Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Procenty %%%

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 07.12.2007 o 22:26
      Ostatnia aktywność 16.10.2024 o 23:48
      136619 wyświetleń
    • wieloryb

      512
      0
    • 17.02.2008 o 11:01
      Post #405578 17.02.2008 11:01
    kiedyś bywało takie niepasteryzowane piwo o nazwie "ślaskie" było całkiem zacne niestety dawno już tego browaru nie widziałem p.s. kac męczy niesamowicie ech..
    • cracovia_nh

      370
      23
    • 17.02.2008 o 18:17
      Post #405645 17.02.2008 18:17
    9 dni później
    • sokół

      185
      0
    • 26.02.2008 o 21:05
      Post #408012 26.02.2008 21:05
    Carlsberg jest najlepsze :):) jak jestes spragniony w gorący dzien to Carlsber najlepiej ukoi pragnienie:D ewentualnie Heineken, Lech, Żywiec. Byle tylko nie tyskie po pierwsze wstrętnie smakuje po drugie sponsorowalo " nie wlasciwą strone błoń"
    • Miszczu2007

      10.1K
      4.1K
    • 26.02.2008 o 21:45
      Post #408018 26.02.2008 21:45
    Lech jest dużo lepszy od Carlsberga.
    • SaNtO

      31.1K
      16.3K
    • 26.02.2008 o 21:59
      Post #408025 26.02.2008 21:59
    przedewszystkim to umówmy się że Carlsberg czy Heineken to zadne piwo tylko napój chmielowy piwopodobny. co jak co ale Tyskie to wzór piwa, tak powinno smakować, żywiec też ujdzie. ja ostatnio rozsmakowałem się w Harnasiu i Tatrze Pils. Czerwona warka na osłode też czasami jest dopuszczalna.
    • antek.1

      397
      1
    • 27.02.2008 o 15:23
      Post #408167 27.02.2008 15:23
    Harnas był dobry 3-4 lata temu, teraz zszedł na psy,W chwili obecnej jeśli piwko to tylko Tatra, lub Okocim mocny.Co do 40% trunków to "Polonez" nie ma sobie równych:)
    • FortArt

      4.6K
      5
    • 27.02.2008 o 22:17
      Post #408272 27.02.2008 22:17
    Są dwa Koźlaki. Nie wiem kto produkuje ten drugi, ale to jakaś ściema bo nie ma nazwy producenta. "Wyprodukowano dla..." i tyle. Dziwne, ze ktoś się wstydzi własnej produkcji. Wyglądają bardzo podobnie, ta sama jakby malowana na szkle etykieta. Tak samo głowa koziołka. Tez browaru Amber ma biały kapsel, ten drugi ma zielony. Ten anonimowy ma też zieloną wstęgę na etykiecie. Jest 1 punkt procentowy mocniejszy i jak dla mnie gorszy smakowo, choć oczywiście to nadal koźlak. PS. Carlsberg - prawdopodobnie najlepsze piwo na świecie. A na pewno najlepsze kalendarze.
    • knur

      8.9K
      182
    • 27.02.2008 o 23:27
      Post #408298 27.02.2008 23:27
    Santo: [i]ja ostatnio rozsmakowałem się w Harnasiu i Tatrze Pils[/i] - hyhyhy, tez sie kiedys "rozsmakowalem" w piwach z tej polki, ale wierz mi - to przechodzi ;) z lagerow w knajpach - Lech. z lagerow ogolnie - bezkonkurencyjny jest Staropramen :)
    • SaNtO

      31.1K
      16.3K
    • 27.02.2008 o 23:33
      Post #408300 27.02.2008 23:33
    zobaczymy smaki zmieniaja mi sie co jakis czas.
    • janczer

      4.4K
      3.3K
    • 28.02.2008 o 14:00
      Post #408398 28.02.2008 14:00
    FortArt - są trzy Koźlaki. Ten Ambera, ten wyprodukowano dla (nie piłem) i jeszcze Browaru Jurand z Olsztyna, w butelkach 0,33 [img]http://www.jurand.e-strada.pl/enter/prod100x80/kozlak.jpg[/img] - dużo gorszy od amberowskiego.
    • janczer

      4.4K
      3.3K
    • 28.02.2008 o 14:08
      Post #408403 28.02.2008 14:08
    knur - lwowski porter dostępny w świecie alkoholi na Nowym Kleparzu. Piwo naprawdę bomba, inna sprawa że z wiekiem zacząłem doceniać portery jako takie, co dawniej było nie do pomyślenia ;)
    • knur

      8.9K
      182
    • 28.02.2008 o 23:08
      Post #408554 28.02.2008 23:08
    dzięki za info. stęskniłem się za dobrym porterem :)
    • denzi

      2.3K
      159
    • 29.02.2008 o 23:58
      Post #408943 29.02.2008 23:58
    bylem w monachium,pilem fajne bronki ale zdecydowanie najlepiej oceniam Erdinger z malego miasteczka Erding. szczerze polecam (tylko,ze u nas chyba ponad 2x drozszy). z krajowych po latach milosci okocim OK spadl z fotela lidera kosztem ...Zubra:). wczoraj walnalem 2 sztuki plisner urquell i bylo mi cudnie choc powinienem zaniechac alko,bo mialem biopsje watroby i mam zakaz na alko. co za czasy:)
    • Karvin

