Właśnie startuje wyścig Paryż -Nicea a jutro wyścig Tireno Adriatico oba to wyścigi etapowe.
-
-
KOLARSKIE WYŚCIGI
Dla mnie, oprócz Vuelta a España, który to tour cenię sobie najbardziej, szczególnie w kolorach późnego lata, to zawsze takim topem zawodowego kolarstwa były Klasyki. Paris-Roubaix, Liege-Bastogne-Liege czy Tour of Flandres pamiętam.jeszcze relacje sprzed dwóch dekad na Eurosporcie, mimo, że wtedy bieganie było moim sportem, to jednak mocno podtrzymywały zainteresowanie kolarstwem. W tym roku wciąż wszystkie przed nami, coś co 20-kilka lat temu wydawało mi się prawie sportem ekstremalnym, przypominającym bardziej kolarstwo przełajowe niż szosowe, teraz będę oglądał jako aktywny kolarz, sam doświadczając.już nie raz podobnie "ekstremalnych" warunków. Na nowo mogę znów doceniać piękna tego sportu
4 dni później
- Edytowany
Ależ pięknie się ogląda tegoroczne Tirreno Adriatico.
Dzisiejszy etap wygrał Michael Valgren (EF Education – EasyPost), który przez dłuzszy czas uciekał współprqcując z Julianem Alaphilippem (Tudor Pro Cycling Team). Niestety popularny Julek odpadł w finałowej fazie a Duńczyk nie dał się dogonić goniącej go grupie, z której najszybszy był Isaac del Toro (UAE Team Emirates – XRG), a za nim Matteo Jorgenson (Team Visma | Lease a Bike).
Koszulkę lidera odzyskał del Toro, a zostały jeszcze dwa etapy.
Na uwagę zasluguje mentorska opieka jaką roztacza Primoż Roglić nad młodą nadzieją wloskiego kolarstwa Giulio Pellizzarim, obaj Red Bull – BORA – hansgrohe.
Włosi bardzo liczą na niego już w tym wyścigu, zresztą pokazał się w zeszłorocznym Giro po wycofaniu własnie Roglica jako bardzo obiecujący kolarz.
Finałowe 2 ostatnie etapy zapowiadają się bardzo ciekawie.
PS.
W 2022 Valgren miał kontuzje, lecz jak sam stwierdził, to najgorsze co mogłoby być, to kończyć karierę z kontuzją. W 2023 przeniósł się do EF a dzisiaj pięknie wygrał...
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-03/1773417044-668.jpg[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-03/1773417044-775.jpg[/img]
Isaac del Toro (UAE Team Emirates – XRG) wygrał 6 Tirreno-Adriatico.
Meta usytuowana w rodzinnym miescie Giulio Pellizzari trudnego etapu liczącego 189.5km i mającego 4tys mup stawiała właśnie młodego Włocha w roli faworyta. Zresztą przed startem etapu zespół Bohra dał jasny przekaz że zarówno Włoch jak i Roglić będą walczyli o etapowy skalp.
Etap obfitował w ucieczki, które i tak finalnie zostały skasowane przed finałowym podjazdem.
A w nim swoją klasę pokazał zawodnik UEA, który po ataku za plecami zostawił Tobiasa Hallanda Johannessena (Uno-X Mobility).Trzeci był Mateo Jorgenson . Pellizzari przyjechał na 4. pozycji. Prowadzenie w klasyfikacji generalnej utrzymał Isaac del Toro. Do zakończenia zmagań pozostał tylko 1 etap.
Ufff.... Temat żyje. Jakże się cieszę.
- Edytowany
Naszych kolarzy w ekipach WT ledwo trzech, jeśli dobrze liczę.
[quote]#post1715658 Naszych kolarzy w ekipach WT ledwo trzech, jeśli dobrze liczę.[/quote]
Kamil Gradek (Bahrain-Victorious, 2026)
Michał Kwiatkowski (INEOS Grenadiers, 2028)
Filip Maciejuk (Movistar Team, 2026)
....
UCI Pro Teams
Stanisław Aniołkowski (Cofidis, 2027)
Marcin Budziński (MBH Bank CSB Telecom Fort, 2026)
Filip Gruszczyński (MBH Bank CSB Telecom Fort, 2027)
Kamil Małecki (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team, 2026)
Danny van der Tuuk (Euskaltel – Euskadi, 2026)
Cofidis nie jest już w WT? 😯
[quote]#post1715829 Cofidis nie jest już w WT? 😯[/quote]
Od sezonu 2026 została relegowana do niższej dywizji UCI ProTeams.
Kalendarz Primoza Roglica na rok 2026 będzie jednym z najbardziej niezwykłych w ostatnich latach dla zawodnika Wielkiego Touru. Słoweniec potwierdził podczas Tirreno-Adriatico, że nie wystartuje między Tour de Romandie a La Vuelta, co oznacza przerwę, która wykluczy go z wyścigów na około trzy i pół miesiąca.
Decyzja, jak wyjaśnił sam zawodnik Red Bull-BORA-Hansgrohe, jest osobista. „Podjąłem decyzję, choć rozmawialiśmy o niej z zespołem. Chciałbym zostać w domu na jakiś czas. Dawno mnie tam nie było i chcę spędzać więcej czasu z rodziną” – powiedział słoweńskim mediom.
Roglic zakończy zatem pierwszą część roku z bardzo napiętym harmonogramem. Po Tirreno-Adriatico, jego program obejmuje jedynie Itzulia Basque Country (6-11 kwietnia) – wyścig, który wygrał już dwukrotnie – oraz Tour de Romandie (28 kwietnia-3 maja), gdzie będzie współliderem u boku Floriana Lipowitza. Następnie zniknie z kalendarza do końca sierpnia, kiedy rozpocznie się La Vuelta.
Decyzja ta odzwierciedla również nową równowagę wewnętrzną w niemieckim zespole. Przybycie Remco Evenepoela i rozwój młodych kolarzy, takich jak Lipowitz i Giulio Pellizzari, zmieniły układ sił w zespole. Evenepoel celuje w Tour de France, podczas gdy Pellizzari i Jai Hindley odegrają kluczowe role w Giro d'Italia. W tym kontekście Roglic będzie miał pełną swobodę, aby skupić się wyłącznie na hiszpańskim Grand Tourze.
36-letni Słoweniec, który ma na koncie cztery zwycięstwa w Vuelcie, powróci do swojego ulubionego wyścigu z jasnym celem: pobić historyczny rekord, który dzieli z Roberto Herasem , i odnieść piąte zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.
Decyzja ta podsyca również wątpliwości co do jego przyszłości. W ostatnim roku obowiązywania kontraktu, w którym w kolarstwie coraz bardziej dominują młodsze pokolenia, a kalendarz jest bardziej wymagający, Roglic zasugerował refleksję nad swoją obecną sytuacją.
„To część życia” – przyznał. „Rodzi się tylko raz, a potem wszystko się zmienia. To etapy i trzeba się cieszyć każdym z nich”. Skupiając się wyłącznie na La Vuelcie i rozpoczynając ciche pożegnanie, Słoweniec robi sobie bezprecedensową przerwę w karierze. Tę, którą, przynajmniej na razie, chce spędzić z dala od peletonu. Blisko domu. I rodziny. Czas pokaże, czy, jak się wydaje, to może być jego ostatni rok w peletonie.
https://www.marca.com/ciclismo/2026/03/15/roglic-baja-ciclismo-4-meses-ultimo-ano-quiero-casa-mi-familia.html
- Edytowany
W sobotę Mediolan - San Remo.
Start włoskiego monumentu nastąpi o 10:10, meta przewidywana jest w okolicach godziny 16:30.
Jeśli obecne prognozy pogody potwierdzą się, to w sobotę na kolarzy czeka około 10 stopni Celsjusza i sporo deszczu. To bez wątpienia będzie wymagające dla zawodników, którzy na dystansie niemal 300 kilometrów będą musieli zadbać o odpowiednią ciepłotę organizmu – a to dodatkowy element selekcji. Wiatr wiejący z prędkością 20 km/h od podnóża Cipressy do San Remo. Muzyka dla uszu Pogiego.
Listę startową faworytów monumentu przedstawię już niedlugo.
Kiedyś trasa miała chyba ponad 300 km.
[quote]#post1716136 Kiedyś trasa miała chyba ponad 300 km.[/quote]
Na przestrzeni ponad stu lat trasa wyścigu była wielokrotnie zmieniana. Najczęściej starty różniły się miejscem rozpoczęcia czy pętlami dojazdowymi. La Primavera ma jednak stałe punkty. Od 1907 roku nieodłącznym elementem wyścigu jest Passo del Turchino. W 1960 roku dołączyły Tre Capi, czyli trzy szczyty – Capo Mele, Capo Cervo i Capo Berta. Dodatkowo od lat 60. Nieodłącznym elementem końcówki wyścigu jest Poggio di San Remo, czyli odcinek znajdujący się ok. 6 km przed metą z nachyleniem do 8%. Od 2021 roku ze względów bezpieczeństwa wyścig startuje w Pavii. Przez dekady trasa miała długość oscylującą w granicach 288-299 km.
W 1931 roku wydłużono trasę wyścigu Milano – San Remo do 314 km. Opracowano dłuższą pętlę dojazdową oraz objazd przez wzgórza Langhe i Colle di Nava, który był jednocześnie najwyższym punktem w historii wyścigu (936 m n.p.m.). Zwycięzcą tej edycji został Włoch – Alfredo Binda.
Obecnie Milan-San Remo to najdłuższy monument.
- Edytowany
Przed nami 1. monument sezonu 2026, czyli Mediolan-San Remo.
W stawce zobaczymy 18 World Teamów oraz 7 ekip z dzikimi kartami. Wśród 175 uczestników znajdziemy aż 8 byłych zwycięzców Mediolan-San Remo – oprócz broniącego tytułu Mathieu van der Poela (Alpecin-Premier Tech, zwycięzca z 2023 i 2025 roku) są to także Michał Kwiatkowski (INEOS Grenadiers, 2017), Jasper Philipsen (Alpecin-Premier Tech, 2024), Wout van Aert (Team Visma | Lease a Bike, 2020), Julian Alaphilippe (Tudor Pro Cycling Team, 2019), Matej Mohorič (Bahrain-Victorious, 2022), Jasper Stuyven (Soudal Quick-Step, 2021) oraz John Degenkolb (Team Picnic PostNL, 2015).
W stawce znajdziemy w sumie przedstawicieli 30 różnych nacji, w tym 2 Polaków – oprócz wspomnianego już Michała Kwiatkowskiego (INEOS Grenadiers, 73 numer startowy), do rywalizacji przystąpi także Filip Maciejuk (Movistar Team, 104).
Caly kolarski świat czeka na pojedynek MVDP oraz Tadeja na trasie tego monumentu.
I być może tak będzie...lecz ja osobiscie przy całej.sympatii dla Tadeja, w tym roku nie daje mu szans na pokonanie MVDP.
Być może, że ekipy liderów skupione na pilnowaniu najwiekszych rywali puszczą jakiś atak, jak np Mohorica w 2022, co byłoby pięknym finałem.
Liczę na piękny wyscig i na zwycięstwo na ostatnich metrach...najlepszego.
Oby bez kraks, oby bez upadków, niech wygra piękne kolarstwo!!!
A na starcie kobiecego wyscigu aż pięć Polek na Mediolan - San Remo: Niewiadoma, Skalniak-Sójka, Lach, Perekitko i Włodarczyk. Są szanse na naprawdę fajny wynik :)
Wszystko super, tylko termin do kitu,chyba trzeba nagrać, choć wyścig kolarski najlepiej ogląda się na żywo.
Wsród kobiet...kurwa dramat...
https://x.com/opaisdociclismo/status/2035346056523792385?s=20
Oby nic się poważnego Niewiadomej nie stało....
Kolejna kraksa...:(
https://x.com/Milano_Sanremo/status/2035363640379838715?s=20
- Edytowany
Finałowy atak.
Tadej i Tom, ależ tydzień Brytyjczyka!
[b]Edycja z 21.03.2026 o godz. 16:49 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1716614 ... I być może tak będzie...lecz ja osobiscie przy całej.sympatii dla Tadeja, w tym roku nie daje mu szans na pokonanie MVDP....[/quote]
Chuja sie znam ;)
Tadej Kurwa Jest Wielki!!!
https://x.com/Eurosport_ES/status/2035378889267044378?s=20
Jest Wielki !!!
Mistrz!!!
Tadej Pogacar!!!
https://x.com/Eurosport_IT/status/2035389339727691992?s=20
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)