To je Ranic, tego od futsalu nie znalazłem nigdzie
[URL=http://img89.imageshack.us/my.php?image=296890bigportrait2au.jpg][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9122/296890bigportrait2au.th.jpg[/IMG][/URL]
-
-
Transfery(temat zbiorczy) - archiwum jest nowy wątek
jak go dorwe w swoje ręce to wyspiewa wszystko....juz moja w tym głowa...tak jestem zdeterminowany:-)
Moskalewicz w Amice?
Działacze Amiki znaleźli kandydata, który mógłby zapełnić lukę w ataku po odejściu Pawła Kryszałowicza do Wisły. Jest nim niezwiązany kontraktem z żadnym klubem i dysponujący własną kartą Olgierd Moskalewicz.
- Słyszałem, że jest mną zainteresowana Amica, ale akurat w tym przypadku żadna konkretna oferta jeszcze do mnie nie wpłynęła. Na razie odbyły się tylko bardzo luźne rozmowy - twierdzi zawodnik, który ostatnie pół roku spędził w cypryjskim AÉL-u.
- To dla nas świeża sprawa - zapewnia Arkadiusz Kasprzak, wiceprezes wronieckiego klubu. - W poniedziałek będziemy poważnie zastanawiać się, czy warto sprowadzić Moskalewicza. To doświadczony napastnik. Intryguje mnie, dlaczego nie znalazł sobie jeszcze klubu - zastanawia się działacz.
Zainteresowanie Moskalewiczem potwierdził dyrektor generalny Amiki Marek Pogorzelczyk. - Rozmawialiśmy na temat pozyskania tego zawodnika - przyznał.
źródło: Przegląd Sportowy
no i znowu przyszło mi ocenać zawodnika po 45 minutach. słoweniec (nazwiska jescze nie ustaliłem) parę razy zagrał świetne piłki, nieźle przyjmuje pod kryciem, ale miał troche głupich strat, no i ta "seta", co ją zawalił. czyli mentalnie pasuje... aha, dzis sie coś oszczędzał, nie gryzł trawy, ale może w meczu o punkty bedzie walczył? pytanie - czy zostanie. osobiście - nie wiem... niezły jest, ale prochu nie wymyśli. no i nie jest napastnikiem, a tego nam trza!
To był Panić i chyba jednak wyszło na to że przyjechał nie ten który miał (tzn. o którym myślał trener).
We wczorajszym treningu krakowskiej Garbarni uczestniczył Nigeryjczyk! Zawodnik jednak nie spełnił oczekiwań szkoleniowca i opuścił już szeregi "brązowych". Tajemniczym - nabytkiem "w ostatniej chwili" miał być Dawid Aiteka, który wiosną tego roku wystepował w V-ligowej wówczas Bieżanowiance, gdzie zdobył sześć bramek......
może by pasował mentalnie.....
Fotka niezbyt wyraźna, ale chyba rozwieje wszelkie wątpliwości
[URL=http://img49.imageshack.us/my.php?image=imgp1856a9eb.jpg][IMG]http://img49.imageshack.us/img49/1057/imgp1856a9eb.th.jpg[/IMG][/URL]
Gość tak cienki, że aż żal patrzeć, 45 min plątał się po boisku nie zauważyłem ani jednego sprintu, nie mówiąc już o próbie wyjścia na pozycje. Grał dokładnie tak jakby przez ostatni rok nie widział trawy tylko parkiet - jak już przypadkowo się wmieszał w akcje to jego gra polegała na odegraniu do najbliższego naszego piłkarza i wracał w kierunku środka boiska... Dwa ładne dla oka przerzuty nad obroną na wolne pole to wszystko co pokazał, zero walki, biegania. Taktyka - biorąc poprawkę na brak zgrania - nie uczyli go tego na pewno.
PIĄTEK I SZCZOCZARZ - nie chce ich juz widziec w koszluce Cracovii (nawet w rezerwie lub na rezerwie)!!!
Piątek nie byłby zły ale on całe życie był pomocnikiem....a musi grać na obronie....
Panie Zubereg-opowiada pan bajki,że Karolek był pomocnikiem.Z ŁKS-u wzieliśmy go jako obrońcę.Podejrzewam,że Piątka mógł pan spotkać na jakiejść budowie na Wybrzeżu gdzie może był pomocnikiem ale "murarskim".
mam nadzieje ze po tej rundzie odejdą Bania chyba zrobił duzy bład ze nie pojechał na Cypr , Szczoczrz nic nie gra i grać juZ RAczej dobrze w Cracovii nie bedzie Piatek Moskała
cd. Słowenca to miał 4 niezłe zagrania ale chlop jakis zagubiony na boisku i strasznie wolny
dlaczego nie grał Olszewski ??
Citko wybrał Szwajcarię
Po kilku tygodniach niepewności Marek Citko znalazł klub. Podpisał kontrakt z Yverdon-Sport FC, ostatnią drużyną ekstraklasy Szwajcarii. W tym sezonie jego nowy zespół w siedmiu spotkaniach zanotował tylko jedno zwycięstwo.
Polski pomocnik musi jeszcze otrzymać pozwolenie na pracę. Jeśli je uzyska, to zadebiutuje w barwach Yverdon-Sport już w niedzielnym meczu przeciwko FC Zurich. Przypomnijmy, że Citko już grał w lidze szwajcarskiej. W latach 2003-04 zakładał koszulkę FC Aarau.
Citko ostatnio występował w Cracovii, z którym to klubem rozstał się po zakończeniu minionego sezonu.
http://pilka.interia.pl/news?inf=663951
Przyglądam się, przyglądam zawierusze i czekam, czy to Pa czy Ra
Bo jeżeli Pa to chyba ktoś się skompromiował :/
Zresztą to nie chodzi o jednego zawodnika. To chodzi o zespół. A ten, jego morale się posypało że choooo. Chyba nikt z nas nie ma co do tego wątpliwości :/
Hwat to jaet Pa, tak wiec ktos sie skompromitowal :]
Tylko ciekawe kto sie skompromitował? Czyżby forumowicze nie chcieli wprost tego napisać? :)
skompromitował sie Stawowy.Sam byłem świadkiem jak mówił że zawodnikiem testowanym będzie Ranić ob. Serbii którego osobiście widział.....
cóż...albo świadomie wprowadzał w błąd albo nie wie co mówi lub ktoś mu "świnie podlożył"obiecując innego zawodnika a podsyłając innego,,,,
Ian Thorpe - ktoś mógłby przypuszczać, że Stawowy przejęzyczył się celowo lub nie gdyby nie fakt sposób w jaki opisywał naszego "zbawcę". Miał to być przede wszystkim [b]bramkostrzelny zawodnik, którego widział[/b], reprezentujący już teraz b. wysoki poziom, a nie będący ew. nadzieją na przyszłość, więc nie może być mowy o Paniciu
kludi - ..bramkostrzelny zawodnik, którego widział ?..
to musi byc jakiś zawodnik ze złotej jedynastki juniorów Wisły ....
na poczynania innych napastnikow jest ślepy i głuchy..;-)
a o ich mentalności z grzecznosci już nie wspomne ;-)
Trzeba skończyć albo z testowaniem zawodników, albo ze Stawowym. Żaden z testowanych zawodników nie znalazł uznania Stawowego od lat 3. Nie zamierzam tego komentować. Logicznym rozwiązaniem jest szukanie zawodnika , który bez zbędnych testów jest do wzięcia. Choćby od 1 stycznia 2006 lub 30 czerwca 2006. To tylko kwestia kasy i zdecydowania. Należy szukać wśród zawodników z pierwszej, najwyższej połki i MAM NADZIEJĘ że zakupimy tylko jednego zawodnika - napastnika, ale naprawdę - z najwyższej półki. A póki co musimy się przemęczyć. I skończmy z szukaniem obrońców i pomocników - problemem Cracovii jest napad. Jednego ,ale takiego, żeby gały innym wyszły z orbit.
Przy czym temat napastnika jest sygnalizowany szefostwu od maja i najpierw bylo twarde veto, a zmiana nastapila nagle 2 tygodnie temu. W takim trybie moze sie cos udac tylko przez przypadek. No i nie bylo przypadku:( Chyba ze odkryciem okaze sie Okinczyc, zapewne na dzis lepszy od Szczoczarza (ale dzisiaj byc lepszym od Szczoty niewiele znaczy...)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)