      10.6K
      9.4K
    • 01.03.2008 o 00:11
      Post #408946 01.03.2008 00:11
    Dobra jak mam możliwość to Lech Pils - ale to rzadka możliwość w Małopolsce Lech, Paulaner to pierwszy wybór może być tez Tucher, Żywiec (ale musi być naprawdę dobry) i ewentualnie Okocim Tyskie jest średnie - no chyba że czasem Książęce ale to też nie zawsze mi podchodzi Warka to z wyższej konieczności :) Tatra, Harnaś - to ja już wolę powstrzymać się od picia browara :) a poza tym białe wino wytrawne, badź pół wytrawne no i napój Bogów czyli Wiśniówka, która bije wszystko na głowę :)
    • Domin

      1.5K
      3
    • 01.03.2008 o 01:17
      Post #408960 01.03.2008 01:17
    a mnie ostatnio trafiło na miody pitne :).. naprawdę coś pysznego, im lepszy rodzaj tym droższy oczywiście ale też tym bardziej intensywny smak.. na razie konsumowałem te robione z trójniaka [smakuje prawie jak wino to i średnio polecam] i dwójniaka [coś pysznego, czuć ten aromat miodu a i procentowo lepszy od trójniaka]..
    • knur

      8.9K
      182
    • 01.03.2008 o 10:43
      Post #408985 01.03.2008 10:43
    ja i wiśniówka to fatalne połączenie. zresztą Karvin wie coś na ten temat ;) problem taki, że ze swoich przygód nie wyciągam wniosków, i co jakiś czas daje się zdemolować wiśniówce :)
    • panjapko

      115
      13
    • 01.03.2008 o 10:45
      Post #408986 01.03.2008 10:45
    W zakresie Wiśniówki pozwole sobie podzielic zdanie Karvina w pełnej rozciągłości, a jak dodamy do tego okoliczność, iż napój ten nierozerwalnie kojarzy mi sie z hokejem to mamy po prostu płyn doskonały...:)
    5 dni później
    • FortArt

      4.6K
      5
    • 07.03.2008 o 00:06
      Post #410965 07.03.2008 00:06
    Piwa na nie: - Peroni Nastro Azzurro (czy jakoś tak) włoskie, co tu dodać, skąd Włosi mają mieć pojęcie co to jest piwo, jak je robi i czym się różni od wody? - Książ cienkie takie bardzo, popić można kurczaka z frytkami, ale żeby solo co to to nie. na dodatek oszustwo - to wcale nie jest produkt lokalnego browaru Książ bo ten zamknęli, a produkcję przenieśli do Piasta do Wrocławia Wiśniówkę kupujecie czy robicie?
    • Timothy

      719
      5
    • 07.03.2008 o 00:55
      Post #410979 07.03.2008 00:55
    FortArt Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Piwa na nie: > > - Peroni Nastro Azurro (czy jakoś tak) > włoskie, co tu dodać, skąd Włosi mają mieć > pojęcie co to jest piwo, jak je robi i czym się > różni od wody? > > - Książ > cienkie takie bardzo, popić można kurczaka z > frytkami, ale żeby solo co to to nie. > na dodatek oszustwo - to wcale nie jest produkt > lokalnego browaru Książ bo ten zamknęli, a > produkcję przenieśli do Piasta do Wrocławia > > > Wiśniówkę kupujecie czy robicie? Co do pierwszego (Peroni) pelne poparcie. Dodatkowo irytujacym aspektem tegoz produktu jest jeszcze fakt wystepowania w tzw. lepszych knajpach (wiedzac, ze jest beznadziejne z uporem maniaka probuja wcisnac ludziom ten badziew , liczac ze pewnego dnia olsni populacje, ktora powie- tak Peroni to wspaniale piwo). Jezeli chodzi o drugie (Ksiaz) to sie nie zgadzam - W niedziele, gdy po wydaniu XXX zl, dochodzac do wniosku ze z nauki jezyka hiszpanskiego tego dnia na kolokwium nastepnego dnia nici, wspanialy wydatek 2PLN za piwo, ktorego smak nie uwazam za tzw "siki" jest milym akcentem popoludnia. Oczywiscie nie twierdze, ze smak i produkcja jest wirtuozeria gatunku. Piwo jak piwo, bez rewelacji, a i bez dramatu. Jak wiśniówka to tylko cherry cordial (likier), inne - robione stricte na spirytusie - wykrecaja mnie na wszystkie mozliwe strony (soplica, sobieski i inne wynalazki). Oczywiscie najlepsza jest domowa, wprawna reka wykonana nie znajdzie sobie rownej. W tej kategorii studenckie przetwory nie daja rady ( Ostatnio kolezanka pobrala spirytus do wykonania specyfiku, jak to powiedziala "na dzien przed spozyciem, by w nocy sie przegryzlo" - mysle ze nie zdazylo nawet pokazac zebow:) ) Dzisiaj mialem okazje zasmakowac "Monastyrki", cos a'la sliwowica, tyle ze 40 % i beznadziejne hehe. Tym optymistycznym akcentem zycze upojnej nocy...
    • knur

      8.9K
      182
    • 08.03.2008 o 11:55
      Post #411340 08.03.2008 11:55
    jak FortArt poruszył temat piwa Książ, to mi się przypomniało piwo Wrocławski Full - towarzysz moich dawnych wizyt na dolnym śląsku. bardzo przyjemny lager. a co do peroni - zgadzam się w 100 % % %

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie