Nikt nie odejmuje trenerowi JZ umiejętności podniesienia drużyny po przejęciu, ale z reguły im dłużej pracuje tym gorzej. No i to wychodzenie z kryzysów z jego kadencji... To bardzo dobry trener pod kątem zarządzania zasobami ludzkimi, co daje mu handicap gdy przejmuje zespół. Dziwi mnie robienie tylko z JZ męczennika. Nie zapominajmy też o specyfice tej pracy, z reguły liczy się że im dłużej trener pracuje tym lepsze beda wyniki, przynajmniej w teorii
-
-
Dalsze losy naszych byłych sportowców, trenerów, smakowite historyjki itp..
Ale każdy trener tak ma że im dłużej pracuje tym gorzej, jeśliby tak nie było to by nie zmieniali trenerów. Zieliński nie jest pod tym względem inny. W Koronie pokazał że to nie jest jeden sezon. Przez dwa grali na dobrym poziomie bez tzw zjazdu.
Właśnie problem jest taki że nie dwa sezony, a jeden. Ten pierwszy. Później był co najwyżej wynik przeciętny. Po ubiegłym sezonie jakoś nikt nie był zadowolony w Koronie.
- Edytowany
Na jakiej podstawie twierdzisz że drugi był gorszy? Zajął w obu 11. miejsce, punktowo też tak samo 45 i 43 punkty. To że oczekiwania były wyższe to co innego. Zagrał dwa równe sezony, bez "zjazdu". To są konkrety a nie to co się Tobie wydaje.
ja pierdolę
Mniej puntków, klęska w PP. Mimo większych nakładów. Idąc tym tokiem myślenia trenując siłowo powinniśmy być zadowoleni z tego co było rok wcześniej mimo większego nakładu sił i finansów np na suplementy czy dietę.
- Edytowany
Teraz piszesz o czymś innym. Oczywiście dostał transfery i nie spełnił oczekiwań bo nie wskoczył na wyższy poziom mimo lepszej kadry ale nie zaklinaj rzeczywistości, że zaliczył jakiś zjazd bo nic takiego nie było.
Komu Madejski rucha babe juz wiemy... teraz sie okazuje ze i sw.Jacula swiecil czyjas zone...
Ja tam szanuje Pana Jacka i lubię. Człowiek z klasą i charyzmą. Po prostu jest pewna powtarzalność jeśli chodzi o jego pracę w klubach. Nie lubię zaklianania rzeczywistości, JZ dostał zawodników uznanych w lidze. To powinno raczej od razu zaskoczyć w Koronie w tym sezonie.
Tak, jest pewna powtarzalność, jak u każdego trenera. Jak mu idzie słabiej albo nie tak dobrze jakby chcieli kibice i właściciel to go zwalniają. Że też wcześniej tego nie zauważyłem 🤔
Michał Rakoczy z golem dla Podbeskidzia (wyrównujacym) w meczu z Stalą Rzeszów
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)