepsję [b]Ian Curtis[/b] często w szokujący sposób zabawiał publiczność, a i czasami zdarzały się mu ataki choroby podczas występów, podobnie niekonwencjonalnie zachowywał się porywczy Peter Hook. W tym okresie grupa zmuszona była jednak zmienić nazwę – okazało się, że w Londynie istnieje zespół o nazwie Warsaw Pakt. Fascynujący się historią wokalista wybrał nową, szokującą nazwę – Joy Division od tzw. dywizji radości, czyli oddziałów więźniarek obozów koncentracyjnych z czasów II wojny światowej, które świadczyły usługi seksualne pilnującym ich żołnierzom. Sława lokalnego zespołu wystarczyła, by wkrótce zarejestrować w 1978 roku An Ideal For Living, EP-kę, która ukazuje styl wczesnego Joy Division. Niedługo potem doszło do poważnych zmian w stylu gry – [b]Curtis[/b] chciał czegoś więcej niż prymitywnego i agresywnego punku, stąd wysunięcie na pierwszy plan gitary basowej Hooka i perkusji Morrisa i obarczenie Albrechta dodatkową rolą klawiszowca – jak się później okazało, instrumenty klawiszowe zaczęły odgrywać w muzyce zespołu ogromną rolę. Wówczas wykształcił się charakterystyczny dla dojrzałej twórczości zespołu mroczny, depresyjny styl, który podkreślał równocześnie niesamowitą manierę wokalną i przejmujące teksty wokalisty. Była to zupełna nowość w świecie rocka, stąd zainteresowanie ze strony słynnego DJa BBC Johna Peela. Joy Division nagrało na potrzeby audycji Peela kilka utworów, które w latach 90. ukazały się w wersji kompaktowej. Wizyta u słynnego radiowca ułatwiła grupie podpisanie płytowego kontraktu z firmą Factory, co zaowocowało wydaną w czerwcu 1979 roku debiutancka płytą Unknown Pleasures. Na albumie zebrano skomponowane dotychczas utwory grupy z okresu, gdy porzucono już koncepcję Joy Division jako zespołu czysto punkowego. Dzięki temu wydawnictwu grupa mogła ruszyć na dużą trasę koncertową po Europie. Niestety, nagle stan zdrowia [b]Iana Curtisa[/b] zdecydowanie się pogorszył – jeżeli dotąd ataki epilepsji były zamierzonym i pożądanym podczas występów efektem, to teraz zaczęły paraliżować koncertową działalność grupy. Nie przeszkodziło to w zakontraktowaniu amerykańskiej części trasy koncertowej i przystąpieniu do prac nad nową płytą. W międzyczasie na singlu wydano również jeden z najlepszych utworów w dziejach zespołu – Love Will Tear Us Apart. Kilka lat niezwykle aktywnej działalności nagraniowo – koncertowej doszczętnie zruinowało zdrowie psychiczne i fizyczne wokalisty. Mimo, iż publiczność i krytycy wysoko oceniali jego działalność artystyczną, a i jego życie rodzinne układało się dobrze, to stan psychiki wokalisty wciąż się pogarszał. Ta sytuacja znalazła ujście w tekstach zawartych na ostatniej płycie studyjnej zespołu – Closer. Jest ona dziś uważana za największe dokonanie Joy Division, charakteryzuje się zimnym brzmieniem (co jest zasługą zwiększenia roli syntezatorów), depresyjnym klimatem i ukazuje ostateczne zerwanie zespołu z punkową estetyką. Po zamknięciu sesji nagraniowej do Closer zespół zaczął czynić przygotowania do zapowiadanej na drugą połowę maja 1980 roku trasy koncertowej po Stanach Zjednoczonych. W tym celu grupa wystąpiła 2 maja na Uniwersytecie w Birmingham – wkrótce okazało się, że był to ostatni koncert w dziejach Joy Division. Rok później zapis tego występu wydano na płycie zatytułowanej Still. Nocą 18 maja 1980 roku [b]Ian Curtis[/b] popełnił samobójstwo, wieszając się na kablu od suszarki. O kontynuowaniu działalności jako Joy Division nie mogło być mowy. Ostatecznie zespół rozwiązał się po wydaniu w czerwcu 1980 roku nagranej wcześniej płyty Closer. Nie był to jednak koniec wspólnej działalności Hooka, Morrisa i Sumnera. Wkrótce założyli oni popularną rockową formację New Order. Niepublikowane nigdy wcześniej na długogrających płytach utwory znalazły się na kompilacyjnych albumach Substance (1988) i Permanent (1995). [img]http://www.lwtua.free-online.co.uk/jd/curtis.jpg[/img]
    • klima

      298
      0
    • 17.05.2005 o 10:58
      Post #224657 17.05.2005 10:58
    Closer. Miażdży do dzisiaj. K.
    • Kubu?_Puchatek

      70
      0
    • 18.05.2005 o 10:26
      Post #224961 18.05.2005 10:26
    Dzisiaj - 25 lat. http://members.aol.com/lwtua/18may05.htm
    16 dni później
    • tomaszJA

      16
      0
    • 03.06.2005 o 23:59
      Post #228667 03.06.2005 23:59
    To były dobre klimaty.Nowa fala .Niewiele osób pamięta dziś tą muzę, a szkoda.
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 05.06.2005 o 00:04
      Post #228828 05.06.2005 00:04
    Są tacy ,są

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie