- Edytowany
Niestety dotarła dziś bardzo smutna wiadomość o śmierci [b]Pana Edwarda Kasprzyka[/b] znakomitego napastnika Cracovii z lat 1954-60.
Starsi kibice będą Pana Edwarda pamiętali ze zwycięskich meczów z Legią z 1958 roku i jego golu na 2-1 decydującym o wygranej nad przeciwnikiem z Warszawy, a także wygranych derbów na Reymonta z 1958 roku gdy dosłownie w ostatnich minutach (w 89 minucie) strzelił dla Pasów zwycięską bramkę na 2-1.
W sumie w sezonie 1958 (grano wtedy systemem wiosna jesień) Pan Edward na 22 mecze w ekstraklasie i PP zdobył dla Cracovii 11 goli, a w sezonie w 1954 roku na 16 meczów w ekstraklasie strzelił dla Cracovii 7 goli. Dziś przydałby się taki napastnik o takiej skuteczności.
Pan Edward był również członkiem Rady Seniorów Cracovii i został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Niech Spoczywa w Pokoju.