Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • --==Pomszalne komentarze==-- tu wszystkie wpisy

    • Jan Paweł Wielki 192
    • Rozpoczęto 04.04.2005 o 22:20
      Ostatnia aktywność 06.04.2005 o 16:51
      5115 wyświetleń
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 05.04.2005 o 22:59
      Post #213170 05.04.2005 22:59
    a ja cos takiego znalazlem: Co być miało niech się stanie Kraków- wielkie pojednanie Za Papieża tony łez PASY*WISŁA*HKS Jedni na Reymonta stali Tam Wiślacy się zebrali Plac Centralny w trzech kolorkach Cały w Hutniczych Gumiorkach Gospodarze w pasy cali Na stadionie już czekali Hutnik, Pasy i Wisełka Wszyscy siedzą na krzesełkach Starcy, panie i młodzieńcy Jest 25 tysięcy Atmosfera jeszcze świeża Dla żałoby, dla Papieża Wisła, Pasy i Hutniki Demonstrują swe szaliki Wszystko w jedną wielką całość Połączone, w doskonałość Wszyscy jak jeden organizm Połączony dziś w mechanizm Wszyscy klęczą i spiewają Dziś za ręce się trzymają Aby wiecznie była sztama To jest do pokoju brama Dzisiaj, juto, po wsze czasy Zgoda- WISŁA*HUTNIK*PASY
    • luko

      3
      0
    • 05.04.2005 o 23:04
      Post #213174 05.04.2005 23:04
    Sebastian HKS spoko ale sam wiesz o co mi chodzi :)
    • wojt1foto

      7
      0
    • 05.04.2005 o 23:12
      Post #213183 05.04.2005 23:12
    Ja już pisałem nie chodzi o to żeby sobie wpadać w ramiona, ale przde wszytskim o to żeby uniknąć GŁUPOTY. Czy moja drużyna zagra lepiej jak ja skroje komuś szal?? Cracovia i Wisła to najstersze kluby w polsce. tak historia nie oszczędziła Cracovii ale i w Wisle nie zawsze było ok. Dlatego uważam że to o się stało powinno byc początkiem drogi do normalnego życia kibiców w ty mieście. Sam pomysł na taką msze super i tu duzy plus dla Pasów. teraz ważne żeby tego nie zepsuć....
    • UltrasHutnik

