konserwa, ale nie pamietasz ze wtedy Stawowy też był trenerem. JESLI SIE CRACOVII NIE WZMOCNI PRZYNAJMIEJ DWOMA KLASOWYMI ZAWODNIKAMI TO BEDZIEMY NADAL OGLADALI KOPANINE!!! To są dobrzy piłkarze ale potrzebują prawdziwego lidera (profesorowi gratuluje nie podpisania kontraktu z Węgrzynem) No ale bedziemy "polskim Ajaksem". „Producentem zawodników netto”. Wiec zacznijmy sie przyzwyczajać do takich widowisk...
-
-
TO co widziałem na Kujawiaku to było dno!!!!!!!
Stawowy był trenerem ale ustawiał zespół inaczej i może tu jest pies pogrzebany
Z Węgrzynem trudno było przedłużać kontrakt biorąc pod uwagę jego wysokość, wiek i formę zawodnika.
A co do tego że potrzeba 3-4 klasowych graczy pełna zgoda :))
Boze chroń nas kibiców Cracovii od:
1. Łukasza Szczoczarza.... nie biega, przewraca się, jest po prostu słabiuteńkim piłkarzem
2. Marcina Bojarskiego w takiej formie jak dziś... syndrom gwiazdora? brak chęci?
3. od organizatora meczu który na najbardziej wypełniony sektor C wpuszcza widzów jedną (sic!!) bramką .... dziękować należy za ten stan rzeczy klubowi czy komandosowi?
Khalid - dziś drużyna - za wyjątkiem Tomasza Moskały - nie walczyła... więc mamy prawo pomstować..
Tomek Moskała - brawo za walkę na całym boisku, dobieganie do "niemożliwych" piłek, wygrywanie piłek w powietrzu pomimo asysty dwóch obrońców , etc.. ale !! Miałeś jedną idealną stuprocentową sytuację ... nie trafiłeś nawet w światło bramki... why?!?!?!
Jest wiele głosów że winna jest taktyka.. ale na Boga.. abstrahując od taktyki, jej słuszności bądź nie, czy taktyka jest winna tylu niecelnym podaniom?!?! Za słabym, za mocnym, nonszalanckim!!!
Czy Puchar Polski musi być olewany jak ma to miejsce od lat w tym kraju przez wszystkich?!?! W każdej innej lidze puchar kraju to walka na noże.. a u nas.. ech..
Nawiązując do zabawnych akcentów. Sektor C. Zawodnik gości leży kontuzjowany (udawał na pewno luj jeden..). Biegną po niego panowie z noszami i krzyżami na piersiach.. biegną przy akompaniamencie sygnału karetki pogotowia "wyśpiewanej" przez cześć kibiców.. wyszło ekstra.
Oni sa profesjonalistami i powinni dawac z siebie wszystko !! nie chodzi mi o jakies fajerwerki, ale o walke ktorej ja dzisiaj na boisku nie widzialem !! dla mnie to jest dno !!
Pozdrawiam Konserwa. Pozdrów Renee;)
bywalo gorzej... ale wy zapewne tego nie pamietacie.. a szkoda...
karwam nawet dobrze, wacek tez mi sie podobal.. mooskla biega biega.. walczy.. skacze do pilek jakby mial z dwa metry wzrostu ale nic mu z tego nie wyszlo... bojar.. totalnie bez formy... giza nawet cos tam zagral... baran i szkrzynia.. glupie bledy(jak na nich).. szczota na boisku nic nie widzi. ale fryzurka przynajmniej normalna.. baster niewidzoczny.. olszar poprawnie... a brazylijczyk to wogole nie widzialem zeby cos zagral... radwanski malo widoczny a drumlak.. to yy.. sam nie wiem....
pozdrawiam
A nie prawda Kojo. Brazylijczyk raz bił wolnego spod lini autowej i nieźle mu to wyszło. Dynamiczny, niski pułap, trafił prawie tam gdzie chciał. Nikt tak u nas nie potrafi.
Jeśli już ma grać to niech bije rogi bo widać, że to akurat jedyna rzecz którą potrafi.
Ale osobiscie wolałbym, żeby nie musiał wychodzić na murawę.
Do zludzenia mi ten mecz przypominal 3-ligową mizerie z okolic roku 98-99.
Siedziało sie, patrzało na boisko i przez 90 minut liczylo ze moze jednak przeciwnik zrobi jakiegos kiksa i ze cos wpadnie. Myslalem ze juz takich meczy nie bede musial ogladac :(
Moskała (wzrost 170 cm) - przy angielskiej taktyce trenejro (87 podan po skrzydłach + wrzutka na glowy obroncow 1,9 m kazdy) chyba nie bardzo ma szanse cos nawojowac.
