Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie. Podhale wyraźnie wzmocnione w porównaniu z ubiegłym sezonem.
Ostatnio przegraliśmy z nimi u siebie w sparingu, czas na rewanż.
-
-
[3] Cracovia vs Podhale Nowy Targ | wtorek, 30.09.2014, godz. 18.30 - 1:2
Może być ciekawie. Po treningu z Katowicami tu będzie dużo, dużo trudniej strzelić bramkę. Podhale w dwóch poprzednich meczach z dość mocnymi jak na plastikową ligę przeciwnikami stracili po 1 bramce.
Trzymam kciuki za występ Bartosza Fraszki ostatnio zdobyte 4 bramki (w Podhalu interesuje mnie jak zagra P.Wronka i O.Raszka) Spotkanie zapowiada się interesująco.
Ale kaszane gramy.
Słabiutko coś na razie...
.....chyba tragicznie? Dostalismy w dupe...
i to podwójnie dostaliśmy
udający prezesa pan na ch.. stwierdził dziś, że w Katowicach grali niezatwierdzeni gracze, w związku z czym spotkanie zamienia się na walkower, ale uwaga: [b]ze zmianą wyniku na 5:0[/b]
duch hałasika wiecznie żywy
Chęć zwycięstwa po stronie rywala , jedyny na plus dzisiaj to Fojtik.Pokazał się trochę Kalus i 100klasa.
Pierwsza piątka cieniutko.
Mi? Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> i to podwójnie dostaliśmy
>
> udający prezesa pan na ch.. stwierdził dziś,
> że w Katowicach grali niezatwierdzeni gracze, w
> związku z czym spotkanie zamienia się na
> walkower, ale uwaga: ze zmianą wyniku na 5:0
>
> duch hałasika wiecznie żywy
nie no bez jaj.....po Derbach przychodzi Hokej -ktory powinien nas budowac a nie dolowac...
wzmocnienia konieczne,obrońca i napastnik wysokiej półki by nie było powtórki z ubiegłego sezonu.dziś poza przegraną .bardziej mi brak ze Puchar Polski trochę się oddalił ?
Brakuje obrońcy który potrafi strzelić z niebieskiej
P.Vrana nasz niedoszły obrońca zadebiutował w Naprzodzie Janów w czwartej piątce i chłop co prawda nie zapunktował ,ale jego drużyna pokonała Unię 5-1 !
do zwykły Paweł: zauważ, że w pierwszej piątce nie ma trzeciego atakującego na poziomie tej formacji.
do zubereg: już w poprzednim sezonie brakowało nam gościa, który huknąłby z niebieskiej i jak na razie to zapowiada się, że w tym sezonie też rezygnujemy z takiej możliwości zdobyania bramek...
zubereg Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Brakuje obrońcy który potrafi strzelić z
> niebieskiej
Chyba już jest taki, teraz trzeba czekać na podpisanie kontraktu.
Amerykanin, który ma za sobą ligę Ahl, Echl, ligę duńską i włoską
Wczoraj zauważyłem brak pomysłu na grę , były momenty jakże znanego z zeszłego sezonu wystrzeliwania krążka i pogoń za nim -zwłaszcza w pierwszej formacji i to wieczne kotłowanie za bramką rywala. Valcak świetnie podaje ale niestety chęć odbierania tych podań od niego ma jedynie Fojtik choć może to też wina Valcaka że tak ciągle szuka Josefa - przydałaby sie większa aktywność ze strony Dvoraka by można do niego dograć krążek . Pasiut ,100klasa , Kalus - tutaj liczę na progres bo potencjał jest , cieszy dość dobra postawa Kalusa który dociągnął sie do tych dwóch. Kalus i 100klasa świetnie jeżdżą na łyżwach są szybcy i skutecznie prześlizgują sie przy bandach , mam nadzieje że i skuteczność przyjdzie z czasem. Poza tym cała drużyna musi być bardziej zadziorna.
Podsumowując
Pierwsza formacja za bardzo schematycznie . Valcak trochę na siłę szuka Fojtika przy czym Dvorak mało widoczny. Trzecia piątka- liczę że złapią formę i zgrają sie bo widać w nich potencjał.
Oczywiście to spostrzeżenia laika , zwykłego obserwatora kibica jakim jestem :D
O wczorajszym meczu trza jak najszybciej zapomnieć, zresetować się i grać swoje, jak na Cracovię przystało !
Jak na mój gust to wczoraj pokazaliśmy na pewno za mało zaangażowania w 1 i 2 tercji. W trzeciej tak optycznie wykrzesaliśmy z siebie więcej niż przez pierwsze 40 minut, no ale Podhale się wybroniło. Pech? Słyszałem takie opinie, ale bym nie powiedział. Zresztą, to Podhale miało słupek, nie my. Niby 52 do 25 w strzałach, ale umówmy się - nie wszystkie z tych 52 strzałów było naprawdę groźnych...
Glowiłem się czy to napisać, no ale oficjalnie zostałem zapoznany, to chyba żadna tajemnica nie jest, więc można. Przed konferencją podszedł do dziennikarzy (oraz mnie) jakiś człowiek i się przedstawił oraz przywitał. Zdziwiło mnie trochę, bo tam raczej nikt nikomu się tak oficjalnie nie kłania, tylko bardziej luźno. No ale nic, miło wymieniliśmy uprzejmości, ale zaraz pojawił się temat Katowic i nawet bym o tym nie pamiętał, tyle że po konferencji człowiek ewidentnie czekał na Rudolfa i mnie zastanowiło "kto to jest?" Jako że tajemnicy ze swej obecności ów pan nie robił i sam się wszystkim dziennikarzom przedstawił to chyba nie jest sekret że był i napisać można. Podejrzewam więc że o ile tylko jakiś dziennikarz zapamiętał nazwisko, a potem poświęcił 30 sekund na sprawdzenie "who is who" w goglach (albo poznał go bez sprawdzania - w końcu to człowiek sportu jak się okazało), naszych zawodników czeka parę fajnych treningów i niedługo powinniśmy gdzieś przeczytać o jakichś zajęciach naszych hokeistów z ludźmi ze sztabu kadry kickboxerskiej lub coś w tym stylu.
Nie podlega dyskusji ze Podhale jezdzilo szybciej w 1 i 2 tercji. Gdyby nie Raszka pewnie cos by wiecej wpadlo - chlop zastawia sama bramke. Brakowalo mi w ataku kogos pod bramka, aby dobijal strzaly strzaly, zmienial kierunek. Bez przesuniecia w bramce bramkarza nie bylo szans na strzelenie gola. Wzmocnienia konieczne i ciezkie treningi ktore powinny jak zawsze w playoffach przyniesc skutek.
Zwykłypaweł niezwykle trafnie trafia w niektóre aspekty naszej gry, czy też opinie te osobowe.
Ten mecz to taki dowód na te wcześniejsze domniemania ,iż do pierwszej trójki potrzebny
w trybie natychmiastowym ktoś wartościowy. . Kalus potwierdził , że obawy to nie w jego
stronę kierować trzeba. Więc dlaczego przegraliśmy? - teraz takie z mojej strony domniemanie.
Podhale grało szybko zadziornie i z kontry. Dobrze zorganizowani w obronie przed swoim
bramkarzem. Jakim sposobem gry odpowiedzieliśmy na ich organizacje. Valcak (środkowy
II ataku) , czy Pasiut (III) rozpoczynający akcje od swojej bramki i czy to jest metoda na szybką
grę naszych formacji?. To była woda na młyn dla Podhala. A ten sposób gry to dla mnie taka
przyczyna, że nie żarło. Jakby ten wątek rozwinąć szerzej , to można byłoby wiele na wierzch
kwestii rozwinąć nawet taką : od czego są obrońcy w szybkiej rozpoczynającej akcji. To też taki
finalny wynik- skutek i te marnotrawstwo sił przez środkowych -wszędzie tylko nie przed bramką.
tą która jest celem.
pzdr
delGado
Ale w tym sezonie linia niebieska jest dalej, więc ten brak będzie bardziej widoczny...
Blizzy
Oby:)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)