Goget Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> dolfuss Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Goget Napisał(a):
> >
> --------------------------------------------------
>
> > -----
> > > dolfuss Napisał(a):
> > >
> > > >
> > > > Zostaw już tego Tabisza. To spoko
> gość a
> > ty
> > > nic o
> > > > nim nie wiesz tylko mamroczesz że
> nie
> > daje
> > > nic za
> > > > darmo
> > > >
> > >
> > >
> > > wez juz przestan bluznic
> > >
> >
> >
> > Sam się przestań błaźnić. Co ty o nim
> wiesz??? Ma
> > ci karnet za 10 zł dać to wtedy będzie ok?
> Gość
> > wie jak zajmować się kasą. A to, że ci się
> to
> > czasmi nie podoba to twoja sprawa. Tylko
> zazwyczaj
> > nie wiesz co ci się nie podoba. To że gość
> mocno
> > trzyma kasę i nie wydaje na lewo i prawo to
> jest
> > jego zaletą a nie wadą. To nie jest
> działalnośc
> > społeczna.
>
> posluchaj mistrzu,
>
> tak sie sklada ze info o Tabim nie czerpie z tego
> forum tylko prosto z zycia i doskonale wiem co
> pisze. Śmieszny wiceprezes zmysl speca od
> finansow ma niezly, tyle ze do tego trzeba dodac
> brak znajomosci mechanizmow kierujacych pilka i to
> ze jst zwyklym chamem - to juz wybuchowa
> mieszanka ktora raz za czas powoduje ofiary. Powie
> to kazda osoba blisko zwiazana z klubem
>
> to taki typowy pies lancuchowy ktory trzymany
> krotko wypelnie swa role dobrze, tyle ze od czasow
> odejscia Misiora zostal spuszczony ze smyczy.
>
> bez odbioru
Misior odszedł, bo taka była konieczność. Zrobił to z własnej woli. Ja też nie czerpię informacji o Tabiszu z forum. Ty napewno masz wielką znjomość mechanozmów kierujących piłką. Pokaż co potrafisz. Tabisz swoją pracę wykonuje wzorowo. To pies co wie gdzie gryźć i kogo. Podaj osoby które są związane z klubem i tak o nim mówią. Nie znasz takiej więc nie opowiadaj bajek. Na całe szczęście Cracovia dziś to firma a nie instytucja społeczna władana przez niec nie wiedzących działaczy społeczników. A Tabisz miałem ogromną przyjemność poznać
-
-
BUDŻET
Goget Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> tak sie sklada ze info o Tabim nie czerpie z tego
> forum tylko prosto z zycia i doskonale wiem co
> pisze. Śmieszny wiceprezes zmysl speca od
> finansow ma niezly, tyle ze do tego trzeba dodac
> brak znajomosci mechanizmow kierujacych pilka i to
> ze jst zwyklym chamem - to juz wybuchowa
> mieszanka ktora raz za czas powoduje ofiary. Powie
> to kazda osoba blisko zwiazana z klubem
>
> to taki typowy pies lancuchowy ktory trzymany
> krotko wypelnie swa role dobrze, tyle ze od czasow
> odejscia Misiora zostal spuszczony ze smyczy.
>
Masz już karnet???
dolfuss Napisał(a):
A Tabisz miałem ogromną przyjemność
> poznać
do dzis wydawalo mi sie ze taka konstrukcja jezykowa nie istnieje :D:D:D jestes prekursorem
jednymy przykladem osoby ktora jeszcze nie ma go dosc jest jego najlepszy kolezka ktorego sprowadzil sobie do pracy.
trenerzy? - jest przz nich znienawidzony.
zawdnicy? dla nich to wrog nr 1.
Pracownicy administracyjni? w ciagu roku kilku zlozylo wymowienie majac dosc atmosfery w pracy.
kibice? mialo miejsce kilka incydentow po ktorych ulubieniec wszystkich Tabi przez 2 tyg bal sie wychodzic z biura.
tfuuu po co ja podaje tyle przykladow? za kadym razem tekst wyglada podobnie
chłopie tak jak napisalem w pierwszym poscie do ciebie - przestan juz bluznic.
ktoś kiedyś powiedział mądre zdanie.
"DOBRY minister finansów NIGDY nie będzie lubiany przez naród"
Bezpieczeństwo finansów państwa jest z natury sprzeczne z żądaniami socjalnymi mieszkańców.
Nie interesuje mnie Tabisz jako człowiek(jego charakter),dla mnie kibica Cracovii liczy się
że nie zbankrutujemy jak inni.Liczy się stabilizacja,liczą się nowe boiska treningowe,nowe zaplecze itp.Oczywiście w miarę możliwości.Nie interesują mnie kontrakty zawodników -poza zwykłą ludzką ciekawością-bo kontrakty są ustalane na zasadzie pracodawca-pracownik.
Jeżeli są wypłacane i zawodnicy nie udają że grają jest wszystko oki.
Dusza kibica by chciała WIĘCEJ,WIĘCEJ,WIĘCEJ a przecież wielki Widzew w LM grał na kredyt
i skonczyło się jego bankructwem....pomimo zarobionej kasy...
Sukces musi być budowany latami,stopniowo i nie może być "przejadany"
Zrozumiał to ostatnio Drzymała.......
Tylko żebyśmy przez to "schładzanie gospodarki" nie skończyli w III lidze.
Goget Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> dolfuss Napisał(a):
> A Tabisz miałem ogromną przyjemność
> > poznać
>
>
> do dzis wydawalo mi sie ze taka konstrukcja
> jezykowa nie istnieje jestes prekursorem
> jednymy przykladem osoby ktora jeszcze nie ma go
> dosc jest jego najlepszy kolezka ktorego
> sprowadzil sobie do pracy.
Jak widzę po tym wątku to jednak nie. Widć fachowiec przyciąga fachowca.
>
> trenerzy? - jest przz nich znienawidzony.
>
> zawdnicy? dla nich to wrog nr 1.
>
> Pracownicy administracyjni? w ciagu roku kilku
> zlozylo wymowienie majac dosc atmosfery w pracy.
>
> kibice? mialo miejsce kilka incydentow po ktorych
> ulubieniec wszystkich Tabi przez 2 tyg bal sie
> wychodzic z biura.
No to fajnych kibiców mamy. Piszesz o tych debilach, którzy biją ludzi? To nie kibice. Kibic Cracovii to człowiek honoru a nie baran!
> tfuuu po co ja podaje tyle przykladow? za kadym
> razem tekst wyglada podobnie
>
> chłopie tak jak napisalem w pierwszym poscie do
> ciebie - przestan juz bluznic.
>
A ja ci chłopie napisze - MYŚL CZASAMI. Jak to tu napisał ian thorpe: "DOBRY minister finansów NIGDY nie będzie lubiany przez naród" Przeczytaj sobie jego ostatni tekst a poznasz moje zdanie. Tabisz w pracy to może być nawet sk... byle to przyniosło pożytek dla Cracovii. Tylko tak możemy osiągnąc sukces kiedykolwiek. A zawodnicy mają grać a nie kochać szefów choć ci szefowie wypłacają im ogromną kasę.
W bardzo wielu kwestiach sie zgadzam z Toba,ale jesli chodzi o kibicow ktorzy "bija" pracownikow klubu (ja raczej powiedzialbym zastraszaja) to sie nie zgodze z Toba,mnie sie to podoba bo gdyby nie oni to bysmy mieli w dalszy cigu ludzi przekroju mietty i kapki w klubie i dalej bys chodzil na III lige,albo bys nie chodzil bo nasz klub by nie istnial!Juz pare zakazanych mord zostalo zdymisjonowanych przez nas (czyt. kibicow)!!!I tylko wyszlo nam to na dobre
Pieniądze ustawiają tabelę
Pokaż mi swój budżet, a powiem ci, co może osiągnąć twoja drużyna. Właściwie rozgrywanie meczów Ligi Mistrzów czy polskiej ekstraklasy nie jest konieczne. Wystarczy zobaczyć, jakie pieniądze przeznaczają na kluby ich właściciele. Prawie zawsze triumfują ci najbogatsi, którzy kupują najlepszych piłkarzy. Rzadko się zdarza, by do tej hermetycznej grupy wkradł się jakiś parweniusz.
