O tym że kryzys finansowy dopadl kluby słowackie to już wiedziałem od jakiegoś czasu... ale że spółka zarządzająca ekstraligą słowacką ma zamiar zrobić porządek to przeczytałem niedawno...
Spółka ta postawiła klubom ultimatum... jesli do 9 marca br nie spłacą długów wobec zawodników, trenerów i dostawców to te kluby przesuwa na ostatnie miejsce w tabeli i nie dopuszcza do play off a na następny sezon ma zamiar wprowadzić licencje gdzie obowiązkowo ma być brak długów i gwarancja bankowa dająca rękojmie wywiązywania się ze zobowiązań w trakcie sezonu... a co to ma do Cracovii ano myślę że Słowacy nie uzbierają nawet 10 klubów które będą w stanie spełnić warunki licencyjne a my chyba byśmy dali radę ( wszak Cracovia to grupa Comarch)
Przy okazji PK na Łotwie było wiele dyskusji aby grać w zagranicznej lidze i że to ma sens i sportowy i marketingowy i myślę że od strony organizacyjno-finansowej bylibyśmy partnerami dla Słowaków... dla mnie jako kibica Cracovia w jednej z siedmiu najmocniejszych lig w Europie to byłoby coś, mecz ze Slovanem Bratysława... idę na każdy i na wyjazd do Bratysławy jadę też każdy...
Aczkolwiek od strony sportowej wolałbym grać w lidze austriackiej... po prostu częściej bedziemy wygrywać mecze a wyjazdami do Wiednia czy Salzburga też nie pogardzę, po 3 latach gry w lidze austriackiej możemy zapisać sie do slowackiej i wtedy chyba Slovan już nie bedzie taki straszny... a biorąc pod uwagę iż Węgrzy awans swojej reprezentacji do Gr A zrobili tak naprawdę dzięki temu że ich dwa kluby grały 2 lata w lidze austriackiej to przy okazji zbawilibyśmy naszą reprezentacje której Comarch... jest sponsorem.
Myślę że łatwiej byłoby sprzedać na rynku prawa do transmisji z ligi słowackiej niz PLH i na tym mozna by próbowac zarobić kasę...
To są moje kibicowskie marzenia a takie pomysły to już biznes a od biznesu mamy gościa który w tym fachu jest MISTRZEM... - można marzyć ?
-
-
Cracovia w ekstralidze słowackiej
Byłby to niebywałe podniesienie poprzeczki sportowej, od dłuższego czasu mój ojciec mówił, że jeżeli Cracovia chce walczyć o najwyższe cele w Europie to powinna przenieść się do innej ligi. Na pewno pomogłoby to kontraktować najlepszych hokeistów, a oglądanie hokeja na najwyższym poziomie to nie lada gratka dla kibiców. Niestety ten pomysł jest (tak mi się wydaje) dość utopijny. No chyba, że jestem w błędzie, a w tej sytuacji życzyłbym sobie tego.
Na wstepie chcialem zauwazyc ,ze nie jestem jakims znawca hokeja a tym bardziej realiow PLH ale po przeczytaniu kolegi posta chcialem sie wypowiedziec w tym temacie. Na pierwszy rzut oka wyglada to na absurd ale po chwilowym zastanowieniu przychodza rozne wnioski ,przemyslenia. Mysle ,ze nie byl by to dobry pomysl gdybysmy odeszli do ligi Slowackiej a to z paru prostych powodow. Chodzi mi przede wszystkim o oslabieniu Polskiego Hokeja. Powinnismy a konkretnie osoby sterujace nim zachecac i wiecej promowac Nasz hokej niz uciekac z niego. Wiemy ,ze i u Nas nie jest kolorowo z finansami a i z wysokim poziomem rozgrywek. Wiec odejscie Cracovii ,zespolu jakby nie bylo czolowego i grajacego dobry hokej- to jednak olbrzymie oslabienie atrakcyjnosci i tak slabej ligi. Oczywiscie nie wypowiadam sie na temat spraw formalno-prawnych tej mozliwosci . Natomiast jest cos ciekawego do dyskusji jezeli taka sytuacja w Slowacji zaistnieje(brak nawet 10 klubow w lidze) W tym przypadku najlepszym pomyslem bylo by polaczenie ligi Slowackiej z Polska i to bylo by super rozwiazanie - zarowno sportowo jak i medialnie!
