Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • matura - drobna pomoc

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 03.12.2008 o 19:44
      Ostatnia aktywność 18.11.2009 o 02:01
      5231 wyświetleń
    • horcyk

      428
      0
    • 03.12.2008 o 19:44
      Post #474975 03.12.2008 19:44
    Za parę miesięcy czeka mnie maturka wybrałem sobie temat pracy z Polaka. Brzmi on tak: "System totalitarny. Zanalizuj problem, odwołując się do wybranych dzieł(literackich, filmowych, publicystycznych) XX w." Czy ktoś z zacnych forumowiczów mógłby mi podpowiedzieć jakie książki, filmy... mogą być pomocne, albo ktoś już pisał coś na podobny temat i ma jakieś pomocne materiały. Z góry dzięki za pomoc.
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 03.12.2008 o 19:49
      Post #474978 03.12.2008 19:49
    Archipelag Gułag Rozmowy z Katem Inny Świat Folwark Zwierzęcy oraz Rok 1984 i dziesiątki innych pozycji .
    • tofi

      2.9K
      575
    • 03.12.2008 o 20:12
      Post #474988 03.12.2008 20:12
    Też mam przed sobą mature i prezentacje z polskiego. Tyle, że wybrałem "Żydzi w literaturze...". Nie bez powdu:) Jednak nie kłade wiekszego nacisku na ustną z polskiego, bo nie ma później wynik z niej większego znaczenia.
    • horcyk

      428
      0
    • 03.12.2008 o 20:17
      Post #474993 03.12.2008 20:17
    no ale trzeba coś przygotować :)
    • SaNtO

      31.1K
      16.3K
    • 03.12.2008 o 20:22
      Post #474999 03.12.2008 20:22
    ee chłopaki trzeba było sobie wziac jakis temat nie literacki :) ja mialem cos z jezykiem reklamy i zgarnalem 18 punktow za napisanie pracy w jeden dzien :) nikt mnie nie pytal o zadne ksiazki ani o nic, poprostu cos pieknego ;]
    • pasiasty81

      3.2K
      1
    • 03.12.2008 o 20:26
      Post #475001 03.12.2008 20:26
    Skorzystaj z dwoch polskich nazwisk - Janusza Zajdla i Edmunda Wnuka-Lipinskiego. Ten pierwszy to taki polski Orwell, w swoich ksiazkach ukazywal systemy totalitarne, ktore w rozny sposob zniewalaly spoleczenstwo. Najwazniejsze z punktu widzenia Twojej pracy powiesci to te ponizej - wszystkie maja osobne hasla na wiki. # Cylinder van Troffa (Czytelnik 1980) # Limes inferior (Iskry 1982) # Wyjście z cienia (Czytelnik 1983) # Cała prawda o planecie Ksi (KAW 1983) # Paradyzja (Iskry 1984). Drugi to prawdopodobnie najbardziej szanowany polski socjolog, ktory napisal swego czasu trylogie "Apostezjon", opisujaca krok po kroku budzenie sie rewolucji w systemie totalitarnym. # Wir pamięci, Czytelnik 1979 # Rozpad połowiczny, 1988 # Mord założycielski, 1989
    • tofi

      2.9K
      575
    • 03.12.2008 o 20:28
      Post #475002 03.12.2008 20:28
    Tak, tak oczywiście trzeba coś przygotować. Masz racje Santo wybierając temat z reklamami (chyba cos takiego w mojej liście było) omija się czytanie książek i później wypytywanki z treści. Ja w sumie temat wpisałem bez większego zastanowienia i przemyśleń, bo deklaracje pisałem już w październiku, a że była to dopiero deklaracja wstepna to wybór jeszcze może ulec zmianie i pewnie ulegnie.
    • SaNtO

      31.1K
      16.3K
    • 03.12.2008 o 20:31
      Post #475004 03.12.2008 20:31
    mówie Wam jesli nie czytaliscie ksiazke i ich nie lubicie to nie bierzcie tematu literackiego, bo to jest bez sensu, chyba ze chcecie czytac ksiazki na siłe
    • Twixxx

