szuwarek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Supik Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Gwiazdorek machał rękami zamiast wziąść
> się
> > za grę.
>
> Bardzo przyzwoity mecz Sebastiana, widać że
> powoli się odbudowuje. Tak trzymać Sebastian,
> będzie dobrze
strasznie niski pułap przyzwoitości ustanowiłeś dla niego :)
-
-
Sebastian STEBLECKI.....nasza nadzieja :)
Jak dla wielu, wielu naszych piłkarzy. Plucie i najeżdzanie to nie mój styl. U mnie dostaje się nawet "TRZECIĄ" szanse:)
To co zrobił przy trzeciej bramce to żenada
Za dużo przebywa z Danielewiczem to i zaczął machać rękami.
Nikt tu nie pluje, ale w temacie tkwi "nasza nadzieja" no i ona ciągle blada ... , ale adwokatów przybywa, którym zaczyna brakować argumentów. Tymczasem synek ciągle jedzie na legendzie ojca.
szuwarek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Jak dla wielu, wielu naszych piłkarzy. Plucie i
> najeżdzanie to nie mój styl. U mnie dostaje się
> nawet "TRZECIĄ" szanse:)
Szuwarek,akurat ja mam tak że każdemu zawodnikowi Cracovii nawet jakby nazywał się tak jak" ten słynny co miał iść do betonów"
życze jak najlepszej gry w Pasach a już szczególnie jemu ze względu na ojca, tylko na Boga ile jeszcze można jechać na nazwisku ?
Niech udowodni to wreszcie na boisku!!!
Atakujących Sebastiana nigdy nie brakowało. Ale faktycznie adwokat przybył w postaci trenera Podolińskiego. Wywiad z trenerem na facebooku (1,15 min) pochwalił za ten mecz Mrozika, Kapustkę i o dziwo Sebastiana. Ja widocznie na piłce się nie znam, ale trenera Podolińskiego bym o to nie posądzał;)
Trener nie może dołować zawodnika publicznie będzie go chwalił ale i tak go nie wystawi
LiD.Z. Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Trener nie może dołować zawodnika publicznie
> będzie go chwalił ale i tak go nie wystawi
trener mógł powiedzieć o Sebastianie tyle co np o Rakelsie, Kicie czy Dudzicu, tz NIC:)
"przyjaciel" nie przedłużył kontraktu to dalsza obecnosc w klubie dla Sebastiana jest zbędna widocznie. z kim po treningu do Bonarki?
a Ty gdzie się bujasz?
mam rozumieć, że młody, przystojny mężczyzna jak Ty to tylko praca, trening, dom, od czasu do czasu zakupy w Biedronce, w niedzielę do Koscioła?
ja mam dziewczynę
SaNtO Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ja mam dziewczynę
:D dobre
co dobre?
często pisał, że wspólne oglądanie na kanapie przynosi nam punkty.
Santo, a czy z dziewczyną nie chodzicie do galerii handlowych?
na zasadzie "sehen und gesehen werden"?
Querwa słyszałem ze są galerianki ale o galerianach nic nie słyszałem. Hm jak jestem raz na rok w jakimś bonarkopodobnym centrum to max. Co oni tam robią????
wydają łatwo zarobione pieniądze.
squier strat Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> wydają łatwo zarobione pieniądze.
A ten Neymar, co wg Ciebie wygląda jak debil to łazi po galeriach czy nie do końca?
Sebastian Steblecki nasza nadzieja ?? dziwny tytuł, bardzo bardzo dziwny. No chyba, że założony gdy jeszcze nikt nie znał jego umiejętności i bazowano na nazwisku.
a co jest takiego dziwnego w pójściu do galerii handlowej ? Bo nie rozumiem.... Chodzę w niej do kina, robię zakupy, czasem się z kimś spotykam prywatnie czy zawodowo. Dawanie tego jako argumentu przy słabszej grze zawodnika, jest dla mnie śmieszne. Takie myślenie to dopiero jest ograniczenie. Dawniej wszyscy chodzili do Rynku Głównego, dyskoteka to był Pasaż Bielaka itd. Dzisiaj powstały centra handlowe, gdzie często umiejscowiły się markowe sklepy, więc nasi zawodnicy, zarabiający więcej niż przeciętny ogrodnik, wydają tam pieniądze. A widzą i krytykują to najczęściej Ci, co sami tam łażą....tylko nie wydawać pieniądze, tylko oglądać, by później bojczyć jak stare baby....
Wczoraj rzucił 3 dobre prostopadłe piłki na te sytuacje bramkowe.
Poza tym regulował , porządkował tempo i porządek w grze. Jeśli o
liczby , te podania, to ani Budzik ani Cetnarski w tych podaniach byli
jak na zero do trzech. Chyba, że coś przeoczyłem, bo jeśli tak to uprzejmie
proszę o sprostowanie. Nie ma takiej satysfakcji jak liczby do prawdy
pzdr.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)