Abstrahując, że przy sposobie myślenia naszych włodarzy, to pomysł jak na razie całkowicie utopijny to chciałem się odnieść do wątpliwości P. Izbika.
Uważam, że dla polskiego hokeja to jedyna droga do zatrzymania się w spadku po równi pochyłej. Jeszcze lepiej byłoby gdyby do mocnej ligi trafiły Podhale i Tychy - choć to przy ich obecnej sytuacji finansowej zakrawa na science - fiction z dużym naciskiem na fiction.
Drużyny grające w ligach zagranicznych tylko ww sezonie zasadniczym grają w lidze. W etapie p-o wracają do swoich krajów i tam walczą o mistrzostwo, tak więc kibice hokeja w Polsce nie byliby całkowicie pozbawieni oglądania naszego "Cosmosu".
Przykład Węgier, Rumunii, Chorwacji pokazuje, że jest to świetna droga do rozwoju tej pięknej dyscypliny.
Szkoda, że Prof. jak na razie nie daje się poznać w hokeju jako wizjoner :(
hmmmm dla mnie najważniejsze byłoby wywindowanie polskiego hokeja w górę i ligi i reprezentacji... bo czasem aż żal d.... ściska i smutno patrzeć. zwłaszcza będąc otoczonym przez sąsiadów z dobrym hokejem... pozdrawiam
Ale kogo w Polsce stać na grę w innej lidze ?
Cracovia to jedynak i niema co patrzeć na rodzimą ligę tylko pakować się gdzie nas przyjmą.
Łotysze się nie przejmują. Ryga ciupie w KHL a Metalurg w białoruskiej. Ukraiński Sokół też wybrał ligę białoruską.
Połączenie ligi naszej i słowackiej to raczej science fiction.
Bardziej realna jest gra w EBEL, która już jest międzynarodowa i nie ma oporów przed nowymi członkami.
Czas pokaże gdzie wylądujemy.
Skutkiem naszej tegorocznej gry w Pucharze Kontynentalnym były różne nieoficjalne propozycje. Mam nadzieję, że jeśli otworzy się droga do gry w mocniejszej lidze, to zostanie ona wykorzystana.
Pragnę tylko zauważyć, że do każdego słowackiego miasta mamy bliżej niż do Torunia czy Gdańska, a mecze z dobrymi drużynami potrafią przyciągnąć widownię. Myślę, że to dla nas najlepsza droga.
po jednym sezonie w lidze slowackiej to takie ploskie play off był by spaceriem.,
a stac nas na taka lige, czy to Aust, czy Słow, ??
Tylko gdzie takie co oglądać? Poza poziomem sportowym to chuja by się zmieniło. Dalej nie było by tego gdzie oglądać. Może jakieś platformy cyfrowe mają słowackie programy gdzie są mecze to było by gites. A wtedy TVP na złość by zaczęła pokazywać mecze na żywo zamiast odgrzewane kotlety w trakcie smażenia nowego. Mogli by cisnąć ale podnieśli byśmy poziom swój i popularyzowali byśmy hokej w TV polskiej
jak to gdzie, na lodowisku :)
Oczywiscie sa ta rozmowy czysto teoretyczne - i na dzien dzisiejszy pytanie klekota jest tak absurdalne jak sugerowanie o polaczeniu obu lig.
Natomiast jezeli juz sie wypowiadamy o zmianie ligi to wlasnie moze podyskutowac o innych alternatywach podniesienia poziomu hokeja .
