Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • RPG

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 09.09.2008 o 01:21
      Ostatnia aktywność 11.09.2008 o 09:10
      1333 wyświetleń
    • pasiasty81

      3.2K
      1
    • 09.09.2008 o 01:21
      Post #452342 09.09.2008 01:21
    Pytanie brzmi, czy sa chetni do skompletowania pasiastej druzyny RPG, ktora spotykalaby sie dajmy na to raz na dwa tygodnie (oczywiscie nie w czasie meczy Cracovii). System etc do uzgodnienia.
    • knur

      8.9K
      182
    • 09.09.2008 o 08:16
      Post #452347 09.09.2008 08:16
    swego czasu grywalem (WFRP jako MG, Cyberpunk i Vampire jako gracz, plus naturalnie KC na początku ;)), ale teraz juz nie. zreszta - i tak [i]los mnie rzucil daleko[/i]...
    • Bambusfeld

      1.7K
      830
    • 09.09.2008 o 19:13
      Post #452452 09.09.2008 19:13
    ja mam 10 letnie doswiadczenie w grnaiu..czasu malo, ale w sumie..;) nasz MG ma kryzys osobowosci czy cos i generalnie sesja jest raz na 4 miesiace wiec .. w co chcesz grac? my mykamy w autorskie Śródziemie. realia stworzone przez Tolkiena, mechanika przez kumpla:)
    • knur

      8.9K
      182
    • 10.09.2008 o 00:14
      Post #452520 10.09.2008 00:14
    zapoznalem sie ze "Srodziemie RPG" i system mial fatalna mechanike, totez nie dziwie sie, ze wymysliliscie lepsza.
    • pasiasty81

      3.2K
      1
    • 10.09.2008 o 00:17
      Post #452521 10.09.2008 00:17
    Bylo kilka systemow opartych o swiat tolkienowski, a samego MERPa rozne wersje z roznym stopniem skomplikowania mechaniki. W co chce grac? Cokolwiek, na co sie znajda gracze, czyli jak znam zycie to pierwsza edycja mlotka. Moze 7th Sea. Sie zobaczy.
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 10.09.2008 o 00:37
      Post #452526 10.09.2008 00:37
    kiedys spedzilem kilka godzin w pociagu z takimi "ludkami od RPG" nieźle zakręcone, na pierwszy kontakt nadajecie do do Kobierzyna, na drugi zresztą tez ;)
    • pasiasty81

      3.2K
      1
    • 10.09.2008 o 01:01
      Post #452527 10.09.2008 01:01
    wiesz, same ludki tez sa z roznych swiatow. niektorzy faktycznie wierza w to, co mowia. ;] ale przy odrobinie dystansu to swietna zabawa.
    • Bambusfeld

      1.7K
      830
    • 10.09.2008 o 02:03
      Post #452529 10.09.2008 02:03
    ja nie chce sie deklarowac, ze bede grał, bo jak mowie nie wiem, ale jak cos zorganizujesz to daj znac:) ew. moge pogadac z moja "druzyna" czy pryzjma nowego towarysza podrozy:) własnie jakie mieliscie ulubione postaci i w jakim systemie?:D ja lubie miec dopieszczona postac, tzn wszystko sprecyzowane -szczegolnie wyglad i historie.
    • pasiasty81

      3.2K
      1
    • 10.09.2008 o 03:04
      Post #452534 10.09.2008 03:04
    To nie tak - z kim grac to ja mam. ;] Po prostu pomyslalem, ze fajnie byloby zagrac w pasiastym gronie. Ale przyznam, ze w realiach Srodziemia jeszcze w zyciu nie gralem. Jesli sie cos uda, to na pewno tutaj bedzie o tym glosno. ;] Co do postaci - chocby pewien zlodziej, a raczej kleptoman w warhammerze, ktory kradl gdzie i co popadnie, rowniez czlonkom druzyny, gdy tego nie widzieli. Niestety takie postaci czesto niezbyt pasuja do RPG, bo to w koncu gra zespolowa. Dla mnie postac tez powinna byc z krwi i kosci, miec swoja historie i charakterystyke, dlatego wole bohaterow, ktorzy sa tworzeni glownie przez graczy przy wskazowkach MG (co mu bedzie pasowac do kampanii a na co sie nie zgodzi), oczywiscie tak, aby do siebie w miare pasowali jako zespol, niz bohaterow calkowicie losowanych, gdzie potem okazuje sie, ze taka druzyna ledwo ze soba wytrzymuje, bo ma kompletnie przeciwne charaktery i cele zyciowe, a za scenariuszem podazaja tylko i wylacznie dlatego, zeby zrobic przyjemnosc MG, bo sami by sie na taka samobojcza misje nie zdecydowali.
    • knur

