Po żenującej porażce w Sosnowcu mecz z Sanokiem jest dla Nas arcyważny!
Wszyscy na hokej i doping na pełnej rzece!
[b][u]Do boju Cracovia![/u][/b]
-
-
Cracovia vs KH Sanok | Wtorek, 07.02.2012, godz. 18:30
Co do wtorkowego dopingu ... http://youtu.be/EZ6r9cGagro
Nie wiem czy Sanok odpuści tak jak dzisiaj? W każdym razie musimy zgarnąć trzy punkty.
Obecność obowiązkowa.
Do czego to doszło. Musimy się zastanawiac czy Sanok odpuści.... a może my odpuścimy?
Daleko mi do panikarza ale nawiązując do powyższej wypowiedzi kolegi torreadora muszę napisać, że my już odpuściliśmy - najpierw przed sezonem a następnie z dniem 20 grudnia 2011.
Teraz liczymy na cud.
Już przed dzisiejszą (niedzielną kolejką) chciałem napisać, że mam wrażenie, iż po pewnym już zajęciu 1-go miejsca po sezonie zasadniczym, Sanok będzie w pewnym sensie rozdawał karty w pozostałych kolejkach, kto zostanie w czwórce, a kto nie, komu odpuści swój mecz, a komu nie ! Po dzisiejszym niedzielnym meczu z Tychami, można odnieść takie wrażenie raczej już z całą pewnością ! Chociaż sądzę, że nie będzie chciał odpuścić akurat nam, żeby nie dać nam nadziei, że będziemy mogli ich pokonać w play-off, gdyż nasze zwycięstwo u nas nad nimi na pewno da nam taką wiarę, a wiadomo, że wiara czyni cuda i góry przenosi ! Teraz wszystko w rękach, nogach, głowach i kijach naszych zawodników ! Prawda jest jedna: nie licz na innych, licz na siebie ! A więc: do boju Cracovia ! :)
Zgodzę się z Tobą Jurassic, że Sanok będzie się starał "rozdawać karty" dobierając sobie rywali do PO. Akurat Unię dziś cisnęli bo ma tyle silny skład, że jest dla nich niewygodnym rywalem. Myślę, że z Cracovią chcieliby zagrać bo mają na nas sposób, o czym przekonaliśmy się w sparingach i całym sezonie zasadniczym. Jako kibic Cracovii denerwuje się przed każdym spotkaniem - mam podniesione ciśnienie w jego trakcie. Jako sympatyk hokeja ciesze się, że skacze mi adrenalina z powodu trwającej walki. Jestem dobrej myśli, cel to zdobyć medal.
Wg mnie to tak nie jest z tym Sanokiem. To że im gorzej idzie to wcale nie musi znaczyć, że rozdają punkty wybranym. W takie klocki ja nie wierzę, można raz oddać mecz (znaczy zasadniczo nie można, no ale cóż, taka liga...), ale nie całą rundę. Możliwości są trzy: 1.jednak robią formę na p-o (myśmy zawsze ostatnią rundę grali gorzej), 2.grają z bardziej zdeterminowanymi zespołami, a przy podobnej klasie to często decyduje, 3.kontuzje. Ale na pewno spółdzielni żadnej nie robią, nie przemawia do mnie taka opcja w ogóle. Jutro też się nie położą, ale wydaje się, że mamy sporą szansę - trzeba to wykorzystać (qfffa jego mać, do czego to doszło, że przed meczem z cahoxem tak trzeba pisać...)
Ludzie ochlonmy, jesli nie wykorzystujemy przewagi 5:3, niewspominajac te 5:4, kontuzje i to ze sil mamy na 1 tercje to na Sanok nie mamy zadnych argumentow. Ostanio spuscili z tonu, Unia ich przegonila (pomimo przegranej) ale sa poza naszym zasiegiem. Oczywiscie w sporcie roznie bywa, trzeba kibicowac, ide jutro na mecz, ale nie robie sobie wielkiej nadziei.
Wydaje mi się, że dla prestiżu (komplet zwycięstw) Sanok jutro może zagrać na 100% swoich możliwości. Byliby w naszym zasięgu gdybyśmy prezentowali lepszą formę, a tak to sam nie wiem. Może zagramy coś jak z Tychami - wymęczymy 3 pkt. Co by tu dużo nie pisać - odpuścili czy też nie - nie będą już grać jak przez cały sezon zasadniczy. Podobnie Cracovia w 2006r. odpuściła kilka końcowych spotkań.
Jutro trudny rywal i nie wiadomo czy zagra na 100%. Analizując terminarz wydaje się że 2 zwycięstwa powinny dać 4 miejsce (z tym że jedno musi być z Jastrzębiem). Moim zdaniem odpadnie JKH ma chyba najtrudniejszy terminarz.
Oczywiście jeśli jutro wygramy to mój plan minimum zamieniam na 3 zwycięstwa.
Serdecznie zapraszamy jutro wszystkie dzieciaki do Kącika Pasiaczka :)
Jak zwykle będziemy malować buzie w pasiaste barwy, będą też kolorowanki, konkursy i dużo zabawy :)
Mnie generalnie wali to czy sanok bedzie grał na 120 czy na 50%
My gramy o zwyciestwo i mamy to wygrac
A w play-off?
Maja po prostu szerszą kadre przyzwoitych zawodników i niedoswiadczonego trenera
Wciaz jest "szansa" ze cos spieprzyli w przygotowaniach i przy graniu dzień po dniu w play-off zdechną
Niestety na dziś pod zbyt wieloma względami odstajemy
Przed rokiem Rudi pokazał klasę jako trener i przygotował drużunę doskonale
Jesli obronimy tytul to będzie to przedewszystkim wynik trenera
W tamtym sezonie, tamtym składem to była niemalże formalność. Pamiętajmy jeszcze o starym hokejowym porzekadle, które mówi, że łatwiej zdobyć mistrza, niż go obronić. Oczywiście w sporcie - zwłaszcza tak nieprzewidywalnym jak hokej - wszystko jest możliwe. Jednak ja nie liczyłbym, że Sanok "zdechnie", "spuchnie" etc. Jak mogliśmy się przekonać jest to świetnie kondycyjnie zespół. Naszym w potyczkach z Sanokiem nie brakowało umiejętności a siły.
Teraz chyba wypada na mecz o niebo lepszy, tak? Czyli wygrywamy ,musimy!! Z drugiej strony troszke jestem zaniepokojony wypowiedziami Rochaczka.. Z Podhalem - Jak mozna bylo z nimi przegrac? Nie rozumiem. I w koncu Sosnowiec - Nie rozumiem druzyny i to co sie stalo ..
Chociaz jeszcze pare dni temu twierdzi ze, stac nas na lepsza gre ! Ja tez wierze i czekam na zwyciestwo ! :)
Zawsze trzeba wierzyć w zwycięstwo. Też nie rozumiem tego co się ostatnio zdarza - przegrywamy z teoretycznie najsłabszymi rywalami a osiągami dobre rezultaty z tymi mocniejszymi rywalami jak Jastrzębie czy Tychy.:) Jutrzejszy rywal jest z najwyższej półki więc trzeba zainkasować te 3pkt.;) Oby tylko mobilizacja przyniosła pożądany skutek, by frekwencja jutro dopisała.
Myślę, że drużyna czeka na wizyte profesora w szatni z miołajowym worem.Przyzwyczajenie jest druga naturą człowieka.
volker0 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Z drugiej strony
> troszke jestem zaniepokojony wypowiedziami
> Rochaczka.. Z Podhalem - Jak mozna bylo z nimi
> przegrac? Nie rozumiem. I w koncu Sosnowiec - Nie
> rozumiem druzyny i to co sie stalo ..
He, he - Trener nie rozumie, He, he :(
Witam bez najmniejszej napinki. Panowie jeżeli zagramy tak jak z Tychami bez 8 podstawowych graczy w składzie to to czy jest kondycja czy jej nie ma straci znaczenie trener morze dać odpocząć kontuzjowanym - chorym zawodnikom jeszcze i dwa mecze aby testować rezerwy na play-off tak na wszelki wypadek. Co do was to fakt że wszyscy prawdziwi kibice 100 razy wolą cracovie od uni bo ta nazwana przez nas kh krematorium sama robi sobie gnój grając w sposób chamski , często siłowy i w dodatku te ich komentarze po meczowe to jakaś porażka jest. Macie duże szanse odrobić straty z nami wlaśnie po za tym to tylko sport i zawsze niebędziemy z wami wygrywać bo to nie logiczne i nierealne jest. Jeżeli ktoś coś wie o transmisji z pod Wawelu to proszę o link. Pozdrawiam serdecznie z Królewskiego Sanoka - prawdziwy kibic.
Roni zmiluj sie.. nie rob obory i tutaj...
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)