      3.8K
      113
    • 05.12.2008 o 01:30
      Post #475410 05.12.2008 01:30
    Jasne, zdecydowanie popieram tu Santo! Nie bierzcie ambitnego literackiego tematu, nie czytajcie nic na sile, bo to jest bez sensu. Najlepiej sciagnijcie cos z netu albo kupcie juz raz broniona prace. Zaoszczedzony czas przeznaczcie na siedzenie w necie, jesli czytanie to gora jadlospisow albo programu telewizyjnego, snucie sie po knajpach, ewentualnie zrywanie wirtulnych i realnych lasek - to zaprocentuje w przyszlosci! Beda kontrakty na budowe autostrad - ktos w koncu te taczki z piachem i kamieniami wozic musi, niech inni zostana inzynierami na tych budowach... Ehhh Santo, z calym szacunkiem Nasz Glosie Mlodego Pokolenia, ale czasami Pasiasty Przyjacielu Twoje zlote rady i wypowiedzi zwalaja mnie z nog...
    • pasiasty81

      3.2K
      1
    • 05.12.2008 o 04:02
      Post #475426 05.12.2008 04:02
    Twixxx - ale Santo ma swieta racje. Mowisz o AMBITNYM temacie na maturze? Po jakiego grzyba komu ambitny temat akurat podczas egzaminu, gdzie liczy sie tylko i wylacznie koncowy wynik? To nie jest magisterka, nikt tego nie bedzie trzymal w bibliotece dla przyszlych pokolen, to tylko glupi egzamin maturalny. Po co sie spinac pol roku i przygotowywac, skoro mozna to odbebnic na piatke w ciagu jednego dnia, wystarczy wybrac temat, przy ktorym nauczyciele nie beda mogli zadac tysiaca podchwytliwych pytan. Nawet jesli bys przeczytal wszystkie mozliwe lektury na dany temat, to po pierwsze i tak wszystkiego nie zapamietasz, a po drugie i tak to, co z nich wyciagniesz, wcale nie musi byc zgodne z widzimisie egzaminatorow. Jesli matura ma byc egzaminem dojrzalosci, to czemu nie skorzystac z cech ludzi dojrzalych, jakimi sa spryt i inteligencja i z listy tematow nie wybrac tego, co sie jest w stanie w krotkim czasie nauczyc na piatke? Czytanie czegos tylko po to, zeby zaliczyc mature, nie ma najmniejszego sensu. A jak ktos nie lubi, to i tak nie polubi, a taki przymus moze mu nawet obrzydzic kazda przyszla lekture. Mowie to jako osoba, ktora czyta wiele. Ale jesli mialbym na liscie temat o literaturze i jakis inny, to wybralbym ten inny, bo po co sie przemeczac i wkuwac na pamiec, jak mial na imie kot Wolskiego? To mniej wiecej tak, jakby na starej maturze wybierac interpretacje wiersza - najglupszy wybor, bo cokolwiek nie wymyslisz, to osoba sprawdzajaca i tak bedzie wiedziala swoje i Cie uwali za bledne wnioski. Jak pewnie zauwazyles, autor tego tematu wybral temat na mature i dopiero teraz sie zastanawia, o czym tam mozna opowiedziec. A powinien jeszcze przed jego wybraniem byc w stanie w glowie w ciagu paru minut przygotowac sobie pelny konspekt. Inaczej to jest zle wybrany temat.
    • MC.busz

      815
      135
    • 05.12.2008 o 09:42
      Post #475448 05.12.2008 09:42
    "Najlepiej sciagnijcie cos z netu albo kupcie juz raz broniona prace" Większej bzdury nie słyszałem. Tematów jest tyle, że spokojnie można wybrać coś, gdzie nie musisz się namęczyć. A najlepiej wybrać coś czym się jest chociaż trochę zainteresowanym to i nie robi się nudno. Ilość punktów tak na prawdę nie ma znaczenia, tylko trzeba zdać, a łatwiej nauczyć się swojej pracy niż cudzej. I najważniejszy argument - po co wydawać 100 jak można posiedzieć 2 dni wieczorem i mieć prace?
    • LiPtOoN