Dla wielu klubów z Europy B, w tym polskich, bramy Champions League i tak już zamknięto, poprzez wprowadzenie kwalifikacji. W polskiej lidze jest podobnie. W latach 90. najpierw duże pieniądze w Legię zainwestował Janusz Romanowski, później Widzew Łódź znalazł możnych mecenasów w osobach Andrzejów Pawelca i Grajewskiego. Oba kluby zagrały dzięki ich pieniądzom w Lidze Mistrzów. Sztuka ta z różnych względów nie udała się Wiśle Kraków, choć Bogusław Cupiał wpompował w nią około 30 mln dolarów. Wisła przez lata była bezkonkurencyjna w kraju. Przestała być w poprzednim sezonie, ale było to zgodne z oczekiwaniami, bo Cupiał zakręcił kurek z pieniędzmi. Sprzedał najlepszych piłkarzy, a nie zrobił spektakularnych transferów. Trener Dan Petrescu wybiera się dziś do Myślenic. Jest rozżalony na Cupiała, że ten nie daje mu żadnych pieniędzy na transfery, a taki konflikt niczego dobrego Wiśle nie wróży. Podobnie jak Cupiał postąpił właściciel Groclinu Grodzisk Zbigniew Drzymała i jego klub bronił się przed spadkiem do II ligi.
W tym czasie w futbol postanowili zainwestować panowie Jan Wejchert i Mariusz Walter, dzięki którym mistrzem została Legia. I pewnie zostanie nim na długie lata, bo wielu chętnych do inwestowania w naszą piłkę nie widać. No może z dwoma wyjątkami. Pierwszy to Krzysztof Klicki. Jego Kolporter Korona staje się coraz groźniejszy. Właściciel Amiki Jacek Rutkowski miał już dość topienia kasy w prowincjonalnych Wronkach i zainwestował w Lecha Poznań. Jego piłkarze pokazali wczoraj, że warto walczyć, gdy jest o co. Wygrali z Wisłą Płock 3:2, choć przegrywali już 0:2. Przegrał klub finansowany przez Orlen, przegrało dziecko KGHM Zagłębie Lubin. W tych państwowych molochach chyba nigdy nic się nie uda, choć budżety są znaczące.
Źródło: Życie Warszawy - Robert Zieliński
artykuł powtarza to co już tu pisaliśmy (może Zieliński nas czyta?)
pieniądze to nie wszystko
mało tego, paradoksalnie w polskich realiach
to może bardzo przeszkodzić
jestem trochę być może zbyt szybko, ale jednak gotowy,
okrzyknąć trenera Wieczorka nadzieją polskiej piłki
to co robił on regularnie w Wodzisławiu a teraz zaczyna robić w Kielcach to wręcz model do naśladowania-jak ułożyć zespół z przeciętnych piłkarzy, zanim jeszcze odbije im sodówa (a w Polsce to raczej prawidłowość u naszych gwiazdorów), żeby bił każdego za parę złotych i niewątpliwą reklamę
ja uważam że podstawa to zbudować solidną, stabilną, chętną do nauki i nie bojącą się ryzykować (czytaj dużo na początek przegrywać) grupę ludzi którzy pracowaliby nad zbudowaniem systemu szkolenia i szukania po (Mało)Polsce piłkarzy od wieku trampakarza do seniora, jeździliby regularnie do Holandii, Anglii, Włoch i pobierali naukę z której umieliby zrobic użytek (a nawet nauczyć innych)
jestem dalej pod wrażeniem informacji z finału MP Juniorów Młodszych że Amika ma kilku trenerów szkolących młodych graczy (którzy nie koniecznie mogą dotrzeć do wieku seniora) nie wchodzących sobie w paradę
mam nadzieję że zarząd Cracovii pokona z sukcesem długą, bolesną i pełną pułapek drogę
na końcu której będzie zespół trenerów, dietetyków, lekarzy, psychologów i specjalistów
ds przygotowania motorycznego/technicznego/itp czuwających nad I, II zespołem, 2 drużynami juniorów starszych, młodszych i trampkarzy którzy będą podpisywali kontrakty z Chelsea i Realem, a na Czechów Rosickych i urainców jakichśtam w tym czasie nikt nie spojrzy
a nad całością będzie czuwał rozsądny prezes i finansista-wizjoner
...
hmm, czas się zbudzić
mnie się wydaje że autor sugeruje zupełnie co innego tytusie i to w pierwszym zdaniu:
Pokaż mi swój budżet, a powiem ci, co może osiągnąć twoja drużyna.
