Wiesz to?
Czy tylko pleciesz, co Ci slina na język przyniesie?
-
-
Adrian Danek - witamy
[quote='gimli' pid='1326457' dateline='1532259798']
Wiesz to?
Czy tylko pleciesz, co Ci slina na język przyniesie?
[/quote]
w poniedziałek ma mieć badania.
Czyli jednak nie złamanie?
Jeżeli byłoby to złamanie to już byłby w gipsie, bo to wychodzi na zdjęciu rtg. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć że wyglądało to bardziej na zwichnięcie stawu łokciowego. Oby, bo wtedy przerwa nie będzie aż tak długa.
Miałem taka kontuzje 101 dni na zwolnieniu przesiedziałem.
[u]Trzymam za Ciebie młody kciuki i życzę zdrowia![/u]
Strasznego masz chłopie pecha , życzę pomyślnej diagnozy i szybkiego powrotu do zdrowia .
Tak zgadza sie kilka bledow na wstepie, utrata pewnosci siebie i chcial nadrobic walecznoscia, musialo sie tak skonczyc
oby szybko wrócił do zdrowia. Szkoda chłopaka.
https://twitter.com/MichalTrelaBlog/status/1021415653373370370
Adrian Danek z Cracovii jest po wstępnych badaniach. Najprawdopodobniej nie ma złamanej ręki, a jedynie naderwane więzadła w łokciu. Czeka go kilka tygodni przerwy, ale nie straci całej rundy, czego obawiał się tuż po meczu trener Probierz.
No to fart. Wracaj do zdrowia Adrian.
Jeszcze bym się nie cieszył, opieka MKS może sprawić że kilka tygodni to on będzie czekał na specjalistę
Danek na okolo 2miesiece
Siplak w tym tyg jeszcze nie wroci do zajec
Tt: Kmita
57 dni później
Adrian Danek, piłkarz Cracovii: Po kontuzji wrócę silniejszy .
Na przykładzie Adriana Danka doskonale widać, jakie kłopoty kadrowe u progu sezonu ma Cracovia. To jeden z kilku graczy, których dopadły kontuzje. Pozyskany latem z Sandecji Nowy Sącz dobrze prezentował się w sparingach i zapracował na miejsce w pierwszej jedenastce na inaugurujący sezon mecz ze Śląskiem Wrocław. Nie nagrał się zbyt długo, po 22 minutach musiał zejść z boiska z mocno zwichniętą ręką. - Teraz z ręką jest już wszystko w porządku – mówi zawodnik. - Zwichnięcie jest czasami gorsze niż złamanie, więzadła są naderwane, dłużej się je leczy. Miałem rehabilitację, ale główną role odgrywał czas. Mogę już ćwiczyć z ciężarami, odbudowywać mięśnie.
Danek uczestniczy w treningach z zespołem, w przerwie na reprezentację zagrał sparingowy mecz z Podbeskidziem.
- Z tyłu głowy mam jeszcze gdzieś ten uraz – mówi. - Ale staram się angażowac na sto procent, nie myśleć już o tej kontuzji i dawać z siebie wszystko. Grałem w sparingu i to był dla mnie sygnał, że wkrótce mogę wrócić do składu. Nieudane mecze Cracovii musiał oglądać z trybun, bądź sprzed telewizora, te wyjazdowe.
- Takie spotkania przeżywa się dwa razy bardziej – mówi zawodnik. - Niestety, nie miałem jak pomóc kolegom. Większe nerwy są wtedy, jak się ogląda z boku, niż gdy się jest na boisku. Inaczej wyobrażałem sobie ten początek w Cracovii. Tym bardziej, że robiłem wszystko w okresie przygotowawczym, by wywalczyć sobie miejsce. Tak się stało, ale przydażył się wypadek losowy. Takie rzeczy musimy brać pod uwagę. Nie spuszczam głowy i będę się starał wrócić silniejszy. Mieliśmy trochę pecha z kontuzjami – Gerard Oliva, Filip Piszczek, ja. Kiedyś miałem kontuzję kolana, ale to już było dawno, w ostatnim czasie nie miałem poważniejszych kontuzji.
