No to w piątek walczymy na całego. Nie wiem jak pewni zawodnicy z Krynicy obstawiają ten mecz w poszczególnych tercjach i końcowym wyniku ale ja stawiam na nasze minimalne zwycięstwo - optymistycznie.
[small][color=#FF0000]od moda [a44]:// dopisałem nr kolejki w tytule wątku.[/color][/small]
-
-
[ 6 ] Cracovia - 1928 KTH Krynica | 04.10.2013 r godz 18.30
Bawisz się w klekota ?
Raczej bawi się w Besha ;)
marcin_ksc Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Bawisz się w klekota ?
jestem bardzo daleko od zabawy. masz jakiś problem?
Marcinie, tez mnie (i nie tylko mnie) ciekawia wyniki po dwoch tercjach KTH :)
Może mówmy o konkretach:
Kadra Towarzysza Hałasika Krynica - Unia Oświęcim 6-3 (1-2 po 1tercji; 2-3 po 2tercjach)
Podhale - KTH 4-7 (0-1 po 1t; 3-4 po 2t)
Polonia - KTH 4-9 (2-5 po 1t; 3-7 po 2t)
Tychy - KTH 2-4 (0-0 po 1t; 1-2 po 2t)
Wielki Bajarz nieszczególnie zalicza się do moich faworytów, także zapewniam, że nie ma tu mowy o łaskawym lub wręcz stronniczym osądzie z mojej strony na jego korzyść. Dziwnie to z tą Unią było, ale to 1 mecz na 4, więc nie doszukiwałbym się konotacji bukmacherskich, raczej problemy z mobilizacją i to dosyć złożone bym powiedział.
Całkiem na marginesie - jak zawodnicy kasy nie dostają, to nawet logiczne wyjście to by może i było, ale ja nie sądzę, żeby ktokolwiek zechciał się z nimi ustawiać po prostu, a na swoich wygranych to oni u buka jednak nie zarobią... Więc według mnie mimo wszystko te wyniki są po prostu "czyste".
dobrzes to Zolta Kaczko wyluszczyl.;)
torreador Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> marcin_ksc Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Bawisz się w klekota ?
>
>
> jestem bardzo daleko od zabawy. masz jakiś
> problem?
chyba ty :)
Ciekawe jak to będzie z Krynicą .Obstawiam ze najlepiej z Krynicy pokarzą się zawodnicy którzy ewentualnie będą się starali o kontrakty u nas ??
Pokazywać to oni się mogą, tylko że teraz to już ich u Nas nikt nie chce. A zresztą, co z Wami? Nie wierzycie w przysłowiowego "Wołodię"? :D
Złe wieści :(.
[quote="Dziennik Polski - 04.10.2013"]
HOKEJ. Dzisiaj w Krakowie dojdzie do bardzo atrakcyjnego meczu. Comarch Cracovia o godz. 18.30 podejmuje zespół 1928 KTH Krynica, który prowadzi w ekstraklasie bez straty punktu.
To będzie wyjątkowy mecz dla Leszka Laszkiewicza, który ostatnie osiem lat spędził w Krakowie w drużynie "Pasów", a teraz jest podporą KTH. - Nie ukrywam, że będzie to dla mnie najtrudniejszy mecz w życiu. Przez tyle lat byłem mocno związany z Cracovią, z tym klubem zdobyłem pięć złotych medali. Na lodzie zawsze zostawiałem serce dla "Pasów". Ale takie jest życie sportowca, teraz wystąpię w innej roli. Do tego przyjdzie mi zagrać przeciwko mojemu starszemu o dwa lata bratu Danielowi - mówi Leszek Laszkiewicz.
Daniel Laszkiewicz mówi, że już kiedyś grał przeciwko Leszkowi. - To było przed kilkoma laty, kiedy występowałem w TKH Toruń, a Leszek grał w "Pasach". Potem mieliśmy szczęście przez siedem lat grać razem w Cracovii. Teraz staniemy po dwóch stronach barykady. Obaj jesteśmy profesjonalistami, ja zrobię wszystko, aby ten mecz wygrała Cracovia, na pewno Leszek będzie grał ze wszystkich sił dla KTH. Będzie to, że tak powiem, normalny pojedynek. Zawiedzeni będą ci, którzy może oczekują, że poboksujemy się z Leszkiem - mówi Daniel Laszkiewicz.
Bracia spodziewają się bardzo ciekawego meczu. - Craco-via prezentuje dobrą formę, ograła dwa razy wicemistrza kraju JKH Jastrzębie, w ostatniej kolejce zabrała punkty Ciarko Sanok. W świetnej formie jest Rafał Radziszewski. Musimy nabić nasze "strzelby", aby ją pokonać - dodaje Laszkiewicz.
Zdaniem Daniela Laszkie-wicza KTH ma teoretycznie najsilniejszy skład w ekstraklasie. - Gra tam aż 11 reprezentantów Polski. Nie stracili do tej pory nawet punktu. Ale my mamy ambicje po raz pierwszy ich pokonać. Udało sie nam we wtorek wygrać z niepokonanym do tej pory Ciarko Sanok, więc byłoby fajnie powtórzyć to w piątek.
[b][u]Cracovia zagra dzisiaj bez trzech podstawowych zawodników. Kontuzjowani są: Jozef Fojtik (naciągnięcie wiązadeł w kolanie), Daniel Galant (uraz nadgarstka) i Bartosz Dąbkowski (naciągnięcie mieśni brzucha). Cała trójka będzie gotowa do gry dopiero za 2-3 tygodnie.[/u][/b]
Inne mecze: Unia - Polonia, Katowice - Tychy, Ciarko - Jastrzębie, Podhale pauzuje.
Andrzej Stanowski
[/quote]
źródło: [url=http://www.dziennikpolski24.pl/pl/region/miasto-krakow/sport-krakowski/1290588-brat-zagra-dzisiaj-przeciwko-bratu.html][dziennikpolski24.pl][/url]
[hr]
A tymczasem na oficjalnej:
[img]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1384220_167935043402260_260295967_n.jpg[/img]
Leszku, dla nas zAWsze będziesz Pasiakiem :)-D
Na początek duzy szacunek dla Leszka Laszkiewicza za dziś ze nie chciał dobijać Cracovii nawet w ostatnich sekundach jadąc do pustej bramki podawał by sam nie być dla nas katem .Ciekawe dlaczego u nas nasz,, lider'' Kosturek w koleinym meczu nie ma zamiaru robić krzywdy przeciwnikowi??teraz przed nami dwie najsłabsze drużyny Polonia i Nowy Targ,moze w końcu zadebjutuje jakąś bramką?@ bo sama jazda po lodzie to chyba za mało od Kosturka znacznie więcej oczekuję ?!!
Co do meczu to gdybyśmy mieli choć dwie dobre piątki (dziś tylko jedna była) to moglibyśmy pokusić się o jakąś zdobycz punktową .I co by nie mówić Radzik tez dziś nie miał super dnia (ale zawsze nie musi mieć!)
Jesli Krynica nie padnie ,lub jesli my nie zrobimy konkretnych wzmocnień to mozemy zapomnieć o Pucharze Polski (Grudzień), a już w pazdzierniku w Pucharze Kontynentalnym z jedną formacją tez będzie ciężko o dobry występ!!
Brawo dla chłopaków za ambicję. Zbieranina z Krynicy była lepsza, ale w trzeciej tercji już troszkę siadała. Pewno na rowerach przyjechali i snickersy się skończyły. Czy mi się wydawało, czy widziałem za ich ławką jednego z tych ruskich trenerów ?
Za to na pewno widziałem Profesora. Może patrząc na naszą nędzną sytuację kadrową pozwoli na jakieś transfery. Inaczej na Węgry, to chyba na wycieczkę krajoznawczą nasi pojadą...
Tak był Zacharkin na ławce Krynicy.
Dobrze widziałeś, był ten naciągacz Zacharkin i chyba też trener bramkarzy. Generalnie łysy buc nie ma nic wspólnego z tym czymś z Krynicy.
Rozumiem że akcja z Laszkiewiczem była prywatna inicjatywa części kibiców Cracovii?
Krynica w przekroju meczu niiibyyy lepsza, ale.. ale gdyby nie nasza katastrofalna (nie)skuteczność to kto wie, kto wie. Przemuś parę razy pomagał i szkoda, że tylko dwa razy wykorzystaliśmy. Miło było popatrzeć na sajgon jaki robiliśmy w końcówce trzeciej tercji. Strrrrasznie brakowało dzisiaj Fojtika (i ze czterech jeszcze klasowych graczy ;) ). Kocurek powoli zaczyna być irytujący, niby widać, że gość potrafi, ale efektów brak. Uważam, że sędzia Marczuk kilkakrotnie skrzywdził nas swoimi decyzjami i poniekąd ma swój udział w tym, że z 1:1 zrobiło się 1:4. No nic, szkoda....
Comarch Cracovia przegrała z KTH Krynica, czyli jak mistrz świata został... masażystą
KTH Krynica pozbierało czołowych Polaków, dołożyło niezłych obcokrajowców, a teraz w nietypowej roli dokooptowało jeszcze... trenera reprezentacji Polski. Comarch Cracovia dzielnie walczyła z tak mocną drużyną, ale przegrała 2:5.
Wokół KTH zaczyna robić się coraz bardziej groteskowo. Najpierw rosyjscy trenerzy reprezentacji Polski przy aprobacie Polskiego Związku Hokeja na Lodzie postanowili zgromadzić w jednym zespole trzon kadry narodowej. Tę drużynę miał sponsorować tajemniczy rosyjski biznesem, ale do dziś się nie objawił i nawet hokeiści zaczynają się niecierpliwić. Jakby tego było mało, to w piątek z KTH nie przyjechał pierwszy trener Jacek Płachta, który oficjalnie jest chory. Jego miejsce zajął Robert Błażowski, ale przy wnikliwej analizie składu można było dostrzec, że w kadrze kryniczan znajduje się również Igor Zacharkin, selekcjoner reprezentacji Polski i dwukrotny mistrz świata, ale do protokołu był wpisany... poniżej rubryki "masażysta". Jak na człowieka, który odpowiada za zdrowie zawodników, hokeiści jego wskazówek słuchali wyjątkowo uważanie.
KTH bardzo jednak zależało na wygranej, bo do tej pory nie straciło punktu. Do tego pięciu zawodników wróciło na Siedleckiego niemal jak do domu, a kilku niegdyś było krok od związania się z Cracovią. Między innymi Tomasz Malasiński, który był po słowie z krakowianami, a w piątek przypomniał się im dwoma bramkami. Krakowskim kibicom łatwo nie dał o sobie zapomnieć również Grzegorz Pasiut, który zaliczył dwie asysty.
Cracovię powaliły trzy ciosy wyprowadzone w ciągu siedmiu minut. Gdy hokeiści Rudolfa Rohaczka liczyli na remis po pierwszej tercji, do ich siatki trafił Thomas Muhonen. Jeśli gospodarze wyjechali na lód z mocnym postanowieniem odrabiania strat, to szybko przekonali się, że nie będzie to łatwe zadanie. Tym bardziej że przy golu Malasińskiego błąd popełnił Rafał Radziszewski, a 76 sekund później Gruszka wykończył błyskawiczną kontrę i było 1:4.
W trzeciej tercji przycisnęła jednak Cracovia i gdyby była skuteczniejsza, to goście na pewno straciliby pierwszy punkt w sezonie.
Piotr Jawor
info G.W.
[quote=Leesior]
Czy mi się wydawało, czy widziałem za ich ławką jednego z tych ruskich trenerów ?
[/quote]
Tak, był Zaharkin i ten trener bramkarzy, którego nazwiska nie pamiętam. Zaharkina natomiast godzinę przed meczem można było spotkać kręcącego się w okolicach Hali Targowej.
[hr]
[quote=torreador]
Rozumiem że akcja z Laszkiewiczem była prywatna inicjatywa części kibiców Cracovii?
[/quote]
Nie lepiej było na/po meczu zapytać osób, które mu tę pamiątkę wręczały?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)