      8.9K
      182
    • 10.09.2008 o 08:51
      Post #452542 10.09.2008 08:51
    Big mouth strikes again Napisał(a): ------------------------------------------------------- > kiedys spedzilem kilka godzin w pociagu z takimi > "ludkami od RPG" > nieźle zakręcone, na pierwszy kontakt nadajecie > do do Kobierzyna, na drugi zresztą tez > a fani Cracovii to okazy zdrowia i rownowagi psychicznej :P
    • Karvin

      10.5K
      9.3K
    • 10.09.2008 o 10:13
      Post #452554 10.09.2008 10:13
    ja mógłbym czasem się na coś pisać - ale ja w zasadzie po tym jak grałem w różnych już światach to bym optował za Cyberpunkiem (mam np. podręcznik do Shadowruna) - w fantasy to ja gram w WoWa :)
    • Dinth

      3.4K
      2
    • 10.09.2008 o 17:28
      Post #452621 10.09.2008 17:28
    Ja bym sobie chetnie zagral ale w Warhammera figurkowego, ewentualnie M:tG jesli ktos mialby dobre talie, bo moja lata temu wcielo ;)
    • Bambusfeld

      1.7K
      830
    • 10.09.2008 o 18:15
      Post #452628 10.09.2008 18:15
    co do postaci, to obecnie mam najlepsza ever:Haradrim(murzyn) 2,3m wzrostu ok. 160kg łysy, caly wytatuowany, z racji na dlugoletni wplyw Saurona mam oczy blyszczace na czerwono, zjadam serca wrogów, dzieki sile przekraczajacej ludzkie maximum(eliksiry etc->11/10, brakuje mi 2 pktów zeby osiagnac sile trolla wzgorzowego:P). główna bronia są rece i nogi + smiertelnie grozne male zelazne kulki(rozbijaja czaszki na kawalki uderzajac w nie z duza predkoscia:P) i w ramach malego kontrastu opiekuje sie 9letnia dziewczynka:P (wbrew pozorom nie jest to munchkin) wszystkie nasze postaci sa uzgodnione z MG, ale to nie rpzeszkadza w tym ze czesto pol sesji mija na walkach i konfliktach wewnatrz druzynowych:) (nikt jeszcze nie zginal, ale lamane rece i wybijane zeby juz bylyXD ). teraz nie jest juz tak tragicznie pod tym wzgledem, keidys w 1 teamie byli 2 paladyni, nekromanta, kapłan ktory nie byl kapłanem tylko psychopata i...postac prowadzona przez MG (nigdy nie popelniajcie tego bledu:wbrew obietnicom etc i tak bedzie "nie do ruszenia", a w dodatku sam wywola konflikty) w sumie mozna by zrobicPasiasta druzynke i sie spotkac raz na jakis czas;) Ja mialem bliski kontakt z kilkoma systemami w tym jeden raz jako MG (nie nadaje sie;) ): Sordziemie, Wampir MW, Wiedzmin, autorski Fallout, AD&D. do tego orientuje sie mniej wiecej warmłotku, earthdawnie ihmm..wiecej nie pamietam:) z tego co wiem deadlands bylo dobre. aaa i cyberpunka moglbym poznac, bo zawsze mnie ciekawil:)
    • El Duce

      2.3K
      0
    • 10.09.2008 o 19:36
      Post #452632 10.09.2008 19:36
    no ja z czasow licealnych bardzo milo wspominam Krysztaly Czasu i w sumie na tym sie to konczylo, fajnie bylo dopoki co niektorzy nie podlapali niezdrowego cisnienia na megaherosow, a z ulubionych postaci to lowca wojownik zlodziej za czarusiami jakos nie przepadam a tym bardziej za polbogami :)
    • pasiasty81

      3.2K
      1
    • 10.09.2008 o 19:42
      Post #452635 10.09.2008 19:42
    Cyberpunk to bardzo fajna sprawa. Ja z tych klimatow mialem podrecznik do pierwszej edycji genialnej gry Blue Planet, niestety sprzedalem kiedys gdy mialem problemy finansowe jeszcze jako nastolatek, a teraz to jest w Polsce nie do znalezienia. Ale moze sprowadze ze Stanow, bo linia dodatkow do tej gry zostala wznowiona i miesiac temu ukazal sie kolejny, a same podreczniki sa tak ciekawe, ze moga z powodzeniem zastapic swietna ksiazke. W skrocie - akcja gry toczy sie na planecie Poseidon w roku 2199 - ludzie odkryli przejscie do niej systemu slonecznego przez tunel podprzestrzenny gdzies za orbita Plutona i obecnie ja kolonizuja. Planete w 93 procentach pokrywaja oceany, w nich zas zycie jest jeszcze bogatsze, niz na pokrytych dzunglami wyspach. Cala planeta jest bardzo aktywna geologicznie i przezycie na niej jest bardzo trudne. Ogromna czesc ludzi ma wzbogacone dna o cechy, ktore ulatwiaja przezycie. W dodatku doswiadczeni gracze moga grac delfinami lub orkami o podniesionej w wyniku eksperymentow inteligencji. W obliczu kolejnych etapow kolonizacji, pierwsi kolonisci, ktorzy przybyli na planete zanim na ziemi nastapilo zalamanie gospodarcze i byli zmuszeni przez wiele lat radzic tu sobie sami, podejmuja walke o "swoj dom" z nowymi kolonistami ktorzy nie maja takiego respektu wobec nowej planety i chca ja zmienic na wzor ziemi (powstaja miasta, planeta rzadza megakorporacje), czesto poslugujac sie terrorystycznymi metodami. Gra to czyste Hard SF - wszystko podporzadkowane jest nauce i wszystko ma w niej swoje teoretyczne uzasadnienie, lacznie z tym ze doba na Poseidonie trwa 36 godzin. Wymaga sporej wiedzy od MG i graczy, ale rozgrywka daje niesamowita satysfakcje - Poseidon to swiat o wiele bogatszy i bardziej fascynujacy od Ziemi. W jeszcze wiekszym skrocie - to takie polaczenie cyberpunka, "Otchlani" i seriali "Ziemia 2", "Seaquest" i "Zagubieni".
    • CracoviaRabka

