Prezydent Francji Nicolas Sarkozy nie wykluczył we wtorek bojkotu na igrzyskach olimpijskich w Pekinie, oceniając, że "wszystkie opcje" w tej sferze pozostają "otwarte".
http://www.cracovia.krakow.pl/forum/read.php?4,1427637
-
-
O WOLNY TYBET!
Olimpiada, przy dzisiaj trwających w Tybecie i nie tylko represjach i terrorze byłaby legitymizacją chińskich metod załatwiania problemów mniejszości etnicznych.
-
-Może wizja,, tylko chińskich '' igrzysk zmusiłaby tych czerwonogłowych do choć próby zmniejszenia represji i teoretycznego rozważenia autonomii Tybetu?
-
TYBETAŃCZYCY ,TRZYMAJCIE SIĘ !!!
MY CZEKALIŚMY 123 LATA...a NIEWIELE PÓŹNIEJ ZNOWU 50...
Nie zamierzam brać udziału w ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Pekinie - powiedział "Dziennikowi" premier Donald Tusk.
http://fakty.interia.pl/kraj/news/olimpiada-w-pekinie-bez-tuska,1082147
Obłuda Ameryki: Walczą o demokrację lub mają demokrację w dupie, w zależności od tego czy idzie im to na rękę. Burżuazyjno - bolszewicka moralność, psia jego mać.
Geosiu
Zobaczymy jak to np. Holandia czy Szwecja tak walczące o prawa mniejszości będą walczyć o Tybetańczyków...
Wisła-Makkabi 2-1 29-X-1921
Drugie z rzędu przyjacielskie zawody w obecnym sezonie między powyższemi druzynami [...] Przed rozpoczęciem zawodów wręczyła Makkabi Wiśle wspaniale haftowany proporzec, poczem nastąpiło uczczenie dwóch graczy Makkabi.
Moim zdaniem, jeżeli ktoś jest nacjonalistą, tzn że uważa, że naród jest dla człowieka najważniejszy, to powinien w pierwszym szeregu walczyć o prawa mniejszości narodowych, zarówno we własnym kraju jak i na świecie.
Niech mi ktoś poda uzasadnienie, dlaczego mamy popierać Tybet, a nie Kosowo, Basqw, Katalonczyqw, Szkotów.
Co do zastrzeżen Zuberga. Czy chodzi ci o to, że kraje, które popierają pedałów nie będą popierać Tybetanczyqw? Konkretnie nie wiem jakie jest stanowisko Szwecji i Holandii w kwestii Tybetu, ale podejrzewam, że protybetańskie. Eurolewactwo zawsze było za wszelkimi mniejszościami, w tym i narodowymi, czego wyrazem może być np. parlament lapoński, pewna forma "panstwowości" ponad granicami w krajach skandynawskich, w tym w Szwecji. A więc eurolewacy są nacjonalistami.
Osobiście żal mi Serbii, dlatego, że ograbiono małego. Ale apeluję: niech do Serbii zostanie przyłączone pół Bośni i Hercegowiny!
Co do Tybetu: przyłączyć resztę Tybetu do Tybetanskiego Regionu Autonomicznego i zapewnić mu autonomię, w tym demograficzną. Tzn, żeby Tybetu nie zalali Chińczycy. Na więcej zapewne nie można liczyć. Chyba nikt nie ma złudzeń, że Tybet ma się szanse oddzielić od Chin, które straciłyby w ten sposób 1/4 swojej powierzchni. Ale krzyknąć sobie mogę, w końcu nic to nie kosztuje: Niech zyje wolny Tybet!
Wpisujcie się do końca marca.
http://www.tybet2008.pl/
te firmy które sponsorują igrzyska w Chinach powinny być zbojkotowane przez Nas wszystkich , zróbmy chociaż tyle...
Yebać ten turbokapitalistyczno - maoistowsko - bolszewicki reżym. Robotnik w fabrykach, a nawet w manufakturach, bo i takie tam są na porządq dziennym (por. wypalanie surówki żelaza w dymarkach i stzrelanie do wróbli przez komuny ludowe za czasów rewolucji qlturalnej) zapiernicza za grosze prawie jak w Manchesterze roq 1800. Yebać to dziwaczne skrzyżowanie neoliberalizmu z azjatycką formacją nadrzeczną! Nie qpuj nic chińskiego! Od dziś nie zagram w życiu w ping ponga i nie wezmę ryżu do ust. Niech żyje wolny Tybet!
Mam nadzieję że będziesz konsekwentny i od dzisiaj nie będziesz używał zapisu dziesiętnego liczb, czytał papierowych książek wykonanych metoda druku. A jeśli masz okulary to z dniem dzisiejszym wypierdzielasz je do kosza...
[quote]Yebać ten turbokapitalistyczno - maoistowsko - bolszewicki reżym. Robotnik w fabrykach, a nawet w manufakturach, bo i takie tam są na porządq dziennym (por. wypalanie surówki żelaza w dymarkach i stzrelanie do wróbli przez komuny ludowe za czasów rewolucji qlturalnej) zapiernicza za grosze prawie jak w Manchesterze roq 1800. Yebać to dziwaczne skrzyżowanie neoliberalizmu z azjatycką formacją nadrzeczną! Nie qpuj nic chińskiego! Od dziś nie zagram w życiu w ping ponga i nie wezmę ryżu do ust.[/quote]
Wszystko zgodne z filozofia Marksa - czyli spoleczenstwo zlozone z ludzi zmuszanych do niewolniczej pracy za miske ryzu. Do marksistowskiego idealu brakuje jeszcze tylko troche biedy i kobiet bedacych wspolna wlasnoscia wszystkich chetnych.
O ile znam Marxa (a zdrowo się go w swoim życiu w swoim czasie naczytałem), to on się prawie nigdy, (poza kilkoma akcydentanymi wypowiedziami) nie wypowiadał na temat charakteru przyszłego społeczeństwa. Dla mnnie więc przypisywanie Marxowi wizji jakiegoś przyszłego społeczeństwa, na przykład takiego jakiego Dinth opisuje powyżej (lub jakiegokolwiek innego, np turbokapitalistycznego), jest równie tajemnicze jak przypisywanie Dinthowi wizji przyszłej struktury sieci kolei Peru.
(Dinth, pytanie na stronie, nikt nie widzi, możesz więc walić szczerze: Przeczytałeś li Waść w swoim życiu choć jedną stronę Marxa?)
[IMG]http://i30.tinypic.com/10prtsg.jpg[/IMG]
Stare :)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)