Nurku.. ja wiem, wedle Ciebie powinien nasze mecze zawsze sędziować Maciej Madeja albo Ty:):):)
-
-
Jagiellonia - CRACOVIA (Tylko Piłka!) niedziela 16-45
Slusznie, co do Ruza to masz racje TD, pomylilem sie, on tylko raz w tym sezonie wyszedl w podstawowym skladzie Jagi. Pacan tak samo.
Natomiast co do Latki to jednak bede sie upieral, bo to jest mimo wszystko ich kapitan (o ile sie nic nie zmienilo) i gral w pierwszych trzech meczach tego sezonu w postawowym skladzie. Poniewaz w nastepnych czterech nie ma po nim sladu (nie wchodzi na zmiany), a w ostatnim zagral od 46 minuty to wnioskuje, ze tez mial jakas kontuzje i wraca do gry. Tym bardziej ciekawe, czy bedzie w stanie zregenerowac sily przez te kilka dni, skoro ostatnio nie grywal.
Co do nas, zapewne wreszcie się pokaże, co jest wart najbardziej na kredyt chwalony na tym forum piłkarz Pasów, czyli Arpad Majoros. Będzie miał swoje nie 5, tylko pewnie znacznie więcej minut.
Jagiellonia ma dobry sklad i mecz napewno spacerkiem nie bedzie
jedyna nadzieja w Arpadzie
Docencie... proszę Cię... uzupełnij swój wpis o kilka emotikonów, bo jeszcze Płatek przeczyta i weźmie to "na poważnie"
Ale ja uważam że wygramy :D teraz nikt nas nie zaczyma :D
co nie zrobi ?:O i Ty Pawlusiu drogi na studia do Krakowa ?;] co z maturą ?:D
Tomasz Piekarski
2008-10-30, ostatnia aktualizacja 2008-10-30 19:13
Niedzielny rywal piłkarzy Jagiellonii to ostatnia w tabeli Cracovia. Goście z Krakowa przyjeżdżają jednak do Białegostoku z nowym trenerem, Arturem Płatkiem, który z Jagą osiągnął jeden z największych sukcesów w historii klubu
ZOBACZ TAKŻE
* Poprawią grę i będzie lepiej (30-10-08, 19:13)
Płatek do Białegostoku trafił w kwietniu 2006 r., kiedy wydawało się, że ekipa zwolnionego właśnie Ryszarda Tarasiewicza zaprzepaściła szansę na awans do ekstraklasy. Młody, obecnie 38-letni trener, dokonał rzeczy prawie niemożliwej. W ekstraklasie jego podopieczni też spisywali się rewelacyjnie, znacząco powyżej oczekiwań. W jesiennych pojedynkach białostoczanie zgromadzili aż 23 punkty i zajmowali wysokie, dziewiąte miejsce w tabeli.
Niestety, wtedy spiętrzyły się problemy. Szkoleniowiec apelował do władz klubu, że zespół potrzebuje wzmocnień, gdyż na wiosnę o punkty będzie mu bardzo ciężko. Działacze okazali się głusi na prośby - nie tylko nie wzmocnili zespołu, ale doprowadzili do jego osłabienia i ten po wznowieniu rozgrywek wiosną przegrywał spotkanie za spotkaniem. Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu Artur Płatek został zwolniony.
Zwykle w takich sytuacjach kibice oddychają z ulgą, nie tym razem. Gdy szkoleniowiec odchodził z Jagi, pod siedzibą klubu kilkaset osób skandowało jego nazwisko. Takiego pożegnania nie miał żaden z wcześniejszych trenerów Jagiellonii.
- Niedawno jeden znajmy w Niemczech pokazał mi filmik z tego spotkania na You Tube i muszę powiedzieć, że ponownie dostałem gęsiej skórki. To niezapomniane przeżycie - stwierdza obecny szkoleniowiec Cracovii. - Zawsze będę mile wspominał kibiców z Białegostoku, którzy dopingują swój zespół rewelacyjnie. Oczywiście mam nadzieję, że gdy teraz pojawię się w Białymstoku, to zbyt dużo osób mnie nie wygwiżdże. A co do osób pracujących w klubu, to z niektórymi nadal utrzymuję kontakty i nie mam na pewno nic nikomu do udowodnienia. Normalnie rozmawiam z Czarkiem Kuleszą, dzwonię czasem do Artura Kapelki. Nie traktuję meczu z Jagiellonią jak spotkania o mistrzostwo świata.
Lista Płatka
Płatek nie kryje jednak, że ma pewne powody do satysfakcji. Do Jagiellonii podczas przerwy w rozgrywkach trafili bowiem ci zawodnicy, których on chciał sprowadzić wcześniej.
- W styczniu przedstawiłem władzom klubu listę piłkarzy, których chciałem w zespole, a byli na niej: Hermes, Lewczuk, Zawistowski, Arifović, Szczot, Skerla - wylicza. - Chyba ktoś potem doszedł do wniosku, że ten Płatek nie był do końca taki zły, skoro ci zawodnicy są teraz w Jagiellonii. Ja jednak będąc trenerem Jagiellonii nie dopuściłbym do odejścia takich piłkarzy jak: Markiewicz, Nawotczyński, Sotirović, Sobociński, Banaszyński. Powstałaby tu taka mieszanka, który być może spisywałaby się lepiej niż obecny zespół. Ale teraz skupiam się na Cracovii.
W niej Artur Płatek ma do dyspozycji "swoją" obronę. Marek Wasiluk rozwinął się w Białymstoku dzięki niemu, z kolei Łukasza Tupalskiego, Przemysława Kuliga (byłych zawodników Jagi) czy Piotra Polczaka trener chciał sprowadzić do klubu z ul. Jurowieckiej. - No tak, czasu trochę minęło i mam tych, których chciałem - śmieje się Płatek.
Pracę z nowym klubem rozpoczął w poniedziałek, a już we wtorek zanotował pierwszy sukces. Ekipa z Krakowa wygrała 3:0 z ŁKS-em Łódź i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski. W niedzielę Płatek nie będzie mógł jednak skorzystać z wszystkich podopiecznych, z których by chciał skorzystać. Z powodu kartek nie może zagrać Wasiluk oraz Dariusz Pawlusiński.
- Mamy trudną sytuację kadrową, ale po meczu pucharowym chłopcy uwierzyli w siebie, a oni naprawdę potrafią grać w piłkę - mówi Płatek. - Wierzę w ten zespół i wierzę, że będziemy grali dobrze.
Podtrzymać serię
Białostoczanie też do niedzielnego spotkania podchodzą z optymizmem i liczą na podtrzymanie serii meczów bez porażki w lidze. Podopieczni Michała Probierza są niepokonani od czterech kolejek. Z drugiej strony tylko jedno z tych spotkań wygrali. Przed tygodniem po słabej grze pokonali 2:0 Lechię Gdańsk.
Trener Probierz na pewno nie będzie mógł skorzystać w niedzielę z usług kontuzjowanych od dłuższego czasu Dariusza Jareckiego oraz Łukasza Tumicza. Nie jest pewne, czy do gry będzie gotowy też Ensar Arifović. Napastnik w starciu z Lechią w końcu się przełamał, zdobył pierwszą bramkę w żółto-czerwonych barwach w meczu ligowym, ale występ okupił kontuzją. Niewykluczone, że szansę występu od pierwszej minuty otrzyma wracający do gry po urazie Hermes.
- Zastanawiam się nad tym; po meczu w Warszawie nie zgłaszał żadnych problemów i zobaczymy. A co do tego, co się dzieje w Krakowie, czy jest tam nowy trener czy nie, to mnie zupełnie nie interesuje - stwierdza Probierz. - Dla mnie znaczenie ma tylko mój zespół i to, że w niedzielę chcemy wygrać.
Probierz nie dla psa kiełbasa 3 punkty przyjadą do CRACOVA!!!
[url]http://terazpasy.pl/index.php/cr_site/pilka_nozna/aktualnosci/kadra_na_mecz_z_jagiellonia2[/url]
Kadra na potoczankę:
Cabaj, Olszewski, Radwański, Karwan, Tupalski, Polczak, Milosević, Kulig, Szeliga, Kłus, Nowak, Klich, Majoros, Dudzic, Moskała, Krzywicki, Kaszuba, Witkowski.
Nie potrzebnie Krzywicki ale i tak pewnie nie zagra :) szkoda że nie ma Plastika :(
.
jak dla mnie to zapowiedź gry do przodu 5 napastników :)
Bramkarze: Cabaj, Olszewski.
Obrońcy: Karwan, Kulig, Milosević, Szeliga, Tupalski, Polczak.
Pomocnicy: Kłus, Majoros, Klich, Nowak, Radwański.
Napastnicy: Dudzic, Kaszuba, Krzywicki, Moskała, Witkowski.
Bardzo dobre zestawienie. Napastnikow to nawet Majewski bral duzo do kadry. Dla mnie jest wazne to, ze oprocz Nowaka i Klusa - ktorzy prowdopodobnie wyjda w podstawowym skladzie - jedynym srodkowym pomocnikiem jest Mateusz Klich. I bardzo mi sie to podoba:)
A i Santo tez pewnie bedzie zadowolony, bo wyglada na to, ze Arpad jest szykowany do gry przynajmniej przez 45 minut:)
W pomocy: Nowak - Kłus - Majoros ( może Klich?)
i z przodu: Witkowski - Kaszuba - Moskała
Jeszcze nie beda grali 433
Ja myśle podobnie jak Piotrek pewnie Klich nie zagra ale moim zdaniem bedzie z niego bardzo dobry piłkarz ma na to zadatki :D
Mysle, ze nie bardzo. To, ze Platek powiedzial, ze CHCIALBY grac 4-3-3 nie oznacza, ze zagramy tak a najblizszym meczu. System 4-3-3 jest bardzo fajny, ale tego sie nie da wprowadzic po tygodniu treningow i trener dobrze o tym wie.
Raczej jestem sklonny przypuszczac, ze zagramy pododbnie jak z LKS-em, 4-4-1-1, czyli:
Cabaj
Kulig-Milosevic-Tupalski-Radwanski
Dudzic-Klus-Nowak-Majoros
Kaszuba
Moskala
Takie ustawienie pozwala potem sciagnac Dudzica, albo Majorosa i na lewe skrzydlo przesunac Nowaka, albo ewentualnie sciagnac ktoregos z napastnikow i na jego miejsce poslac Pawke. W obu przypadkach na srodku robiloby sie wtedy miejsce dla Klicha, bo mam nadzieje, ze Platek nie bedzie robil defensywnego pomocnika z Michala Karwana, tak jak to forsowal Majewski.
W sumie to w tym ustawieniu zmieniłbym Cabaja i Radwańskiego. Olszewski jest bardziej pewny, a jakby grał to stał by się coraz lepszy. Natomiast w obronie Tupal albo Polczak na lewą zamiast radwańskiego, drugi na środku z Milosevcem no i Kulig...
Pozwole nie zgodzić się z Tobą! MArcin Cabaj jest super bramkarzem i często on nie dopuszcza to porażek a nieraz juz wygrał nam mecz!
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)