Straszno...
Kojo Wy to znaczy kto ??
WY tzn Ci niektorzy (nie wszyscy)co tak nazekaja na PIERWSZO ligowa Cracovie. A chyba zapominaja gdziesmy byli 3 lata tamu (nie bojcie sie.. o tych 300 co to zawsze wierni... pisac nie bede) :)
ale jak tu nie narzekac skoro graja poprostu słabo, bez koncepcji, bez zaciecia !! a tamta Cracovia miala swoj urok, klimacik !! he he ach nostalgia !! byl Piotrus, ktory ciagle sie pytal z kim gramy i ile jest !! malo kto patrzyl na murawe, kazdy wiedzial gdzie kto siedzi !! he he !!w rezerwie czasami bylo nas 9 np na meczu w Niepolomicach z Puszczą, bo 1 druzyna grala swoj mecz i oczywiscie juniorzy takze !! nie bylo wody chyba ze pewien pan z hurtowni na ruczaju kupił- to byly czasy !!;)
Mecz słabiutki, chociaż wbrew temu co się tu pisze większość piłkarzy walczyła i było to widać, gorzej z formą :(
Organizacja do bani - jak można wpuszczać wszytkich jedną bramką!!!!!!!
Po meczu - rozczarowany wynikiem ale i postawą (niektórych) kibiców, bo co jak co ale deprymować własną drużynę i to w końcówce meczu??? ehh
Od razu zastrzegam... nie byłem na tym meczu. Wynik mówi za siebie. Ale...
Po pierwsze, gdy słuszę, że są profesjonalistami, zastanawiam się nad jednym: czy ci, którzy to piszą, pracują. Jeżeli tak, to pytam, czy zawsze zapier...ają, jak małe samochodziki, czy też pozwalają sobie czasem na olewanie- jednym słowem czy zawsze są profesjonalistami w 100%???
Po drugie - i tu odnoszę się do tego, co słyszałem na sektorze B, gdzie zawitałem podczas meczu z Bełchatowem - co to kurna za kibice, którzy po 5 (słownie: pięciu !!!!!) minutach meczu zaczynają najeżdżać na drużynę, bluzgać na zawodników i trenera???? Jeżeli to jest 12 zawodnik, to chyba naszych przeciwników.
Psychologia w sporcie jest równie ważna jak samo wytrenowanie. Komfort psychiczny daje luz niezbędny do tego, by osiągać wyniki. Jeżeli zawodnicy są dołowani przez: media, prezesów, kibiców, to choćby nie wiem jak się starali, g...o zdziałają.
Acha... dwa lata temu Lech zdobył Puchar Polski, a o Michniewiczu mówiono jak o cudotwórcy, w ubiegłym sezonie Kolejorzowi długi czas zaglądało w oczy widmo spadku, teraz ma tyle samo punktów co zwisła i przyjeżdża do Krakowa nie bez szans na korzystny rezultat. Widzicie podobieństwa???
A ja pochwalę.
Świetna gra w defensywie. Kujawiak nie był w stanie przebić się niemal z żadną akcją w pobliże bramki. Tracili piłkę szybko i to co najbardziej cieszy w starciach 1 na 1 Pasy były zdecydowanie lepsze.
Sądzę, że mielibyśmy znacznie lepsze nastroje gdyby choć jedna z tych idealnych sytuacji zaowocowała bramką. Pech i tyle.
Ja powiem tylko tyle ,że ta drużyna rozegrała ostatni dobry mecz z Wisłą Płock,a było to bodajże w październiku ub roku i to mówi samo za siebie.
FortArt niestety nie masz racji. W samej 1 polowie nasi zawodnicy musieli chyba 4 razy tuz przed polem karnym faulowac kujawiaków, zeby nam z pilka w pole karne nie wjechali... :(
I z jednego z tych rzutow wolnych byla poprzeczka, a po jednym chyba padla nieuznana bramka...
Ogolnie nie jest to jeszcze dno bo dnem byla by porazka z drugoligowcem ale to nie zmienia faktu ze jest fatalnie, beznadziejnie i nedznie.
Aha Groclin pykniemy 1-3 :D
Dlaczego?