Jak pisalem wczesniej nie jestem za zmiana ligi na Slowacka ( mysle ,ze ona tylko wchodzi w rachube ze wzgledow choc by geograficznych czy kulturowych) ale za to polaczenie obu lig uwazam za bardzo dobre rozwiazanie. Ciekawa sprawa wyplywa w tym watku - bo nie tylko daje mozliwosc dyskusji co by bylo i jak by bylo kiedy Cracovia zmienila by lige ale porusza istotny aspekt - Dlaczego . Odpowiedz oczywiscie sama sie nasuwa - POZIOM a co jest tego powodem - SLABA KONDYCJA FINANSOWA POLSKIEGO HOKEJA. Wiec zamiast uciekac z "tonacego okretu" moze podjac szersza dyskusje jak poprawic ten stan? Nie wiem jak i czy wogole Wladze i Dzialacze probuja w jakis wiekszy sposob promowac hokej - ale jest publika , ludzie chca ogladac na zywo mecze i w telewizji. Czy ktos pomyslal o stworzeniu jakiegos kanalu lub choc by programu o PLH ? Wiec jak zachecic ,zarazic potencjalnego kibica? Dlatego nie ma co uciekac i czekac na smierc hokeja tylko Dzialac ! Takim tez rozwiazaniem choc to wydaje sie absurd to polaczenie lig. JEZELI tak zle zaczyna sie dziac na Slowacji ( tego nie wiem - tylko abstrahuje) to bedac dzialaczem ,sondowal bym i podjol wspolprace z Slowacka Federacja . Oczywiscie w tedy kiedy co najmniej 5 czy 6 polskich zespolow przystapilo by do takiej konfederacji. Oczywiscie nie dalo by sie uniknac ofiar - ale to lepsze niz ucieczka czy czekanie na powolna smierc Polskiego Hokeja. Zrobic wieksza 2 lige i promowac rozgrywki najlepszych. Mysle ,ze sukces medialny taka liga miala by na starcie ( gdyby wziac sie tak profesjonalnie jak w pilce noznej) A na razie jest jak jest i ogladamy to co jest...
Ps:
Dla Tych ktorzy beda chcieli "skoczyc" na mnie - tylko napisze -Choc sie rozmarzylem to celem mojej wypowiedzi bylo przeslanie o zadbaniu o Polski Hokej a nie uciekanie od problemow.
Liga Słowacka w rangingu IIHF jest 9 a Polska 22. Kibicowsko (frekwencja) i sportowo dzieli nas bardzo dużo. Statystyczny Słowak na pytanie o połączenie Polskiej i Słowackiej ligi odpowiedziałby "over my dead body" i wcale im bym się nie dziwił.
Nie ma szans połączenie lig bo w Polsce tylko Cracovię stać na granie ze Słowakami... Słowacy nie będą na miejsce jednych biedaków przygarniac drugich... Ale może jak byśmy tam chwile pograli to Tychy lub Podhale prezentując nasz przykład uzyskali by dobrych sponsorów i dołączyli do nas !
osobiście mam bardzo mieszane uczucia w kwestii takiego pomysłu, inna sprawa, że na chwilę obecną jest on nierealny, bardziej chyba możliwe jest wzięcie udziału w jakiejś lidze międzynarodowej, ale też wątpię. Przede wszystkim - my się odbudowujemy i tworzymy, wciąż i jeszcze minimum parę lat nam na tym zejdzie, a może i paręnaście. Krezusem w takiej lidze nie bylibyśmy, a raczej kopciuszkiem lub średniakiem - co w takich ligach muszą mieć takie zespoły aby być i się rozwijać, a nie trwać i wegetować? Szkolenie!!!! U nas ciągle nie ma, zespół rezerw gra na dwie piątki, wychowanków na razie nie ma takich do gry w pierwszym zespole, choć wierzę, że to kwestia czasu, ja nie mówię, że mamy być hurtowym producentem zawodników, ale coś być musi. Druga sprawa to nawet na warunki PLH, my żadnym evergreenem nie jesteśmy i tu się nie można oszukiwać, że tak jest - a dla odmiany dokładnie tak jest jeśli chodzi o zagraniczne kluby w ligach białoruskiej czy austriackiej na ich rodzimym podwórku. Trzecia sprawa to bunt wobec PZHL - to może nawet takie złe by nie było gdyby PZHL nam zawiesił zawodników do reprezentacji (cóż innego by mogli zrobić), bo sami by się w końcu może zarżnęli, ale pomysły lig kombinowanych mogą przejść tylko za plecami lub bez chociaż uzgadniania z PZHL - znacie kogoś mądrego, kto weźmie się wspólnie z tymi cymbałami za tworzenie wspólnych struktur? I ostatnia kwestia: ani GKS ani Podhale, ani żaden inny zespół nie "uzyska dobrego sponsora za naszym przykładem" - bądźmy poważni Profesor lubi hokej i super że bywa na meczach, cieszyć się trzeba, że teraz ma ten sport w swoim sercu, ale nie przyszedł do nas ze względu hokej, tylko wziął go "przy okazji". Gdyby nie piłka Comarchu w Cracovii by zapewne nie było, popatrzcie jakie Podhale ma kłopoty, żeby znaleźć kogoś kto jest gotów w nich zainwestować! PZHL niech się wreszcie ogarnie i weźmie do roboty, np zamiast podnosić opłaty licencyjne i obmyślać rok rocznie "nowe, cudowne i niepowtarzalne schematy rozgrywek na następny sezon, które z całą pewnością zainteresują większą liczbę kibiców i przyciągną dodatkowych widzów i sponsorów" może sprzedałby prawa do transmisji stacji telewizyjnej, która się zobowiąże np 1 mecz w tygodniu na żywo pokazywać w paśmie (rzeczywiście) ogólnodostępnym i zrobi seryjny program ligowy (najlepiej raz w tygodniu - kibice których się chce zaintersować nie muszą wiedzieć że liga gra w pt, nd i wtorek a w przyszłym tyg tylko pt i nd - program zawsze w określony dzień i o w miarę stałej porze obejmujący nawet 2 - 3 kolejki) nawet za symboliczną złotówkę? Kluby z tego miałyby większy pożytek niż z tych groszy od TVP Sport, bo to byłby argument dla potencjalnego sponsora. Wystarczy się dogadać i zapisać w umowie, że każdy zespół musi być minimum ileś razy w roku transmitowany i jeśli tylko TV chce to w tej złotówce niech transmituje, retransmituje, czy skrótuje dowolną ilość meczy, wraz z całym Play-Off , nawet wszystkie, bardzo proszę - pełen pakiet za 1 PLN + vat. To rozwiązanie ma tylko jeden kłopot - zamiast nowego fotela i bryki dla Panów Ingielewicza i Wysockiego profity miałyby kluby i za nimi w jakiejś perspektywie zawodnicy (w tym młodzi też - np godziwe warunki treningów). Poza tym znaleźć sponsora tytularnego rozgrywek, może jeszcze, bo już dawno miał być... I to jest droga rozwoju - w perspektywie dać jeszcze obowiązek kilku wychowanków w kadrze i może hokej w Polsce pojawi się gdzieś poza Śląskiem, Małopolską i punktami na reszcie mapy. Myślenie jak zmniejszyć liczbę klubów i uciec gdzie indziej to myślenie w złym kierunku jak dla mnie, liczbę klubów trzeba zwiększać, Polska to nie wypierdkowo, gdzie nie ma z kim rywalizować, a my naprawdę nie jesteśmy evergreenem PLH, który zdobył tu wszystko, wyśrubował każdy rekord, a teraz tylko się tu dusi i nie ma żadnych perspektyw. Czy w Szczecinie dalej jest zespół grający w lidze regionalnej Meklemburgia-Pomorze czy już się rozpadł? Jeśli działa, to może kalkulujmy jak ich przywrócić do naszej ligi...
Pewnie bylibyśmy sredniakiem w tamtej lidze, ale choćby rok takiej gry dałby na więcej niz 5 lat w naszej gdzie juz w lidze wszystko zdobyliśmy. A i dla słowaków moglibysmy być pewnym ozywieniem w lidze.
Przypominam, że p. Wysocki to Rafał Wysocki były wiceprezes MKS.
Ostatnio został dokoptowany p. Zięba, nasz długoletni kierownik drużyny czyli, że mamy "swoich" ludzi w PZHL.
Może nie musimy iść od razu ze związkiem na wojnę.
Ja tam się nie orientuje za bardzo ale PZHL, a PLH to co innego. Za ekstralige odpowiada twór PLH i to oni tylko doją kase nic nie robiąc bo im sie nie chce.
Panowie dzięki za naprawdę ciekawe głosy w dyskusji z wieloma sie zgadzam z wieloma nie, ale naprawdę mi zaimponowaliście poziomem dyskusji, z moich takich teoretycznych bajań zrobiła się fajna dyskusja, a wszystko zaczęło się na... Łotwie - na gorąco (sorry brak czasu ) odniosę się do niektórych kwestii :
- nie sądzę aby PZHL był przeciwko takiemu rozwiązaniu, celem Prezesa Ingielewicza jest awans kadry do Gr A a taki ruch byłby tylko z korzyścią dla reprezentacji patrz przykład węgierski
- stanowisko PZHL nie zależy od tego czy tam jest Wysocki czy Zięba, jeśli będą racjonalni to Filipiaka sami będą nakłaniać do takich ruchów, jak zwycięży zawiść i zazdrość to wraz z "Prezesami Klubów" będą kłaść kłody pod nogi...
- w ogóle to nie wiadomo czy nas będą chcieli na Słowacji czy w Austrii ( na razie chcą nas w lidze białoruskiej, to wiemy z Łotwy)
- zgadzam się że liga austriacka byłaby chyba bardziej otwarta na nas niz słowacka, zgadzam sie ze sterbym ( Słowacy do 5 lat sami sie zgłoszą do ligi austraickiej zobaczycie - to moja własna teoria)
- uważam że sportowo dla nas lepsza byłaby ERSTE liga
- nie wiemy czy w ogóle Profesor by taką koncepcje kupił, jednak chyba trzeba by budżet hokeja zwiększyć a jak patrzę na priorytety to w klubie chyba najważniejsze jest budowanie silnej druzyny piłkarskiej która sukcesami przyciągnie kibiców na nowy stadion ( tak sądze po tym że nie dało się zatrudnić hokeisty spoza UE, patrz Ukraniec Diaczenko, a można zatrudnić piłkarza Suworowa z Mołdawii) - chyba jednak to piłkarze mają podbijać Europę a nie hokeiści...
- z punktu widzenia polskiego hokeja to nie byłaby żadna ucieczka chyba że... do przodu
13 dni później
No nie jest to Słowacja...;)
http://www.cracovia.pl/main_index.php?nr_menu=0
http://www.sportowefakty.pl/hokej/2010/02/18/comarch-cracovia-w-austriackiej-lidze-hokejowej/?#komentarz
Pragnę wam przypomnieć, że Pan Filipiak w tamtym roku powiedział coś w stylu, Kto by chodził na mecze Cracovii w lidze Słowackiej, Wtedy to Wojas chciał aby Podhale i Pasy dołączyły do ligi Słowackiej. Zresztą sam prezes ligi Słowackiej wykluczył taką możliwość, pamiętajcie, że Słowacy nigdy się nie zgodzą, bo hokej to cos ich narodowego a oni nie mogą sobie pozwolić na to żeby Polacy z nimi w hokej wygrywali, pamiętam, jak w jednym sparingu Podhale wygrało z Popradem 2-0 wtedy Słowacy na Jarmarku w Nowym Targu tego przeboleć nie mogli! Ja bym chciał żeby Szrotki, tychy i wy zagralibyśmy w mocnej lidze, ale jeśli Podhalu w latach 70 i 90 się nie udało, awtedy grali na podobnym poziomie, to wątpię w to teraz, może w Austriackiej, a pozatym Litwini od Przyszłego roku będą grali w KHL, może tam podbijcie, ale jak halę w Czyżynach wybudują.
Pozdrawiam z Podhala kibiców którzy chca dobra polskiego hokeja!!
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)