Co ty opowiadasz? Mają premie. Premie zaleza od zajmowanego miejsca. Im wyzej Cracovia jest w tabeli tym premie wyzsze. Info od trenera Majewskiego.
-
-
POGOŃ - CRACOVIA: 0-2 (0-1), Moskała, Nowak
Nie zagra Plastik Gizmo Wiśniewski Baran Wacek...dobrze ze u-19 wróciło:)
Co do Pawlusińskiego to jeszcze nie wiadomo...
"Przeżywam trudny okres" - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" bramkarz Pogoni Szczecin Radosław Majdan, który prawdopodobnie usiądzie na ławce rezerwowych w sobotnim meczu z Cracovią.
"Jeżeli nie układa się w życiu prywatnym, człowiek szuka zapomnienia i radości w pracy. Ale jeżeli tam jest jeszcze gorzej, wówczas naprawdę trudno się pozbierać" - dodał Majdan.
"Uszanuję każdą decyzję trenera Bogusława Baniaka i nie będę jej komentował. Powiem tylko, że ten młody bramkarz Tomek Judkowiak zrobił ostatnio bardzo duże postępy, dobrze gra w zespole rezerw i nie mam żadnych wątpliwości, że jest lepszym bramkarzem od Gu" - stwierdził bramkarz "Portowców".
Całkiem niedawno Majdan zapowiadał, że złoży wniosek o odwołanie prezesa Pogoni Jana Miedziaka. Teraz członek Rady Nadzorczej klubu ma inne plany. "Miałem nadzieję, że Rada Nadzorcza zainteresuje się postępowaniem prezesa. Nic takiego jednak nie nastąpiło. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko złożyć rezygnację z funkcji członka tego gremium" - wyznał Majdan.
źródło: interia.pl
A szkodnik myli drużyny , co za koleś,
.......We wszystkich 27 spotkaniach Cracovia zdobyła 16 punktów, co daje średnią 0,6 punktu na mecz..........
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35800,4140882.html
Piłkarska mafia nadal działa w lidze
Pogoń Szczecin może cudownie wygrywać mecze ligowe, bo trener Bogusław Baniak ma obiecane 300 tys.zł premii za utrzymanie w ekstraklasie. Mimo to PZPN wysyła do Szczecina na spotkanie z Cracovią sędziego Mariusza Podgórskiego z Wrocławia, który jesienią 2004 roku w skandalicznych okolicznościach pomógł "Portowcom" w meczu z GKS Katowice.
O tym jak skręcił jego drużynę wrocławski arbiter opowiedział w 2005 roku w "Gazecie Wyborczej" były prezes GKS Katowice Piotr Dziurowicz. Przed spotkaniem sam chciał ustawić to spotkanie i tradycyjnie już skorzystał z pomocy sędziego Antoniego F. (zatrzymanego później po prowokacji policji). Były szef katowickiego klubu chciał kupić mecz za 30 tysięcy złotych. F. twierdził, że wszystko jest dogadane i arbiter z Wrocławia czeka na telefon. Sędzia Podgórski nie odbierał jednak komórki.
Nic dziwnego. Był bardziej przychylny gospodarzom. "W pierwszej połowie byliśmy przez sędziego bardzo źle traktowani. Pracownik klubu zadzwonił do mnie, że dyktowano przeciw nam urojone rzuty wolne, po których traciliśmy bramki. W przerwie wysłałem SMS-a do Marcina Stefańskiego, wówczas w Wydziale Gier, obecnie w Ekstraklasie S.A i napisałem mu: "znowu cyrk". Po kwadransie drugiej połowy odpisał mi: "chyba chodzi o karny dla was". Rzeczywiście, dostaliśmy karnego, który był bardzo dyskusyjny. Po kilku dniach nieoficjalnie doszła do mnie informacja, że "za to, co zrobiłem, zostanę ukarany". Ponoć naruszyłem obowiązujące w środowisku zasady: albo się kupuje mecz albo siedzi cicho i nie skarży PZPN-owi - wspomina Dziurowicz.
Warto dodać, że GKS Katowice przegrał mecz z Pogonią 2:4 i potem spadł z ekstraklasy. Co więcej obserwatorem tego spotkania były szef sędziów Jerzy Goś, za którego rządów, mecze ustawiano hurtowo. Dał sędziemu bardzo dobrą notę. Po meczu działacze GKS Katowice widzieli obserwatora z Warszawy na dworcu kolejowym w Szczecinie w towarzystwie Ryszarda F., pseudonim Fryzjer, który od prawie roku siedzi we wrocławskim areszcie i będzie odpowiadał za korupcje oraz zorganizowanie grupy przestępczej ustawiającej spotkania ligowe.
"Podgórski to człowiek Gosia, któremu bardzo zależało na jego awansie do ekstraklasy, choć na to nie zasłużył. Ten z kolei był bardzo blisko związany z Fryzjerem" - mówi człowiek doskonale znający środowisko sędziowskie. Sędzia Mariusz Podgórski ma we Wrocławiu biuro turystyczne. Mecze ekstraklasy prowadzi od kilku lat.
źródło: dziennik.pl
W takiej sytuacji Cracovia natychmiast powinna zażądać zmiany obsady sędziowskiej na mecz z Pogonią.
dramat!
W sumie Klub powinien DLA ZASADY zarządać zmiany obsady!
Prostw, klub powinien złożyć apelację o zmianę arbitra.
[url]http://www.wikipasy.pl/2007-05-19_Pogoń_Szczecin_-_Cracovia_-_informacje_przedmeczowe[/url]
Oprotestowanie obsady w takiej sytuacji wydaje się konieczne i jeśli klub tego nie zrobi to albo pracują tam "Pipki", albo sami uczestniczą w tej farsie
http://www.90minut.pl/sedzia.php?id=37&id_sezon=69
Z powyższego wynika, że śedziował nam wygrany (w listopadzie) mecz z Pogonią...
Leesior
...no ale wtedy Pogoń nie była (jeszcze) zagrożona spadkiem
[i]Leesior (IP zapamiętane)
Data: 18 maj 2007 - 12:26:18
[www.90minut.pl]
Z powyższego wynika, że śedziował nam wygrany (w listopadzie) mecz z Pogonią...[/i]
no to znaczy, że mają wielkie kłopoty z obsadą... bo raczej jeden człowiek nie powinien sędziować dwóch meczy tych samych drużyn w jednym sezonie
A Gilewski nam sedziowal oba mecze z Zaglebiem w tym sezonie
Zaczynamy...
Cracovia: Cabaj ? Wojciechowski, Skrzyński, Radwański ? Kłus, Kostrubała - Bojarski, Nowak, Szwajdych ? Moskała, Bania.
ech...znowu fanatyczny wiślak komentuje
pogon cisnie....
narazie z tego co czytam pyte gramy:(
poprzeczka...
kurcze niech już przerwa będzie
ja pier...w co oni grają ??
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)