      1.8K
      0
    • 05.12.2008 o 09:43
      Post #475449 05.12.2008 09:43
    pasiasty81 napisał: "...to tylko glupi egzamin maturalny." Nie spinałeś się przed maturą ? Wiadomo,że zaraz po, mówi się "matura to bzdura", ale chyba każdy denerwował się przed. W końcu to jeden z pierwszych poważniejszych egzaminów w życiu młodego człowieka.
    • Twixxx

      3.8K
      113
    • 05.12.2008 o 10:10
      Post #475454 05.12.2008 10:10
    Nie wiem chlopaki jak Wy, ale ja uwazam, ze czytanie otwiera czlowiekowi horyzonty... Mozna interretowac wiersz (tak byloz a moich czasow) - czego nigdy nie robilem, ale nie daltego, ze jak piszesz Pasiasty nauczyciel i tak mial swoja wizje i mnie mogl uwalic. Zwyczajnie dlatego, ze poezje nie zawsze umialem zrozumiec i wyciagnac odpowiednie wnioski, za to z literatury juz raczej bez problemow... MC. busz - chyba nie zrozumiales aluzji... Chodzilo mi o to, ze niestety ostatnio w modzie jest kopiowanie is ciaganie z netu cudzych porac (glownie licencjackich i magisterskich) i bronienie ich ponowne... Albo oficjalne ich kupowanie na wtornym rynku, ze o zleceniu ich napisania komus innemu juz nie wpominam, bo to historia stara jak swiat... Konkluzja jest taka: nie mam nic przeciwko sprytowi i inteligencji, ale kurcze, warto czasem cos z tej szkoly wyniesc i w glowie sobie poukladac. Bo samym sprytem i inteligencja niestety daleko zajsc nie mozna, zawsze nadejdzie dzien prawdy i ktos, gdzies, kiedys, zweryfikuje realne mozliwosci i wiedze takiego czlowieka... I odpuszczam dyskusje, bo pamietam, ze juz kiedys mielismy temat studiow i zdaje sie tez roznilismy sie w pogladach na potrzebe zdobywania wiedzy i ogolnie studiowania... Walczcie dalej i POWODZENIA!;-)
    • thunderlord

      659
      35
    • 05.12.2008 o 10:18
      Post #475459 05.12.2008 10:18
    Co to znaczy wyciągnąc odpowiednie wnioski przy interpretacji wiersza? W zasadzie ważne jest tylko, aby interpretacja była spójna. Ktoś kiedyś powiedział, że nie ma interpretacji lepszych i gorszych, są tylko ciekawsze i mniej ciekawe :)
    • DSS

      4.4K
      1K
    • 05.12.2008 o 10:41
      Post #475465 05.12.2008 10:41
    Nie oszukujmy się i tak większość skorzysta z usług ghost-writerów lub weźmie od koleszki prace sprzed roku. Temat horcyka jest co rok, z tego co pamietam już dwóch koleszków miało scharakteryzować system totalitarny w oparciu o literature i filmy.
    • MC.busz

      815
      135
    • 05.12.2008 o 11:54
      Post #475482 05.12.2008 11:54
    Przepraszam Cię Twixxxie, nieuważnie przeczytałem Twój post, akurat było to w rannym pośpiechu, teraz dojrzałem zawartą w nim ironię i biję się w piersi :)
    • Kamil_Cracovia

      3.6K
      0
    • 05.12.2008 o 13:53
      Post #475509 05.12.2008 13:53
    Horcyk! Jestem w podobnej sytuacji do Ciebie bo też mnie czeka matura i wybrałem dokładnie taki sam temat! :) Jak będę miał jakieś info co do literatury to podeśle Ci! :) Możemy współpracować! ;) [img]http://i16.tinypic.com/2relerp.jpg[/img] [img]http://i21.tinypic.com/25hiz4z.jpg[/img]
    • SaNtO

      31.1K
      16.3K
    • 05.12.2008 o 14:32
      Post #475520 05.12.2008 14:32
    Twixie ja nigdzie nie pisalem, zeby nie czytac ksiazek, czy sciagac prace z internetu. Czytac czytac i to jak najwiecej, ale dla przykladu, powiem o sobie. Nienawidze np Wesela Wyspianskiego i jezeli bym wczesniej wybrał bez sensu jakis temat i sie okazalo ze warto o tej ksiazce wspomniec to bym sie pochlastał, bo tego sie poprostu nie da czytac. Ja lubie literature romantyczną, z tym, że doszedłem do wniosku, że nie ma sensu mówić o książkach, bo i tak komus cos nie spasuje a pytania beda mi zadawac takie na ktore nie bede znal odpowiedzi bo nie zwracam uwagi na pewne rzeczy podczas czytania. Najwazniejsza dla mnie jest tresc. Wracajac jednak do meritum. Pełna zgoda z tym co napisał Pasiasty. Powiem Wam jak ja robiłem z wyborem tematów. Wzialem liste na kompie, i czytam, co mnie interesuje to pogrubiam. Potem mam juz ok 30 interesujacych mnie tematow. Wiec zastanawiam sie o czym moge najwiecej powiedziec, gdzie moge lac wode, gdzie nie przypieprzy sie komisja. I w ten sposob wybrałem reklame. Napisalem w sobote, w niedziele sie uczylem jeszcze na pamiec i w poniedzialek zdalem na 18 pktów. Co do stresu maturalnego o ktorym pisze Liptoon ja nie mialem, bo klase i tak zdalem w ostatnim momencie i sie cieszylem ze mi sie udalo i matura zeszła na drugi plan bo przez cały czas w naszej klasie było hasło z piosenki małolata "sam nie mam matury jest mi wstyd ale, mam talen, żeby zrobić to do tego bitu a mature zrobie po tej płycie, by pokazac tym co nie wierzą że ją zrobie" tak wiec mowilem sobie ze jak nie teraz to za rok. No i trzeba podejsc na luzie bo matura to najłatwiejszy test jaki w zyciu zdawałem
    • żółta kaczka

      6.1K
      808
    • 05.12.2008 o 16:01
      Post #475545 05.12.2008 16:01
    horcyk Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Za parę miesięcy czeka mnie maturka wybrałem > sobie temat pracy z Polaka. Brzmi on tak: "System > totalitarny. Zanalizuj problem, odwołując się > do wybranych dzieł(literackich, filmowych, > publicystycznych) XX w." > > Czy ktoś z zacnych forumowiczów mógłby mi > podpowiedzieć jakie książki, filmy... mogą > być pomocne, albo ktoś już pisał coś na > podobny temat i ma jakieś pomocne materiały. > > Z góry dzięki za pomoc. > > > > Mówicie o wierności, której nie znacie u was > przerzut do przerzuta mówi bracie. Jeśli chodzi o filmy to Harrison Burgeron byłby świetnym przykładem, zresztą mieści się to też w pojęciu literatura (jest to na podstawie opowiadania Kurta Vonneguta z cyklu "Witajcie w małpiarni", przy czym opowiadanko ma raptem 2 strony, zaś scenariusz filmu jest nim tylko zainspirowany i dużo bardziej rozbudowany). Jeśli chodzi o literaturę, to u Vonneguta znalazłoby się jeszcze kilka tego typu pozycji, swoją drogą szkoda, że nobla nie dożył...
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 05.12.2008 o 16:34
      Post #475549 05.12.2008 16:34
    Nowa matura rządzi się swoimi prawami - przede wszystkim istnieje coś takiego jak KLUCZ. I jak Twoja odpowiedź nie mieści się w KLUCZU, to nikt nie podejmuje nawet próby doszukania się sensu twojej wypowiedzi, zarówno jeśli chodzi o część poświęconą czytaniu ze zrozumieniem jak i dłuższą wypowiedź. Co do ustnej i tematów: "Język internetu jako nowa forma komunikacji" - tak nawiasem mówiąc, forum bardzo mi sie do tego przyda ;) A poza tym... polski - cóż, może banalnie, ale zależy mi tylko żeby go zdać. Tak na prawdę koncentruję się tylko i wyłącznie na przedmiotach, która są mi potrzebne, aby dostać się na studia... (czyli roz. biologia i chemia)

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie