Felipe Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ja miałem idealny widok na żywo. Żytko ruszał
> ze straconej pozycji, z której udało mu się
> wrócić ciągnąc napastnika z tyłu za barki -
> po kilku takich szarpnięciąch i pokonaniu kilku
> metrów w klinczu wyszedł na mniej więcej
> równą pozycję i tam ją jakoś wyłuskał.
> Ogólnie byłem w szoku, że nie słyszę gwizdka,
> czerwona kartka z miejsca.
Ja jestem ciekawy jak jutro pan Stempniewski wybroni arbitra z jego decyzji bo dla mnie też ewidentny faul.
-
-
Cracovia - Ruch Chorzów 2 : 1
odnosnie Zytki, mialem jedndoniowa przerwe w forum, ale nie wydaje mi sie aby o tym zagraniu bylo wspomniane.
W drugiej polowie, Zytko potraktowal od tylu z bandziocha-klaty goscia z Ruchu ktorego mial przed soba, sedzia nic nie gwizdnal, a mialo to miejsce w naszym polu karnym. Ja przez chwile zamarlem, bo wg mnie mogl karnego gwizdnac. Zreszta z gatunku debilnych ale wg mnie faul byl.
Co o tym myslicie?
Co do tej czerwieni ktorej nie bylo ;) jest to swietny i kolejny przyklad ze gosciowi mozg sie wylacza i jego gra jest zagrozeniem dla zespolu. Nie chce sie nad nim znecac ale musze ;)
rewelacyjny materiał :)
http://www.youtube.com/watch?v=Odn_r65ofaI&feature=youtu.be
BRAWO DLA ROBIĄCYCH MATERIAŁ :)
a to nie Budzik kręcił?
ekstra filmik :)
Cthulhu Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> a to nie Budzik kręcił?
To by tyłumaczyło dlaczego nie gra;)
Przypomnę, że 2-3 sezony temu jak dostalismy pierwsi bramkę to było po meczu. Teraz gramy 3 mecz w którym obserwuję walkę do końca. Z Piastem zabrakło szczęścia żeby z 1-3 dociągnąć do remisu, z Lechem uratowany remis mimo gry w dziesiątkę, teraz z Ruchem zwycięstwo :)
Co do gry, może nie wygląda przez cały mecz najlepiej, ale na brak emocji nie możemy narzekać :)
Jeżeli lubisz emocjonujące spotkania, to powinieneś być zwolennikiem zatrudnienia Stefana Białasa. Raz 4:3, raz 3:4, a czasami 0:5 to była piłka nożna...
0:5 to nie za Białasa
było 1:5 w Zabrzu, po niestrzelonym karnym Bojara /przy 0:0/ i czerwonej dla Karwana /chyba też przy 0:0/
poza tym Białas ratował nas po wyczynach za Mikulskiego w końcówce wcześniejszego sezonu,
a początek kolejnego po którym poleciał - patrząc przez pryzmat kilku ostatnich w Ekstraklasie - to miał dobry
a poleciał - bo ambicje były prawie mocarstwowe :)
Faktycznie. Jakoś mi się uryło że to za Białasa było na łazienkowskiej.
Super filmik! Brawo!
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)