      438
      3
    • 10.09.2008 o 21:14
      Post #452648 10.09.2008 21:14
    swojego czasu grałem w D&D mam jeszcze masę książek brudnopisów zapisków i kart postaci w starej szafie może pójdę to posegregować i cos powspominać ;)
    • Karvin

      10.5K
      9.3K
    • 10.09.2008 o 23:50
      Post #452681 10.09.2008 23:50
    a Shadowruna Pasiak znasz? kocham ten świat tak prawdę mówiąc :) Deadlands też słyszałem że dobry KC to beze mnie - ja tam nie chce z kalkulatorem grać :) a co z takimi lżejszymi systemami - jak Paranoia, albo Toon? (w Toona grałem - rewelacja! tylko że nie za często) w sumie to wspomnienia to wszystko wywołało i może bym coś zagrał - mistrzowanie nigdy mi jakoś super nie szło - no ale jakby był mus to tez mógłbym spróbować...
    • pasiasty81

      3.2K
      1
    • 11.09.2008 o 00:02
      Post #452683 11.09.2008 00:02
    Shadowruna i Toona znam tylko z recenzji w MiMie. W Paranoie gralem, ale to sie nadaje raczej na pojedyncze sesje - za szybko wszyscy gina. ;]
    • Bambusfeld

      1.7K
      830
    • 11.09.2008 o 02:32
      Post #452718 11.09.2008 02:32
    to w sumie PAranoia idealna dla nas:) przynajmniej zeby sie spotkac poznac zobaczyc co i jak:) bo rozpoczecie wielkiej kampanii od 1lvl z zerowymi umiejetnosciami mija sie chyba z celem. widze ze niezle jestescie obcykani w jakichs mniej komercyjnych(wnioskuje, bo nie znam ze slyszenia. a przynajmniej kiedy gleboko siedzialem w klimatach rpg ich nie znalem).generalnie przywiazalem sie do srodziemia, w ogole fantasy mi najbardziej odpowiada-takie tolkienowskie w szczegolnosci. i moze dlatego srednio nam wyszly inne systemy, szcegolnie ze proces dojrzewania ( i niemam tu na mysli fiycznego:P ) bardzo przeszkadza w takim solidnym graniu, mniej czasu, wiecej obowiazkow stad w pewnymmomencie sami postanowilismy ze zostajemy tylko przy tym z czym zaczelismy, zeby granie mialo rece i nogi no i od kilku lat mordujemy Srodziemie. Shadowrun to chyba w jakichs klimatach samurajsko-mangowo-SF dobrze kojarze? z tego opisu Pasiastego ten Blue Planet mnie strasznie kreci:P a teraz troche bardziej filozoficznie:P RPG to piekny i latwy sposob wzbogacenia zycia o jakas dawkę "nieznanego", "tajemnicy" do tego sprawdzenia siebie(albo chociaz wlasnego umyslu i blyskotliwosci) w trudnych warunkach(jak tak teraz mysle, irakijczycy, albo somalijczycy etc by mnie wykleli za te slowa..albo raczej rpgowców ze bawia sie troche w to co dla nich jest rzeczywistoscia-moze bez jakichs fantastycznych elementow;) ). z 2 strony mozna pomyslec ze lepiej zajac sie wlasnym zyciem energicznie niz tworzyc w glowie substytut:)
    • pasiasty81

      3.2K
      1
    • 11.09.2008 o 02:56
      Post #452721 11.09.2008 02:56
    Ja bardzo lubie gre w realiach wspolczesnych. Gra np. bylym czlonkiem GROMu daje duza satysfakcje. ;] Ale najlepiej pamietam sesje Druzyny A. System byl szczatkowy - i tak kazdy wiedzial o co chodzi, wazne bylo jedynie aby sie dobrze bawic. ;]

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie