[b]Bransoletki dla stadionowych chuliganów od 1 stycznia:[/b]
http://stylkibica.net/index.php?view=newsy_01
-
-
Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Ooo będziemy mieli bransoletki:D:D:D jupiii
Widziałem dziś pod stadionem kamerę i jednego typa, który coś tam gadał. Pewnie będzie w Faktach.
Niemożliwe, przecież nie kręcili by materiału o chuligaństwie w sąsiedztwie obiektów Cracovii ;)
u Nas chuliganów nie znajdą.
To ciekawe...
Czyli w dzien meczu kibic gloduje i caly dzien gapi sie w TVke, bo nie moze opuscic domu...
Chyba, ze... system zrobil Prokom i bedzie dzialal tak zajebiscie jak ten w ZUSie, wtedy utrudnienia beda miec tylko organizatorzy meczow i posiadacze autentycznych biletow:)
Dopra sciema, bedzie o czym pogadac w mediach przez rok.
Zasadniczo mynyster chce być na fali. Skoro likwiduje się część sądów gospodarczych, co bankowo przyspieszy dochodzenie należności i skróci zatory płatnicze, to w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku można dać mediom bransoletki.
Niech pan minister pochwali się sądami 24-godzinnymi, batem na stadionowe chuligaństwo. Teraz sądy odmiejscowione i bransoletki. Co prawda z roku na rok policja notuje coraz mniej zdarzeń na stadionach, ale to sprawa wagi państwowej i minister nie może jej zaniedbać. Kto by się przejmował katowanymi dziećmi? Nie minister, nie prokuratura w Żninie. Oni mają kiboli na głowie.
Wczoraj minister sprawiedliwości rośmieszył mnie tekstem, że bransoletki są po to, aby nie było chuligaństwa na stadionach. Tak naprawdę jest coraz mniej tego typu incydentów z powodu monitoringu nitd.. Tylko odstrasza ludzi od meczów.
Ale już o tym coś się dzieje na osiedlach po meczach to nie wspomniał. A na dzień dzisiejszy to jest naprawdę największy problem.
Fenixie, w grudniu uczestniczyłem w konferencji, zorganizowanej z udziałem MSWiA, Komendy Głównej Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Ekstraklasy S.A., kierowników ds. bezpieczeństwa na obiektach sportowych, OZSK i jeszcze paru innych, w spawie funkcjonowania ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.
Ciekawe były dane KGP dotyczące incydentów na stadionach. Od połowy pierwszego dziesięciolecia XXI w. spada ich liczba. Dane za 2010 są bardzo interesujące. Żałuję, że nie było przedstawiciela Ministerstwa Sprawiedliwości z danymi, ile osób zostało skazanych na podstawie przepisów ustawy o bezp. imprez masowych. To by nam zobrazowało skalę problemu.
Aha... Tak mi się przypomniało. Pan Kwiatkowski, kiedy był jeszcze senatorem, a nie ministrem, razem z niejakim Miro, nawoływał do przyznania licencji ŁKS'owi, wbrew wytycznym licencyjnym.
Wszystko jedno Panowie, czy to minister dobry, czy zly, jaka partie reprezentuje, etc.
Liczy sie fakt, czy w sumie zbior faktow, ktore jednoznacznie swiadcza, ze taki system nie ma mozliwosci poprawnego funkcjonowania i swietnie wyglada w kinie, w jakims filmie science-fiction (aktorzy maja na szyjach obroze, kto wyjdzie pzoa linie nadajnikow temu urywa glowke:)
Realnie jest tak:
1. jak taki system zbudowac w rok i przetestowac? sprzet, soft, przetargi? no way, nie ma szans...
2. jak lokalizowac bransoletke? po GPS, triangulacja po GSM, czy jak? Z jaka dokladnoscia? GPS na to nie pozwala (bo jest jednokierunkowy, tylko odbiera dane i nie wysyla). GSM teoretycznie tak, ale bransloletka musi byc w zasiegu co najmniej 3 nadajnikow, zeby pomiar lokalizacji mial sens. Na stadionie i trybunach to prawie niewykonalne (blad lokalizacji pozwoli twierdzic, ze nie stalo sie na trybunie, tylko np. na ulicy obok stadionu).
3. co jesli czlowiek z zakazem i bransloletka mieszka blisko stadionu? Np. graja mecz na Pasach, a czlowiek mieszka w pierwszym bloku za stadionem? Blad pomiaru czesto spowoduje, ze wg systemu czlowiek bezdie zapewne na stadionie:)
4. OK, mamz akaz, olewam, ide na mecz, system jakims tam cudem daje znak, ze opuscilem swoj teren... I co? Ktos rusza w pogon? Szukaja mnie? Namierzaja? Probuja zlokalizowac? Kto? Centralny administrator wysyla za mna dzielnicowego, czy tez zlecenie dostaje drogowka? A moze moje zdjecie trafi do wszytskich patroli na ulicach danego miasta? A co, jesli jestem desperatem, wyszedlem, zdjalem bransoletke, polozylem ja w kiblu pospiesznego do Szczecina? Bransoletka jedzie w swiat, a ja ide w przeciwna strone na mecz? To co - jada za bransoletka w poscig (znowu kto?), czy szukaja mnie po calej Polsce z listem gonczym?