Wyjątkiem jest Wisła PLock i Zagłębie bo tam jest beznadziejne zarządzanie finansowymi zasobami,czyli ktoś kradnie i wszyscy mają to w d.u.p.i.e no bo pieniądze są z nieba.
poniekąd się zgodzę, ale to "może" w zdaniu jest z drżeniem niepewności w głosie
ale już z drugim zdaniem się kompletnie nie zgodzę
"Właściwie rozgrywanie meczów Ligi Mistrzów czy polskiej ekstraklasy nie jest konieczne. Wystarczy zobaczyć, jakie pieniądze przeznaczają na kluby ich właściciele. Prawie zawsze triumfują ci najbogatsi, którzy kupują najlepszych piłkarzy."
w Polskiej lidze się zdarza często
mało tego, ja nie wiem czy ta moda na ujawnianie budżetów
nie jest za bardzo naciągana
ostatnie aresztowanie w Łęcznej pokazuje
jak można kombinować z finansami
i przeznaczać na inne cele niż kupowanie najlepszych piłkarzy, jak sugeruje autor
a w LM wyjatki też nie należą do rzadkości
w tym roku Villareal nie jest najbogatsze, a nie pękło przed Arsenalem
Petrżalka narobiła strachu potentatom aż miło
finał sprzed 2 lat wygrało wcale nie bogate Porto pokonując lawirujących wśród podatków Monaco
a nieprzyzwoicie bogaci Milan, Real, ManU odpadły dużo wcześniej
wracając do naszych realiów
ja myśle że o Polskiej lidze można wszystko powiedzieć tylko nie że się kieruje wyliczeniami ekonomicznymi,
te wszystkie budżety to jakiś nadęty, przekręcony wymóg Eksraklasy, albo PZPN, którzy sami nie wiedzą z czego żyją
porównajmy potencjał Pogoni i Korony, i aż się wierzyć nie chce że oni na to wydają te same pieniądze!
a Dyskobolia? chociaż szanuję Drzymałę, to uważam że powinien podkupić nam prezesa ekonomicznego, bo inaczej pójdzie z torbami
uważam że ludzie pokroju Wieczorek, Dowhań żeby wymienić tylko trenerów
są warci każdych pieniędzy i to jest właśnie nieujmowalne przez tak lubiących tabelki
kiepskich dziennikarzy
mit o finansach jest bardzo poręczny jak się ma coś napisac a nie ma o czym
ogólnie stawiam tezę że Polscy dziennikarze sportowi są cieńcy jak tegoroczni maturzyści
wyjątków jest niewiele, podoba mi się Stec, który nawet nie padł przed Jurczyńskim
był świetny Ambroziak, choć to nie ta dyscyplina
a takie tytuły jak Piłka Nożna czy Przegląd Sportowy stały się wyjątkowo infantylne i nie da się ich czytać
ale to temat na inną dyskusję
48 dni później
"Wisła i Legia zaangażowały wielkie środki finansowe w budowę zespołów, które można by pokazać w Europie i okazało się, że są to pieniądze wyrzucone w błoto" - powiedział "Gazecie Poznańskiej" Czesław Michniewicz.
http://pilka.interia.pl/liga/1/news?inf=792582
w kwestii budżetów od tytus, romek. i a'tomek:
ŁKS ma niższy budżet od Pasów a w piątek tego nie było specjalnie widać
natomiast zaczynam żałować że to nie u nas gra Hajto
co to byłby za środek
Hajto-Wiśniewski/Karwan/Skrzyński
Giza-Baran
!
poza tym nieźle szarpał Mysona, rocznik 87
gdzie nasze talenty z lat 88 i 89?
gdzie produkcja netto?
tu można podnieśc budżet!
podobny Snadny 90 trenuje już okazjonalnie z pierwszą drużyną
zaczynam podejrzewać że to wielka zasłona dymna
a trener powoli musi zacząć liczyć punkty i w życiu nie powoli zagrać młodym
nawet po te przysłowiowe 10 minut
tytus, romek. i a'tomek:
[i]poza tym nieźle szarpał Mysona, rocznik 87[/i]
Gruba pomyłka. Arek Mysona jest ze Szczecina. Debiutował w ekstraklasie w październiku 2001 , kiedy to Pogoń z Drumlakiem (2 gole), Węgrzynem (1 gol) i Olszewskim rozbiła Śląsk we Wrocławiu 4:0. Według info Tytusa Mysona musiałby mieć wówczas 14 lat. :)
Mysona to rocznik 81, czyli równolatek Maćka Iwańskiego i Łukasza Garguły.
fakt, pomylało mi się
7 dni później
Też myślę, że Tomek Hajto by się nam przydał. To jest prawdziwy środkowy obrońca a nie Wiśniewski
Przede wszystkim zapełniłby lukę po takim jak zawodniku jak Wegrzyn.Jak graliśmy z ŁKS-em to po stracie bramki to on zmobilizował swoich zawodników do walki o jeden punkt mimo ,że była już 94 minuta i sam strzelił bramkę na wagę remisu.Wiśnia jest niewątpliwie dużym walczakiem ale myślę ,że nie ma zbyt dużego autorytetu w drużynie i dlatego nie potrafi swojej agresji przekazać innym zawodnikom i tym samym zmobilizować kolegów do walki.Hajto to co innego.Zawodnik ograny w bundeslidze i reprezentacji,mający cechy przywódcze.Bardzo szkoda ,że nie zdecydowano się na zatrudnienie tego zawodnika,który przecież pochodzi z okolic Krakowa i przez kilka lat tutaj grał.Myślę ,że przydałby się Cracovii jako zawodnik ,a poźniej jako działacz, czy menadżer.
44 dni później
tabela po prawie 14 rundach
1. (1 budżet) Legia Warszawa 14 27
2. (1) Wisła Kraków 13 25
3. (9) BOT GKS Bełchatów 13 24
4. (3) Zagłębie Lubin 14 24
5. (5) Korona Kielce 13 21
6. (15) ŁKS 13 21
7. (3) Lech Poznań 14 20
8. (7) Groclin Grodzisk 14 18
9. (9) Cracovia 14 18
10. (13) Arka Gdynia 14 15
11. (16) Górnik Zabrze 14 15
12. (12) Widzew Łódź 14 15
13. (5) Pogoń Szczecin 14 14
14. (9) Górnik Łęczna 14 13
15. (14) Odra Wodzisław 14 11
16. (8) Wisła Płock 14 9
gdyby nie Bełchatów i ŁKS możnaby wysnuć wniosek że kasa ustala siłę drużyny
z drugiej strony na co ida pieniądze z budżetów w Płocku i Łęcznej?
po dzisiejszym meczu należało by spytać na co idzie budżet u nas, choć nie są to państwowe pieniądze.
Ten budżet jest u nas razem z hokejem.Ale pytanie borsuka jest jak najbardziej na miejscu.Za co skórarze ,kopacze ,kaleki footbalu zarabiają ciężkie pieniądze.Troche mnie poniosło ale jak sami wypowiadają się ,,piłkarzyki''że PRZEGRALI PRZEZ BRAK ZAANGAŻOWANIA to mnie krew zalewa.Przecież oni oszukuja i okradaja nasz klub .Za nic maja kibiców,Profesora,działaczy.Mają głęboko w poważaniu czy będziemy grać o puchary,utrzymanie i jakie zajmiemy miejsce.
Za co im PŁACISZ PROFESORZE ?????
Czy za brak zaangażowania ?,czy za czy sie stoi czy się leży?.Czy dla przykładu niektórych nie należało by się pozbyć bo nie dośc że prezentują żałosny poziom sportowy to jeszcze przesiadują po lokalach pijąc z wiślakami wódkę.Potem oczywiście siły nie ma bo myślą jak tu tylko wytwać 90 min.
Jako kibic wybacze im wszystko nawet takie 0-3 w derbach.Tylko muszę widzieć że kazdy z nich walczy do upadłego.W tej rundzie zamiast 18 w tym momencie powinniśmy mieć co najmniej 4-6 punktow więcej .Potracilismy je jak najgorsi frajerzy.Nic tu nie zmienia uśmiech fortuny w Poznaniu.To jest 1 jaskółka.Lubin,Łks,Arka te mecze były wygrane!!!.Brak zaangażowania w łęcznej i Zabrzu.
jesli klub zaklada przed sezonem srodek tabeli to czego mozna sie spodziewac po pilkarzach
po prostu nie wychodza przed orkiestre i juz
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)