Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Analiza: Czy zmiana trenera coś da?

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 04.09.2007 o 00:53
      Ostatnia aktywność 06.09.2007 o 22:53
      1265 wyświetleń
    • razdwatrzy123

      1.2K
      451
    • 04.09.2007 o 00:53
      Post #377152 04.09.2007 00:53
    Czy da coś znowu zmiana trenera? Co mieliśmy: a) Stawowy Trener "papcio". Niby wszystko było ok. Dobra atmosfera w drużynie. Jednak grali ci sami "faworyci". Jak się skończyło - wiemy wszyscy. b) Mikulski Trener "nieudacznik". Nie mogło wyjść. c) Białas Trener "dobra dusza - koleżka - sympatyczny facet". Zawodnicy wleźli mu na łeb. 0 posłuchu. d) Majewski Trener "za morde". Na początku ok, zawodnicy pełen respekt do przełożonego. Jednak zmęczyli się i co jest to widzimy. Konflikt nieunikniony(?) Z właściwie żadnym nie wyszło. Wnioski: 1) Mamy rozpieszczonych, zbyt pewnich siebie piłkarzy. Jest to efekt fatalnej polityki transferowej. Gwiazdki za długo są w Pasach i nie wynika to z ich przywiązania do barw (przypadek Gizy) tylko z wygody - pewnej pensji i pewnego miejsca w składzie. 2) Jedynym wyjściem jest zatrudnienie prawdziwego fachowca (Michniewicz, Kasperczak). Jednak na to bym nie liczył 3) Bez sensu jest wymienianie siekierki na kijek (sprowadzenie kogoś typu Motyka itp) albo nawet siekierki na siekierke (sprowadzenie Wdowczyka itp.) To może być krótkotrwały efekt. Szkoda NASZYCH nerwów i Pasiastych Serc. 4) Prawdopodobnie nie uda się ściągnąc nikogo z pkt. 2. Tak więc módlmy się żeby Stefan II dogadał się z kopaczykami. Módlmy.
    • aki11

      106
      0
    • 04.09.2007 o 10:04
      Post #377166 04.09.2007 10:04
    moim skromny zdaniem tak.Ponieważ Pan Majewski jest niereformowany.Bazuje na tym czego się nauczył w Niemczech.Niestety w Bundeslidze nikt już nie stosuje takiej taktyki. Gdyż jest nieskuteczna i niefetktywna.Niestety Pan Majewski zniszczył w zawodnikach wole walki i nauczył ich jak mają się "bronić".A prawda jest taka ,że każdy mecz mogliśmy przegrać ,bo przecież w każdym meczu to rywale mieli po trzy cztery sytuacje po których powinne były paść bramki.Ale na nasze szczęście inne drużyny też mają ten problem co my.Czyli posiadają kiepskich napastników. W Zabrzu mogło być nie 1:0 ,ale 3:0 i nikt by nie miał chyba do nikogo pretensji. Ja się doliczyłem trzech strzałów w światło bramki przez całe spotkanie....to chyba troszeczkę za mało aby wygrać mecz... Ale widać Majewskiemu podoba się taka gra ,bo jak sam stwierdził na pomeczowej konferencji , nie trzeba stwarzać dziesięciu sytuacji w całym meczu aby wygrać gdyż wystarczy jedna.... Czwarte miejsce w Lidze to nie była zasługa Majewskieg.Przypomnę ,że różnica między czwartym a ósmym miejscem była tylko dwa punkty! I tylko przez to ,że Korona,Lech i Wisła zawiodła my zajeliśmy takie a nie inne miejsce w lidze.
    • Miszczu2007

      10.1K
      4.1K
    • 04.09.2007 o 10:07
      Post #377168 04.09.2007 10:07
    Majewski jest trenerem na jeden sezon. Osiąga wynik, a potem zostawia po sobie spaloną ziemię. Myśle że przyjście nowego trenera nie przyniwsie natychmiastowego efektu, ale w przyszłości z nowym trenerem będzie napewno lepiej niż z Majewskim.
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 04.09.2007 o 11:16
      Post #377194 04.09.2007 11:16
    Trzeba zmienić mentalność piłkarzy a nie trenera .
    • razdwatrzy123

      1.2K
      451
    • 04.09.2007 o 11:19
      Post #377196 04.09.2007 11:19
    A tak na serio to trzeba przewietrzyć skład. Bo zawodnicy też nie mogą za długo w 1 składzie grać.
    • szybkilopez

      3.6K
      0
    • 04.09.2007 o 11:38
      Post #377207 04.09.2007 11:38
    Analizujac co mamy w skladzie, a mamy wcale niezle. Jesli nie wierzycie mi, to mozecie zaufac chocby Michniewiczowi, Trzeciakowi (jako Legii), Wieczorkowi. Czechu chcial Plastika. Trzeciak Kostka i Barana. Wieczorek Witkowskiego. Ponadto mamy kadrowiczow mlodziezowcow( Jelen, Kostek, Dudzic, czasem Baliga) Utalentowanych pomocnikow - Klus, Nowak i Bojar. Kogos takiego jak Wisnia i Bojar. Naprawde personalnie jest to dobra ekipa. Dobra - nie na podium, ale na miejsca 4-8 juz na pewno. Ponadto ekipa, ktora potrafi grac tak jak lubi publika: - Cabaj dostarcza wrazen - Skrzynia ma wspaniale, efektowne krosy - Kulig i Wacek potrafia zagrac ofiarnie i stanowczo - Arek Baran oprocz wysmienitej techniki, rowniez potrafi zagrac agresywnie, a i rzucic pasa - Darek Klus ma zabojcze glowki i dynamike - Plastik ma mlotek w nodze - Bojar potrafi przedryblowac rywali i bardzo niekonwencjonalnie zagrac - Pawka Nowak jeden z lepiej wyszkolonych czysto pilkarskow w druzynie - Moskala, Witkowski - szybki i wsciekly z przyczajonym tygrysem, ukrytym smokiem moga grac efektownie. - Jelen, Kostek, Dudzic - mlodzi, perspektywiczni, warto ogladac ich rozwoj i pozniej wspominac jak to wchodzili do wielkiej pilki Ale o to mamy najbrzydziej grajaca druzyne w OE. Stwarzajaca znikoma ilosc sytuacji, druzyne, ktora pod innymi skrzydlami strzelala wiele bramek z akcji, a teraz z trudem cos takiego da sie wcisnac do bramki. Druzyna tworzyla monolit (nie z trenerem) - miedzy soba. A teraz nie ma atmosfery, jest kila mogila. Jan Zurek. Bobo Kaczmarek. Marek Wlecialowski.
    • razdwatrzy123

      1.2K
      451
    • 04.09.2007 o 20:43
      Post #377319 04.09.2007 20:43
    Lopezie ale to jest kwestia tego, czy 4-8 miejsce nas interesuje. Bo na 4-8 miejsce pewnie i Majewski wystarczy.
    • Krzysieksc

      1.4K
      244
    • 04.09.2007 o 20:48
      Post #377320 04.09.2007 20:48
    tak?
    • szwaya

      609
      0
    • 04.09.2007 o 21:02
      Post #377321 04.09.2007 21:02
    dwie rzeczy. 3-5-2 wzieło sie stąd, ze grając czwórka z tyłu tracilismy w ciul bramek, poprostu w obecnym składzie nie ma do tego wykonawców, stawowemu obronę trzymał Węgrzyn/okres 3 ligi pomijam bo to inna bajka/. Przyszedł Majewski i zdecydowal się na taki a nie inny system, jedno mu sie udało, tracimy o wiele mniej bramek. Inna sprawa, ze do tego systemu to na defensywnych pomocników potrzebni sa nam jacys argentyńczycy czy inni zagraniczni gracze którzy nie tylko odbiora piłkę, ale od razu zaadresuja ja celnie do kogos z przodu. Lopezie grajków mamy słabych, jak zreszta wybitna wiekszość w naszej lidze. Powiedz mi prosze który z nich potrafi dosrodkowac w pełnym biegu, ba ze stojacej piłki tego nie potrafią inne rzeczy łaskawie pominę milczeniem. wyszkolenie techniczne lezy i kwiczy. A co sa warci polscy piłkarze pokazuja ich kariery za granicą. Trafiaja do co najwyżej sredniaków europejskich gdzie pograja może sezon a moze pół, a jak wypadna ze składu to zamiast walczyc o odzyskanie miejsca w jedenastce to z podkulonym ogonem wracaja do naszej buraczanej ligi i są gwiazdorami. Bo tu jest fajnie, błysnie sie, pobaluje w kolegami. Generalnie : "Będą śpiewac piosenki będa klaskac panienki"
    • TEFAL

      3.4K
      40
    • 04.09.2007 o 21:49
      Post #377332 04.09.2007 21:49
    Według mnie zmiana trenera jest nieunikniona.Nie wszyscy może wiedzą ale my tutaj w Krakowie posiadamy coś takiego jak "krakowska piłka".A Majewski zabija jakąkolwiek piłkę.On powinien być trenerem sztuk walki a nie zespołowych gier a już najmniej piłki nożnej.Cracovia tak jak i Hutnik i inne krakowskie ekipy zawsze grały swoją krakowską piłkę-ciekawą dla oka,efektowną i efektywną zarazem nietypową dla drużyn przyjezdnych.Na Stawowego nie ma co najeżdżać bo za jego rządów wnieśliśmy radość do nudnej ligi.I to według wielu wybitnych znawców.Teraz Ci znawcy ze względu na szacunek jaki Majewski ma w środowisku piłkarskim nie krytykują jego metod ale delikatnie naświetlają sprawę.Mogę się założyć że sprawa nie ulegnie zmianie i wkrótce spadnie na niego fala krytyki tylko pytanie- Czy warto z tym czekać ????? Bo przecież taki trener może sprawić że zawodnikom gra w piłkę nie będzie sprawiała żadnej satysfakcji i popadną w jeszcze większą frustrację,do tego nasilą się konflikty w drużynie a wiadomo NIEZGODA RUJNUJE!!! CRACOVIO------PODZIĘKUJ JUŻ TEMU PANU ZA OPIEKĘ I POŻEGNAJ GO RÓWNIE GODNIE JAK SZYBKO!!!!
    • szybkilopez

      3.6K
      0
    • 04.09.2007 o 23:06
      Post #377350 04.09.2007 23:06
    Drogi Szwaya. W pelnym biegu potrafi dosrodkowac i Wacek, i Nowak, i Plastik, i nawet Bojar, ale sie wywroci. Jakos Ci sami zawodnicy 2 lata temu potrafili grac pieknie, efektownie i skutecznie. Bede wracal do Stawowego, bo naprawde warto. W I sezonie w I lidze nie stracilismy w zadnym meczu nie stracilismy 4 bramek. Byl Kaziu. U siebie naprawde rzadko tracilismy gole. 4 druzyny mialy mniej. O jedna dwie (Amica i Groclin), Legia o 10, a Wisla o 6. W II sezonie tylko raz stracilismy 4 gole, w Grodzisku, na co druzyna zareagowala kolejnymi 4 zwyciestwami. Ci zawodnicy potrafia grac 4, bo: 1) Wacek, Kulig, Radwanski, Wojciechowski - oni od kilku ladnych lat byli uczeni tego systemu. Potrafia grac do przodu i z tego glownie sa znani. 2) Skrzynia, Wisnia, Wisnia, Baran - kazdy z nich moglby byc 1 z 2 srodkowych 3) Stawowy byl naprawde znakomitym taktykiem i przygotowal druzyne do nowoczesnego grania. Za Majewskiego gramy obrzydliwie, nieskutecznie, archaicznie.
    • WiWo

      66
      0
    • 05.09.2007 o 16:40
      Post #377437 05.09.2007 16:40
    Czy nasi pilkarze naprawde tak zle graja ? Czy tylko wypelniaja zadania nakreslone przez trenera. Wszedzie tu na forum slychac, ze gramy kiepsko, zeby nie powiedziec zle lub bardzo zle. Stwarzamy sobie jedna, dwie sytuacje do oddania strzalu nie mowiac juz o sytuacjach do strzelenia bramki, ale za to mamy to co naprawde chcielismy dokladnie rok temu. Wtedy chcielismy ulepszyc gre obronna grac na zero z tylu. Tylko, ze z zero z tylku zrobilo sie rowniez zero z przodu. Zero rowna sie zero czyli gramy zero. Gramy na zero z tylu, zabezpieczyc co sie tylko da i moze cos sie stanie z przodu. Zawsze bedziemy miec ten jeden/dwa strzaly, jedna/dwie sytuacje. Zawsze mozna liczyc na jedna akcje skrzydlowego jak mowi Bojar. "W tym systemie trzeba o wiele wiecej harowac w obronie. Pomocnik traci wiele sil na gre w defensywie, których nie zawsze wystarcza potem do przeprowadzenia skutecznej akcji ofensywnej. Kiedys gralem juz trójka obronców w GKS Katowice i doskonale pamietam zdanie trenera Zurka: ?Wystarczy, ze zrobisz jedna akcje w meczu, a w pozostalym czasie masz wspomagac obronców? ? tlumaczy swoje nowe zadania Marcin Bojarski. Nie trzeba stwarzac dziesieciu sytuacji, zeby strzelic bramke. Czasami mozna stworzyc jedna i wygrac - stwierdzil po porazce z Górnikiem Zabrze trener Cracovii Stefan Majewski. - Ogladal Pan juz na video wasz wystep w Zabrzu? - Ogladalem, ale nie analizowalem. - Nie chodzi o glebsza analize, ale o pierwsze refleksje? - Górnik nie byl zdecydowanie lepszym od nas zespolem, tylko troche, poza tym mial szczescie. My przy odrobinie szczescia moglismy przynajmniej zremisowac. - Mówil Pan, ze zespól jest w formie, a jesli przegra, to bedzie tylko i wylacznie wasza zasluga. - Przegralismy jedna bramka, na duzo przeciwnikowi nie pozwolilismy. Gdyby sedzia podyktowal karnego za faul na Kostrubale... - Nie pomogliscie jednak szczesciu, stwarzajac sobie jedna sytuacje bramkowa. - A ile mial Górnik? - O kilka wiecej i to klarowniejsze. - Dopiero w koncówce - Uderzenie glowa Gierczaka bylo w 7 minucie. - Tak, to bylo grozne. - Gdzie widac zatem te forme zespolu? - Stwarzamy sobie sytuacje, ale ich nie wykorzystujemy, problemem jest skutecznosc. - Niepokojacy jest kolejny taki mecz wyjazdowy. - Takie porazki martwia kazdego, musimy dalej pracowac, a szczescie nam dopisze. Po przeczytaniu wywiadow z Marcinem i Doktorem dochodze do kilku wnioskow na temat meczu z Gornikiem. Stefan nie mowi, ze cos bylo zle, ze cos zle funkcjonowalo, ze jestesmy bez formy itd itp... Wychodzi na to, ze wszystko w meczu z Gornikiem bylo tak jak mialo byc. Chlopaki zagrali jak mieli zagrac. Wypelniali zadania taktyczne, dlatego nie ma problemu. Dostali dwa dni wolnego zamiast siedziec na Wielickiej i analizowac mecz. Jedyne co nam sie nie udalo w tym meczu to to, ze kret byl dwunastym zawodnikiem z Zabrza i pojawil sie na murwie w nieodpowiednim momencie. Dlatego Stefan twierdzi, ze Gornik mial szczescie, my nie. Teraz oprucz umiejetnosc zaczynamy liczyc na szczescie w naszej taktyce, zaczyna mi sie to nie podobac. Bo moim zdaniem szczesciu trzeba pomoc, a Majewski tego nie robi, nie ustawia zespolu tak zebysmy mogli zrobic jakas klarowniejsze akcje i pomoc szczesciu dlatego potrzrebna jest zmiana trenera. Panie trenarze! Kto nie ryzykuje ten nie ma szczescia.
    • denzi

      2.3K
      159
    • 06.09.2007 o 21:24
      Post #377694 06.09.2007 21:24
    chyba tak,choc nie od razu,ale przy calym szacunku dla osiagniec doktora,chyba zmiana tylko nas uzdrowi
    • gnattt

      949
      2
    • 06.09.2007 o 22:53
      Post #377715 06.09.2007 22:53
    i tu znow rodzi sie pytanie na kogo,ale to juz inny watek;)

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie