Zakładam ten temat żeby na koniec sezonu było wiadomo kto zawinił utracie największej ilości bramek.
Mecz z Legią (16 kolejka):
1:1 - Jarabica nie upilnował piłkarza Legii, który strzelił bramkę
2:2 - Jarabica wybił pod nogi napastnikowi Legii, który strzela bramkę
3:3 - Klich??
-
-
Winowajcy straconych bramek
przy pierwszej bramce również Trivunovic - dopuścił do dośrodkowania jak junior :(
z tego co pamiętam, choc mogę się mylić, to ośmieszony został kosanovic, saidiego chyba w ogóle tam nie było, chociaż powinien, a trivunovic chyba asekurował kosę, ale nie zdążył zablokować. jak dla mnie, to akurat jego wina z czwórki Jarabica,Kosanovic,Saidi,Turi jest najmniejsza
Przy 3 bramce, w okolicach dwójki, która rozgrywała szkolną klepkę, było chyba z 5 naszych zawodników. Ta bramka to prawdziwe kuriozum i taka sytaucja nie powinna się przydarzyć poważnemu zepołowi.
No właśnie, mam problem z tą 3 bramką, za Wawrzyniakiem nie pobiegł chyba Klich, ale tam zawinili prawie wszyscy.
Wypominanie poszczególnych błędów nie ma sensu. Bramkarz - zrobi błąd w meczu który przegramy jedną bramką i będzie mu to pamiętane bardzo długo, choć 90 min bronił wyśmienicie. Obrońca - podobnie. Pomoc w meczu robi masę koszmarnych błędów, a jakoś wypomina się im całokształt, a nie konkretne sytuacje. Napastnik - rozregulowany celownik, znarnowane setki, przypadkowa bramka i mamy bohatera. Dlaczego nie piętnować błędów w ustawieniu, w przesuwaniu formacji, kryciu prowadzących do zagrożenia utratą bramki? Ano dlatego, że spora część forumowiczów o tych sprawach ma blade pojęcie, a ewidentny bład przy bramce widzi każdy. Jakoś nie podoba mi się ten temat. Sukces ma wielu ojców, a porażka? No właśnie...
Przy 2 Jarabica wybił, ale też ktoś tam dał sie uprzedzić temu Czechowi. Nasza gra w defensywie w tym meczu, była na poziomie juniorów :(
W tym wątku nie chodzi tylko o obwinianie obrońców tylko właśnie wszystkich, których błędy doprowadziły do straty bramki. Potem to jakoś umyka, lepiej pisać o tym na bieżąco.
Bez sensu:)
Przy 3 bramce zawalił Klich, który wolał patrzyć się na tyłek Wawrzyniaka niż za nim wrócić.
Trzeba ustalić granicę :)
Trzeciego gola zawalił Klich bo patrzył jak koleś sobie przebiegł obok niego a on sie tylko patrzy-dramat.Trzeba poprawić obronę inaczej lipa będzie
Dobry pomysł, myślę że powinniśmy ustalić punktację.
Dajmy na to zawalilo 2wóch ale x w 0,7 całości, a y w 0,3. ;DD
Bramki strzela i traci cała drużyna i tego należy się trzymać
i po tym poscie powinienes zamknac temat bo zostal wyczerpany
Karvin Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Bramki strzela i traci cała drużyna i tego
> należy się trzymać
Dokładnie, Jak piłkarze czytają czasem forum to na pewno im to nie pomoże. Trener na pewno będzie wiedział komu zwrócić uwagę.
idiotyczny temat... piłka nożna polega na strzelaniu goli a jeżeli ktoś strzela to ktos musi tracić na tym właśnie polega ten sport. Zakładanie takiego tematu nijak ma sie do rzeczywistości bo zanim pilka trafiła w pole karne minęła linie ataku i pomocy tam tez ktoś mógł popełnić blad... jak się wam juz tak bardzo nudzi to proponuje sie rozebrać i pilnować ubrania.
I po to właśnie są obrońcy żeby takie błędy naprawiać. Ja jestem ciekaw kto na końcu sezonu okaże się zawodnikiem mającym swój udział przy stracie największej ilości goli. Jak ktoś nie chce to niech po prostu się nie wypowiada w tym temacie zamiast pisać, że jest idiotyczny. Ja nie czytam tematów, które mi się nie podobają zamiast pisać, że są do dupy.
Karvin Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Bramki strzela i traci cała drużyna i tego
> należy się trzymać
Zgadzam się, takie dyskusje "wydzielone" nie bedą prowadzić do niczego dobrego. Popieram to co napisał Jeremiah Johnson.
Poza tym to bardzo często szalenie dyskusyjne kto zawalił...
Na przykład - trzecia bramka.
Jeśli nie było faulu na Gizie, to niestety dużow winy spada na Gizę. Ale ludzie - to strata w połowie boiska! Ktyo może wiedzieć ze z tego wyjdzie bramka?
Klich - no bez przesady, nie obarczajmy główną winą pomocnika, który tam był i nie poszedł od razu do zaskakującegop podania. A wczesneij moze ktoś nei przeciał piki?
I znowu będą rózne zdania, i co - głosować będziemy?
:D
Wytyka się to i owo w wątku meczowym w "oceńcie piłkarzy, starczy.
A pzoa tym ja wolęchwailić naszych niż im wytykać błędy...
I co, czy strzleone bramki będizmey też procentowo liczyć?
no to mój głos przy bramce na 2:1
0,25 - ten, kto podał do Saidiego
0,25 - Saidi
0,25 - Dudzic
0,20 - Suworow
0,04 - Giza (bo widać było, że Saidi chce strzelać, a on go odsunął)
0,01 - Klich - bo w bardzo dobrym miejscu do dobitki stał, i pierwszy podbiegł z gratulacjami
:D
świetnie by było gdyby po wizycie w dolnośląskim nikt nie musiał się tu wpisywać i po Lechu i Koronie też i może wyszlibyśmy prawie na prostą ;d
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)