5. kto za to ma zaplacic? podatnicy? nooo sorrrry, ale nie widze takiej opcji, to nie przejdzie... To bedzie kosztowac mega kasiore: zbudowanie, odpalenie, administrowanie i korzystanie z tego systemu. Jeszcze bardziej kuriozalny pomysl niz te karty PZPNowe pare lat temu...
To takie zarty i fakty, ktore przychodza mi do glowy na szybko:)
Pewnie szczesliwi posiadacze bransoletek wymysliliby ich szybko sporo wiecej:)
Zwyczajnie, nie ma opcji, aby to ruszylo. Tak to widze:)
"OK, mamz akaz, olewam, ide na mecz, system jakims tam cudem daje znak, ze opuscilem swoj teren... I co? Ktos rusza w pogon? "
nieee
system wysyła impuls i urywa Ci nogę :)
Twixxx, nie siedzisz w publicu więc nie pisz że nie ma szans. Idę o zakład o skrzynkę dobrej gorzoły że w 60 dni od dania mi zlecenia na doradztwo technologiczne zamawiający by podpisał umowę z Wykonawcą na realizację, okres realizacji: 6 miesięcy.
Soft jest gotowy, największy potentat pochodzi z Izraela, wykorzystuję tetrę. Najważniejsza sprawa nie spierdolić SIWZ i nie mataczyć w procedurze, czyste, jasne i przejrzyste kryteria to się nic nie wypierdoli z procedurą zamówienia publicznego.
Dementor Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Twixxx, nie siedzisz w publicu więc nie pisz że
> nie ma szans. Idę o zakład o skrzynkę dobrej
> gorzoły że w 60 dni od dania mi zlecenia na
> doradztwo technologiczne zamawiający by podpisał
> umowę z Wykonawcą na realizację, okres
> realizacji: 6 miesięcy.
>
> Soft jest gotowy, największy potentat pochodzi z
> Izraela, wykorzystuję tetrę. Najważniejsza
> sprawa nie spierdolić SIWZ i nie mataczyć w
> procedurze, czyste, jasne i przejrzyste kryteria
> to się nic nie wypierdoli z procedurą
> zamówienia publicznego.
Jasne Dem, soft gotowy, Ty i pewnie jeszcze kilkunastu gosci w Polsce zamkneloby temat w pol roku. Ale... jakos nie widze tego, ze SIWZ nie zostanie spierd olony, a pozniej calosc nie zostanie z 10 razy oprotestowana... Taki deal u nas, w takim krotkim czasie, w zamowieniu publicznym - w zyciu, chyba za sto lat i 5 pokolen:)
Niemniej jednak, jesli stanie sie cud i temat wystartuje, to 3mam kciuki i zycze Ci Demku powodzenia!
Moja firma się takimi tematami nie zajmuje ;) ale jako doradcy technologiczni jesteśmy wolni od nacisków. Problem w takich tematach jest gdy różne firmy za tematem łażą przed publikacją SIWZ i próbują swoje 3 grosze przemycić w specyfikacji - i tu masz racje, wtedy przetarg się wypierdoli, a jak zamawiający jeszcze jest posrany i odpowiada na pytania oferentów tak ze dopuszcza różne rzeczy to wychodzi jeden wielki bubel. Generalnie bublem jest też całe PZP, ale trzeba sobie umieć radzić ;)
Twixxx Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dementor Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Twixxx, nie siedzisz w publicu więc nie pisz
> że
> > nie ma szans. Idę o zakład o skrzynkę dobrej
> > gorzoły że w 60 dni od dania mi zlecenia na
> > doradztwo technologiczne zamawiający by
> podpisał
> > umowę z Wykonawcą na realizację, okres
> > realizacji: 6 miesięcy.
> >
> > Soft jest gotowy, największy potentat pochodzi
> z
> > Izraela, wykorzystuję tetrę. Najważniejsza
> > sprawa nie spierdolić SIWZ i nie mataczyć w
> > procedurze, czyste, jasne i przejrzyste
> kryteria
> > to się nic nie wypierdoli z procedurą
> > zamówienia publicznego.
>
> Jasne Dem, soft gotowy, Ty i pewnie jeszcze
> kilkunastu gosci w Polsce zamkneloby temat w pol
> roku. Ale... jakos nie widze tego, ze SIWZ nie
> zostanie spierd olony, a pozniej calosc nie
> zostanie z 10 razy oprotestowana... Taki deal u
> nas, w takim krotkim czasie, w zamowieniu
> publicznym - w zyciu, chyba za sto lat i 5
> pokolen:)
> Niemniej jednak, jesli stanie sie cud i temat
> wystartuje, to 3mam kciuki i zycze Ci Demku
> powodzenia!
Jak znajdziecie takiego Zamawiającego, który nie będzie wywierał absolutnie żadnych nacisków na przebieg postępowania i tym samym takiego Zamawiającego, w którego strukturach również nie będzie absolutnie żadnych wewnętrznych nacisków (czytaj: konfliktów interesów) co do przebiegu całości postępowania od jego przygotowania, poprzez jego przeprowadzenie, aż do zawarcia umowy z Wykonawcą i tym samym wykluczycie cały ewenualny element korupcjogennny, to Dementor przygotuje opis przedmiotu zamówienia, określi jego wartość szacunkową, wymagania wobec Wykonawców, a ja opracuję bezbłędną SIWZ, opracuję i zamieszczę ogłoszenia o zamówieniu, przeprowadzę całe postępowanie, aż do wyboru oferty, podpisania umowy i zamieszczenia ogłoszenia o udzieleniu zamówienia. Tylko, że jeżeli wartość szcunkowa będzie równa lub większa od tzw. "progów unijnych", to wtedy postępowanie będzie trwało: od ogłoszenia o zamówieniu do składania ofert min. 40 dni + okres związania ofertą min. 60 dni (w tym czasie (krótszym), trzeba dokonać wyboru oferty (max. do 45 dnia), odczekać min. 15 dni do podpisania umowy, co nam daje ten okres związania ofertą) i niezwłocznie po podpisaniu umowy zamieścić ogłoszenie o udzieleniu zmamówienia. Więc cała procedura aż do zawarcia umowy może trwać min. ok. 100 dni, ale teoretycznie relane również to, o czym pisze Dementor, że mogłoby się to zamknąć w 60 dniach, pod warunkiem, że dokonamy wyboru oferty w 5 dni po otwarciu ofert, a to w świetle obowiązującej ustawy PZP jest już bardzo nierealne, ponieważ bardzo wątpliwym jest to, że wszystkie złożone oferty będą w 100 % prawidłowe, a wiadomo, że aktualna ustawa nakłada na Zamawiającego pewne obowiązki dotyczące wzywania Wykonawców do uzupełniania dokumentów potwierdzających spełnianie warunków udziału w postępowaniu, poprawiania omyłek w ofertach, wzywania wykonawców do udzielania wyjasnień itp. itd., co w mojej opinii bardzo utrudnia pracę zamawiających i niepotrzebnie przedłuża cały tok postępowania i jest przyczyną tego, że Wykonawcy robią oferty niedbale !
Czekamy z Dementorem na zlecenie !!! :D
Ogłoszenie 14.01.2011, otwarcie ofert:: 28.01.2011, ale przesunięte na 1.02.2011, bo mała zmiana SIWZ była, wybór oferty: 2.02.2011, podpisanie umowy: 9.02.2011 - przetarg na soft na ponad pół bańki który właśnie wygrałem - da się :) aczkolwiek nie zawsze ;) zwłaszcza jak za konkurenta mam chlebodawcę naszego klubu, to wtedy na 100% będą problemy, odwołania, etc
Dementor Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ogłoszenie 14.01.2011, [b]otwarcie ofert::[/b]
> 28.01.2011, ale przesunięte na [b]1.02.2011,[/b] bo
> mała zmiana SIWZ była, [b]wybór oferty: 2.02.2011,[/b]
> podpisanie umowy: 9.02.2011 - przetarg na soft na
> ponad pół bańki który właśnie wygrałem - da
> się :) aczkolwiek nie zawsze ;) zwłaszcza jak za
> konkurenta mam chlebodawcę naszego klubu, to
> wtedy na 100% będą problemy, odwołania, etc
No to chyba byłeś jedynym Wykonawcą, ktory złożył ofertę i Zamawiający nie miał nic innego do roboty oprócz Twojej oferty !!! :D
Szkoda, że jeszcze nie podpisał z Tobą umowy tego samego dnia, w którym dokonał wyboru oferty, bo w takim wypadku mógł to zrobić na podstawie art. 94 ust. 2 pkt 1 lit. a) ustawy PZP, a to byłby chyba prawdziwy rekord Polski, a może i świata !!! :D Gratulacje ! :)
Obrączke to niech sobie kwiatkowski na pyte załozy!!!
5 dni później
wibrującą !!!!!!
Kibice w Rzeszowiei:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/02/11/kibice-zniszczyli-samochod-marty-poltorak-i-mienie-klubowe/
;)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)