Mysle ze nalezy wywazyc wypowiedzi.
Akcje typu "odcinamy sie od bandytyzmu" itp. robila juz ekipa prezesa Łopaty. Co z tego wyszlo- starsi kibice powinni pamietac...
Mecz to nie jest piknik. Dla mnie na meczu jest tez miejsce na bluzgi, takze na przeciwnika, bo tak jest na calym swiecie. A nie ma miejsca na zagrazanie dla zdrowia i zycia kibicow, ktorzy sami tego nie chca. Bo jesli tego chca, to jest to ich prawo.
Dziwnie sie zrobilo na tym forum, od kiedy je ostatnio znow otworzylismy. Co drugi wpis to Wislak bredzacy cos o pojednaniu i o tym, ze Krakow jest lepszy od Warszawy. Nie tak sobie forum Cracovii wyobrazam...
A i na koniec jeszcze dodam- w Waszej walce z huliganstwem, wszelkie podzialy na "normalni- nienormalni", "uczciwi- badnyci", "wierni- sukcesu" i nie wiem co tam jeszcze, tylko utrudniaja Wam dzialania, gdyz uniemozliwiaja dialog. Radze, zeby kazdy oburzony zachowaniem "pseudo nie- kibicow nie- Cracovii" zastanowil sie nad tym przed napisaniem kolejnej pelnej oburzenia wypowiedzi.
-
-
Prowokacje pseudokibiców -nie dajmy się!!!
może marcin xxxl..... nie pisze zbyt przekonywująco.....;-) ale nie rozumiecie że w polskich realiach i możliwościach < jakość stadionów , działania policji > nic nie wskuracie? co niby gwizdami wypędzicie Chuliganów ze stadionu? no opiszcie mi działanie wasze w kierunku wypędzenia ich ze stadionu bo bardzo mnie to zastanawia jakich sposobów uzyjecie?
P.S. PO moich wpisach twierdzicie pewnie że hmmmm brałem udział chocby w tej zadymie z legią czy coś w tym stylu..... ale o dziwo stałem sobie na D z dziewczyną kolezankami z Mielcem i dopingowałem < jak zawsze> ale dla mnie wyzwiska na meczu to rzecz normalna a nawet oczywista , droga na mecz między blokami rozglądanie się czy przypadkiem wisła nie przyatakuje , lub przemarsz przez bojki;-) pózniej droga w wypchanym autobusie spiewy Pasiaste ale i ANtywiślackie , palenie szalików przeciwników z drugiej strony błoń powrót na osiedle ,, małe rozróby pomeczowe " na osiedlu to wszystko dla mnie jest tzw. kulturą kibicowską ... i znam setki osób choćby z Voli Piasków Qrdwanówa Prokocimia Kozłówka Płaszowa Śródmieścia Huty < nie żadnych ludzi z JG tylko zwykłych chłopaków z osiedla> którzy myślą tak jak ja... ! od małego tak się na mecze jeżdizło i to się pokochało ! nie zmienicie ot tak np. 12 lat w ciągu których ja jeżdze na mecze a w wielu przypadkach to jest tych lat troche więcej.. Nie biore udziału w podczas meczowych ,,zadymach" tak dla ścisłości;-) ale jednego co mnie nauczono i czego nie zrobie.... nie zwiąże szalika wisły z moim na znak pojednania.... jak zobaczyłem zdjęcia z takimi szalikami aż mnie ścisneło i mi wstyd za was było.... macie inne podejście do życia ! inaczej się wychowaliście i koniec kropka. Ale nas nie zmienicie i ze stadionów nie wyrzucicie! < jeszcze dla ścisłości moge stanąc za wami murem jak rzucicie hasło STOP sprzęt! ale nie pojednanie....>
Wiadomość zmieniona (12-04-05 00:10)
Ferenc, o jakim dialogu mówisz? Za komuny niektórzy wzywali ś.p. PZPR do dialogu, co ktoś dowcipnie podsumował jako "dialog tyłka z kijem".
No więc z niektórymi nie chcę dialogu. Dystansu do niektórych spraw też nie chcę. Rozsądku życzę.
Jeszcze nie widziałem Twojego wpisu popierającego gtx-a w temacie "Cracovia to my!". Przypadek?
Zniknął post Marcina-ksc-3xl z godz.23:16
(wyrazy uznanie dla moderatora)
w związku z czym odpowiedź Maniexa traci sens...
właśnie odpowiadałem na ten post, gdy zniknął z ekranu...
nie, nie będę go przypominał...
ale jednak napiszę, bo parę innych postów Marcina zostało.
Tylko zacytuję końcówkę tego "zdjętego"
"POJEDNANI NA WISLE TAM JEST WASZE MIEJSCE !!!"
i wcześniejszy post
(jest, nie zdjęty)
"Autor: marcin-ksc-3xl (---.net.autocom.pl)
Data: 11-04-05 21:12
idzcie sie leczyc barany nie wiem jak mozna sie jednac z sisiorami i policja
napisze tak "POJEDNANI=POJEBANI"
A ci co mysla ze jest jakies pojednanie sa w wielkim bledzie"
i spróbuję odpowiedzieć:
Szanowny Panie Marcinie-ksc-3xl
Wyrażam głęboki żal, że mieni się Pan być kibicem Cracovii.
Klubu z wielką tradycją, wspaniałymi postaciami przez całą swoją historię.
Styl i słowa, jakimi Pan pisze, pokazują, że nie jest Pan kibicem Cracovii, nie jest Pan w ogóle kibicem, Pan się pod to tylko podszywa.
W Wiśle też było wielu znakomitych sportowców.
Wielu jej kibiców nie ma żadnych związków z UB, milicją komunistyczną itp.
Kibicują Wiśle, ich prawo.
Mam głęboką nadzieję, że na meczach pucharowych obu tych drużyn
wkrótce kibice Cracovii z flagami Cracovii będąmogli spokojnie dopingować Wisłę, a kibice Wisły - Cracovię.
Niech do Pana dotrze: jest Pan w zdecydowanej mniejszości.
Już nie można się łudzić - Pana słowa i zapewne zachowanie nie imponują.
Parafrazując Pana zdanie: Wasze miejsce jest w szpitalu psychiatrycznym, w poprawczaku lub w więzieniu.
I Wybaczy Pan, ale nie skończę wyrazami szacunku.
Ferencvaros :
[i]Radze, zeby kazdy oburzony zachowaniem "pseudo nie- kibicow nie- Cracovii" zastanowil sie nad tym przed napisaniem kolejnej pelnej oburzenia wypowiedzi.[/i]
Głos oburzonego Jacka Sarzało z jutrzejszej Wyborczej:
==
Żądam
- Od działaczy PZPN, by skończyli ze zrzucaniem z siebie odpowiedzialności. Ich obowiązkiem jest natychmiast opracować plan walki z chuliganami i konsekwentnie go realizować. Pod groźbą surowych kar - od finansowych przez zamykanie stadionów aż do relegacji z rozgrywek - egzekwować od klubów eliminowanie bandytów z trybun.
- Od działaczy klubowych, by wreszcie zrozumieli, że futbol jest dla kibiców, a nie dla debili, których jedyną rozrywką są zadymy. Prawdziwy widz to taki, który przychodzi w weekend na mecz, dopinguje i zajada kiełbaskę, a nie taki, co przesiaduje w klubie codziennie, stwarzając fałszywe wrażenie, że on jest tu najważniejszy, bo najmocniejszy. Tylko prawdziwy fan przynosi klubowi pieniądze, więc zamiast ulegać tępakom uważającym, że klub to oni, niech prezesi zerwą z nimi wszelkie kontakty, niech współpracują z policją w eliminowaniu zadymiarzy, zatrudnią uczciwych ludzi do sprzedawania biletów, porządnych porządkowych i zawodowych ochroniarzy, a nie wspólników bandytów. A jeśli bandyci terroryzują klub, niech działacze żądają interwencji policji.
- Od policji, by bezwzględnie egzekwowała prawo, a nie drżała ze strachu przed byle głupkiem, który a nuż poskarży się do rzecznika praw obywatelskich, bo zasłużenie dostał pałką przez plecy. Dla bezpieczeństwa kibiców naprawdę lepiej uchodzić za brudnego Harry'ego niż inspektora Clouseau.
- Od piłkarzy, by przestali bratać się z chuliganami z trybun. Niech nie chodzą z nimi na piwo, nie kupują od nich samochodów. Niech dadzą im do zrozumienia, że zawodnikom bandyci też przeszkadzają. Niech powiedzą im w świetle jupiterów to samo, co bandyci krzyczą do podobnych sobie "rywali": "wypierdalać, wypierdalać!".
A dla bandytów mam pomysł: Zróbcie sobie, idioci, gigantyczną ustawkę i powybijajcie się nawzajem co do nogi.
Źródło: [url=http://sport.gazeta.pl/sport/1,35336,2649038.html] Jacek Sarzało[/url]
Ferencvaros. ty na pewno chodzisz z Dementorem na mecze???
z całym szacunkiem, ale Twoja sygnaturka zaczyna mój pusty smiech budzić
--------------
-=KsC_Qr2nOw=-:
Mam do Ciebie takie pytanko:
Czy latanie po koronie stadionu w poszukiwaniu kamienia czy też innego "pocisku" aby rzucić w sektor kibiców druzyny przyjezdnej nazywasz chuliganka ??
Czy rozpedzenie sie wskoczenie na kraty albo kopanie w nie nazywasz chuliganka ??
Czy ledwo trzymajacy sie na nogach koles który podchodzi do krat zeby wyzywac i prezentowac swoj szalik to tez chuligan ??
Czy moze osoba rzucajaca kamieniem w polewaczke to chuligan ??
Dla mnie nazywanie tych osob chuliganami jest conajmniej śmieszne
Pac- Man zadałem pytanie odpowiedz .....
Oni przedewszystkim niszcza wizerunek naszej kochanej CRACOVI !!!
Nie dajmy sie sprowokowac.
"...co niby gwizdami wypędzicie Chuliganów ze stadionu? no opiszcie mi działanie wasze w kierunku wypędzenia ich ze stadionu bo bardzo mnie to zastanawia jakich sposobów uzyjecie?.."
rouzmiem ze chodzi o to pytanie, tak ??
Przepraszam że odpowiem pytaniem na pytanie ale wydaje mi sie ze tak bedzie łatwiej.
Czy osoby biorace udział w "zajsciu" na ostatnim meczu to dla Ciebie Chuligani ??
Bo dla mnie nie.
To powinno wystarczyc za odpowiedz.
Marcin-ksc-3x1 - mam takie pytanie (dotyczy ono także innych zwolenników braku pokoju na stadionach oraz bicia innych ludzi).
Czy gdy będzisz miał dzieci w wieku powiedzmy 15 lat (zakładam że ich nie masz) to im powiesz : idzcie na ulice i skopcie d... kibicowi Wisły. Czy Ty i inni piewcy walk uliczno-stadionowych powiecie swoim córkom z pięknymi warkoczami i swoim ślicznym blond chłopcom że tylko agresja ma sens istnienia.
Ci którzy tak chcą zrobić powinni długo zachować dominację fizyczną nad swoimi pociechami bo wcześniej czy później te pociechy ich skopią.
Chyba że się zmienicie po urodzeniu się Waszych dzieci i z oburzniem będziecie reagować na małolatów kopiących na ulicy małolata.
Przyjmijmy że tylko agresja ma sens w życiu - to gdzie to zmierza?
Czy Wy sobie zadajecie takie elemntarne pytania?
Czy myślicie na skutkami Waszych czynów?
CRACOVIA PANY!!!!!
no to odp. na moje pytanie tylko zastąp słowo chuligan słowem jakim chcesz choćby po waszemu ,,bandyta"... dalej czekam na odp.
KSC Q - a robi na Tobie wrażenie któreś z 10 przykazań?
klaros a skad wiesz czy jestem wierzący?
No ładnie Sarzało pojechał... Ale jak mu tu racji nie przyznać.
gowno jestescie nie chuligani,moze bylo tam kilka osob!!! bo reszte malolatow jakby dorwaly smoki z legii to by ich tam pozabijali...Zostaloby pewnie z 10 chlopa do bitki,reszta spalilaby wrotki az by sie tylko kurzyło!!!i nie chce tu przeklinac dlatego koncze.
Crax a widzisz tu jakiegoś chuligana się wypowiadającego??albo choćby uczestnika walk z legią??:> bo ja nie widzę......:>
Wiadomość zmieniona (12-04-05 00:39)
-=KsC_Qr2nOw=-
NIe rouzmiem czemu piszesz "waszemu". Znasz mój pogląd na tą sprawe czy sie tylko domyślasz ??
Nie nie przychodzi mi do głowy żaden skuteczny pomysł - zadowolony ??
Chociaż jakby sie chociaż chwilke nad tym zastanowic to własnie Ci "prawdziwi chuligani" ( o ile jeszcze to cos znaczy) powinni zrobic z nimi porzadek, bo pijane gnoje tylko im obciach robia.
tak tylko pytam, by zrozumiec motywy "podejścia do życia" Szanownego Interlokutora.
Zwłaszcza podejście do życia (we wszelkich aspektach) cudzego mnie interesuje.
Rozumiem, ze wystarczy Ci niebo gwiaździste (hehe) i prawo moralne w sobie - czyż nie? Tak też można.
Ale może Ty żadnych przykazań nie znasz i żadnych praw moralnych nie akceptujesz...
To wytłumacz, gdzie jest granica, "której przekroczyć nie wolno" - w odniesieniu do cudzego życia (podkreślam: we wszelkich aspektach)
napisalem to w szerszym kontekscie,i nie uzywaj slowa "walk" chlopie,bo mnie to smieszy...Ilu z tych łotrów bylo w sosnowcu,chorzowie,zabrzu,w warszawie na luksemburgu???no ale wczoraj to byla powazna zadyma i walka ze hej!!!
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)