zapominiales jescze dodac taki punkt:
- klub powinien wprowadzic kibico - społeczniakow którzy na kazdy akt wandalizmu np. sikanie na ogrodzenie , urzywanie wulgaryzmów itd. powinien bezwłocznie wzywac polcjantow - tajniaków których na meczach na Kałuży jest spora ilosc . Kibic - spoleczniak bedzie dokladnie opisywac sprawce lub jesli bedzie taka mozliwosc wskazywac go funkcjonariuszom którzy juz dokladnie beda wiedziec co z takim osobnikiem zrobic.
:D
Wiadomość zmieniona (13-04-05 00:36)
-
-
Prowokacje pseudokibiców -nie dajmy się!!!
dobra a jak se kto z szikago w dniu meczu przyleci i ma ochote looknąć na Pasy bo 20 lat nie był to co zrobi ????
PAP podaje:
Sąd Rejonowy w Krakowie podjął we wtorek wieczorem decyzję o tymczasowym aresztowaniu dziesięciu pseudokibiców Cracovii, którzy wzięli udział w bójkach z policją po niedzielnym meczu piłkarskim Cracovia - Legia.
Wobec jednej osoby zastosowano dozór policyjny, a jedna została zwolniona.
Po meczu Cracovii z Legią doszło na przylegających do stadionu ulicach, do bójek pseudokibiców drużyny gospodarzy z policją, która pilnowała porządku. Na funkcjonariuszy posypały się kamienie oraz inne ciężkie przedmioty. Policja zaprowadziła porządek przy pomocy armatek wodnych oraz broni gładkolufowej. Rannych zostało pięciu funkcjonariuszy.
Zatrzymano wówczas 20 najbardziej agresywnych pseudokibiców, natomiast 12 z nich postawiono zarzuty naruszenia przepisów kodeksu karnego. Sąd Rejonowy w Krakowie wobec 10 zastosował areszt tymczasowy.
- Ośmiu pseudokibicom, spośród dziesięciu aresztowanych, grozi nawet do 10 lat więzienia, bo postawiono im zarzuty czynnej napaści na policjantów - powiedziała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska. - [b]Nadal przeglądamy taśmy filmowe, na których zarejestrowano bójki kibiców z policjantami i nie jest wykluczone, że zostaną zatrzymane kolejne osoby i zostaną im przedstawione zarzuty[/b]. W przypadku aresztowanych prokuratora będzie prowadzić nadal czynności polegające na zbieraniu kolejnych dowodów i przesłuchiwaniu świadków. Na koniec sporządzone zostaną akty oskarżenia, które przesłane będą do sądu.
MAŁY CYTACIK Z DERBÓW MEDIOLANU DLA "ZAOGNIONYCH":
ŹRÓDŁO GAZETA.PL
(...)
Wojenna metafora zainspirowała obu rywali, bo od pierwszego gwizdka trup słał się gęsto. Piłkarze padali co kilkanaście sekund. Kiedy się uspokoili i postawili na futbol, swoją prywatną wojnę wszczęli bywalcy Curva Nord. Na kwadrans przed końcem meczu sędzia anulował gola Estebana Cambiasso. Na trybuny dotarła wieść, że telewizyjne powtórki wykazały, iż niesłusznie. [b]W kierunku fenomenalnie broniącego bramkarza Didy pofrunęły płonące race. Pole karne zamieniło się w z trudem wygasające pobojowisko.[/b] Po półgodzinnej naradzie UEFA zezwoliła na wznowienie gry, ale sytuacja się powtórzyła, choć trybuny częściowo opustoszały. I było po meczu.
Kiedy - siedząc w sektorze Milanu - zobaczyłem wokół siebie mnóstwo szalików Interu, spytałem sąsiadów, czy nie grozi to awanturami. - Szefowie kibiców kilka lat temu postanowili, że [b]między sobą się nie bijemy[/b]. W końcu mamy wspólny stadion - usłyszałem.
(...)
no ciekawy jestem co teraz napiszecie na temat tych chłopaków którzy poszli lezec ?? czesc z nich policja zgarneła za to ze byli poprostu w nieodpowiednim miejscu i h***a zrobili !!!
Wiadomość zmieniona (13-04-05 00:39)
PAS zgadza się forum schodzi na psy.... przez wasze pojednania normalnosci itp......
ja mówie wprost dla mnie tak jak jest jest dobrze! nie chce tej waszej normalności ja chce by zostało tak jak jest!
-=KsC_Qr2nOw=- napisał:
> to co jak mam wyrok za napad rozbój kradzieć czy cokolwiek to
> już na stadion nie wejde?? choc wyrok dostałem za sytuacje
> która miała na osiedlu,a nie na stadionie...
>
Takie jest moje zdanie, choć co do kradzieży to akurat mozna polemizowac bo nie każdy złodziej jest bandytą.
dev napisał:
> no ciekawy jestem co teraz napiszecie na temat tych chłopaków
> którzy poszli lezec ?? czesc z nich policja zgarneła za to ze
> byli poprostu w nieodpowiednim miejscu i h***a zrobili !!!
Nie bardzo sobie potrafię wyobrazić by grzeczne chłopaki znalazły sie w środku ognia. Jesli jednak faktycznie tak było to jest jeszcze śledztwo, które powinno wykazac, czy znaleźli sie tam przypadkowo, czy tez brali czynny udział w zajsciach.
Wyborcza zamieszcza wypowiedź pana komisarza Jarosława Sordyla, kierownika Krajowego Punktu Kontaktowego ds. Imprez Masowych Komendy Głównej Policji.
==
Jaki policja ma pomysł na wyeliminowanie bandytów z polskich stadionów?
- Wdrażamy dopiero system, który - mam nadzieję - pozwoli nam w przyszłości pozbyć się chuliganów. Po nowelizacji ustawy o imprezach masowych możemy od tego roku m.in. prowadzić rejestr wszystkich osób z zakazem stadionowym, a informacje na ich temat przekazywać np. klubom i związkom sportowym, jeśli te o to do nas wystąpią.
W lutym powstał też w Komendzie Głównej Policji Punkt Kontaktowy ds. Imprez Masowych zajmujący się chuliganami piłkarskimi. Docelowo w każdej komendzie - od rejonowych i powiatowych po wojewódzkie - będą nasze komórki połączone wspólnym systemem informatycznym. Na tym najniższym szczeblu mają pracować policjanci, którzy osobiście będą "opiekować" się każdym klubem.
Przyznaję, że działania policji nie wszędzie były idealne. Do czasu utworzenia naszego Punktu nie było też szczegółowych zasad, kto ma zajmować się tym problemem. [b]Teraz śledzimy np. internetowe strony kibiców, chcemy też w większym stopniu korzystać z pracy operacyjnej policjantów i wywiadowców[/b]. Część chuliganów, którzy wszczynają burdy na stadionach, to przecież aktualni przestępcy albo osoby z kryminalną przeszłością.
Czy kluby poważnie podchodzą do walki z bandytami na stadionach i rzeczywiście proszą Was o dane z rejestru osób z zakazem stadionowym?
- Różnie to bywa, choć to im powinno zależeć, by na trybunach i poza stadionem był spokój, by eliminować prowodyrów burd.
Mówi się, że powinniśmy zastosować model brytyjski do walki z chuliganami, bo się sprawdził. Jednym z elementów tego modelu była drastyczna podwyżka przez kluby cen biletów na mecze piłkarskie połączona z akcją sprzedaży całorocznych karnetów po preferencyjnych cenach. Karnety przypisane do konkretnego miejsca na stadionie to bardzo pomocna rzecz w identyfikacji i w walce z chuliganami. Ale jaki klub się na to zdecyduje?
Nikt też nie mówi o tym, że wokół chuliganów rozkręcił się poważny biznes: sprzedaż specjalnych gadżetów, koszulek, czapek, flag, wydawanie różnych gazetek. Nikt tego nie robi z filantropii, ale dla zysku, i zależy mu na propagowaniu chuligańskich zachowań. Z tym jednak policja nie może nic zrobić.
Mówił Pan, że śledzicie internet. Pełno w nim jest danych o tzw. ustawkach, umawianych bitwach pomiędzy bandytami chodzącymi na mecze. Co z tym robicie?
- Jeśli mamy taką informację, to oczywiście się tam pojawiamy i do bójki nie dopuszczamy. Ale - szczerze mówiąc - nie przypominam sobie takiej sytuacji. Umawianie się chuliganów na bójki odbywa się w bardzo ciasnym i szczelnym kręgu osób, więc najczęściej dowiadujemy się o tym już po fakcie.
Obecna ustawa o imprezach masowych mówi m.in. o tym, że sąd może nakazać komuś stawianie się na najbliższej komendzie w dniu i w godzinie rozgrywania jakiegoś meczu, by ten nie mógł pójść na stadion. I co, przychodzą?
- Nie mam szczegółowych danych. Jeśli jednak ktoś taki się nie stawi, jedyne, co możemy - zgodnie z prawem - zrobić, to zawiadomić sąd. I on powinien podjąć decyzję, co z takim kimś zrobić. Nie ma bowiem w naszym prawie natychmiastowych kar, np. finansowych za złamanie tego nakazu. Tak samo jak nie ma kar za złamanie zakazu stadionowego - jedyne, co można wtedy zrobić, to wyrzucić taką osobę za bramę. Nie mamy też innego instrumentu, który istnieje np. w Wielkiej Brytanii - zakazu wyjazdu za granicę dla szczególnie groźnych chuliganów. Możemy tylko powiadomić policję kraju, w którym odbywa się spotkanie, że taka osoba tam jedzie. Dlatego zależy nam na zmianie prawa, ale zdajemy sobie też sprawę, że to wymaga czasu.
[url=http://sport.gazeta.pl/pilka/1,35351,2650998.html] gazeta.pl[/url]
Wiadomość zmieniona (13-04-05 00:25)
[i]"wyrobienie tej karty po wczesniejszym sprawdzeniu czy ubiegający się o nią nie wszedł w kolizję z prawem (napady, rozboje, zadymy stadionowe) - jak wyżej, dotyczy to wszystkich kibiców ubiegających się o kartę w przedziale wiekowym 10-35 lat,"[/i]
nieźle by frekfencja poleciała w dół .....;)
a mi by C+ został ...:)
marciinksc_ksc napisał:
> [i]"wyrobienie tej karty po wczesniejszym sprawdzeniu czy
> ubiegający się o nią nie wszedł w kolizję z prawem (napady,
> rozboje, zadymy stadionowe) - jak wyżej, dotyczy to wszystkich
> kibiców ubiegających się o kartę w przedziale wiekowym 10-35
> lat,"[/i]
>
>
> nieźle by frekfencja poleciała w dół .....;)
>
> a mi by C+ został ...:)
>
Przestępstwo przestępstwu nierówne..... Według mnie w takiej sytuacji kazda sprawa powinna być rozpatrywana oddzielnie.
Przy okazji zaznaczam, że nie jestem żadnym konfidentem i nie interesuje mnie jakie konsekwencje poniesie chligan stadionowy za czynny udział w zadymie. Chcę jedynie by nie pojawiał się na naszym stadionie, a w mieście Krakowie było zdecydowanie bezpieczniej....
źródło: gazeta.pl
Bandyci wciąż bezkarni. W Łodzi zaatakowali jednego z piłkarzy ŁKS, bo uznali, że wraz z kolegami z zespołu sprzedał mecz. Ani klub, ani zawodnik nie zawiadomili policji. - To sprawa między nami a kibicami - stwierdził jeden z działaczy i zakazał publikowania swego nazwiska
Działacz drugoligowego ŁKS był zdziwiony, że "Gazeta" dowiedziała się o napadzie. Powiedział, że napastników próbują znaleźć "prawdziwi" kibice.
W ostatniej kolejce łodzianie przegrali w Sosnowcu z Zagłębiem 3:4 mimo, że jeszcze w 87 min prowadzili 3:2. W niedzielę drużyna miała trening. Opowiada jeden z zawodników: - Nasz kolega jechał na zajęcia, kiedy jego samochód zatrzymało kilku mężczyzn. Znał ich z widzenia, bo przychodzą na treningi. Myślał, że jak zwykle chcą porozmawiać o meczu. Tymczasem napastnicy wyciągnęli go z samochodu, zaczęli szarpać i zagrozili, że po następnym sprzedaniu meczu nie skończy się na słowach.
Poszkodowany piłkarz nie chciał rozmawiać o incydencie. Prosił, by nie ujawniać jego nazwiska. - Boję się, że mi lub moim bliskim może się coś stać - podkreślił.
Piłkarze ŁKS są zbulwersowani incydentem. Zdzisław Leszczyński, jeden z najbardziej doświadczonych graczy, twierdzi, że jego koledzy boją się grać: - Wkrótce zaczniemy obawiać się meczów z drużynami z czołówki. Jeśli przegramy, znów zarzucą nam niesportową postawę i będą chcieli pobić.
Jarosław Papis, przedstawiciel firmy sponsorującej ŁKS: - Na pewno będziemy musieli się spotkać w gronie działaczy, żeby zastanowić się, co zrobić, by zapobiegać takim sytuacjom.
Komentarz:
Czy bandyci muszą podpalić klubowy budynek i wychłostać na oczach gawiedzi prezesów klubu, by ci wreszcie na nich donieśli? By piłkarze i działacze zrozumieli, że pobicie - jak kilka miesięcy temu zawodników GKS Katowice - i teraz zaatakowanie gracza ŁKS to przestępstwo? I że trzeba o nim jak najszybciej zawiadomić policję i prokuraturę, a potem zrobić wszystko, by pomóc im złapać bandytów?
To nie prawo w Polsce jest złe. To tolerowanie przestępców powoduje, że czują się silni i ważni. - Bez policji sobie z nimi nie poradzimy - twierdzili wczoraj w rozmowie z nami prezesi dwóch piłkarskich klubów. To prawda. Jak i ta, że nie dając policji szansy pomagacie przestępcom, którzy później rozwalą stadion wasz albo najbliższych rywali.
Co ten niebieski za głupoty opowiada w tym wywiadzie. Prawda jest taka, że jak ich ktoś nie weźmie za głupie mordy odgórnie jakimiś ustawami to nadal będzie tak jak na Cracovii: gdy złapano pędzlarza i odstawiono w ręce ochrony ta potem przekazała go psom, które go puściły wolno (sic!), bo nie miał przy sobie dokumentów. Tak własnie było! A klub zapłacił karę...
Vasago...miałby ktoś się spowiadać za grzechy młodości ??
ludzie się zmieniają.
no to LoKis czuj sie złapany za jajka :)
skoro nie miał dokumentów
tzn ze nie miał identeyfikatora
czyli wszedł na stadion bez jego okazania
czyli MKS słusznie zapłacił kare
najpierw patrz na siebie, a potem na policje
Wiadomość zmieniona (13-04-05 00:58)
Tak się zastanawiam, że jeszcze trochę takich atrakcji a kasa zacznie z piłki odpływać, bo kto będzie chciał swoim logiem firmować takie gówno. Wtedy skończą się wszystkie problemy, stadion znów opanuje mityczna grupa 300 którzy już w 3 lidze wszędzie byli a cała reszta co nie wiadomo skąd się wzięła wróci skąd przyszła. Kilku tutaj napewno się ucieszy.
marciinksc_ksc napisał(a):
> Vasago...miałby ktoś się spowiadać za grzechy młodości ??
>
>
> ludzie się zmieniają.
>
Z mojego postu wynika, że po 35 roku życia brama na stadion jest dla kazdego otwarta. Zakładam, że to juz wystarczajacy wiek żeby zmądrzeć. Wyraźnie podkresliłem, że zależy mi przede wszystkim na tym by pozbyć się pewnej grupy, która niszczy klub, a reszta mnie nie interesuje. Napisałem tez że każda sprawa powinna byćrozpatrywana oddzielnie.
nie oto mi chodzi ....a zresztą już nieważne.
marcin-ksc-3xl napisał(a):
> Odpowiedz na wczesniejszy post Agnana
>
> Jak chcesz tak to idz na wisle i im kibicuj
>
> a tak pozatym wisla ma ogromny zwiazek z komuna gdyz chodzili
> tam sami milicjanci przyczajone ORMO itp.
>
> WIEC JA NAPEWNO NIE BEDE SIE Z NIMI JEDNAL
>
> A TEN KTO KASUJE MOJE POSTY NIE WIEM CZEGO SIE OBAWIA ??
>
> ZE ZNAJDA SIE INNI TACY CO BEDA CISNAC WSZYSTKIM BARANOM !!??
Jak widać, nic nie rozumiesz. Może kiedyś zrozumiesz.
Nie wiem, ile masz lat. Ale nie sądzę, byś miał naprawdę do czynienia
z czasami komuny.
Nie jestem wielbicielem Wisły. Nigdy nie byłem. Z różnych powodów. Między innymi z powodu gwardyjskich związków tego klubu. Ale mam wielu przyjaciół, kibiców Wisły, zdeklarowanych od zawsze antykomunistów (tak jak ja). I żadnemu z nas nie przeszkadza, że kibicujemy za innymi klubami.
Pojawiła się teraz ogólna szansa wzajemnego szacunku, pojednania a może nawet sympatii? By było tak jak przed wojną, a może 30 lat temu (a nawet lepiej, bo Wisła nie jest teraz milicyjnym klubem?)
Zrozum - taką działalnością działasz na szkodę Cracovii.
Coraz bardziej dowodzisz, że na Cracovii Ci nie zależy.
Nikt Ci nie każe jednać się z ORMO. Ale Wisła nie jest tożsama z ORMO.
Pisząc, że tam chodzili sami ormowcy, milicjanci, krzywdzisz wielu porządnych ludzi.
Na forum Wisły - gdzie wszedłem raz pół roku temu - przeczytałem wtedy post, coś w rodzaju, że na Cracovię chodzą sami mordercy i bandyci.
Spróbuj znaleźć autora tego postu, umów się z nim. To będzie dobre towarzystwo. Pójdźcie sobie gdzieś razem. Byle daleko od jakiegokolwiek stadionu.
A więc jednak sympatia....,a potem mała zgoda.....
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)