Dlaczego wszyscy najeżdzają na Szczoczarza? ten gość nie rozegrał może meczu życia, ale był to jego najlepszy chyba mecz od roku! Grał owszem, niekontaktowo, ale MYŚLAŁ!!! - podawał i widział. Najlepszy w ataku. Co pokazał Moskała - walkę? LUDZIE !!! Ten gość nawet się przewrócić nie potrafi jak go faulują, jego turlikanie po faulu przypomina trochę laseczkę z reklam gdy się tak turlika na łóżku i reklamuje np. szampon do włosów !!!, a osaczony przez 4 obrońców nie próbuje podać komuś piłki co w takiej sytuacji jest oczywiste (gdy ściągnął do siebie obrońców) bo on nikogo nie widzi, tylko pcha się przez nich na siłę na bramkę - choćby nie wiem jak walczył, ja mu dziękuje. Strzelił bramkę w Łęcznej - tak strzelił ...jedną na 1,5 roku na trzydzieściparę spotkań co jakby tak stastystycznie przeliczyć, to na te kilkadziesiąt godzin przebywania na boisku w okolicy pola karnego, to piłka M U S I go kilka razy w głowę trafić !!! - faktycznie zasługa jak sk... Bojarski - ambitny, wręcz żywiołowy (za co mu chwała), ale czy coś z tego wynika? - niewiele, a jego wspaniałe "waleczne" wślizgi pachniały co rusz ...czerwoną kartką gdyby tak faktycznie z którymś trafił !!! Jego dobitka (po niezłym strzale) ilustruje jego myślenie, w takiej sytuacji dobry piłkarz, podciąga o pół metra w bok "układając obrońców" i piłkę na nodze a nie panicznie dobija jak junior! Gratuluję zwolennikom Bastera w pomocy, widać to już było w meczu z Bełchatowem, wczoraj jeszcze lepiej - nie pokazał NIC KOMPLETNIE - miota się bez celu. Natomiast Wasz zwolennik na jego miejscu Radwański - pycha!!! Pamięta ktoś 1 sytuację dla Kujawiaka? - Radwański krył ...powietrze a Mikulenas (chyba) obiegł go jak chciał tyle, że potem ...w piłkę nie trafił - bo bramka była pewna! Jego "akcje oskrzydlające" z bełchatowem - miodzo! Równo, równo jedzie w dół...
No i jeszcze jednemu dołoże - wreszcie!!! - Skrzyński:
Wiem, że można mieć o sobie niezłe mniemanie, czasem to nawet pomaga tylko raczej nie jemu. Po jasną cholerę ten gość strzela nieprzygotowany z akcji z 40-tu metrów i to nie pierwszy już raz? Wiele takich bramek widzieliście w życiu? 5 może 10, bramka przy takim strzale (po udanym - silnym i w miarę celnym uderzeniu) wpada w 2 sytuacjach: po rykoszecie od kogoś, co jest absolutnym przypadkiem i w drugim przypadku - po absolutnie szkolnym błędzie bramkarza co jest równie rzadkie -piłka po prostu stracona. To świadczy tylko o tym, że on jak większość, rzadko kiedy do gry angażuje ...głowę Co nie zmienia faktu, że na obronie w miarę niezły.
Doskonały kolejny mecz Karwana, nieźle Baran, bardzo nieźle Wacek, Giza obiecujący (jak długo), Drumlak obiecujący, Nowak walczy, reszta równo ...druga liga
AQQ poruszyles strzal Skrzyni z 40 m, mniejsza z nim pytanie brzmi co on tam wogole robil ?? przecierz on powinien asekurowac bocznych obroncow, a tu sie okazuje oni musza jego asekurowac, bo razem z Karwanem gnaja do przodu, Karwan o tyle dobrze ze jest naprawde szybki, bardzo szybki, bez problemowo doganial napastnikow Kujawiaka.
Szczota mial zdaje sie 2 strzaly na bramke, tylko bramkarz zlapal, tylko te strzaly byly jakies takie slabe, nikt juz nie potrafi pierdolnac w ta pilke porzadnie ??
Najbardziej mnie denerwuje jak pchaja sie z pilka w tlok obroncow i wszystkie pilki na Bojara, ktory nie oszukujmy sie nic nie gra ciekawego, moze ambitnie walczy ale nic z tego nie wynika, a JPH sie blaka po boisku, bo nikt mu pilki nie chce podac.
Giza z Drumlakiem tak jak napisal AQQ obiecujaco, mysle ze sie poprawi gra Cracovii jak wroca do skladu.
FortArt Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> A ja pochwalę.
> Świetna gra w defensywie. Kujawiak nie był w
> stanie przebić się niemal z żadną akcją w pobliże
> bramki. Tracili piłkę szybko i to co najbardziej
> cieszy w starciach 1 na 1 Pasy były zdecydowanie
> lepsze.
> Sądzę, że mielibyśmy znacznie lepsze nastroje
> gdyby choć jedna z tych idealnych sytuacji
> zaowocowała bramką. Pech i tyle.
>
>
Na to samo zwróciłem uwagę. Defensywa z meczu na mecz lepiej. Wczoraj tylko jedna wpadka była.
W przerwie można było zauważyć, że Cabaj trenował strzały na bramkę. Może to będzie nasza nowa tajan broń :).
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)