Rzecz w tym, że Wy nie ćpacie, nikogo nie bijecie (mam nadzieję) i nie stanowicie społecznego zagrożenia.
Trochę złośliwie to zabrzmiało, ale prawda jest taka: popieramy nasze hokeistki i potencjalnie naszych rugbystów - ale tu Profesor się nie kwapi z powodów jak wyżej.
Mam więc nadzieję, że tą sprawą zajmie się nowy Zarząd klubu (nie spółki).
Natomiast Filipiak ma inną wizję i pytanie brzmi, czy to popieramy, czy nie?
-
-
Stulecie Cracovii - 2006. Jubileusz pod hasłem: młodzież, sport, edukacja.
docencie
nie żebym się czepiał...
ale nie bardzo profesor wspiera, jak się wyraziłeś, potencjalnie rugbystów...
obawiam się, że nawet nie wie o ich istnieniu. gdyż jak inaczej tłumaczyć fakt braku jakiejkolwiek (pozytywnej bądż negatywnej ale jednak) odpowiedzi na pismow, które złożyłem do zarządu MKS w tej sprawie blisko 3 miesiące temu...????
nie wspominając o mailach:)
bez obrazy oczywiście, doskonale, ze jest w Cracovii, ale co do rugbystów to wystarczyłaby chociaż jakaś krótka odpowiedź, ze tak albo nie albo innym razem
nie przejmuj się ja na kase czekałem 2 razy po miesiącu :)
Panowie! Dla Janusza Filipiaka liczą się wyłącznie zawodowe sekcje piłki nożnej i hokeja (wie to już zresztą bardzo dużo ludzi). Całą resztę innych dyscyplin Janusz Filipiak by najchętniej momentalnie zlikwidował gdyby się dało. Najchętniej by zlikwidował w ogóle KS Cracovia, by mu nikt nie przeszkadzał w zabieraniu wyłącznego głosu w imieniu Cracovii, "brandu" który sobie kupił i żeby mieć absolutną wyłączność na obchody 100-lecia (widać to między wierszami jak byk). A wszystkie inne manifesty na pokaz, które za ciężkie pieniądze przeczytaliście (4 strony w tylko Przegląd-Tempo kosztowały jednorazowo 70 tysięcy złotych) przejdą natychmiast po jubileuszu 100-lecia KS Cracovia do historii i już nigdy się nie powtórzą.
Szukajcie prawdy!
Czarny stanik - moze tak będzie, a może nie - myslę, ze Twoje myslenie jest nie tyle realistyczne co pesymistyczne - no chyba, ze znasz Profesora osobiscie i wszystko co piszesz to nie przedstawianie objektywnych faktow tylko Twoja prywatna wendeta - bo coś Ci sam Profesor ew. Comarch zawinił...
corso - jako wielki fan rugby w ogole a w szczegolności inicjatywy, która się w Krakowie realizuje trzymam za Was mocno kciuki - róbcie swoje póki co - u mnie w firmie jakies 7-8 lat temu pojawiło sie powiedzenie, ze jesli czegoś potrzebujesz to firma Ci to da wtedy jak nauczysz się bez tego żyć albo sam sobie to zalatwisz :) Moze byc podobnie z sekcja rugby w Cracovii - jak juz nie bedzie Wam na tym zależeć to klub sam do Was przyjdzie ... pozyjemy, zobaczymy
Corso, Stanik: może i macie rację. Tak, Profesor koncentruje się na zawodowych sekcjach. Całą resztą się, delikatnie mówiąc, nie przejmuje - takie są fakty i nie obrażajmy się na rzeczywistość.
Natomiast ja wiem na pewno, że nowy prezes SKF (Lassota), chce się zająć tymi 'niechcianymi' sekcjami - nota bene, może by tak zaczekać z jego krytyką na tym forum, jestem lekko zszokowany... Z tego co wiem, SKF może liczyć obecnie na realne wsparcie grupy 100 (Murzyn zrobił swoje...), ponadto istnieje Fundacja 100-lecia, z której powinny być finansowane te 'deficytowe' sekcje.
To co mogą zrobić teraz tacy jak my na rzecz rozwoju klubu: wesprzeć Fundację w czasie rocznego rozliczenia PIT!
Nowe propozycje w tej sprawie?
92 dni później
DP. Nie doszło ponoć do spotkania Pawła Janasa z trenerem Cracovii Wojciechem Stawowym.
Listekiewicz: Rozmawiali ze sobą telefonicznie. Mają częsty kontakt - wymieniają uwagi przynajmniej dwa razy w tygodniu. Natomiast ja widziałem się z viceprezesem Misiorem. Chodziło o stulecie Cracovii. Zadeklarowałem pomoc ze strony związku, a by godnie uczcić ten jubileusz.
DP:Jak PZPN pomoze pasom?
Listkiewicz: Być moze pomożemy w ściągnięciu drużyn klubowych na mecze towarzyskie. Czekam na decyzje Cracovii, kogo, z jakich państw, chce zaprosić. Wtedy, korzystając z kontaktów, jakie mam w niektórych krajach, będę mógł pomóc w nakłonieniu klubów do przyjazdu do Krakowa
źródło:dziennik Polski
(...)młodzież, sport, edukacja. (...)
:-)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)