      3
      0
    • 06.04.2005 o 12:12
      Post #213297 06.04.2005 12:12
    Luko nie rouzmiem czemu przeszkadza Ci to że opisujemy Msze, nasza liczbe itd. Kochalismy, kochamy i kochać bedziemy Jana Pawła II po swojemu-po kibicowsku. Przyszlismy na stadion na msze, ubralismy się po kibicowsku, wywiesiliśmy kibicowskie flagi,na melodie znanych kibicowskich przyśpiewek wychwalaliśmy Ojca Świętego. Po naszemu. A że opisy są integralną częścią kibicowania więc nie widze problemy żeby był on równierz częścią Kibicowskiego hołdu Złożonemu Janowi Pawłowi II dalsza częśc mojego prywatnego opisu: umowilismy się na Placu Centralnym na 18, nie udało sie załatwić przegubów więc mielismy podstawione "15" które niestety przyjechały z kilkudziesięciominutowym opóznieniem. W sumie mieliśmy do dyspozycji 8 wagonów. Na miejscu zbiórki optycznie ponad 500 osób + grupa trampkarzy która pojechała osobno. Z nami kilka osób z Cracovii, 0 zaczepek wobec nich, pełna tolerancja. -na wysokości Bagateli z powodu korków nasze tramwaje zostają zatrzymane, wysiadamy i na piechote ruszamy w strone stadionu KSC budząc nie małe zainteresowanie mijających nas przechodniów. Na stadion dochodzimy około 19:30, tuż przed rozpoczęciem Mszy Świętem. Widziałem kibiców Wisły i Cracovii którzy powitali nas brawami. Gdy weslziśmy na korone stadionu okazało się że na trybunach nie ma już miejsca, lekka konsternacja, na szczęście udało wynegocjować się wejście na murawe. Niestety nie wszyscy od nas o tym wiedzieli i część została na koronie. Na murawie zbieramy się po prawej stronie (patrząc z perspektywy trybuny głównej) stojąc w dość zwartej grupie. Brak JAKICHKOLWIEK zaczepek wobec nas. Stadion robi niesamowite wrażenie, wypełniony po brzegi, wiele osób ma zapalone świece, lekko przygaszone jupitery tworzą klimat adekwatny do wydarzenia-podniosły, uroczysty, czuć atmosferę zadumy ale także nadzieji. Na trybunach widoczni kibice GKSu Katowice, Odry Wodzisław (bardzo pozytywne zachowanie wobec nas, wspolne fotki itd) Legii Warszawa. Na płotacie wisi flaga Cracovia-Polska natomiast po drugiej stronie "Ojcze Święty żegna Cię Twoja Cracovia" Już po Mszy schodzimy sie na tor kolarski, unosząc szale w góre, przyznam że przeszły mi lekkie ciarki po plecach. Na całyn stadionie zaczyna się głośny doping dla Papieża min "Karol --- Wojtyła!" Z przyspiewek kibicowskich słyszymy "hej hej Cracovia" także Wisła coś zaśpiewała, u nas spokój choc nie wiele brakowało a by kogos poniosło (przed Mszą umawialismy się że nie będziemy prowadzić dopingu klubowego) Kilkadziesiąt minut po chwil zostajemy na stadionie żeby o 21:37 minutą ciszy oddać hołd Janowi Pawłowi II. Szkoda że reszta stadionu tego nie podchwyciła i wyszła ze stadionu wcześniej ale i tak wyszło bardzo ładnie. Po uroczystości ruszamy zwartą grupą w strone Nowej Huty (szło nas wtedy na pewno około 700-800 osób z Hutnika) ze śpiewem na ustach ("każy to powie-Wojtyła rządzi w Krakowie albo "Nowa Huta zawsze z Tobą") Reakcje mijanych ludzi bardzo przyjazne-wielu klaskało, pozdrawiało Po drodze dołączyło się kilkunastu fanów KSC i kilku Wisły Do centrum NH dotarło wg rożnych źródeł 100-250 osób niestety nie widziałem tego gdyż wczesniej odbiłem na swoją ośke. podsumowując: było to COŚ NIEPRAWDOPODOBNEGO! Wiadomość zmieniona (06-04-05 17:46)
    • |||KAZZ|||

      1K
      1
    • 06.04.2005 o 16:51
      Post #213494 06.04.2005 16:51
    wreszcie sciągneliście z mojego ip niezasłużonego bana wiec dodam coś od siebie o tym wydarzeniu : dla mnie to był centralnie CUD wydarzenie kibicowskie roku nie sadziłęm że takiej chwili doczekam to było coś wielkiego!! Osobiscie nie wierze w zgode czy pojednanie bo nie o to w tym chodzi. Od pocczątku piłki nożnej kibice lali sie na meczach piłkarskich i mysle ze tak pozostanie bo taka jest natura tego sportu ze rodzi w ludziach olbrzymie emocje. Jesli jestem kibicem Cracovii to w zadnym aspekcie nie kibicuje Wiśle. Uwazam ze najwazniejszy jest wzajemny SZACUNEK. Patrzenie na wrogiego jak na człowieka. Chodzi o to żeby przestac zabija sie na ulicach zeby także chuligańska strona piłki noznej nabrała ZASAD zeby stała sie "sportową" walką zwłaszcza w naszym mieście. Słyszałem wiele opinii ze ciągle nakrecającej sie spirali śmierci w naszym mieście nie da sie powstrzymac ale po poniedziałkowy wydarzeniu WIERZE ze to nastąpi. Wielu z nas nie wierzyło w cuda ale w poniedziałek nastąpił CUD bo to ze satlismy obok siebie Cracovia Wisła Hutnik i inne kluby - bez ochrony bez policji w spokoju i z szacunkiem było CUDEM i chocby trwało tylko przez te kilka dni to i tak był to CUD. I jeszcze chce sie odniesc do wpisow nazywajacych chuliganów debilami dresiarzami itp. - w tych ludziach w wiekszy lub mniejszy sposób tez cos sie ruszyło. uwierzcie mi poniedziałkowego wieczora wiele szali które normalnie zostałyby skrojone pozostały na szyjach swoich włascicieli. Papiez nie przekreslił nawet swojego niedoszlego zabójcy. kurde mol ostatni raz tyle napisalem chyba na maturze, jeszcze raz pozdro dla admina co sciagnał bana z mojego ip Wiadomość zmieniona (06-04-05 17:30)

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie