marcin_ksc Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Po mojemu to był kij trzymany oburącz. Owszem
> pchany przez obrońcę, ale był atak. Celowo to
> zrobił i nie ma co gdybać.
> Normalna sytuacja. A z Valcaka robicie już mega
> fightera :)
>
> Więcej dystansu Marcinie :)
>
> Jedno jest pewne, sędzia był dramatycznie
> słaby.
co Ty masz Marcinie_ksc, że jak jest cień szansy przywalić Cracovii to ty jesteś zawsze gotowy. Żadnego crossa nie było. Fakty są takie jak je opisał Karvin. Wolski jechał pół lodowiska żeby zaistnieć i od tyłu zawiązać "krawat" Valcakowi a przecież wystarczyło na rytualnych odpychaniach obrońców - co czynili sanoccy defoesorzy po akcji. Ale przecież Wolski to gwiazda i na naszych lodowiskach może się tylko tak pokazać.
-
-
Cracovia vs. Ciarko Sanok
Siedziałem na D i dla mnie atak Valcaka był, ale od niego się wymaga by walczył o każdy centymetr i wykonuje to.
Zahamował przed bramkarzem?? zahamował i co z tego, że go trącił kijem to nie balet.
Wolski zachował się agresywnie, ale przede wszystkim po chamsku.
Blizzy moim zdaniem po chamsku to czasem zachowują się nasze gwiazdeczki - pokazywanie środkowego palca w kierunku trybun, rzucanie się z kijem na kibiców itd. Ale byli i tacy, którzy stawali w ich obronie, bo przecież kibice sprowokowali. A Wolski? Co on chamskiego zrobił? Wielka mi afera, stanął w obronie bramkarza a potem zwyczajnie chciał uciszyć publikę żadnym obraźliwym gestem. Zatko *pe pokazał to brawa dostał.... polska rzeczywistość.
Zuberek, było intonowane bo siedział w boksie. Potem mało zawału nie dostał jak mu ochroniarz przed oczami z góry spadł i powiedział, że Cracovia to za duży hardcore dla niego. :D
A co do frekwencji to z ukrainy można by nakręcić drugą cześć dokumentu "Czekając na sobotę". Tu akurat nawet dwie soboty w tygodniu się trafią.
Europejscy kibice kultury jego mać. Szkoda, że musiałem wyjść przed końcem.
Popieram w 100% Marcina! Hokej to nie warcaby. Szkoda, że mamy tak ,a nie inaczej w PLH. W każdej hali w Polsce lecą takie same okrzyki i towarzyszą takie same emocje w zaistniałej sytuacji. Pozdrówki dla kumatych i czujących "te" hokejowe klimaty http://youtu.be/iq4XdeLAgEk :) A tak notabene, gdybyśmy nie mieli w PLH tak rygorystycznych przepisów, to hale pękałyby w szwach bez narzekania na system rozgrywek i całą "plastikową" otoczkę.
lolipop Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Blizzy moim zdaniem po chamsku to czasem
> zachowują się nasze gwiazdeczki - pokazywanie
> środkowego palca w kierunku trybun, rzucanie się
> z kijem na kibiców itd. Ale byli i tacy, którzy
> stawali w ich obronie, bo przecież kibice
> sprowokowali. A Wolski? Co on chamskiego zrobił?
> Wielka mi afera, stanął w obronie bramkarza a
> potem zwyczajnie chciał uciszyć publikę żadnym
> obraźliwym gestem. Zatko *pe pokazał to brawa
> dostał.... polska rzeczywistość.
Droga koleżanko, pragnąłbym Ci zwrócić uwagę, że to co tu upawiasz to jest, wybacz ale napiszę wprost - klasyczny przypadek hipokryzji. Najpierw piszesz [i]"po chamsku to czasem zachowują się nasze gwiazdeczki (...) Ale byli i tacy, którzy stawali w ich obronie"[/i] a potem [i]"Wolski? Co on chamskiego zrobił? Wielka mi afera (...) zwyczajnie chciał uciszyć publikę żadnym obraźliwym gestem."[/i]. Nie widzisz tu pewnego rodzaju dychotomii myślenia? Najpierw piętnujesz postawę, którą za moment sama bez problemu przyjmujesz, przecież to się kupy nie trzyma. Aha, twierdzenie, że "nic nie zrobił" i że gest "nie był obraźliwy" to najnormalniejsze na świecie brednie i tu akrat są ludzie którzy to widzieli i tej bajki nie łykną. Przyjmij do wiadomości, że pan gwiazdka włanie wykonał gest obraźliwy w stosunku do publiczności i co do tego nikt wątpliwości tu nie ma. Zdecydowanie. Nie raczej.
Poza tym ja cały czas oczekuję od Ciebie na linki potwierdzające wczorajsze twierdzenia, bo na mój gust, i wybacz, ale znów napiszę to wprost - wczoraj wciskałaś jedne kity, niestety nie udało się, więc urwałaś temat i udajesz że go nie było, ale za to dziś inne wciskasz. Nie, po prostu nie - Wolski ewidentnie obrażał i prowokował publikę swoją gestykulacją. A jeśli twierdzisz, że nie, to albo nie rozumiesz oczywistych gestów, albo, jak to sama ładnie ujęłaś, "jesteś taką osobą, która staje w obronie gwiazdeczki czasem zachowującej się po chamsku".
BartAcid - tym czekając na sobotę ująłeś mnie pierwszorzędnie :)
torreador Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> marcin_ksc Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Po mojemu to był kij trzymany oburącz. Owszem
> > pchany przez obrońcę, ale był atak. Celowo
> to
> > zrobił i nie ma co gdybać.
> > Normalna sytuacja. A z Valcaka robicie już
> mega
> > fightera :)
> >
> > Więcej dystansu Marcinie :)
> >
> > Jedno jest pewne, sędzia był dramatycznie
> > słaby.
>
>
> co Ty masz Marcinie_ksc, że jak jest cień szansy
> przywalić Cracovii to ty jesteś zawsze gotowy.
> Żadnego crossa nie było. Fakty są takie jak je
> opisał Karvin. Wolski jechał pół lodowiska
> żeby zaistnieć i od tyłu zawiązać "krawat"
> Valcakowi a przecież wystarczyło na rytualnych
> odpychaniach obrońców - co czynili sanoccy
> defoesorzy po akcji. Ale przecież Wolski to
> gwiazda i na naszych lodowiskach może się tylko
> tak pokazać.
Przykro mi że tak to odbierasz.
Staram się być po prostu obiektywny, a nie ślepo zapatrzony :)
Nie wiem co ja takiego napisałem że "przywaliłem Cracovii" i dlaczego miałbym to robić.
Chyba mnie z kimś pomyliłeś.
edit: no faktycznie zagalopowałem się z tym krosem, ale "kontakt" był :)
lolipop Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Blizzy moim zdaniem po chamsku to czasem
> zachowują się nasze gwiazdeczki - pokazywanie
> środkowego palca w kierunku trybun, rzucanie się
> z kijem na kibiców itd. Ale byli i tacy, którzy
> stawali w ich obronie, bo przecież kibice
> sprowokowali. A Wolski? Co on chamskiego zrobił?
> Wielka mi afera, stanął w obronie bramkarza a
> potem zwyczajnie chciał uciszyć publikę żadnym
> obraźliwym gestem. Zatko *pe pokazał to brawa
> dostał.... polska rzeczywistość.
Zrozum dziewczyno, że przede wszystkim chodzi nam o święte oburzenie sanockich kibiców o to że Woski został gromko pożegnany - tych samych sanockich kibiców którzy co mecz wylewają kubły pomyj na naszych hokeistów. Hala zareagowała normalnie, Wolski chamsko zaatakował naszego zawodnika (tak jak pisałem wcześniej i podtrzymuję bez uzasadnienia zaatakował bo Valcak nie zaatakował Odrobnego tylko został w niego wepchnięty, powinien był przywalić swojemu obrońcy), grając wcześniej kompletny piach (stąd stwierdzenie o chęci zaistnienia, bo innego wytłumaczenia nie widzę, wcześniej parę razy nasi dojeżdżali do Odrobnego w podobny sposób i pan gwiazda nie reagował) i po tym ataku pan Wolski - gwiazda z NHL został odpowiednio przez halę pożegnany, normalna sprawa, a nie powód do oburzenia. Jeszcze raz pytam czy to że ktoś grał w NHL powoduje że mamy przymykać oko na chamski atak? Powtórzę - zawsze jeśli zawodnik przeciwnika chamsko zaatakuje hokeistę Cracovii to będę krzyczał to samo nawet jak to będzie Sidney Crosby, tudzież Pavel Datsyuk (mimo że Detroit to moja ulubiona drużyna w NHL). Koniec już tym razem definitywny. I jak próbujesz "dyskutować" to przynajmniej staraj się zrozumieć co się do Ciebie pisze.
klekot Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> nie wiem jakie kursy są u buka (będę sprawdzal
> dopiero po południu) ale we wtorek w ciemno
> stawiam na naszych jak mają twarz to muszą
> wygrać
>
> PS a Sanok chyba rozpocznie "ucieczkę" z
> pierwszego miejsca
No to ileś pan zarobił ;)
kuzwa, nie bedzie pensji na rosyjskich trenerow kadry :/
gratulacji za system rozgrywek nie przyjmuje bo ja nie mam z tym nic wspólnego, ba wiele osób wie że jestem przeciw zmianom, w tej sprawie formalnie bedę miał mozliwość wypowiedzieć się dopiero 6.12. br
jeśli chodzi o "ucieczkę" Sanoka z pierwszego miejsca to miałem na myśli to że sportowo zmiany dla lidera nie są korzystne, wszak w m-cu lutym 2013 Sanok jako lider rozegra dwa mecze 1 lutego i 17 lutego potem w marcu połfinał play off i bez dyspozycji meczowej to moim zdaniem jest duze ryzyko, no chyba że Sanok ma wszystko pochytane w lidze
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)