Cracovia w trybie awaryjnym sprowadziła Cornela Rapę z Pogoni. To poważny konkurent dla Danka do gry na prawej obronie.
- Zdarzyła mi się kontuzja, więc nie mam za złe, że ściągnięto zawodnika na moją pozycję – mówi defensor. - Ale będę się starał na treningach, by tego miejsca łatwo nie odać. Będę walczył o pierwszy skład. Konkurencja jest spora, bo jeszcze na prawej obronie może grać Diego Ferraresso, dla mnie jest podwójna motywacja, by ciężej pracować. Najbliższe spotkanie krakowianie zagrają z Wisłą Płock, ale każdy z nich myśłi już o meczu z inną Wisłą – tą z Krakowa. Derby działają na wyobraźnię.
- Zagrać w derbach to marzenie każdego zawodnika – mówi piłkarz. - Myślimy jednak najpierw o najbliższych meczach, by zdobyć w nich punkty i odbić się od dna. Danek z uwagą śledzi wyniki swojego byłego klubu – Sandecji Nowy Sącz, która nieźle się spisuje w I lidze. - Wiedziałem, że jak wróci na własny stadion to będzie wygrywać – twierdzi Danek. - Gdybyśmy mogli grać w ekstraklasie u siebie, to na pewno byśmy nie spadli. Trzymam kciuki za chłopaków.
za https://gol24.pl/adrian-danek-pilkarz-cracovii-po-kontuzji-wroce-silniejszy/ar/13505099
124 dni później
Były gracz Sandecji już po pół roku pobytu w Krakowie znalazł się na bocznym torze i musi sobie szukać nowej drużyny.
Gdy Adrian Danek przechodził do Cracovii z Sandecji Nowy Sącz, wydawało się, że wreszcie utarł nosa krytykom z rodzinnego miasta. W Nowym Sączu narzekano często, że piłkarz gra w klubie tylko dlatego, że jest synem byłego prezesa Sandecji. To, że po spadku nowosądeczan z ekstraklasy, on w niej pozostał, zdawało się przeczyć tej tezie. Zwłaszcza że po letnim okresie przygotowawczym w Cracovii zaczął sezon jako podstawowy zawodnik Pasów.
Dobry czas nie trwał jednak długo. A dokładnie dwadzieścia jeden minut. W meczu 1. kolejki ze Śląskiem (1:3) 24-latek tak pechowo upadł na murawę, że doznał urazu ręki. Krakowianie zareagowali, ściągając z Pogoni Szczecin Cornela Rapę. Rumun, wraz z Diego Ferraresso całkowicie zmonopolizowali jesienią prawą stronę Cracovii. Nawet po wyleczeniu urazu Danek nie mieścił się w składzie. W ekstraklasie od lipca już nie zagrał. A pięć miesięcy nie mieścił się nawet w kadrze meczowej. Dopiero w ostatnim spotkaniu jesieni załapał się na ławkę rezerwowych. Ale to wcale nie był zwiastun dobrych czasów, a jedynie sytuacja wymuszona problemami kadrowymi.
Transfer Sergiu Hanki na prawe skrzydło na dobre zamyka Dankowi możliwości gry. Po pozyskaniu byłego gracza Dinama Bukareszt, Rapa zostanie cofnięty na prawą obronę i będzie z Ferraresso rywalizował o miejsce. W tej sytuacji były piłkarz Sandecji nie miałby najmniejszych szans na grę. To, że jest jednym z trzech z pierwszej drużyny, nie licząc juniorów, którzy nie znaleźli się w kadrze na zgrupowanie w Turcji, obok Sergeia Zenjova i Antoniniego Čuliny, nie pozostawia wątpliwości, że trener Michał Probierz nie widzi go w składzie na wiosnę. W przeciwieństwie do Estończyka i Chorwata, Danek najprawdopodobniej nie opuści jednak klubu na stałe, a tylko na wypożyczenie. Jako że jego kontrakt obowiązuje jeszcze do 2021 roku, ma się ograć w I lidze i spróbować powalczyć o miejsce w Cracovii w przyszłym sezonie.
za https://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/lotto-ekstraklasa/cracovia/cracovia-adrian-danek-musi-szukac-sobie-nowego-klubu/rc3e6v1
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)