Na przedmeczowych tak, na pomeczowych nie.
-
-
Piast Gliwice - CRACOVIA piątek 24.08.2018r. godz.18.00
- Edytowany
[b]Nie wzięliśmy pod uwagę jeszcze jednej ewentualności., że[/b][b] nasi kochani prezesi to nad zwyczajniej w świecie masochiści[/b], którzy upajają się porażkami drużyny i wynikającym z tego cierpieniem. [b]Sami lubią sobie zadawać cierpienie bo sprawia im to radość![/b]
A nasz ukochany prezes jest niczym średniowieczny flagelant czyli biczownik praktykujący samobiczowanie jako formę pokuty, samemu sobie zadając ból.
[b]No bo jak wytłumaczyć te ciągłe porażki, klęski, upokorzenia, ostatnie miejsce drużyny, brak sukcesów sportowych i samozadowolenie. [/b]Toż to flagelantyzm w najczystszej postaci. Oni cierpią bo cierpienie sprawia im przyjemność! Istna sportowa perwersja! I tak rok po roku od 15 lat!
Nie rozumiem po co oni ściągnęli Budzińskiego do Cracovii? W poprzednich meczach biegał jak Żyd po pustym sklepie, a teraz osłabił drużynę idiotycznym faulem i po 10 minutach gry było po meczu. Z Zenjovem, Piszczkiem i Dytjatiewem, to możemy powalczyć co najwyżej z MKS-em Kańczuga. Warto zwrócić uwagę na rzut karny, którego nie było, a został przeciwko nam podyktowany pomimo systemu VAR. W kolejnym meczu sędziowie są przeciwko nam. (Z Zagłębiem jak zwykle przekręcił nas Stefański z Bydgoszczy)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)