Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • KOLARSKIE WYŚCIGI

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 12.05.2007 o 17:23
      Ostatnia aktywność 19.10.2025 o 16:24
      50762 wyświetleń
    • MSC

      8.9K
      4.6K
    • 17.07.2024 o 22:03
      Post #1630936 17.07.2024 22:03
    Brawo Richie. W końcu się udało.
    • pablo74 oraz cruxus lubią to.
    • pablo74

      3.6K
      6.3K
    • 17.07.2024 o 22:05
      Post #1630937 17.07.2024 22:05
    Mega dziwny etap. Mam nieodparte wrażenie że Remco i Tadej grają razem na ugotowanie Jonasa.
    • pablo74

      3.6K
      6.3K
    • 18.07.2024 o 20:54
      Post #1631110 18.07.2024 20:54
    Dzisiaj szkoda Kwiatka. Napracował się jak dzik i nie wygrał. Żałuję. Jutro będzie grillowanie. Dzień na alpejskich olbrzymach, 4400 metrów przewyższenia na 145 kilometrach, w tym trzy podejścia na poziom powyżej 2000 metrów. Premie górskie: Col de Vars (43 km – 102 km przed metą; 18,8 km, 5,7%; kat. HC) Cime de la Bonette (88 km – 57 km przed metą; 22,9 km, 6,9%; kat. HC) Isola 2000 (meta; 16,1 km, 7,1%; kat. 1) Podejście na metę jest znacznie bardziej strome w pierwszej części. Dopiero drugi raz w historii została wyznaczona tu meta „Wielkiej Pętli”. W 1993 roku Tony Rominger finiszował tuż przed Miguelem Indurainem, a Zenon Jaskuła stracił 15 sekund, zajmując czwarte miejsce. Lubię takie górskie etapy. To sól kolarstwa na wielkich GT. Jak mawiał klasyk : "Sensem jazdy są podjazdy" Liczę na zespołową pracę UEA, końcowe wyprowadzenie przez Adama Yatesa oraz finał Tadeja. Ciekaw jestem postawy Remco Evenepoela. Mocno wycieniowany prezentuje bardzo dobrą dyspozycję.
    • pasiasty68 lubi to.
    • pablo74

      3.6K
      6.3K
    • 19.07.2024 o 07:51
      Post #1631141 19.07.2024 07:51
    • Edytowany
    Grafika etapu na dzisiejszy dzień [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-07/1000022252-jpg-01984259.jpg[/img] [b]Edycja z 19.07.2024 o godz. 07:56 (scalono posty)[/b] Taka ciekawostka. Zwycięzca wczorajszego etapu Victor Campenaerts powiedział na mecie, że celował właśnie w ten etap już w grudniu. Na dzisiaj założył opony do jazdy na czas, ryzykując na zjazdach i tarczę 58.
    • sterby, MSC, pasiasty68 oraz mariomk lubią to.
    • Leesior

      11.3K
      2.9K
    • 19.07.2024 o 18:10
      Post #1631270 19.07.2024 18:10
    Nie no wisła, takiego czegoś jeszcze nie widziałem (albo już nie pamiętam). Tak objechać wszystkich na ostatnich kilometrach...
    • pablo74

      3.6K
      6.3K
    • 19.07.2024 o 18:36
      Post #1631277 19.07.2024 18:36
    • Edytowany
    Tadej Pogacar ustanowił dziś nowy rekord podjazdu na Isola 2000: 38 MIN 13 SEK przy niesamowitej średniej prędkości 25,28 km/h! W 1993 r. podjazd był o 1 km krótszy, a Rominger i Indurain pokonali go w czasie 41:49, z prędkością 21,38 km/h. Pogi był od nich szybszy o 4 km/h! To jedno. Drugie to, że Jonas nie ma nóg by z Tadejem walczyć. Gdy Mateo Jorgenson z Kelldermanem wyrwali do przodu w JV był plan by zaatakować na dwie stacje pomocnicze na szczycie. Ale nic z tego się udało bo UEA całkowicie kontrolowała etap. Samotny atak Jorgensona był krzykiem rozpaczy ze strony JV o wygranie etapu. Jak się skończyło, to już wiemy. Ja jestem bardzo ciekawy jutrzejszego etapu. Czy Remco będzie miał na tyle sil by próbować zerwać się Jonasowi. Ps. Osobne słowa dla Nilsa Politta. Niemiecki kolarz ma 192cm i waży ok 80kg. Był dzisiaj pierwszym pociągowym peletonu i nadawania tempa. Dla mnie wykonał tytaniczną pracę. [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-07/1000022262-jpg-76618716.jpg[/img] [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-07/1000022260-jpg-53876866.jpg[/img] [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-07/1000022264-jpg-09624058.jpg[/img] [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-07/1000022266-jpg-77213965.jpg[/img] [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-07/1000022259-jpg-55342386.jpg[/img]
    • pasiasty68 lubi to.
    • pablo74

      3.6K
      6.3K
    • 19.07.2024 o 20:15
      Post #1631314 19.07.2024 20:15
    Pogačar na Isola 2000 osiągnął średnio 6,83 ᵉW/Kg przez 37:44 min i 7,21 ᵉW/Kg znormalizowane do poziomu morza. Pomimo dużej wysokości, surowe liczby ᵉW/Kg Pogačara są nadal niesamowite, a on wykonał drugi najlepszy występ wspinaczkowy w historii, przegrywając tylko z występem na 15. etapie na Plateau de Beille. Evenepoel z Vingegaardem na kole osiągnął 6,42 ᵉW/Kg przez 39:26 min. Adam Yates w pierwszych 17:06 min osiągnął średnio 6,96 ᵉW/Kg, podczas gdy Pogačar, Vingegaard, Almeida i Evenepoel w drafcie uzyskali średnio 6,75 ᵉW/Kg. Po ataku Pogačara osiągnął 7,00 ᵉW/Kg przez 20:38 min. Evenepoel i Vingegaard zwolnili z 6,22 ᵉW/Kg i 6,03 ᵉW/Kg w drugiej części podjazdu, pokazując, o ile lepszy był słoweński supergwiazdor, uzyskując prawie 1 ᵉW/Kg więcej niż Vingegaard w ostatniej części.
    • sterby

      20.6K
      22.6K
    • 19.07.2024 o 20:24
      Post #1631318 19.07.2024 20:24
    Skoro Pantani kiedyś robił dany czas, a był naćpany jak messerschmidt to co można sobie pomyśleć o obecnych herosach. Ja myślę, że w tym sporcie nie ma czystych, są tylko nie złapani.
    • Leesior

      11.3K
      2.9K
    • 19.07.2024 o 20:32
      Post #1631321 19.07.2024 20:32
    • Edytowany
    Człowiek się podniecał jazdą Armstronga dawniej i wiadomo jak się skończyło. Teraz sam już nie wiem co o tych dzisiejszych herosach sądzić. Jak patrzę na pierwszą trójķę to mi wszystko jedno kto wygra. Pogacar to by na pionową ścianę wjechał. Kibicuję Carapazowi no i oczywiście Michałowi. Mimo wszystko kolarstwo to zayebisty sport, tak z 1906 razy lepszy niż piłka do metalu.... eee.... nożna. PS. Ciekawe, że niedzielny etap nie będzie etapem przyjaźni (jazda na czas).
    • pablo74

      3.6K
      6.3K
    • 19.07.2024 o 20:42
      Post #1631322 19.07.2024 20:42
    [quote]#post1631321 [b]Mimo wszystko kolarstwo to zayebisty sport, tak z 1906 razy lepszy niż piłka do metalu.... eee.... nożna.[/b] PS. Ciekawe, że niedzielny etap nie będzie etapem przyjaźni (jazda na czas). [/quote] No nie będzie:) A kolarstwo to...coś pięknego!!!
    • MSC lubi to.
    • Leesior

      11.3K
      2.9K
    • 20.07.2024 o 07:16
      Post #1631368 20.07.2024 07:16
    Już nie pamiętam kiedy takie coś miało miejsce w którymś z wielkich wyścigów
    • pablo74

      3.6K
      6.3K
    • 20.07.2024 o 08:04
      Post #1631371 20.07.2024 08:04
    • Edytowany
    Pogacara lubię za ofensywny styl jazdy przypominający mi to co robił Contador na trasach. Od dziecka rower to moja korba, szajba czy jak kto woli pasja. Z wypiekami na twarzy czekałem aż Wyscig Pokoju przejedzie przez miejscowość by zobaczyć ich na żywo, ze szkoły grałem do domu by w telewizji zobaczyć relacje z Wyścigu, chciałem być Lech Piasecki i pamiętam jak płakałem ze szczęścia, byłem w euforii i też się popłakałem gdy 1985 roku podczas Wyścigu Pokoju na słynnym torze Kryłatskoje, na "schodach Kapitonowa" Mierzejewski i Piasecki ograli cały CCCP. Potem "Achim" którego dane mi było poznać gdy jeździłem w Krupińskim i przyjechał do nas na Kryterium, jego i Jaskuły walka w TdP oraz Mistrzostwo Świata i Igrzyska Olimpijskie. Potem Kwiato i Zgred... Rower to mój nałóg, moja pasja, z czasem coraz bardziej to ujarzmiam, ale zawsze gdy widzę takich wariatów napalonych na zwycięstwo jak Tadej czy Alberto, to aż mi serce wyrywa do jazdy... [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-07/1000022332-jpg-77192440.jpg[/img] Wiem że kolarstwo nie było czyste, być może nie jest i nie będzie, ale nawet na poziomie amatorskim, startując czy to na MTB czy na szosie spotykałem osoby wspomagające się... Ja zawsze byłem czysty, dawałem z siebie tyle ile byłem w stanie wypracować i dać z wątroby do porzygania... Poprostu nie umiem być obojętnym gdy widzę jak pracują zespołowo, jak ich lider wykonuje perfekcyjnie finisz całego teamu, to aż nogi mi się same przebierają do krecenia a ręce odruchowo na klamkach zaciskają... Kolarstwo...cóż więcej powiedzieć... Ps. Przepraszam za odrobinę prywaty w tym poście...ale czasem trudno mi się powstrzymać;)
    • sterby, wilk2007 oraz MSC lubią to.
    • sterby

      20.6K
      22.6K
    • 20.07.2024 o 09:39
      Post #1631389 20.07.2024 09:39
    Znaczy się zawodowiec... Teraz wszystko jasne :)
    • pablo74 oraz MSC lubią to.
    • wilk2007

      208
      110
    • 20.07.2024 o 09:43
      Post #1631391 20.07.2024 09:43
    Pablo 74 fajnie że zacząłes pisać w tym temacie. Dzięki
    • pablo74 lubi to.
    • sterby

      20.6K
      22.6K
    • 20.07.2024 o 09:53
      Post #1631396 20.07.2024 09:53
    Moje najprzyjemniejsze wspomnienia kolarskie (oczywiście jako kibica) to IO w Rio, gdzie Rafał Majka gonił uciekającą dwójkę rywali, a ci na zjeździe wywrócili się i Rafał sam podążał po złoto do mety. Niestety na ostatnich kilometrach odcięło mu prąd i spadł na 3 miejsce. A drugie to rok 1976, Stanisław Szozda rywalizuje z Niemcem Hartnickiem o zwycięstwo w Wyścigu Pokoju. Na jednym z etapów upada w kraksie i ledwo żywy dociera do mety z gigantyczną stratą. Losy wyścigu są rozstrzygnięte, ale następnego dnia Szozda wygrywa znowu etap pokazując jakim jest niezwykłym walczakiem. Szozda nie był tak genialnym kolarzem jak Szurkowski, ale wolę walki miał jak bullterrier.
    • pablo74 oraz wilk2007 lubią to.
    • Jake Blues

      4K
      8.3K
    • 20.07.2024 o 10:43
      Post #1631403 20.07.2024 10:43
    • Edytowany
    Dla mnie mistrzostwo świata Halupczoka, etap wiscigu pokoju na krylatskoje Piasecki i Mierzejewski, Jaskuła w tdf 93, mistrzostwo świata Kwiatkowskiego i Piaseckiego. https://m.youtube.com/watch?v=EtwSlD3ZYhw&t=4956s&pp=ygUYaGFsdXBjem9rIG1pc3RyeiDFm3dpYXRh
    • MSC oraz pablo74 lubią to.
    • MSC

      8.9K
      4.6K
    • 20.07.2024 o 10:53
      Post #1631404 20.07.2024 10:53
    Mistrzostwo Halupczoka też zapamiętałem jako coś wyjątkowego. W czasie tych mistrzostw byłem we Francji u rodziny. Mój ŚP wujek mieszkający we Francji od nastolatka, kibic kolarstwa pytał przed startem kto wygra, na kogo stawiam. Ja oczywiście, że Polak 😃. Okazało się że miałem rację i bardzo mnie chwalił za wyczucie. Dzień później jak startowali zawodowcy też powiedziałem buńczucznie że wygra Polak 😂
    • pablo74 lubi to.
    • pablo74

      3.6K
      6.3K
    • 20.07.2024 o 17:48
      Post #1631484 20.07.2024 17:48
    Carapaz, Mas czy Bardet ? :)
    • MSC

      8.9K
      4.6K
    • 20.07.2024 o 18:02
      Post #1631485 20.07.2024 18:02
    Tadej ich pogodzi, a może Jonas na osłodę 2 miejsca.
    • pablo74 lubi to.
    • pablo74

      3.6K
      6.3K
    • 20.07.2024 o 18:12
      Post #1631486 20.07.2024 18:12
    • Edytowany
    [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-07/1000022352-jpg-52373006.jpg[/img] Tadej Kaniball....

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie