Powiem krótko należy cenić Podolińskiego za transfery,a Zielińskiego za taktykę
CRACOVIA ZAWSZE PANY !!!
-
-
(WIKTORIA)[1]Lechia-Cracovia 0 : 1
brawo brawo brawo! trudno wymarzyć sobie lepszy początek sezonu niż nieprzypadkowa wygrana na boisku faworyta do miejsca na podium.
na szybko:
na plus:
stałe fragmenty gry (nieprzypadkowy gol, fajne dośrodkowania Cetnarskiego, dobrze bity wolny Damiana)
Jendrisek - dużo wygranych główek po wybyciach Pilarza
środek obrony - Sreten obciął sie bodaj raz, a Polczak chyba ani razu (do tego bramka)
kolejny więcej niż poprawny mecz Dąbrowskiego, Covilo też dobrze
fajnie grał Kapustka
słabiej:
Cetnarski po tym, jak zajął miejsce Kapiego
druga połowa - chaos przy kontrach, duża niedokładność
niedokładność podań (my 70 proc. wobec 79 proc. betonów)
nowi: Wójcicki mnie nie przekonał, z kolei Wołąkiewicz nie wyglądał źle, ale niepokoją statystyki:
Lechia dwa razy częściej zagrywała na stronę Wołąkiewicza niż Deleu/Wójcickiego
[IMG]http://i61.tinypic.com/erx3cy.jpg[/IMG]
widać też, że po stronie Wołąkiewicza mieliśmy mniej odbiorów niż po prawej
[IMG]http://i60.tinypic.com/2enopi9.jpg[/IMG]
problem był szczególnie widoczny podczas ostatniego kwadransa, gdy Lechia miała mnóstwo miejsca na swojej prawej stronie. w kółkach Wołąkiewicz i Wojtkowiak, widać też, że Rakels był daleko (brak asekuracji)
[IMG]http://i57.tinypic.com/2sb0uop.jpg[/IMG]
podsumowując: to był pierwszy poważny sprawdzian dla drużyny Zielinskiego, i można wystawić ocenę dobrą, a nawet dobrą z plusem. ale piątki dać nie mogę, bo mecz pokazał, że mamy problem na lewej obronie.
1. Lechia to drużyna która mierzy w miejsca 1-3
2. Ograliśmy ich i to ZASŁUŻENIE
3. BĘDZIE DOBRZE
Khalid Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> 1. Lechia to drużyna która mierzy w miejsca 1-3
My mierzymy w pierwszą 8, a jak tam wejdziemy to .... zobaczymy co dalej, cytując Zielińskiego :)
knurze - ale problem na lewej jest zdiagnozowany. Wołąkiewicz gra tam z konieczności. Teraz sobie wyobraź w tym miejscu ponadprzeciętnego "reprezentanta swojego kraju, który wybrał inny klub"+ poważne nazwisko w napadzie.
Wolakiewiczowi ewidentnie odcielo prąd od 75 min a do tego Rakelss często go nie asekurowal i temu jechali nasza lewa strona.
Wolakiewicz nie jest przygotowany według mnie na 90 minut i to było widać bo gasl pod koniec. Pierwsza połowa bardzo poprawnie i drugiej tak polowe.
Cracovia zagrała naprawdę dobry mecz, zwłaszcza w obronie. Trener Jacek Zieliński sprawił, że Cracovia gra z dużą dyscypliną taktyczną i bardzo uważnie w defensywie.J Zieliński najwidoczniej stwierdził, że kluczem do poprawy gry zespołu Cracovii będzie uporządkowanie gry obronnej, bo z przodu zawsze uda się coś strzelić.:)
Od dawna nie widziałem naszych Pasów grających tak mądrze. Dyscyplina w obronie. Kontrola piłki . przegląd pola!!!!
To co nam brakowało Zieliński idealnie uzupełnił.
Jestem dobrej mysli.
Zieliński do zwolnienia miało być 0:3 a nie 0:1 - ŻARTOWAŁEM
Panie Jacku dziękuję i gratuluję panu i całej druzynie oraz proszę tak trzymać do końca sezonu.
Kruszyna bardzo trafna diagnoza, nie mozna bylo zlego slowa powiedziec o Wolakiewiczu przez 3/4 meczu a i pod koniec chyba uratowal nas przed strata bramki desperackim wslizgiem.
Brawo dla calej druzyny i sztabu szkoleniowego. Dziekuje!!!!!!!
Wołąkiewicz zagrał bardzo dobrze w I połowie. To była różnica dwóch klas w porównaniu do Marciniaka. Ostatnie 30 minut rzeczywiście obniża ocenę, ale wynika nie tylko z ewidentnego braku sił, ale i braku asekuracji. Między innymi dlatego nie dam defensywnym pomocnikom oceny wyższej niż 7, bo w materii lewej obrony dawali ciała (reszta ich zadań naprawdę super).
Co do Wójcickiego cały czas uważam że powinien grać na prawej obronie, bo na skrzydle jest słabszy i od Zjawy i od Jendriska i od Wdowiaka. Mimo to pierwsze 45 minut pokazało że będzie dla nas realnym wzmocnieniem, jak tylko trener wpoi mu większe zaangażowanie. W II połowie kilka razy odpuszczał po stracie i raz poszła wtedy bardzo groźna kontra.
Na razie te wzmocnienia oceniam na "czwórkę z leciutkim minusem" w dawnej nomenklaturze (2-5)
Zaczyna to wyglądać bardzo obiecująco.
Wygramy derby i później mamy kilka łatwiejszych meczów.
A dobra passa niech trwa!
Jestem w szoku. Co ten Trener Zieliński z nimi robi?
Szacunek Panie Jacku.
PS
Ja wiem, że jest ok ale nie zakładajmy
Z góry wygranych derbów.
A tak w ogóle to:
Węgrzyn szmato, co ty na to? :D
Wołąkiewicz jak na nominalnego stopera na LO gra bardzo dobrze, dużo lepiej niż Marciniak, a to o czymś świadczy szczególnie jak popatrzymy że Adam jeszcze niedawno był powoływany do reprezentacji Polski. ;) Trzeba dodać, że Hubert jest po poważnej kontuzji, i przez długi czas nie grał o stawkę. Będzie jeszcze lepiej, przynajmniej taką mam nadzieję!
ciężko się cieszyć skoro wygraliśmy tylko jedną bramką a nie trzema :((:P) liczę na " rehabilitację " piłkarzy w przyszły piątek bo wbić milicjantom mniej niż 3 bramki to naprawdę nie wypada....(tu)
Zamykam okna; znad Reymonta unosi się skowyt nie do zniesienia :)
- Klub zmierza w takim kierunku, żeby rywalizować z Lechem i Legią. I my jesteśmy gotowi, żeby to wyzwanie podjąć - mówił przed spotkaniem z Cracovią kapitan Lechii Sebastian Mila. Zespół z Krakowa aż tak dużych ambicji nie ma, przynajmniej nikt nie mówi o tym głośno, ale od początku meczu w Gdańsku to goście wyglądali jak zespół, który wie po co wyszedł na boisko i co ma na nim robić. Zespół Jacka Zielińskiego przyczaił się na własnej połowie i spokojnie rozbijał chaotyczne ataki gospodarzy. A kiedy przejmował piłkę płynnie przechodził z obrony do ataku i dość łatwo przedostawał się pod pole karne Lechii. Cracovia była lepsza zarówno pod względem taktycznym, jak i technicznym, w jej grze nie było najmniejszej paniki. Mało tego goście byli od rywali szybsi i bardziej zdecydowani.
Powyzej to cytat z Wyborczej , niesamowite.......ile kibic czekal na takie recenzje z wrogich zrodel ?!
z perspektywy stadionu (pochwalę się, a co!) najlepszy dąbrowski (poza jedną stratą, po której polczak dostał żółtą kartkę) - mnóstwo odbiorów, dużo piłek rozrzucał, napracował się co niemiara.
hubert już na początku drugiej połowy ciężko biegał (siedziałem po jego stronie), ale rakels zupełnie mu nie pomagał, często lewa strona była wspomagana przez dąbrowskiego. ale fakt, koło 80 minuty wołąkiewicz nie miał siły wybiec z własnego pola karnego.
najgorszy na boisku - w mojej opinii rakels. dużo strat, kiepska gra obronna, piłka co chwilę mu odskakiwała. dziwiłem się, że jacek zieliński nie zmienił go koło 70 minuty, żeby wzmocnić naszą lewą stronę (zwłaszcza, że wszedł tam wiśniewski albo makuszewski, którzy robili sporo zamieszania).
cieszy, że potrafimy wyjść i zamurować naszą bramkę, myślę, że lechia nie oddałaby celnego strzału, gdyby w 70 minucie na lewą wszedł dialiba i bardziej pomagałby wołąkiewiczowi.
cieszę się bardzo, że wygraliśmy, zwłaszcza ze lechia ma naprawdę przyzwoitą bandę jak na naszą ligę!
p.s. pozdrawiam kibiców z nowego sącza siedzących obok mnie!
Super! Brawo, szacunek dla Pana Jacka! Jeszcze ściągnąć tego Dwaliszwiliego i będzie świetnie! :)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)