[quote]
Koronawirus unaocznił parę spraw. Okazało się, że prywatna służba zdrowia ZDEZERTEROWAŁA w obliczu pandemii, a dzisiejszy tytuł w Rzepie "Odtrąceni pacjenci" dał kopa w tyłek tym wszystkim, co chcieli być liberałami na full, widząc w prywatyzacji szpitali drogę na wyjście z kryzysu służby zdrowia. Prywatne szpitale odsyłają chorych do szpitali publicznych, co jest powszechnie krytykowane
[/quote]
bez obrazy ale trudno dzisiaj o większe bzdury ,
[quote]
Organizacja Kaiser Family Foundation szacuje, że średni koszt leczenia koronawirusa dla osoby ubezpieczonej przez pracodawcę wyniósłby około 9 763 dolarów. Natomiast osoba z powikłaniami może zobaczyć rachunki około dwukrotnie wyższe - 20 292 dolarów.
[/quote]
Prywatna sluzba zdrowia zdezerterowala ? W tych cenach musza byc zawarte podatki dochodowe np stanowy od kilku% do kilkudziesieciu + podatek federalny kilka stawek od 10% w zwyz + podatek od kupna sprzedazy oraz podatek od nieruchomosci lub gruntu wiec o ceny nie miej pretensji tym bardziej ze ta sluzba zdrowia stoi na znacznie wyzszym poziomie niz wiekszosc europejskich.
[quote]
Takie sygnały płyną z całej Polski. Szpitale w obawie o zbyt wysokie koszty leczenia, kierują pacjentów do placówek w innych miastach. W ten sposób chcą uniknąć wydatków. Oficjalnie mogą zasłaniać się remontem oddziału, nieoficjalnie zaoszczędzić sporą sumę pieniędzy.
[/quote]
Źródło newsweek
Koronawirus unaocznił parę spraw. Okazało się, że państwowa służba zdrowia ZDEZERTEROWAŁA w obliczu pandemii, a cytat z neesweeka dał kopa w tyłek tym wszystkim, co chcieli być socjaldemokratami widząc w zastopowaniu prywatyzacji szpitali drogę na wyjście z kryzysu służby zdrowia.
CwaniakZPKSU
- Ostatnio 27.10.2022 o 22:51
- Dołączył/a 05.03.2019 o 22:41
- 7 postów
- 2 polubień
-
Odpowiedział w temacie Koronawirus...
-
Odpowiedział w temacie Koronawirus...
- Edytowany
Socjalizm wymyslil polityk, nie naukowiec . Naukowiec najpierw eksperymentowalby na szczurach. R.Reagan -
Odpowiedział w temacie Koronawirus...Wtrace tu i swoje ... Zacznijmy od tego ze wolny rynek (ten z XVIII w) jest najbardziej rozwojowym modelem ekonomicznym. I tylko dzieki temu co pozostalo z niego (a pozostaje coraz mniej ) towarzysz rrr1 czy jak mu tam moze takie kocopoly wypisywac tu na forum, korzystajac z urzadzenia ktore wyprodukowal chciwy, "krwio pijca" , kapitalista nie mowiac juz o dostawcach infratruktury internetowej. Historia uczy ze mamy do wyboru dwa modele ekonomiczne wolny czyli wolny rynek w ktorym jedni bogaca sie szybciej (jesli chca) a drudzy wolniej ale tez sie bogaca lub niewolniczy w mniejszym badz wiekszym stopniu czyli rozne odcienie komunizmu (dla mnie roznice miedzy socjalizmem czy komunizmem sa nieistotne jako zwolennika wolnego rynku w wersji z XVIII w) w modelu niewolniczym jest wspolna nedza , wiec z punktu widzenia robotnika lepiej jest egzystowac w modelu wolnym gdyz co prawda wolniej sie bogaci .. ale co jakis czas standard zycia rosnie (chciwi kapitalisci dostaja hajs od tych biednych w zamian za poprawe ich standardu zycia) pamietam jak w 2003 r min polaczenia kosztowala 2,05 zl w Plus GSM, rachunki mialem po 150-200 zl miesiecznie, powiedz mi towarzyszu rrr1 ktorego pracownika fabryki stojacego przy maszynie lub ktora pania za kasa w sklepie stac byloby na telefon i do tego jeszcze takie rachunki ? potem z czasem pojawilo sie wiecej chciwych kapitalistow konkurujacych ze soba w dodatku z chciwosci ... obnizyli jednostkowe koszty infrastruktury telekomunikacyjnej i w efekcie dzieki ich chciwosci pani pracujaca przy kasie moze za 30-40 zl miesiecznie dzwonic bez limitu i nawet troche tresci z internetu takze w tej cenie pochlonac. Nasza zamoznosc zalezy od wydajnosci naszej pracy a by podniesc wydajnosc(tym samym i zarobki) bardzo czesto potrzebna jest kasa na badania i rozwoj tylko skad polskie firmy maja ja brac skoro rzad kradnie im 19% lub wiecej ? Nie rozumiem modelu podatkowego ktory polega na tym ze ten kto lepiej zarabia placi wiecej, natomiast preferuje taki w ktorym ten kto generuje wieksze koszty uslug panstwowych niech placi wiecej (np ten co ma wieksza lub bardziej wartosciowa nieruchomosc -podatek od nieruchomosci zamiast podatku od dochodow, przychodow) a nie same przychody. Warto sobie towarzyszu rrrr1 zadac pytanie czy zalezy Ci na tym bys sam zarabial jak najwiecej czy zalezy Ci na leczeniu kompleksow swych tzn by ludzie dookola Ciebie nie zarabiali wiecej od Ciebie ? Jesli to pierwsze to wybrales zly model ekonomiczny towarzyszu . Wybaczcie brak polskich znakow ale nie zamierzam czasu dodatkowego tracic na edukacje mlodego pokolenia.