Za Polczaka musieliśmy zapłacić 220 tys Euro, a za ile sprzedaliśmy? ( nie pamiętam) Ślusarskiego sprzedaliśmy za używany sprzęt;)
-
-
TRANSFERY CRACOVII (komentarze, listy życzeń, twittery itd...)
A Ślusarki nie poszedł za 300 tyś. złotych ? do Lecha
A o Polczaku gdzieś czytałem że to Groznego poszedł za 200 tyś euro
A o Klichu to już nie łaska pamiętać?
Steblecki - też parę euro wpadło.
No ale to już za dużo nazwisk by było i do tezy nie pasuje.
janczer Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> A o Klichu to już nie łaska pamiętać?
> Steblecki - też parę euro wpadło.
> No ale to już za dużo nazwisk by było i do tezy
> nie pasuje.
...to dobrze, że poszerzasz listę - nie doszukuj się podwójnego dna.
Stebleckiego sprzedaliśmy i kupiliśmy - różnica poszła na premię dla pięterka, a co, nie należy im się:S
Stebleckiego kupiliśmy za marne grosze...
A nie możnaby zamiast tych 2 milionów pchnąć do Tarnovii Stebleckiego? Wychowanek za wychowanka, dobry biznes dla obu stron.
Jeszcze trochę zarobiliśmy na Gizie
zubereg Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Jeszcze trochę zarobiliśmy na Gizie
Trochę? ;)
Kupiony chyba za 40tys złotych sprzedany z tego co pamietam (ale pamięć już nie ta) za ~650tys Euro.
Jak zawsze dobrze poinformowany S.SMalec twierdzi , że zarobiliśmy 50 razy tyle ile wydaliśmy na niego. Ale jak na 110 lat, do wielkiego szału w tych transferach nie zrobiliśmy
http://terazpasy.pl/Publicystyka/Artykuly-Teraz-Pasy/Ile-Legia-zaplaci-za-Gize
Trudno, żebyśmy przed wojną kiedy sport był amatorski albo za komuny robili szał w transferach.
Kosztował Zagłębie Sosnowiec prawdopodobnie tylko 50 tyś euro - za rok będzie wart minimum 5 razy tyle. A my za "kulawych" płacimy lekką rączką po 100 tys euro. http://www.90minut.pl/kariera.php?id=32229
Szuwarku - jak chcesz u nas ściągać dobrych graczy skoro skauting istnieje tylko teoretycznie? Zresztą dziwi mnie, że u nas zawsze zawodnik musi się zaaklimatyzować zanim wskoczy do składu, a w innych klubach potrafią kupować w taki sposób, że piłkarz wskakuje z miejsca do składu.
No, chociaż nieco inaczej jest w przypadku Brzyskiego, Malarczyka i Piątka gdzie jestem pod tym względem mile zaskoczony.
Sehtan Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> (...) dziwi mnie, że u nas zawsze zawodnik
> musi się zaaklimatyzować zanim wskoczy do
> składu, a w innych klubach (...)
>
> No, chociaż nieco inaczej jest w przypadku
> Brzyskiego, Malarczyka i Piątka ....
(:P)
Sehtan Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Zresztą dziwi mnie, że u nas zawsze zawodnik
> musi się zaaklimatyzować zanim wskoczy do
> składu, a w innych klubach potrafią kupować w
> taki sposób, że piłkarz wskakuje z miejsca do
> składu.
Np. Dąbrowski z Czerwińskim wskoczyli z miejsca do składu i od razu wygrali szóstkę w totka.
Zaorane :D
dddarek Napisał(a):
> Np. Dąbrowski z Czerwińskim wskoczyli z miejsca do składu i od razu wygrali szóstkę w totka.
---
Przecież oni razem nie zagrali nawet jednego meczu. Tu akurat wina idioty trenera, który wystawił ich razem w LM.
To ile meczów "razem" ma mieć zawodnik wskakujący do składu zaraz po transferze?
Jach też pozdrawia
Sporo masz znajomych.
Janus pozdrawia znawców. Szczególnie tych z tematu "10 udanych (inaczej) transferów".
[quote]Janus to nie piłkarz. Zdecydowanie top 3[/quote]
http://www.cracovia.krakow.pl/read.php?11,2363940,2364072#msg-2364072
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)