A po co miał Leszka ciągnąć do włoch ? niech młodzi się ogrywają.
-
-
Reprezentacja pod wodzą Płachty
Dzisiejszego meczu chyba nie ma na Rai Sport 2 (na RS1 też nie). :(
http://www.rai.it/dl/rai/guidaProgrammi.html
Wygrana jedna jest, oby tylko zdrowi dziś po meczu byli!
To już 3 wygrana pod rząd z Włochami.
rmszar Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> To już 3 wygrana pod rząd z Włochami.
Ciekawi mnie to ze ze nie ma zali po meczach :)
Dalej progresu po trenowaniu przezRuskiego nie widza ?? Choc moze niektorzy widza tylko nie pozwala duma napisac zezrobili dobry "podklad"
Jesli sie nasi utrzymaja w kwietniu to w 80%bedzie to zasluga ruskiego a nie Plachty.
Wczesniej doszukiwanie sie ze graja 8 garniturem 15 mlodymi czy nawet kulawymi i bez nogi.
Aaaaaa Ruskich nie ma to nie ma sie do czego doczepic :)
No ale przecież nie grali pierwszym składem...
A jakim składem myśmy grali?
1. Ale jak nasz skład wpływa na "doszukiwanie się ósmego garnituru Włochów"?
2. "Trenowanie przeRuskie" zrobiło nam podwaliny także pod drugi garnitur? To jak głęboko jeszcze? :)
Nie bardzo rozumiem tej odpowiedzi na pytanie innym pytaniem. Zapytam więc jeszcze raz: skoro Włosi nie zagrali najmocniejszym składem, to jakim składem myśmy zagrali.
Bo też prawdę napisałeś Kruszyna, choć trochę przesadziłeś - może nie z 8 garniturem, ale tak z 3-cim garniturem to max. Skład Włochów na mecze z Polską nie ma absolutnie nic wspólnego z tym który występuje na turniejachistrzowskich. Wg hokej.net kadra Włoch na dwumecz z Polską liczy 34 zawodników (3 bramkarzy, 13 obrońców i 18 napastników). I wśród owych 34 jest 4, którzy byli (byli, nie występowali!) w kadrze na ubiegłorocznych MŚ. Jeden był 3-cim bramkarzem na MŚ i rozegrał 0 minut i 00 sekund. Poza nim 2 obrońców i 1 napastnik. Razem czterech, czyli 11,7%, a bez bramkarza, który nie grał zostaje trzech. Trzech czyli 8,8%. Ujmując to inaczej - 8,8% kadry Włoch na mecze z Polską to "regularni reprezentanci kraju". Pozostałe 91,2% to zawodnicy testowani pod kątem gry w kadrze. Nie odzywałem się, bo nie chcę umniejszać tego sukcesu, wszak wygrana z Włochami w Mediolanie to świetny wynik bez względu na ich skład. Ale jeśli już pytasz, to bardzo daleki bym był od wyciągania z tego wyniku zbyt daleko idących wniosków. Po prostu ta drużyna, która grała przeciw nam wczoraj i zagra dziś to najnormalniej w świecie nie jest pierwsza narodowa Włoch i tyle. Ba, ta która zagra dziś może w połowie nie być nawet tą samą, która grała wczoraj! Także dobrze, fajnie, super i w ogóle,ale to naprawdę nie jest powód by skakać pod sufit z radości, że nagle golimy kadrę z pogranicza elity. Na to szansę będziemy mieć dopiero w kwietniu, bo granie u siebie i hala mogą nam w tym wydatnie pomóc. Na razie ograliśmy ich 3-ci skład.
Ale powtarzam, w niczym to nie zmienia faktu, że wygrana 4-1 z Włochami i to w Mediolanie jest bezsprzecznym sukcesem i również prawdą jest, że wynik idzie w świat, a okoliczności idą na nok, w cień.
Gentelmenie ty naprawde nie widzisz roznicy w wynikach nawet grajac troszku slabszym skladem jak wczoraj??
Uwazasz zerobota ruskich nie wplynela pozytywnie przez okres ich trenowania na kadre??
Plachta byl caly czas przy Zacharkinie i dalej wdraza(mam nadzieje ) metody ruskiego w grze co widac przynosi wyniki.
ZK ja nie popadam w hurrrraaaa optymizm tylko potrafie sie cieszyc z wynikow nawet sparingow w tym upadajacym sporcie.
Po MS pewnie kilku zawodnikow odejdzie na stale juz z kadry a niestety nie makimich zastapic.
Jesli sie utrzymamy w kwietniu to bedzie to sukces i to spory.
Dobra, przekonaliście mnie. Nie ma się z czego cieszyć. Ciężka pyta, jednym słowem.
[small]KruszynaKSC Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ZK ja nie popadam w hurrrraaaa optymizm tylko
> potrafie sie cieszyc z wynikow nawet sparingow w
> tym upadajacym sporcie.
> Po MS pewnie kilku zawodnikow odejdzie na stale
> juz z kadry a niestety nie makimich zastapic.
>
> Jesli sie utrzymamy w kwietniu to bedzie to sukces
> i to spory.[/small]
No i tu się w pełni zgadzam - pokonanie Włochów i to w Mediolanie jest sukcesem, ale nie ma co doszukiwać się w nim zbyt wiele. Zastępować nie ma kim, ale liczę, że w razie utrzymania chęć zagrania za rok będzie większa i odjść nie będzie / prawie nie będzie. Co do tego, że utrzymanie będzie sukcesem? Dla mnie to będzie WIEEEELKI SUKCES, ale przyznam, że widzę ku temu racjonalne przesłanki. Naprawdę, realną szansę widzę, nie taką z pogranicza cudu.
Co do osoby obecnego trenera natomiast nie będę si wypowiadał, bo w tym przypadku wyznaję zasadę z piosenki Ragtime, z leciwej już płyty "Cisza" Budki Suflera:
[i]Jedynie napis błyszczy - nie strzelać do pianisty,
Póki dla nas gra[/i]
Lepiej dajcie info o transmisji dzisiejszego meczu ! ;)
Edit:
Bramki z wczorajszego meczu: http://www.raisport.rai.it/dl/raiSport/media/Amichevole-hockey-ghiaccio-Italia-Polonia-1-4-97a99d94-56ae-424e-9698-4a90c3c1ecbe.html
A tu jest link do wyniku live: http://www.sofascore.com/poland-italy/IocsgQc
Wygląda na to, że transmisji nikagda niet ! :(
Tym razem 3-1 w drugim meczu z Makaroniarzami.
Słaaaaaabo...
KruszynaKSC Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Gentelmenie ty naprawde nie widzisz roznicy w
> wynikach nawet grajac troszku slabszym skladem jak
> wczoraj??
> Uwazasz zerobota ruskich nie wplynela pozytywnie
> przez okres ich trenowania na kadre??
> Plachta byl caly czas przy Zacharkinie i dalej
> wdraza(mam nadzieje ) metody ruskiego w grze co
> widac przynosi wyniki.
Wpłynęła. Dla hokeja amatorskiego każdy kontakt z zawodowstwem jest pozytywny. Ja tylko zareagowałem na ten garnitur, że nie trzeba było się niczego doszukiwać, Włosi nie grali najsilniejszym składem.
rmszar Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dobra, przekonaliście mnie. Nie ma się z czego
> cieszyć. Ciężka pyta, jednym słowem.
Nie wiem na jakiej podstawie wyciągnąłeś tak absurdalne wnioski.
gentlemen Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Wpłynęła. Dla hokeja amatorskiego każdy
> kontakt z zawodowstwem jest pozytywny. Ja tylko
> zareagowałem na ten garnitur, że nie trzeba
> było się niczego doszukiwać, Włosi nie grali
> najsilniejszym składem.
Odpowiesz na moje pytanie: jakim według Ciebie składem graliśmy my? Najsilniejszym?
rmszar Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Słaaaaaabo...
Hmmmm, dziwne. Akurat od Ciebie takiej opinii bym się nie spodziewał. Wg mnie na przykład to bardzo dobry wynik.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)