Karvin napisał(a)
>a hokeiści i Rohacek pozdrowią Cię na wiosnę z najwyższego stopnia podium MP
o niczym innym nie marzę i tylko to stąram się w moich postach przestawiać by się spełniło.
w ubiegłm roku kiedy to o majstra mieliśmy grać z Podhalem ,a nie z Tychami ,juz przed meczami finałowymi świętowałem ,a jednak za wcześnie ,teraz nie mozemy tego błędu powtórzyć ,Karvin tu nie chodzi o marudzenie ,tu chodzi by nie isc tą drogą(dla mnie to brak konkretnych zagranicznych wzmocnień) ,z której raczej mało kto był zadowolony
-
-
Pucharu Polski sezon 2010/11
Też bym nie przesadzał... Dvorak czy Prokop na pewno nas nie osłabiają. A i Simka kilka razy też mi się spodobał.
Zgoda, że nie są to nasi czołowi zawodnicy, ale jednak dosyć solidni.
Będzie dobrze! BĘDZIE!
Sanok prowadzi z Unią 3:0 w 11. minucie meczu.
Szkoda Pucharu ale nie ma tragedii. Najważniejsze, żeby po ostatnim meczu w sezonie cieszyć się.
Niema co szukać teorii spiskowych i panikować. Faworytem nie jesteśmy.
Klekot,Revenator i Karwin w takim idealistym sporze. Kiedyś / nie tak dawno/ wtrąciłem
pół grosza , co do meritum wątku. Chodziło o 1-2 konkretne wzmocnienia, na co z pęłną
klasą Karwin odpowiedział: spoko, spoko poradzimy sobie. Karwin mnie nie przekonał,
lecz dałem sobie spokój. Nie w tym rzecz , by coś udowadniać, skrajnie na pozycjach
stawać- więc odrobinę uwag do tej dyskusji.
Ze mamy gorszy garnitur obcokrajowców-wiadomo. Klekot ma rację, że w walce o te
najwyższe cele, na bazie tej co prezentuja / poza Kostuchem/ wobec progresu wzmocnień
przeciwników zostaliśmy w dołku , a inni poszli do przodu. Nie będę zanudzał .ze te wzmo-
cnienia innym idą zanacznie lepiej, a w decydującej fazie- robią wynik.Czemu my gorsze, a
inni lepsze- ktoś napisał ,ile dobry, a ile średniak kosztuje. Tyle w temacie i trza konsumować
to co jest ,a jaki wynik z tego będzie ?
Klekot napisał nie dosłownie: kręćą się po bokach , po rogach , obrońcy nie potrafią uderzyć
z pierwszego itp. Otóż to zjawisko jazdy za bramkami, kołowrotków, zmiany kierunków,podań
i jazdy figurowej w bocznych sektorach, koło bandy stało się tak przejrzyste i monotonne że
wysiłek staje się karykaturą wyniku. A miało być inaczej. Trener zapewniał przed sezonem
ze gra będzie prostrza szybsza, zgodna z kierunkiem rozwoju współczesnego hokeja. Czemu
zatem hokeiści zapominają na lodzie o wymaganiach trenera, co do sposobu grania.
We własnym gronie w dyskusji od 2-3 lat przekonywałem / kibiców, kolegów/ , że Pasiuta
należy skojarzyć w I ataku z Leszkiem. W ten sposób z racji nawyków zburzyć te baletowe
powtarzalne w nieskończoność figury za bramką w parze ze Słaboniem. Teraz lepiej to
wygląda / ciekawe jak punktacja kanadyjska przez porównanie sezonów/. Mamy stan jaki
mamy, trener ma swoją wizję, a ja się niepokoję, że każdy mecz następny , możemy nie
stawać w roli faworyta- chodzi o czołowkę.
Obcokrajowcy nas nie zbawią , bo nie są w stanie, pewnego pułapu możliwości przeskoczyć
co zatem wymyśleć , by się liczyć z pozycji tej mocnej, choćby mentalnej.co przeciwnikom
odejmuje, a nam siły dodaje. Hokej, to taka dyscyplina, a szczególnie w NHL jest to widoczne
ponad miarę, że wszystkie rodzynki są wrzucone w pierwszą piątkę. Ta piątka statystycznie
robi wynik, bo gry w przewadze, osłabieniu itd. Więc myślenie moje jest takie. Skoro Sarnik,
to niech zostanie przy Slaboniu. I tu całe epicetrum wywodu. Pokłony dla Daniela / w wariant/
nie wierzę, lecz Lopuski do Leszka i Pasiuta , to mogła by być tak potężna siła , że nie straszne
mi są w innych drużynach obcokrajowce. Taka trójka nie miałaby sobie rownych na ostatniej
prostej do celu.
Pozdrawiam.
Panowie ja ogólnie myślę ze teraz są na prawdę dobre czasy dla hokejowej Cracovii ,dlatego trzeba to wykorzystać na MAXXXA!!!Trzeba zdobywać kolejne tytuły i trofea ,trzeba szkolić młodych pasiaków ,trzeba się pokazywać na arenach europejskich (ze światowymi daje sobie spokój:P) trzeba zarażać nowych kibiców by było nas wiecej na lodowisku Nie ukrywam ze poprzeczka powinna być wysoko zawieszona !!.Stąd moze i te ciągłe powtarzania o silnych obcokrajowcach ,bo na litość Boską kiedy mają przyjsc jesli nie teraz ?? jak nie daj Boże przyjdą gorsze czasy(nic nie trwa wiecznie )???,wtedy to będziemy zadowoleni ze w ogóle ktokolwiek wyjdzie na lód i ze mamy hokej
No tak na czysto sportowo, Sanok zdobył Puchar Polski złota bramka Vozdeckiego!! Unia -Sanok 5-6
I dobrze że Sanok:)
gratulacje dla Sanoka :)
zubereg Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> I dobrze że Sanok:)
To zależy co lepsze kiła czy rzeżączka...
tomecki Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> zubereg Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > I dobrze że Sanok:)
>
> To zależy co lepsze kiła czy rzeżączka...
ja mam kiłę Ty rzeżączkę więc podajmy sobie rączkę....
Oglądnąłem ten finał i nachodzi mnie smutna refleksja.
Porównując turniej w Rouen, czy zeszłoroczny turniej w Krakowie, a to co nasi grają na co dzień dochodzę do wniosku, że nie ma u nas atmosfery dla hokeja.
Trener Rohacek jak samotny biały żagiel próbuje ogarnąć to wszystko, ale bez wsparcia ze strony MKS to nie musi się udać.
Pewno awansujemy do finału, ale jeśli zarząd dalej będzie obrażony na hokeistów za zeszłoroczne finały, to skończy się kolejną kompromitacją.
Poziom hokeja w Polsce jest dramatycznie niski i z każdym rokiem gwałtownie się obniża. Śmieszyły mnie radosne pokwikiwania komentatorów, którzy zachwycali się poziomem tych żenujących ślizgawek.
Owszem, mecze trzymały w napięciu i było sporo walki, ale poziom czysto sportowy to plaża nad Morzem Martwym.
I niestety w tej otoczce nasi gracze nie znajdują odpowiedniej motywacji do pokazania swojej bezwzględnej wyższości.
Przecież gdybyśmy zagrali na podobnym poziomie jak we Francji to zdobylibyśmy ten puchar bez straty bramki, a tak kolejny blamaż na własne życzenie.
Dokąd zmierza nasz hokej???
Rohacek wie co robi !!!!!
4 dni później
Drogi enterze ale Rohacek ma g.ó.w.n.o. do gadania - rządzą zawodnicy !
Generalną zasadą jest iż Trener stanowi 25-30 % wartości zespołu, fakt iż pierwszy brązowy medal jako beniaminek zdobyliśmy z udziałem Rohacka 50 % przynajmniej tak mi powiedział kiedyś Darek Musiał że wówczas przygotowanie, ustawienie zespołu i taktyka stanowiły w 50 % przyczynę sukcesu i to było dzieło Rohacka, ale dzisiaj obawiam sie że Rohacek bedzie stał w boksie i bezradnie przyglądał się jak Radzik wpuszcza bramki a Leszek jest zneutralizowany przez Malasińskiego... i nie moze zrobić sztycha !
Rohacek wie co robi ale grają zawodnicy ! a po PP nie widzę wielkich szans, z taką grą na majstra, ale może Karvin jest bardziej wtajemniczony i wie że w PO nasi zawodnicy zagrają trochę lepiej...
Ło kuźwa... ! A ja myślałem, że Vasago (pozdrówka :)) jest największym pesymistą na tym forum :)
Puchar dla Sanoka ale Unia odbije to sobie w play-offach i majstra będą mieli...
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)